Wydarzenia

Krzeszowice. Po ulewach woda płynie ulicą Bandurskiego. Co dalej z odwodnieniem i kanalizacją?

Fot. screen z materiału wideo mieszkańca, ostrość poprawiona przez AI

W trakcie intensywnych opadów ulica Bandurskiego w Krzeszowicach po raz kolejny została zalana. Problem trwa od lat. O jego rozwiązanie, w imieniu mieszkańców, na lipcowej sesji pytał burmistrza radny Styrylski.  

Woda płynąca ulicą Bandurskiego staje się stałym elementem krajobrazu tej części miasta. Tylko w tym roku strażacy interweniowali tutaj już kilkukrotnie. Największe problemy pojawiają się podczas nawalnych opadów, kiedy duża ilość wody w krótkim czasie spływa w kierunku ulicy.

Problem z odprowadzaniem wód opadowych to jednak nie wszystko. Choć nieopodal biegnie sieć, przy Bandurskiego wciąż nie ma kanalizacji. Domy wyposażone są w szamba, a te podczas intensywnych opadów szybko się zapełniają. 

Mieszkańcy pytają o odwodnienie

Podczas lipcowej sesji padło pytanie o sposób odwodnienia nowej drogi w kierunku Miękini. Przed rozpoczęciem budowy, mieszkańcy mieli być zapewniani, że wody opadowe zostaną poprowadzone rowami melioracyjnymi, dzięki czemu przy intensywnych opadach ich ulica miała nie być zalewana. Ostatnie ulewy pokazały jednak, że problem nadal występuje. Woda nie spływa rowami w takim stopniu, jak zakładano, ale kieruje się na ulicę Bandurskiego.

Problemem może być przepust

Co na to burmistrz? Podczas sesji Wacław Gregorczyk stwierdził, że okolice pomiędzy Filipówką a Bandurskiego to teren podmokłym. Zapis o tym widnienie zarówno w studium, jak i w planie zagospodarowania. Oznacza to, że mieszkańcy muszą się liczyć z okresowymi podtopieniami. 

Burmistrz zwrócił też uwagę na jeden z możliwych powodów problemów z odprowadzaniem wody. Chodzi o przepust znajdujący się na skrzyżowaniu Bandurskiego z nową drogą. Jak mówił burmistrz, przepust może być przymulony lub uszkodzony. Niewykluczone również, że jego średnica jest zbyt mała i nie pozwala na sprawne odprowadzenie większej ilości wody. Gmina planuje jego remont. Prace mają zostać wykonane jeszcze w tym roku. Dzięki temu, problem z odprowadzaniem wody powinien przynajmniej częściowo zostać rozwiązany.

Kanalizacji na Bandurskiego na razie nie będzie

Wciąż nie wiadomo jednak, kiedy budynki przy Bandurskiego mogłyby zostać podłączone do kanalizacji. Nie ma na razie ani projektu ani pozwolenia na budowę. Gmina jest natomiast w trakcie uzbrajania przepompowni.

Jak wskazywał burmistrz, dopiero po zakończeniu prac i podczas przygotowywania projektu uzbrojenia tej części miasta będzie można sprawdzić, czy inwestycją uda się objąć również domy położone przy Bandurskiego. Budowa kanalizacji będzie wiązała się z koniecznością rozkopania samej ulicy.

Na dziś gmina nie planuje podłączenia ulicy Bandurskiego do kanalizacji. Jak tłumaczył burmistrz, bez projektu i odpowiednich pozwoleń nie ma obecnie podstaw do rozpoczęcia inwestycji.

Tak wyglądała ulica Bandurskiego podczas lipcowych, intensywnych opadów. Zobacz materiał wideo >>

 

1 Komentarz

1 Komentarz

  1. Widok z drona

    19/08/2026 o 21:14

Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W górę