Inwestycje

Krzeszowice powołały spółdzielnię energetyczną. Co to oznacza dla mieszkańców i kto na tym skorzysta?

Opublikowane

Zdjęcie poglądowe Fot. pexels.com

W październiku krzeszowiccy radni wyrazili zgodę na utworzenie i przystąpienie gminy do spółdzielni energetycznej. Organizacja ma w dłuższej perspektywie przyczynić się do obniżenia kosztów energii. Kto do niej przystąpił i skorzysta na jej powołaniu?

Gmina od dwóch lat badała możliwości przystąpienia do spółdzielni energetycznej. W 2023 roku zorganizowano nawet wizytę studyjną w Niepołomicach, by poznać sposób funkcjonowania tamtejszego podmiotu. Rok później władze Trzebini proponowały gminie Krzeszowice dołączenie do wspólnego klastra energetycznego.

Z inicjatywy nic nie wyszło, więc Krzeszowice same postanowiły poszukać podmiotów, które byłyby chętne do utworzenia spółdzielni energetycznej. Współprace proponowano m.in. gminie Jerzmanowice-Przeginia. Gdy także ten pomysł spalił na panewce, władze postanowiły stworzyć spółdzielnie z instytucjami działającymi na własnym terenie.

Kto tworzy nową spółdzielnię energetyczną?

Na październikowej sesji radni praktycznie jednogłośnie poparli utworzenie i przystąpienie gminy Krzeszowice do spółdzielni energetycznej „Zielone Krzeszowice”.  Obok gminy, będą ją współtworzyły spółka Wodociągi i Kanalizacja Krzeszowice oraz Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna.

Jak można przeczytać w uzasadnieniu uchwały – głównym celem utworzenia spółdzielni ma być obniżenie zapotrzebowania na energię elektryczną kupowaną od dystrybutorów, a w przyszłości dążenie do autonomiczności energetycznej. Spółdzielni łatwiej będzie pozyskiwać środki na budowę lub rozbudowę m.in. instalacji fotowoltaicznych czy biogazowni. 

Ile to będzie kosztować?

Jak informował burmistrz, przez pierwszy rok lub dwa lata funkcjonowania, zarząd spółdzielni nie będzie pobierał uposażenia. Zacznie w momencie realizacji pierwszych przedsięwzięć. Koszty funkcjonowania spółdzielni w pierwszym roku działalności mają wynieść kilkanaście tysięcy złotych. To głównie pieniądze na opracowanie strategii. Jak twierdzi burmistrz, pierwsze realne korzyści z posiadania spółdzielni mogą być widoczne w 2029/2030 roku. 

To oni będą zarządzać spółdzielnią

Pod koniec roku powołano zarząd spółdzielni. Jej prezesem został Stanisław Lorek – pełnomocnik burmistrza ds. poszanowania energii (sołtys Filipowic). W skład rady nadzorczej weszli także – Adam Godyń, były zastępca burmistrza Krzeszowic w latach 2019-2024 (w przeszłości przewodniczący Rady Miejskiej), Leszek Słota, obecnie prokurent w gminnej spółce Wodociągi i Kanalizacja (w przeszłości radny ugrupowania burmistrza, Wspólna Gmina Krzeszowice), oraz Joanna Rakoczy-Molik specjalistka ds. kadr z krzeszowickiej biblioteki.

W kraju działa obecnie ponad 400 spółdzielni energetycznych. W samej Małopolsce jest ich 44. Swoje podmioty mają wspomniane już Niepołomice, a także m.in. gminy Skawina, Olkusz, Miechów, Dobczyce, Zielonki, Wieliczka czy Stary Sącz.

Korzyści z założenia spółdzielni energetycznej:

Niższe rachunki za energię – członkowie spółdzielni mogą korzystać z tańszej energii wytwarzanej lokalnie, produkowany w ramach spółdzielni prąd pozostaje wyłącznie do dyspozycji jej członków

Stabilność cen – mniejsza zależność od wahań cen energii na rynku

Możliwość pozyskania dotacji – spółdzielnie mają preferencyjny dostęp do funduszy krajowych i unijnych

Większa niezależność energetyczna – lokalna produkcja energii zmniejsza zależność od zewnętrznego dostawcy

Redukcja emisji CO₂ – zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii

Preferencyjne zasady rozliczeń energii – nie nalicza się i nie pobiera opłaty OZE, a także m.in. opłaty mocowej i przesyłowej zmiennej 

Więcej pieniędzy w gminnym budżecie – środki zaoszczędzone na rachunkach za energię, gmina może przeznaczyć na inne cele, związane z poprawą życia jej mieszkańców

19 komentarzy

Najpopularniejsze

Exit mobile version