O wierze i współczesnym patriotyzmie z księdzem Sową i posłem Trzaskowskim

W środę w Pałacu Vauxhall swoją działalność zainauguruje Klub Obywatelski Powiatu Krakowskiego. Gośćmi pierwszego spotkania będą ksiądz Kazimierz Sowa i poseł Rafał Trzaskowski.

klub_obywatelski_krzeszowice

Temat pierwszego spotkania bardzo na czasie – wiara i współczesny patriotyzm. Co dziś znaczą dla nas „Bóg, honor, ojczyzna”? Czy można miłować Boga i jednocześnie gardzić bliźnim? Czy ojczyzna nie staje się tylko modnym sloganem na patriotycznej odzieży?

Dyskusja już w środę, 4 maja o godzinie 18:00 w Pałacu Vauxhall.

Czytaj również:

28 komentarzy

  1. ale napisał(a):

    masakra. Ksiądz „patriota” z poszetką zamiast koloratki 😀

  2. Patriotyzm napisał(a):

    Ten Trzaskowski powinien być szefem Platformy.

  3. ktoś napisał(a):

    Widziałem wczoraj jak cyrk się zwijał,a byłoby właściwe miejsce na to.

  4. Fatcat napisał(a):

    Zgadzam się z PO, księża nie mają prawa zabierać głosów ws. politycznych na spotkaniach partyjnych. No chyba, że mają odpowiednie poglądy.

    • hugon napisał(a):

      Spotkanie chyba jest otwarte, a nie partyjne bo widziałem plakaty. W mojej ocenie to księża powinni startować nawet w wyborach byle z ołtarza polityki nie uprawiali bo to szkodzi kościołowi, który jest wspólny, a nie platformy, pisu czu kukiza.

  5. wasyl napisał(a):

    To powiedzcie mu to prosto w twarz!Jego miejsce jest przy ołtarzu. No chyba że politycy będą przemawiać z Ambony?

  6. krzysio napisał(a):

    I po co przed marszem KODu brudzicie sobie ręce polityką?. Nigdy tego nie robiliście. A tak dajecie, mam nadzieję bezinteresownie, reklamę spotkania partyjnego. Spotkania z posłem partii i księdzem który wpłacił 10 tys.na fundusz wyborczy tej partii. Nie wchodżcie w politykę!. Nie zmieniajcie się!.

    • Księża napisał(a):

      Są tacy co jeżdżą samochodem za 150 tyś i są tacy co wpłacają bratu na fundusz wyborczy. Dzieci nie mają to z kasą coś trzeba robić.

    • krzeszowiceone.pl napisał(a):

      Jak się pisze o 500 + to dla równowagi trzeba też napisać o spotkaniu z posłem i księdzem.
      Swoją drogę przyszli też Ci, którzy poglądów gości nie podzielali i mieli odwagę wstać i to publicznie powiedzieć. Spotkanie ciekawe.

  7. 😁 napisał(a):

    Wypisz, wymaluj – ranczo.

  8. Anonim napisał(a):

    zerknijcie na zyciorys sowy. haha

  9. Katolik napisał(a):

    Potrzeba więcej takich spotkań i w trochę większej sali.

    • Propaganda napisał(a):

      Zawsze w gotowości gadzinówki XXI wieku.Obecne Trybuny Ludu, które pamiętam z młodości.

    • Tomek napisał(a):

      ehhh, odnoszę wrażanie, że byliśmy na 2 różnych spotkaniach. Na tym na którym byłem ja, donoszono krzesła a i tak ludzie stali pod ścianą na końcu sali.
      Pan, który się odezwał tylko potwierdził wcześniejsze słowo o elektoracie PiS, zaczął od obrażania obecnych na sali nazywając ich m.in ludźmi nieoczytanymi i towarzystwem wzajemnej adoracji. Ciekawa była za to kontra jednego z przedsiębiorców, który stwierdził, że gdyby to było spotkania prawej strony „barykady” starszy pan nawet nie zostałby dopuszczony do głosu, tymczasem w czwartek zadawał pytania do woli. Szkoda, że prawicowa prasa nie przytoczyła opowieści ks. Sowa z jego spotkania w Nowym Sączu, gdzie grupka prawicowców przywitała go hasłem „raz sierpem raz młotem w czerwoną hołotę”.
      Jak można porównywać ks. Sowę do ziejącego nienawiścią ks. Międrala? To co opisano to tylko jakiś wycinek całej dyskusji, która dotyczyła też tego jak polityka dzieli nasze rodziny, o zachowaniach młodych m.in niedawnym sprofanowaniu hostii.

      • Wojtek napisał(a):

        Przypomnij sobie jak w szerszej skali kraju o prawicowcach wypowiadali się w kuluarach członkowie poprzedniej ekipy rządzącej, i jakie mieli plany co do prawicowych organizacji – będziesz wiedział skąd teraz ta nienawiść. Żyj dalej w przekonaniu, że to prawica jest całym złem.
        Gdybyś jednak nie wiedział o jakich rozmowach kuluarowych mowa – poszukaj dobrze w sieci. Wiele można się dowiedzieć.

        • Tomek napisał(a):

          nie wiem o czym piszesz, ale nie można usprawiedliwiać nienawiści i jej szerzyć.
          jeśli nie podobało ci się tamto zachowanie, to hasła o wieszaniu, czy waleniu sierpem i młotem też nie powinny ci się podobać

          • Wojtek napisał(a):

            Piszę o tym, że teraz wytyka się tą nienawiść, natomiast nagle wszyscy zapomnieli o tym, co wyczyniała poprzednia ekipa, ziejąc jadem i tworząc koalicje „antypisowe”. Najlżejszy przykład – „niewinna” akcja „zabierz babci dowód” – niby słowa rzucone na zasadzie żartu, ale mogły wywołać bardzo niebezpieczną reakcję. Wymieniać dalej ? Słowa byłego prezydenta Wałęsy o tym, żeby „manifestujących pałować natychmiast”, pisać dalej ?

            Piszę o tym, że wtedy wszyscy siedzieli cicho, albo traktowali to na zasadzie politycznych wpadek, lub „niefortunnych sformułowań. Teraz, jak ktoś z ferworze niezadowolenia, lub w nerwach coś krzyknie, co nie zgadza się z szeroko przyjętą „etykietą” to jest traktowany jak hejter, zagrożenie albo osoba pełna nienawiści. Bardzo zręcznie teraz przełożono obecne „wyskoki” na „akty nienawiści”. Tylko że to właśnie w drugą stronę idzie. Nikt z prawej strony nie mówił, że trzeba tworzyć koalicję antyrządową i jak najszybciej się ich pozbyć. Teraz jest to nagminne. Więc jak to jest z tą nienawiścią ?
            Masz rację – nie podobają mi się obecne słowa, wypowiadane w złości, w szale. Ale wolę to od wyrafinowanego, celowego i w pełni przemyślanego działania poprzedników.

  10. ktoś napisał(a):

    Przełom pisze że w Chrzanowie były dwie sowy hu=hu-hu-hu mają gody czy co

  11. abu napisał(a):

    precz precz nawet i z Sowa

  12. Łukasz napisał(a):

    Z dala od Zdrajców Ojczyzny z KODU !

  13. Anonim napisał(a):

    Skoro PiS jest „kościółkowy”, to ksiądz Sowa powinien oddać koloratkę albo przestać występować w mediach i krytykować obecny rząd, ale potulne cielę dwie matki ssie.

    • m napisał(a):

      Tak to religia miesza się w politykę, czy to do pisu czy do po… wstyd!

      • Kruger napisał(a):

        Od zarania dziejów religia w politykę się mieszała. Zwłaszcza w tej części Europy. Teraz ludzie nadają, że kościół się do polityki miesza, ale jak w kraju źle się działo – i piszę tu o naprawdę źle, a nie to co teraz niektórzy uważają za „koniec świata, bo Pis u władzy” – to wszyscy potulnie do kościoła pędzili, jako do ostatniej deski ratunku.

Pozostaw komentarz