Gospodarka

Krzeszowice. Zniknie ponad 70 miejsc handlowych

Otwarcie krzeszowickiego basenu wpłynie na funkcjonowanie gminnego targowiska. Urząd przygotował zmiany, które zakładają utworzenie bezpłatnych miejsc parkingowych, ograniczenie części handlowej oraz nowe zasady korzystania z placu. Według władz zmiany mają pogodzić potrzeby kupców, mieszkańców i osób odwiedzających park wodny.

Nowy basen przy Alei Solidarności zmieni sposób korzystania z okolicznej przestrzeni. Radni zatwierdzili projekt uchwały, który ma dostosować funkcjonowanie targowiska do zwiększonego ruchu samochodów i pieszych w tej części miasta. Najbardziej odczuwalną zmianą będzie możliwość korzystania z części dzisiejszego targowiska jako bezpłatnego parkingu.

Obecnie, na placu targowy przy Krzywej, handel może odbywać się codziennie w godzinach od 6.00 do 18.00. Po zmianach, tylko wydzielona część, obejmująca wiatę handlową oraz przylegający do niej teren przy Alei Solidarności, pozostanie przeznaczona wyłącznie do codziennego handlu.

Pozostała część, po zakończeniu sprzedaży będzie mogła pełnić funkcję parkingu. Mieszkańcy korzystający z basenu będą mogli zostawić tam samochód bezpłatnie. Szczegółowe zasady parkowania określi osobny regulamin, który zostanie umieszczony przy wjeździe od strony ulicy Krzywej.

Przyjęty projekt uchwały przewiduje także zmniejszenie ilości miejsc handlowych wzdłuż Alei Solidarności. Z mapy krzeszowickiego targowiska zniknie 71 stoisk. Jak tłumaczy gmina, jest to konsekwencja zakończenia budowy basenu oraz konieczności zapewnienia bezpiecznego dojazdu do nowego obiektu. Większy ruch samochodów, pieszych oraz możliwość przejazdu służb ratunkowych sprawiają, że część terenu musi zostać wyłączona z handlu.

Urząd zapewnia, że zmiany nie powinny oznaczać problemów dla handlujących. Dlaczego? Wcześniej wypowiedziano im umowy rezerwacyjne obejmujące ten fragment targowiska. Dotyczyło to 11 umów na 22 stanowiska handlowe, które wygasły z początkiem sierpnia. Osobom, które prowadziły sprzedaż w likwidowanej części sektora, mają zostać zaproponowane wolne miejsca m.in. przy ulicy Krzywej.

Zdaniem gminy proponowane zmiany pozwolą lepiej wykorzystać przestrzeń wokół nowego basenu, poprawią organizację ruchu oraz zwiększą bezpieczeństwo w tej części Krzeszowic. Jednocześnie urząd podkreśla, że celem nie jest likwidacja targowiska, ale takie uporządkowanie jego funkcjonowania, aby tradycyjny handel mógł bez problemów współistnieć z nową miejską inwestycją.

 

9 komentarzy

9 Komentarzy

  1. I dobrze

    03/08/2026 o 20:46

    To dobrze. Zostawić warzywa i owoce, kwiaty i tyle. Reszta to chiński i turecki badziew. Babcie sie uzależniły od tego dziadostwa.

  2. Mieszkaniec

    04/08/2026 o 11:21

    Każdy ma prawo do swoich wyborów. Badziew, który kupujesz markowy też w wielu wypadkach jest produkowany w Chinach.

    • I dobrze

      05/08/2026 o 11:36

      W sumie racja.

  3. Czesio

    04/08/2026 o 17:20

    Ile z tego basenu będzie korzystało, w sumie 5 osób? Z targowiska korzysta każdy i jego powierzchnia nie powinna być ograniczana dla wygody małej garstki amatorów kąpieli na dmuchanym kółku, którym się wydaje, że kiedyś zostaną olimpijczykam, nie mówiąc już o tym, że likwidacja 70 stoisk przyczyny się do wzrostu bezrobocia, co w obecnej, niepewnej rzeczywistości gospodarczej jest wysoce szkodliwe społecznie.

    • 🤔

      05/08/2026 o 17:19

      Czesio, weź choć raz użyj mózgu, zamiast much na dziurawej czaszce. Gmina się wyludnia, to musi za tym pójść redukcja stanowisk handlowych. Wykąpią swoje zwłoki w zimnej wodzie, to może wróci im rozum do głowy, że istnieje granica, między darczyńcą a odbiorcą? Zrównoważony rozwój to nie to samo, co dla jednych ananasy i kokosy, a dla drugich… potrzeba oszczędzania… nawet w swoich domach kropli wody, na potrzeby basenu.

    • Aleks

      11/08/2026 o 18:52

      No chyba Ty… Nikt normalny nie chodzi na jarmark.

      • XCV

        12/08/2026 o 17:02

        Warzywa i kwiaty są bardzo w porządku. Reszta to badziew niegodny nawet takiej miejscowości jak Krzeszowice i to bardzo dobra okazja, żeby ten badziew pożegnać raz na zawsze. Problem w Polsce jest taki, że fajnie byłoby móc sprzedawać swoje wyroby/przetwory/samodzielnie szyte ciuchy/ ciastka itd. itp. będąc mieszkańcem gminy, ale nie będąc przedsiębiorcą albo i tzw. rolnikiem. Niestety w przeciwieństwie do krajów cywilizowanych u nas człowiek stałby się wtedy przestępcą. I to jedynym, którego policja jest w stanie złapać (wiem, to Krzeszowice, przesadziłem) a sąd skazać.

  4. Adam

    04/08/2026 o 22:55

    Jakby w tej gminie ktoś myślał to wystarczy wprowadzić , że basen będzie czynny w poniedziałki od godz 13 i nie trzeba likwidować miejsc pracy.

  5. Dysydent

    06/08/2026 o 22:07

    No , grubo a powini zostawić żeby sprzedawali gumowe kaczki i pontony żeby było na czym szybko spławić się z tej krainy .No to pokażcie mi tę „płolskie „tekstylia chyba zostały rajstopy także kulą w płot b???! W łódzkim kiedyś tak rozwiniętym nie ma już śladu po fabrykach przemysłu tekstylnego . Odklejenie od rzeczywistości ,to jak z tymi eko produktami ,jak zapytasz, a co tu jest eko ? No jak to tekturowe pudełko

Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W górę