Inwestycje

Gmina sprzedaje 8-hektarowy teren przy nowej drodze. Wiemy za ile

Pierwsze cztery działki o łącznej powierzchni ponad 8 hektarów pójdą pod młotek. Gmina organizuje przetarg na zbycie terenów w zachodniej części miasta, które dziesięć lat temu kupiła od Getin Noble Banku.

Na 76-hektarowym terenie, do tej pory wykorzystywanym głównie na cele rolnicze, niedługo może stanąć zabudowa mieszkaniowo-usługowa. 10 lat temu, działki w zachodniej części miasta, gmina kupiła za nieco ponad 9 milionów złotych, teraz organizuje przetarg na zbycie czterech z nich. Teren o łącznej powierzchni nieco ponad 8 hektarów został wyceniony na prawie 21 milionów złotych. 

Niektóre z działek przeznaczonych na sprzedaż sąsiadują z gruntami, które gmina kilka lat temu oddała parafii, wymieniając je za tereny pod budowę basenu. Wycena około 6 hektarów, które trafiły do krzeszowickiej parafii, obecnie może już przewyższać cenę terenów przy Alei Solidarności, za które wymieniła je gmina.

We wrześniu ma zostać oddana droga biegnąca od krajówki w kierunku Miękini. Urząd wraz z gminną spółką pracuje także nad uzbrojeniem terenu. Pod koniec sierpnia burmistrz podpisał list intencyjny ze spółką Tauron Ciepło dotyczący współpracy przy opracowaniu koncepcji systemu ciepłowniczego dla planowanych terenów w zachodniej części miasta. – Porozumienie stanowi pierwszy krok do stworzenia nowoczesnego i efektywnego energetycznie systemu zapewniającego mieszkańcom dostawy ciepła i ciepłej wody użytkowej – informuje Tauron.

Przetarg na zbycie działek odbędzie się 27 października, o godzinie 10:00, w Sali Herbowej krzeszowickiego urzędu przy ulicy Grunwaldzkiej. Więcej informacji w BIP.

 

12 komentarzy

12 Komentarzy

  1. Ekonom lokalnego interesu

    02/09/2026 o 19:25

    Ja bym ten teren wydzierżawił najpierw, będąc na miejscu dysponenta majątku Gminy Krzeszowice. Zawsze by coś zostało w gminnej kasie z opłat za dzierżawę, czyli de facto – naszej. Jak sprzedadzą, to ani kasy nie będzie, ani gminnych gruntów i tyle z tego my-Krzeszowiczanie będziemy mieli.

    • Ly

      03/09/2026 o 22:07

      Jeśli przypuszczasz, a może ci się przyśniło, że masz jakąkolwiek WSPÓLNĄ kasę, jak sam zapisałeś, z Gminą Krzeszowice, musisz mieć naprawdę wisielczy humor idealistyczny. Dobranoc.

  2. Inwestor

    03/09/2026 o 15:14

    To jest właśnie polityka biznesowa Burmistrza Wacława, sprzedać nieuzbrojone działki po 26tyś za Ar zamiast uzbroić i skomunikować działki, i sprzedawać za 40tyś. za Ar. i co ważne, jeśli ktoś kupi uzbrojoną działkę jest praktycznie gotowy żeby rozpocząć inwestycje i gmina relatywnie szybko miałaby wpływy do budżetu z podatków za powstałe budynki mieszkalne, usługowe itp.
    Teraz gdy sprzeda nie uzbrojone, nie skomunikowane potencjalny inwestor będzie musiał to zrobić w własnym zakresie i to niestety zajmie kilka lat jak to bywa w naszej gminie niestety i właśnie w ten oto sposób stracimy wpływ z podatków za okres kilku lat.
    No ale tako to u nas w gminie polityka ekonomiczna……

  3. Rolnik

    03/09/2026 o 23:20

    Ja bym to wydzierżawił i buraki tam posadził. Część czerwonych, część pastewnych, a resztę cukrowych. w następnym roku kalafiory i kapustę, żeby gleby nie wyjałowić, Później cebulę i dalej ziemniaki. Mielibyście przynajmniej coś do jedzenia, taniej niż na jarmarku, Krzeszki.

  4. Anonim

    04/09/2026 o 13:31

    Brakuje pieniędzy na premie to sprzedają grunty.

    • Obywatel

      07/09/2026 o 23:16

      Gmina przecież jest bardzo zadłużona dlatego sprzedaje grunty żeby zasypać dziurę w budżecie

      • Brutus Surrealism

        09/09/2026 o 21:08

        Skoro Gmina jest zadłużona, to niech wszyscy członkowie Gminy się złożą na spłatę długu ze swojej kasy, Obywatelu, a nie z naszej, czyli też gminnej, ale w innym wymiarze płatników, Obywatelu. Nas-obywateli nikt nie pyta, czy zwracać dług Gminy za nasze winy…

  5. Zorro

    07/09/2026 o 21:14

    Po 10 latach sprzedaje się 10% zakupionych gruntów za dwukrotnie wyższą cenę niż zapłacono za całość. Życzę, wszystkim malkontentą pomnażania w ten sposób własnego kapitału.

    • Brutus Surrealism

      09/09/2026 o 21:22

      Oni te symbole 1, 0, %, etc… – będą traktować tak, jak im pasuje, Zorro. Propagandowo i tak nie zauważysz promili we własnej głupocie…

    • Anonim

      09/09/2026 o 21:47

      Tylko grunty prawdopodobnie Gmina zakupiła na KREDYT!!!!dolicz koszty kredytu + inflację+ koszty budowy drogi od krajowki, też na kredyt.👏👏👏

  6. Budowlaniec

    14/09/2026 o 20:50

    Trzeba zwrócić uwagę że to tereny nieuzbrojone.
    Tam nie ma wody, tam nie ma i długo nie będzie kanalizacji – komu taka działka jest potrzebna. . – dlaczego budując drogę nikt nie pomyślał o przygotowaniu infrastruktury budowlanej – teraz co – będą cięli drogę by doprowadzić wodę ?
    A co z kanalizacją ? – puści się bez rur WiFi ??
    Według mnie na chwilę obecną nie są warte nawet połowy tej kwoty.
    Cos mi się wydaje że się komuś grunt pod nogami pali i dlatego wyprzedaje gminne mienie.

  7. Andrzej Olszewski

    21/09/2026 o 08:10

    Ciekawy przypadek – cena wywoławcza ponad 21 mln zł na dzialkach bez pełnego uzbrojenia to i tak niemałe wyzwanie dla przyszłego inwestora, bo podłączenie wody, kanalizacji i sieci ciepłowniczej to zwykle odrębne przetargi na roboty budowlane, ogłaszane już po samej sprzedaży gruntu. Sam śledzę w Mimirze otwarcia w małopolskim (https://mimira.eu/przetargi/wojewodztwa/malopolskie) i można się spodziewać, że po 27 października gmina dość szybko ogłosi kolejne postępowania na infrastrukturę w tym rejonie. Zastanawiam się, czy na etapie wyjaśnień przed przetargiem ujawnią więcej szczegółów o planowanym harmonogramie uzbrojenia terenu.

Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W górę