Wydarzenia

Nocna dewastacja na stadionie LKS Wolanki. Klub opublikował apel do sprawców

Fot. FB LKS Wolanka Wola Filipowska

– Jedna noc wystarczyła, aby zniszczyć miejsce, które od lat wspólnie tworzą mieszkańcy, rodzice, sponsorzy, trenerzy, zawodnicy i wolontariusze – piszą w swoich mediach społecznościowych przedstawiciele LKS Wolanki. W sobotę doszło do dewastacji budynku klubu i towarzyszącej mu infrastruktury.

Lista szkód jest długa. Uszkodzona została kamera monitoringu, zdewastowano zewnętrzną łazienkę, wyrywając drzwi oraz niszcząc grzejnik i instalację elektryczną. Zniszczone zostały również ławki pod wiatą oraz grill. Na tym jednak nie koniec. Sprawcy uszkodzili także skrzynkę na listy i drzwi wejściowe do budynku klubowego. Na terenie stadionu pozostawili potłuczone szkło, puste butelki m.in. po alkoholu oraz ogromny bałagan.

Jak podkreśla klub, za każdą zniszczoną rzeczą stoi praca wielu osób, które przez lata społecznie angażowały się w rozwój obiektu. – To nie są szkody, które naprawiają się same. Za każdą z tych rzeczy stoi czyjaś praca, poświęcony czas i pieniądze – napisano w opublikowanym oświadczeniu.

Klub poinformował, że monitoring działał przez całą noc. Zabezpieczono wielogodzinny materiał, który jest obecnie szczegółowo analizowany. Część osób biorących udział w zdarzeniu została już rozpoznana. Zanim sprawa trafi do odpowiednich służb, klub postanowił dać uczestnikom zdarzenia możliwość dobrowolnego przyznania się i naprawienia szkód. – Osoby, które same zgłoszą się i wezmą odpowiedzialność za swoje zachowanie, dają jasny sygnał, że potrafią ponieść konsekwencje swoich czynów.
Jeżeli jednak nikt nie zgłosi się na spotkanie, zabezpieczony materiał z monitoringu zostanie przekazany odpowiednim organom, a sprawa wejdzie na drogę formalnego postępowania – informuje klub.

To nie pierwszy raz kiedy infrastruktura klubu z Woli Filipowskiej jest dewastowana. Dwa lata temu nieznani sprawcy zniszczyli wnętrze klubowej siłowni. To co na miejscu zastali działacze sugerowało, że do dewastacji pomieszczenia użyto znajdujących się w nim hantli i odważników kettlebell.

 

2 komentarze

2 Komentarzy

  1. Wesołek

    02/08/2026 o 18:29

    To po żurkowej imprezie? Aż tak grubo było?

  2. Ala

    02/08/2026 o 19:12

    To nie jest śmieszne.

Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W górę