Gospodarka

Zamkną plac targowy

Już w przyszłym roku krzeszowicki plac targowy zostanie zamknięty na co najmniej dwa miesiące. Powód? Władze gminy otrzymały dotację na jego remont.

Ten kto choć raz kupował warzywa, owoce, kwiaty czy wyroby z wikliny na placu targowym zapewne odetchnie z ulgą. W deszczowe poniedziałki okolice krzeszowickiego ośrodka zdrowia, gdzie zlokalizowany jest targ, tonęły w błocie, a razem z nim najbardziej zdeterminowali mieszkańcy gminy.

W przyszłym roku plac targowy ma zmienić oblicze. Krzeszowice, razem z osiemnastoma innymi miastami i gminami (m.in Niepołomicami, Mszaną Dolną, Kalwarią Zebrzydowską, Myślenicami i Wieliczką) otrzymały dotację na jego remont. Zmieni się nawierzchnia, powstaną chodniki i odwodnienia, remontu doczeka się wiata. W sumie odnowa placu targowego ma kosztować gminę 1.6 mln złotych, prawie milion pokryje dotacja z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Co potem? Być może Krzeszowice, w których tradycja organizowania jarmarków sięga już 162 lat, wzorem Krakowa, uczynią z tego miejsca jedną z atrakcji. Gród Kraka obok Wenecji, Bratysławy, czy Piemontu bierze udział w projekcie Central Markets, którego celem jest przywrócenie lokalnym placom handlowym funkcji ekonomicznej, kulturowej i turystycznej. Kraków na swoich placach targowych chce organizować cykliczne wydarzenia promujące regionalne produkty.

31 komentarzy

31 Komentarzy

  1. KTM 990 Adventure R 2009

    24/09/2012 o 20:49

    Najlepszą reklamą rynku jest film z Panem Ministrem, znany już na forum:-)

    http://www.youtube.com/watch?v=zLnbfqjsoD0

  2. Yes, yes , yes

    24/09/2012 o 21:20

    Kolejny sukces w pozyskiwaniu środków unijnych przez referatu ds. strategii i planowania kierownika Wróblewskiego. Gatulacje!!!

  3. hihi

    24/09/2012 o 22:27

    A może by tak pozyskał nowego tańszego burmistrza. Naprzód panie Wróblewski !!!

  4. E

    25/09/2012 o 06:28

    „Jarmak” się będzie cywilizował. Trochę szkoda, bo w jego „nieokiełznaniu”, nierównej powierzchni placu (czasem błocie) tkwi pewien urok. Poza tym: gdzie ja przez dwa miesiące będę kupować owoce, krzewy i kwiaty? 😉

  5. KTM 990 Adventure R 2009

    25/09/2012 o 08:14

    „Co potem? Być może Krzeszowice, w których tradycja organizowania jarmarków sięga już 162 lat, wzorem Krakowa, uczynią z tego miejsca jedną z atrakcji.” – obawiam się, że targ przyciąga najwięcej przyjezdnych z wszystkich atrakcji miasta.

  6. niesia

    25/09/2012 o 08:37

    KTM, obawiam się, że taki 'ucywilizowany’ plac już nie będzie atrakcyjny. Idea jarmarku polega właśnie na nieuporządkowaniu, przepychankach, gwarze, spontaniczności i chaotycznie rozmieszczonych kramach. Wybudowanie pasaży pod sznurek, wyższe opłaty za powierzchnię spowodują, że na placu zamiast sprzedaży „na pniu” powstanie grupa regularnych sklepików, gdzie zakupy nie będą już atrakcyjne, chociażby cenowo (wyższe koszty).
    Kolejne magiczne miejsce Krzeszowic odejdzie w niebyt….powiecie, taki duch czasu, a mnie zwyczajnie żal….

    • KTM 990 Adventure R 2009

      25/09/2012 o 08:44

      Nie znam założeń modernizacji – mam nadzieję, że pozostanie tez ta „dzika” coponiedziałkowa część targowiska. Utworzenie części cywilizowanej czynnej także poza poniedziałkiem może okazać się dobrym posunięciem pod warunkiem konkurencyjnych cen.

      • niesia

        25/09/2012 o 10:12

        KTM ceny są wypadkową m in. kosztów jakie ponosi sprzedawca, jak sobie wyobrażasz utrzymanie 'konkurencyjnych’ cen jak opłaty wzrosną? Czy takiemu wikliniarzowi będzie się opłacać jeszcze zaglądać do Krzeszowic…? Na Szkolnej mamy regularny sklep z wikliną. Nie wiem, nie wiem, znając przemyślane działania naszych speców od rewitalizacji czarno to widzę. Właśnie, czy gdzieś można zobaczyć projekt? Czy decyzje już zapadły podle myśli naszych wizjonerów od odnów wszelakich?

        • KTM 990 Adventure R 2009

          25/09/2012 o 10:22

          No nie wiem gdzie Ci ludzie się podzieją bo w artykule stoi, że prócz krzeszowickiego targu zmienione będzie oblicze osiemnastu targowisk w Małopolsce.

          • niesia

            25/09/2012 o 11:35

            myślisz, że tylko 18 targowisk jest w Małopolsce?

          • KTM 990 Adventure R 2009

            25/09/2012 o 11:55

            Nie wiem ile jest targowisk w Małopolsce, wyłączenie przez podniesienie opłat dziewiętnastu na pewno nie ułatwi życia wikliniarzom.

  7. Nu

    25/09/2012 o 09:53

    Zgadzam się z Niesią. W „nieucywilizowanych” miejscach tkwi magia. Mnie, Krakusa, w tzw. sezonie (bo wówczas bywam na „jarmaku”) chaos o „nieuczesanie” tego miejsca przyciąga. Krakowski Kleparz już jej nie ma, ponieważ powstały budki. Wielu sprzedawców pouciekało, ponieważ podnieśli „placowe” i ich po prostu nie stać. Teraz kupcy z kongregacji krakowskiej chcą promować regionalne produkty, ale one tanie nie są (sprzedającym musi się przecież zwrócić chociażby opłata) i nie wiem, czy idea (skądinąd ciekawa) zwabi kupujących. Wiem, że takie są czasy i większość chce na targu „nowoczesności)

    • KTM 990 Adventure R 2009

      25/09/2012 o 10:11

      Masz rację – w takich miejscach tkwi magia, jest to „coś” co wyróżnia te miejsca. Obecnie dąży się do normalizowania wszystkiego, wszystko staje się podobne i bez większego wyrazu.
      Z drugiej strony te spartańskie warunki handlowania na targu w Krzeszowicach swą magią przyciągają turystów, jednak dla większości z handlujących to ich życie i na pewno poprawa warunków handlowania będzie przez nich pozytywnie ocenione – pod warunkiem, że nie pociągnie za sobą podwyżek opłat za miejsce.

    • Forum Młodych Krzeszowiczan

      25/09/2012 o 12:06

      Nie można pisać o targu krzeszowickim jak o nieucywilizowanym miejscu – wręcz przeciwnie. Błoto, brud nie tworzą tam magii tylko ludzie tam handlujący i trzeba im stworzyć do handlu warunki. Na krakowskim Kleparzu nie ma takich możliwości jakie są obecnie i będą po modernizacji na krzeszowickim targu. Kleparz jest upakowanym ciasno warzywniakiem w centrum bardzo dużej metropolii, z kolei nasz targ jest bardziej otwarty i będzie miał znacznie większą ofertę. Na Kleparzu kur, dywanu czy mebli się nie kupi – w tym jest cała przewaga targowiska krzeszowickiego – w pełnej różnorodności. Mieszkańcy Tenczynka domagają się chodnika przy drodze do ruin zamku, ale na pewno znajdą się tacy, którzy stwierdzą że obecna dziurawa droga bez chodnika swoim nieuczesaniem oraz nieucywilizowaniem jest źródłem magii.

      • niesia

        25/09/2012 o 12:32

        oczywiście można zmodernizować rozważnie, z zachowaniem dotychczasowej funkcji. Stąd moje pytanie czy można gdzieś zobaczyć projekt?

  8. Nu

    25/09/2012 o 09:57

    i „uczesania” (równej nawierzchni, budek, oswietlenia), ale mnie – podobnie jak Niesi – jest żal, bo to już nie bedzie to samo.

  9. Nu

    25/09/2012 o 11:37

    Właśnie, kwadratura koła. „Idzie nowe” nie znaczy niestety, że „idzie dobre”. Jak opłaty bardzo wzrosną sprzedający uciekną, tak jak uciekli z Kleparza. Później będzie problem i będą podejmowane kolejne inicjatywy jak ich tu zwabić na nowo.

  10. Nu

    25/09/2012 o 12:35

    Popatrz więc proszę na wpisy Niesi i KTM 990 Adventure R 2009. Nie chodzi tutaj o to, by nie stworzyć sprzedającym odpowiednich warunków do handlu. Owszem trzeba. Ale chodzi także o to, by ich z tego miejsca nie przegnać, modernizując „pod sznurek”, na siłę, według schematu. I nie chodzi mi tutaj o tych, którzy sprzedają ciuchy (są one także w „zwykłych” sklepach), ani o tych, którzy sprzedają dywany. Myślisz, że tych „regionalnych” wytwórców (wikliniarzy, gołębiarzy, dziadków sprzedających „prawdziwe” jajka, „działkowiczki”) będzie stać na opłacenie placowego? Koszty modernizacji musi ktoś ponieść. Kleparz stał się „warzywniakiem”.jak piszesz, także dlatego, tzw. „baby”, które tworzyły „magię” miejsca uciekły. Teraz sprzedają tam ludzie (przy całej sympatii dla nich), którzy rano kupują towar u hurtowników na Imbramowskim.

  11. ropniak sutka przygryzionego

    25/09/2012 o 15:56

    no tak, jarmark musi miec swoj klimat,stad powinni 1/3 jarmaku zostawic dzika, tak aby mozna sprzedac swinke, kupic konia, kurki i uj wie co jeszcze.
    a reszta zmodernizowana bedzie dobrym zalozeniem abyprzyciagnac jakas nowa paniusie co butkow nie pobrudzi a kupic tez musi, stad dla niejzrobic te 2/3

    • ej,

      25/09/2012 o 21:38

      Ty za przeproszeniem te nicki to tak z choroby jakiejś przybierasz?

  12. NO

    25/09/2012 o 16:56

    to poszły konie po betonie – urząd na swojej stronie ogłosił wpłacanie darowizny na kopię Gladiatora. Jestem ciekawy finału tej akcji.

  13. E

    25/09/2012 o 20:06

    A co ze sponsorami? Może znajdzie się ktoś, kto sfinansuje miastu posąg Gladiatora? Taka okazja uwiecznienia swoich pieniędzy (i nazwiska) dla potomnych zdarza się raz na sto lat 😀

  14. a więc

    25/09/2012 o 21:05

    wróciła znów błazenada z tą kopią Gladiatora w Rynku?

    • ZA TE PIENIĄDZE

      26/09/2012 o 12:05

      Otwórzcie punkt Informacji Turystycznej, foldery poróbcie, mapki, tablicę z planem zróbcie nową.

      Abstrahując od sensowności i estetyki – czy Urząd Miasta i Gminy uważa, że mieszkańcy to debile, którzy nie są w stanie sprawdzić w internecie ile kosztują kopie takich rzeźb? Jak Wy się będziecie z tego tłumaczyć to ja nie wiem. Nie boicie się, że Was ktoś oskarży i będziecie płacić za to już nie z naszych pieniędzy?

      Ta kwota jest minimum 3-4 razy za wysoka. Minimum.

  15. ktoś

    26/09/2012 o 08:20

    A czy jeszcze sprzedają maść na odciski ,nagniotki,brodawki,purchawki.maść na szczury,szklany papier jak nie to po co jarmark.Kto wreszcie rozbierze wyrzut sprzed 30 lat pod sztolnią i zrobi coś z zniszczonym terenem ,a po co niszczyć nowy teren w centrum.

  16. to...

    26/09/2012 o 11:49

    ktosiu…ten obecny jarmark to lipa! Jest mało kramów,mały wybór.A jak coś już kupisz to można byc pewnym,że ”sąsiadka” kupi to samo.A ceny wcale nie takie niskie,choc kupcy tłumaczą się tym,że podnieśli im opłatę targową.Teraz na jarmarku ”króluje” pan z bateriami po 2zł

  17. wasyl

    26/09/2012 o 21:52

    To co mają go modernizować bo już nie wiem o co wam chodzi! ! Co by miasto nie robiło to narzekacie . A jak CZEGOŚ NIE ZROBI TO TEŻ NARZEKACIE! Jak tak będziecie się wypowiadać to nikt was nie będzie traktował poważnie a tym bardziej słuchał. Negacja wszystkiego dla samej tylko negacji jest bezsensowna. Nie jestem fanem władz Krzeszowic i mam swoje krytyczne uwagi co do zarządzania ale jeśli widzę że władze starają się.To dlaczego mam tego nie zauważać! Zresztą nie myli się ten co nic nie robi.I to sobie weście do serca.

  18. fetysz

    26/09/2012 o 22:52

    lepiej juz jak byl syf i blocko niz beton eee

  19. mieszkanka

    27/09/2012 o 20:48

    na placu targowym wymiana nawierzchni jest jak najbardziej wskazana .Moze zaznaczyc stoiska i tyle.bedzie higienicznej – ale nic wiecej – wtedy charakter „dzikiego targowiska” jak niektorzy mowia „swieta bata ” zostanie zachowany.

  20. Nu

    27/09/2012 o 20:58

    Racja.

  21. wasyl

    28/09/2012 o 22:07

    I właśnie o taka dyskusje mi właśnie chodziło

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

W górę