Ruszył program 500 plus. Kolejki pierwszego dnia i ponad 500 wniosków

1 kwietnia by złożyć wniosek o pieniądze w ramach programu 500 plus trzeba było stać w dość długiej kolejce. Zainteresowanie na terenie gminy jest spore. Jak poinformował nas Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, do wtorku, do godziny 13:00 wpłynęło już 548 wniosków od mieszkańców.

500plus_krzeszowice

Programem 500 plus na terenie gminy może być objętych około 3 tysięcy dzieci. Świadczenie wypłacane jest na drugie i kolejne dziecko, chyba, że dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 800 zł  lub 1200 zł w rodzinach z dzieckiem niepełnosprawnym. Na wypłacanie świadczenia na drugie i kolejne dziecko nie ma wpływy dochód na członka rodziny. Wiadomo jednak, że w rodzinach z dwójką dzieci, w których pierwsze dziecko ukończyło już osiemnasty rok życia, jako pierwsze traktowane jest to, które nie osiągnęło jeszcze pełnoletności. Taka rodzina niestety nie uzyska świadczenia, chyba, że ich dochód na członka rodziny jest mniejszy niż 800 złotych.

Wnioski o przyznanie świadczenia można składać w GOPS (ul. Kościuszki 43). Formularz dostępny jest w ośrodku, można go również pobrać z jego strony internetowej. Część Polaków sprawę złożenia wniosku postanowiła załatwić bez wychodzenia z domu i stania w kolejkach. Prawie 200 tysięcy osób złożyło go za pośrednictwem internetu m.in poprzez aplikacje bankowe.

By ułatwić mieszkańcom gminy składanie wniosków GOPS w niektóre dni wydłużył godziny urzędowania. W poniedziałki od 4 kwietnia do 1 lipca ośrodek będzie pracował w godzinach od 7:30 do 18:00, od wtorku do czwartku od 7:00 do 15:30, w piątki od 7:30 do 14:00. Więcej informacji o programie znajdziecie na stronie GOPSu.

Czytaj również:

20 komentarzy

  1. mieszkaniec napisał(a):

    Ilu meneli już złożyło wnioski. Dlaczego nikt nie powiązał tego z pracą przynajmniej jednego z rodziców? Dlaczego ciągle premiuje się u nas leni i ignorantów?

    • aaa napisał(a):

      meneli powiadasz. A ja znam wiele bardzo biednych rodzin dla których te pieniądze będą bardzo poważnym zastrzykiem finansowym. Czasem też wyglądają jak „menele”. Dziękuj Bogu, że nim nie jesteś.

  2. A napisał(a):

    Nie obrażaj porządnych ludzi
    .

    • mieszkaniec napisał(a):

      Porządny człowiek się nie obrazi, bo wie że nie o niego tu chodzi. Natomiast w tym, że mam rację utwierdzają mnie informacje o nagłym „przypływie miłości” u rodziców, których po kilkoro dzieci przebywa w domach dziecka i jak dotąd nie mieli czasu na jakikolwiek kontakt z nimi. Teraz nagle (czasem po wielu latach) zaczynają przejawiać wielką aktywność. Dzwonią, odwiedzają. Tylko patrzeć jak będą chcieli otaczać je wielka troską w domu oczywiście za 500zł na każde dziecko.

  3. ktoś napisał(a):

    Ludzie- kto rozsiewa plotki o „długich” kolejkach po wniosek 500+? jestem codziennie w budynku przy ul.Kościuszki 43 i długich kolejek nie widzę- najwięcej wyliczonych osób będących w kolejce to 8 (a często przychodzą małżeństwa razem)…rano często nie ma nikogo… Pytanie: czy w tej liczbie 548 złożonych wniosków uwzględniono także te złożone przez internet lub za pośrednictwem banku?- ten sposób składania wniosku trwa około 5 minut- słyszałam, jak mówiła o tym osoba składająca wniosek za pomocą internetu.podobno na razie 300 rodzin wybrało internetową formę składania wniosków 500+. dlatego zapraszam szanowną ekipę krzeszowiceone do spędzenia np.dwóch dni w GOPS-ie, by na własne oczy zobaczyli te „długie kolejki”. Phi…Może ktoś puszcza famę jakie to wielkie wyzwanie przyjąć wniosek, którego wypełnienie w internecie zabiera 5 min.i ile to osób stoi w tych długich kolejkach… Zapraszam redakcję krzszowiceone, by na własne oczy sprawdziła stan faktyczny. Nawet jak jest to faktycznie 548 wniosków(bo zakładam, że wniosków wysłanych przez internet nie sumowano do tej liczby), praca urzędnika trwa 8 godzin (do obsługi klientów jest ok.4 osób lub więcej) to ile na 1 petenta czasu przypada…10 minut przy 4 osobach obsługujących? tak sobie wyliczam na szybko bez sprawdzenia, może się mylę… czyli składam wniosek sam – zajmuje mi to 5 min.przez internet, a z pracownikiem do pomocy zajmuje to 10 minut….mam nadzieję, że nie pomyliłem się.

    • krzeszowiceone.pl napisał(a):

      W artykule jest mowa o pierwszym dniu, a nie o każdym dniu. Nie pytaliśmy ile wniosków złożono drogą elektroniczną, pytaliśmy o wszystkie. Pytanie o ilość wniosków złożonych drogą elektroniczną zadał Przełom, w środowym wydanie napisali o ponad 60 wnioskach.

  4. ktoś napisał(a):

    Artykuł : „do wtorku, do godziny 13:00 wpłynęło już 548 wniosków od mieszkańców.” a to dalej 3 dni , gdyż: 1.04. GOPS do 18- stej pracował.

    • krzeszowiceone.pl napisał(a):

      nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi?
      artykuł został zamieszczony we wtorek 5.04 i dane w nim zawarte są aktualne na wtorek do godziny 13:00, około 15:00 otrzymaliśmy info z GOPSU, podali więc najbardziej aktualne dane jakimi dysponowali 🙂

      • ktoś napisał(a):

        o to chodzi, że tłumów nie ma. owszem mała kolejka 2-6 osób.sugeruję przez to, że część wniosków przez internet została wysłana.

        • krzeszowiceone.pl napisał(a):

          Do momentu zamieszczenia tego tekstu około 12% wszystkich wniosków stanowiły te, złożone przez internet, czyli większość stała jednak w kolejkach. Być może teraz się to zmieniło, choć znając specyfikę tej gminy, szczerze w to wątpię.

  5. Ferdynand Kiepski napisał(a):

    Ta dzieci zrobić to umieją a robić to juz ni ma komu tylko kasę brać państwową za nic !!

    • gig napisał(a):

      Pojawiły, się kolejne „ciekawe” projekty PiS-u. Jeden dotyczy służby zdrowia, a drugi mediów narodowych. Służba zdrowia bezpłatna dla wszystkich. Super. Czytam dalej, a tam: centralne władze będą to opłacały z naszych podatków. Pytanie pierwsze na jakim poziomie będą podatki? Pytanie drugie dlaczego pracujący mają się składać na leni i menelstwo? Pytanie trzecie, czy to minister zdrowia będzie miał tak duże przebicie, że „wyszarpie” z budżetu wystarczającą ilość pieniędzy, czy może będzie problem? Wracamy do ręcznego centralnego sterowania? Równie ciekawy projekt ustawy medialnej. Wódz prowadzi nas prostą drogą do socjalizmu.

      • igi napisał(a):

        Pytanie o poziom podatków należałoby skierować do poprzedników – bo to oni przez kilka lat upierali się że podatków nie podniosą nigdy, po czym zrobili to najszybciej jak się dało.
        Co do składania się na leni i menelstwo – jakoś przez ostatnie 20 lat nie przeszkadzało Ci łożyć na system więziennictwa w naszym kraju. A tam nie dość, że jedzenie lepsze niż w niejednym ubogim domu, to do tego darmowa opieka medyczna – z kolejkami na zabiegi sięgającymi na pewno nie lat, a tygodni, darmowy pakiet „socjalny”, i do tego darmowe ogrzewanie w zimie 😉 😉 – za to płacisz od wieeelu lat, i to, jak rozumiem, jest w porządku ?
        Centralne sterowanie ? Jak widać, w tym kraju sterowanie zdecentralizowane się nie sprawdziło – służba zdrowia jak leżała tak leży, jest gorzej niż było kilka lat temu, no chyba że chcesz się leczyć prywatnie – wtedy to zdarza się że wyglądamy jak zachodnie kliniki.
        Jak widać żadna władza nie nauczyła się dobrze zarządzać z poziomu zdecentralizowanego, więc jest taka szansa, że obecna władza chce wypróbować inny sposób.

        A od siebie powiem tyle: służba zdrowia powinna być płatna. W pełni.
        Sposób prosty – zamiast co miesiąc wywalać prawie 300 złotych na ubezpieczenie zdrowotne – czy to rękami swoimi, jeżeli zatrudnionym jest się „u siebie”, czy rękami pracodawcy – powinno się te pieniądze przekazać pracownikom – a za 300 złotych, to pakietów w różnych „X – Med-ach” jest tyle, że jest szansa na objęcie ochroną całej rodziny.

        • gig napisał(a):

          Skąd wiesz, że nie przeszkadzało mi łożenie na więziennictwo? Wiele ubogich domów jest tylko dlatego ubogich, bo nikomu z jego domowników nie chce się pracować. Mam wzorcowych w tym zakresie sąsiadów: syn na rencie socjalnej- choroba nie przeszkadza mu pić i palić. Gmina regularnie dostarcza mu opał, bo renty nie starcza. Żoneczka siedzi w domu i „wychowuje dzieci” teraz dostanie 1000zł. Będzie za co poszerzyć asortyment trunków. Ludzie, którzy ledwie skończyli 30 lat. Długo państwo czyli my będziemy się bawić w św Mikołaja, a takich jest bardzo wielu.
          Skąd wiesz, który z ministrów wyżebrze więcej pieniędzy z tego wspólnego”wora”. Skąd wiesz, że dostanie je minister zdrowia? Jesteś naiwny do granic możliwości. Zarządzanie centralne już przerabialiśmy. Jest bardzo uznaniowe.

          • Ewelina napisał(a):

            Aja uważam że te pieniądze przydadzą się biednym ludziom których jest naprawdę bardzo dużo aczkolwiek nie spowoduje to iż zaczną rodzić się dzieci jak zakłada PIS. Bogaci jeśli będą chcieli to i bez tego 500 pln potomstwo planować będą a biedni zdaje sobie sprawę iż jest to zbyt mała kwota aby świadomie decydować się na kolejne potomstwo. Więc kto najlepiej wyjdzie- patologia… Pozatym jest to dyskryminacja dzieci. Czym różni się pierwsze dziecko od drugiego. Przecież jedno i drugie jeść musi. Szanowna Pani Premier – przyznajcie takie świadczenie na każde dziecko. Ale przecież to Polska…

          • Anonim napisał(a):

            Oczywiście Ewelinko, najlepiej od razu na wszystkie dzieci plus jeszcze na kobiety w ciąży może ?
            Dyskryminacja ?? Przez 30 lat w tym kraju nie dostawało się na dziecko nic, poza becikowym uchwalonym może 10 lat temu, to wtedy było wszystko OK, a teraz jak rząd wysupłał te pieniądze, to już mało, i dyskryminacja ?
            Znowu narzekanie. W każdej sferze narzekanie. Ciągle źle i mało.
            Zawsze można też nie składać wniosku o 500+. Zostanie więcej w budżecie.
            A… zapomniałem, przecież to Polska – tutaj jak cokolwiek rozdają za darmo, to ustawia się po to kolejka, nie ważne co dają i nie ważne komu, każdy chce mieć.
            A jakie się narzekania zaczynają, jak nie każdy dostaje…

  6. Ewelina napisał(a):

    Szanowny Anonimowe ! Każdy ma prawo wypowiedzieć swoje zdanie ją Twoje szanuje chodż zgadzać się niemusze. Prawda jest taka że nasz kochany Rząd nic nie robi w kierunku w tym Kraju żyło się lepiej tzn normalnie. Nie wspomnę już o socjalu którego niema. I nie dziwię się tym którzy wyjechali do innych Krajów. A niby czemu kobietą w ciąży mają płacić – ją miałam na myśli dzieci.Jak mówię- każdy ma prawo do swojego wyznania Pozdrawiam…

    • Anonim napisał(a):

      Oczywiście, że każdy ma prawo do swojego zdania.
      Napisz mi tylko, co rozumiesz pod stwierdzeniem „by żyło się lepiej”. Czego oczekujesz ? Zwiększenia kwoty wolnej od podatku ? Potrzeba chwili czasu na to. Obniżenia VAtu ? Poprzednia ekipa skutecznie go podwyższyła, bez możliwości jego obniżenia obecnie. Lepsze warunki pracy ? Jak nie będzie ulg dla firm, to warunków pracy lepszych nie będzie. Z czego ma być ten socjal, skoro większość polaczków właśnie uciekła do innych krajów, i tam reperują kasy narodowe płacąc podatki ? Skąd ma ten socjal być, skoro połowa tego narodu kombinuje jak koń pod górę, jak tu orżnąć kraj ?
      Jest 500+ – pierwszy „socjal” od niewiadomo kiedy. Ty, jak poszłaś do LO to od początku wiedziałaś wszystko i byłaś przygotowana na maturę? Jak zakładałaś swoją firmę (jeżeli zakładałaś), to wiedziałaś wszystko, czy uczyłaś się na błędach ? Program trwa ledwo 2 miesiące, a ludzie już oczekują albo cudów, albo zmian, albo najlepiej to żeby programu nie było, tylko żeby było „coś innego, jakiś socjal”. Szkoda, że kończy się na tym „coś”, bez żadnego pomysłu wartego zainteresowania.

      • Ewelina napisał(a):

        Tak masz w pewnym sensie racje Anonimowe. Powiem Ci tak- uważam iż tym Krajem rządzili i pewnie rządzić będą nieodpowiedni ludzie pazerni i zachłanni. I pewnie to jest powód że jest jak jest w Polsce. Czego ja oczekuje? – pytasz a więc odpowiadam – nie oczekuje niczego z kosmosu. Po prostu żeby można było przetrwać i wyżyć bez wyboru-kupić leki czy dziecku książki. Piszę z własnego przykładu. Sama wychowuję dziecko a od niedawna wykryto u mnie nowotwora. Na tą chwilę nie jestem zdolna do pracy aczkolwiek jeszcze rok temu pracowałam za 5 zł na godzinę w dodatku bez umowy. Niewiem czy zrozumiesz co tak naprawdę mam na myśli piszæc – by żyło się lepiej. Np między innymi fakt iż niema w Polsce leczenia na NFZ. Terminy do specjalistów to dramat. Jednakże nieistotne co ja czuję ,co myślę istotne jest to żeby każdy obywatel Polski czuł się bezpiecznie i miał zapewnioną stabilizację finansową. W przeciwnym razie będą wyjeżdżać za granicę kraju. Zresztą sama również szykuję się do wyjazdu na stałe.

Pozostaw komentarz