Wydarzenia

KAS czyli kto za tym wszystkim stoi?

Kim są, dlaczego zdecydowali się zacząć działać, jakie mają plany i czemu w swych szeregach nie chcą lokalnych samorządowców? Na początku tygodnia Krzeszowicki Alarm Smogowy zorganizował pierwsze spotkanie z mieszkańcami. Jednym z jego efektów ma być stworzenie petycji skierowanej do władz gminy.

Zegar tyka, „smogowa bomba” wybuchnie już w 2023. Do tego czasu z całej Małopolski mają zniknąć wszystkie kopciuchy. Jeśli ostanie się choć jeden posypią się kary. Wielu mieszkańców wciąż jednak nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji. Czy się to zmieni? KAS ma nadzieję, że tak. Jego członkowie nie zamierzają jednak czekać na to z założonymi rękami. O tym jakie działania chcą podjąć, mówili na wtorkowym spotkaniu. 

15 komentarzy

15 Komentarzy

  1. Anonim

    25/03/2019 o 15:04

    A najgorsze są te paskudne samolotowe chemtrails!

  2. Krzeszowicki Alarm Smogowy

    25/03/2019 o 18:29

    Zwracamy się z prośbą do WSZYSTKICH mieszkańców z prośbą o podpisanie petycji do władz Gminy Krzeszowice. Tylko Wasz głos poparcia może przełamać obecną bierną postawę wobec problemu dramatycznego zanieczyszczenia powietrza w naszej Gminie.

    Liczymy na Wasze poparcie i udostępnienie petycji wśród Waszych znajomych. Celem jest zebranie 1000 podpisów w ciągu najbliższych 3 tygodnii. Pokażmy naszą siłę!

    https://chceoddychac.pl/krzeszowice

  3. Mieszkancy zdrowo myslacy

    25/03/2019 o 19:59

    Petycja – Zwracamy sie do władz o DRAMATYCZNE obnizenie cen pràdu do ogrzewania domow a nie wydawanie naszych podatkow na „PIŃĆ SET plus.

    • Leokrk

      25/03/2019 o 21:52

      Nie trzeba eliminować węgla.. Tylko stare kotły.. Szczególnie miałowe zasypowe bez podajnika.nawet idealny węgiel tam kopci.. Tak jak stary diesel

    • XPR

      25/03/2019 o 22:59

      Prawda? Problem smogu byłby rozwiązany po roku.
      Ale to wymaga klasy, rozumu, honoru i cojones.
      Trzeba by zmienić ordynację wyborczą. Ta, która jest, promuje wierne partii miernoty.

  4. Och

    25/03/2019 o 20:46

    Mam pytanie.Czy ktoś pochylił się nad problemem energetycznym naszej gminy.Czy sieć gazowa jest w stanie przesłać znaczenie większej ilości m3.Co z domami gdzie jest jej brak.Podobnie jest z przydziałem mocy przy ogrzewaniu prądem,wymiana częściowa lub w całości instalacji w budynkach mieszkalnych. Niestety nie posiadamy zakładu typu EMPEC aby się podłączyć.

  5. Krzeszowicki Alarm Smogowy

    25/03/2019 o 23:19

    To bardzo ciekawe pytanie – stopień gazyfikacji naszej Gminy wynosi 72,98%! , to bardzo wysoki wynik choćby w porównaniu z Krakowem: 77,81%. Miejscowości w jakich Polska spółka gazownictwa świadczy usługi to: Czatkowice, Czerna, Dębnik, Dubie, Filipowice, Frywałd, Krzeszowice, Miękinia, Nawojowa Góra, Nowa Góra, Ostrężnica, Paczółtowice, Rudno, Sanka, Siedlec, Tenczynek, Wola Filipowska, Zalas- zatem w zasadzie cała Gmina.
    Spółka gazowa, przy wydawaniu warunków technicznych dokonuje analizy ekonomicznej – tzn kiedy nastąpi zwrot inwestycji. Z własnych doświadczeń wiem, że nie wydają warunków w sytuacjach skrajnych, gdzie jest jeden budynek a do gazu jest ponad 300mb. Natomiast jeśli na danym obszarze jest sieć, w okolicy są zabudowania, tereny są budowlane w MPZP – to w interesie spółki jest przyłączenie kolejnych gospodarstw.
    Wygląda na to, że problemem, nie są możliwości techniczne podłączenia do sieci gazowej a raczej niechęć mieszkańców do stosowania gazu. Małopolska to najlepiej zgazyfikowany region w PL, tylko ludzie nie korzystają gazu do ogrzewania. W 2016r Krakowski Alarm Smogowy robił badania w tym zakresie i wyniki są jasne – wśród budynków podłączonych do sieci – tylko 23,8% obiektów wykorzystywały gaz do celów grzewczych.

    • WG

      27/03/2019 o 20:39

      Problem palenia śmieciami nie wynika moim zdaniem z braku dostępności lokalu/domu do sieci gazowej. Tak samo jak nie ma to wiele wspólnego z opłatą za wywóz śmieci, bo ta jest naliczana na mieszkańca. Śmieciami palą zarówno bogaci jak i biedni, ci pierwsi bo tak zostali wychowani lub łatwiej jest im palić zamiast segregować. Problem leży w ŚWIADOMOŚCI PRAKTYCZNEJ BEZKARNOŚCI za powyższe wykroczenie. Tu w dużej mierze odpowiedzialność spada na gminę (burmistrza i radę) oraz straż miejską (która podlega burmistrzowi). Nie warto się rozpisywać na temat procesu wymiany kotłów i instalacji CO w gminie bo ten jest poniżej wszelkiej krytyki. W praktykowanej tutaj metodzie nawet za 25 lat nie dojdziemy do stanu jaki jest obecnie w Krakowie.

  6. Thomas Morus

    27/03/2019 o 00:19

    Drodzy bracia i siostry, pieknie sie tutaj wypowiadaja „znawcy” tematu aczkolwiek nie podejmuja problemu z najistotniejszej strony mianowicie dlaczego powstaje smog i zanieczyszczenia. Juz biegne wytłumaczyc co poniektorym, owe zanieczyszczenia powstaja z palenia czym popadnie. Nastepne pytanie. Dlaczego pali sie czym popadnie. Spokojnie spokojnie juz odpowiadam pali sie czym popadnie czytaj czymś co jest najtansze. Ulga, nierawdaz juz znamy przyczyne. Co teraz zrobic aby owa przyczyne przekuc w sukces. Nalezy obnizyc cene pradu, ew gazu. Ale jak to zrobić? Pytanie z gatunku Szekspirowskich( pisownia nieorginalna dla niewprawionych w jezyku anglosasow). Zeby ktos z oczekujacych nie dostał niepotrzebnie rozwolnienia odpowiadam. Trzeba zmienic obecna władze nam panujaca w wyborach powszechnych i skonczyc z socjalizmem a zaczac budowac elektrownie jadrowe.Ofaiara spełniona idzcie i nie grzeszcie wiecej. Jest wam odpuszczone.

  7. Łone z zza Buga

    29/03/2019 o 13:00

    Nie panimali

  8. Gie

    06/04/2019 o 21:58

    Pani mówi (2:55) że nie są „biernym partnerem stojącym w kontrze” to dlaczego nie widzę nazwisk z KAS na tej liście:
    https://krzeszowiceone.pl/archive/2019/04/05/sprawdz-kto-chce-zostac-soltysem-a-kto-przewodniczacym-osiedla.html
    Sorry, jedno jest.
    Wybory samorządowe były niespełna pół roku temu. Dlaczego nikt z KAS tam nie startował? Wiosną wybudzili się ze snu zimowego?
    https://krzeszowiceone.pl/archive/2018/09/19/wybory-samorzadowe-2018-pkw-opublikowala-listy-kandydatow-do-rady-miejskiej.html
    Jako radni czy nawet jako burmistrz mieliby realny wpływ na walkę ze smogiem. Wygodniej tworzyć internetowe ankiety? Jeśli powyższą ankietę podpisze 988 osób a nie 1000 to co? Będzie nieważna? A jeśli podpisze 1000 to co? Będzie to jakoś obligowało władze Gminy do działania? I dlaczego 1000 osób a nie np. 3000 tysiące czyli ok. 10% mieszkańców Gminy? I dlaczego ankieta internetowa a nie realna. Wystarczyłoby stanąć przed kościołami w niedzielę czy na „jarmaku” w poniedziałek i zbierać podpisy.
    I jeszcze co mnie ciekawi to pytania. Zostały przekopiowane z innych alarmów smogowych czy wymyślone na poczekaniu? Zostały wymyślone przy niedzielnej kawce czy jakoś bardziej przemyślane? Ot choćby punkt 4a. Jaki ma cel pozyskanie stacji pomiarów jeśli w Gminie są czujniki Airly i jeden gratisowy od gazociągu. Ten dodatkowy coś zmieni? Gdzie ma zostać umiejscowiony? Punkt 7 petycji ile będzie kosztował? Trzycyfrową liczbę, cztero, pięcio? KAS przeprowadził jakąś analizę czy ot tak sobie wymyślił i wpisał w petycję? Jeśli się nie mylę to Gmina „chwali się” iluś tam kontrolami (był tutaj artykuł) więc chyba punkt w ankiecie chybiony. Czy ktoś z krzeszowickich AS-ów będzie kandydował w jesiennych wyborach parlamentarnych? Czy znowu zrobią jakąś ankietę internetową?

  9. Krzeszowicki Alarm Smogowy

    16/04/2019 o 13:13

    Dużo pytań pojawiło się w komentarzu, zatem postaram się odpowiedzieć w punktach. :
    ad 1 W wyborach, nikt z KAS nie będzie startować, ponieważ jest to inicjatywa całkowicie apolityczna.
    ad.2 ilość głosów -celem jest 1000 podpisów, czy coś zmieni? zobaczymy. Myślę, że 1000 czy 3 tyś – to zawsze chodzi o efekt PR aby uświadomić mieszkańcom problem. Cieszę się, że przy założeniu 1tyś podpisów cel osiągnęliśmy, ludzie zaczęli częściej rozmawiać/myśleć o problemie. Zbieraliśmy podpisy elektronicznie jak i tradycyjnie, m.in w sklepach i szkołach.
    ad.3 Działamy pod egidą Polskiego Alarmu – i będziemy stosować rozwiązania sprawdzone w innych gminach, nie będziemy również brnąć w rzeczy które się nie sprawdziły w innych miejscowościach. Korzystamy z ich bazy wiedzy i doświadczeń. Oczywiście, można to nazwać kopiowaniem, choć mnie bardziej odpowiada określenie: czerpanie z wiedzy i dobrych praktyk.
    ad.4 . Niedzielna kawa to dobra okazja na dyskusje – nie zaprzeczam. Niedawno braliśmy udział w zjeździe Lokalnych Alarmów od soboty do niedzieli kosztem swojego prywatnego czasu. Jeść i pić też trzeba aby mieć siłę do działań.
    ad.5 – oficjalna stacja – ma duży sens ponieważ otwiera okienka do korzystania z ogólnopolskich narzędzi. Wyniki z oficjalnych stacji wlicza się choćby do statystyk WHO. Każdy „kij” ma dwa końce. Obecnie – ostrzeżenie o zagrożeniu zanieczyszczeniem powietrza, dla naszej Gminy podawane jest na podstawie stacji w Krakowie oddalonej o jakieś 35km, zatem brak stacji jest większym problemem.
    ad.6 Nie rozumiem, uwagi do pkt 7 naszej petycji – „skuteczne i regularne kontrole przeciwdziałające paleniu śmieci i substancji niebezpiecznych”. Myślę, że dla większości czytających/podpisujących petycję jest to najbardziej klarowny punkt.
    Dokładne statystyki za rok 2018: ilość kontroli w kierunku spalania odpadów: 138, ilość wykrytych nieprawidłowości 102, ilość kontroli zakończonych pouczeniem: 93!, ilość mandatów 9 na łączną kwotę ok 1100zł. Wydaje się zatem, że „skutecznych” kontroli brak.
    ad. 7 Na jesień tj w sezonie grzewczym i smogowym – jak pisałam wyżej – nikt z AS-ów w wyborach udziału brał nie będzie, skupimy się znów m.in na informowaniu mieszkańców o jakości powietrza, (a może nawet zmierzymy jakoś powietrza w szkołach lub przedszkolach… :)-mamy kilka pomysłów jak zwrócić uwagę mieszkańców na problem, jakaś ankieta też może być ciekawą formą. Zapraszam do obserwowania naszego profilu FB.
    Mimo wszystko, naiwnie wierzę, że nagłaśnianie problemu jest jak najbardziej słusznym kierunkiem, choć pewnie w gusta 100% mieszkańców nie trafimy. Jeśli ma Pan/Pani ciekawe pomysły – zapraszam do współpracy.
    Życzę wszystkiego Najlepszego z okazji Świąt Wielkiej Nocy, w czystszej i pachnącej domowymi wypiekami atmosferze.

  10. Gie

    12/05/2019 o 22:18

    Dopiero teraz przypomniałem sobie o tamtym komentarzu. Jeśli jesteście apolityczni to tym bardziej powinniście startować w wyborach samorządowych. Przecież na tym polega samorządność. Tyle że wtedy nie wystarczyłoby zrobić ankiety w internecie i jakiegoś happeningu na garstkę osób. Mając władzę samorządową trzeba by brać odpowiedzialność. Bycie KAS-em jest wygodne. Można krytykować, krytykować, krytykować , krytykować … 🙂

    • Sprawdzam

      13/05/2019 o 13:17

      Gie, jakieś Twoje osiągnięcia na rzecz Polski albo społeczności lokalnej? Śmiało. Czy następny krytyk sztuki?

  11. Anonim

    13/05/2019 o 08:13

    Bycie Gie jest wygodne. Można krytykować, krytykować, krytykować , krytykować … 🙂
    Typowy wujek dobra rada, jeden z miliona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę