Wydarzenia

Koniec roku w „Awinionie Północy”. Nowy Lidl ważniejszy niż nowe skrzydła szkół i wiadukty?

Gdybyśmy podsumowanie minionego roku  tworzyli na podstawie najpoczytniejszych tekstów zamieszczonych na naszej stronie musielibyśmy przyznać, że ostatnie 12 miesięcy należało do tramwaju przy Krakowskiej, nowego Lidla i kilku inwestycji mieszkaniowych powstałych po latach posuchy w gminnym budownictwie. Rok w krzeszowickim „Awinion Północy” na marketach się jednak nie kończy. Oto lista najważniejszych wydarzeń, którymi żyliśmy przez ostatnie 12 miesięcy.

S jak Smog, K jak KAS, U jak Uzdrowisko

Smog to niewątpliwie krzeszowickie słowo 2019 roku. Odmieniany przez wszystkie przypadki i nareszcie dostrzeżony jako jeden z ważniejszych problemów do rozwiązania. Spory udział w przekonywaniu władz do tego, że warto i trzeba z nim walczyć ma powstały na początku roku Krzeszowicki Alarm Smogowy. W połowie maja jego przedstawiciele przekazali władzom gminy petycje z postulatami dotyczącymi poprawy jakości powietrza podpisaną przez ponad tysiąc mieszkańców. Kolejne apele, w sprawie zakazu montażu kotłów węglowych w nowo wybudowanych domach, trafiły na biurko burmistrza pod koniec roku. KAS zgłosił także autorski projekt edukacyjny do Budżetu Obywatelskiego Województwa Małopolskiego. Zadanie uzyskało poparcie i zostało przekazane do realizacji. 

Problem smogu robi się tym bardziej palący, że miasto ma ambicje powrotu do swoich uzdrowiskowych tradycji. Gmina już wydała około 60 tysięcy złotych na opracowanie koncepcji założeń reaktywacji krzeszowickiego zdroju. Na przeszkodzie może jednak stanąć kiepska jakość powietrza. Przeprowadzenie badań jego stanu potrzebne jest do stworzenia operatu uzdrowiskowego, który gmina musi sporządzić, by ubiegać się o przyznanie statusu. O tym, jak ważna dla gminy staje się jakość powietrza może choćby świadczyć powołanie specjalnego zespołu, podpisanie umowy z WFOŚiGW dzięki której wnioski do programu „Czyste powietrze” można złożyć w urzędzie, czy przystąpienie do programu LIFE, a w przyszłości prawdopodobnie także „Stop smog”. Co ciekawe, choć w gminie wymiana kotłów idzie dość wolno, Krzeszowice wymieniając w 2018 roku 205 kopciuchów uplasowały się w pierwszej dziesiątce małopolskich gmin, z największa liczbą zlikwidowanych nieekologicznych źródeł ciepła (ranking opublikowano pod koniec 2019 roku).

Nauczyciele strajkowali, samorządowcy przecinali wstęgę

Wydarzeniem które w ubiegłym roku odbiło się największym echem w edukacji był trwający prawie miesiąc strajk nauczycieli. Do protestu przystąpiły wszystkie publiczne szkoły i przedszkola w gminie. Strajkujący nauczyciele domagali się m.in. podwyższenia wynagrodzeń. Postulaty o które walczyło ZNP nie zostały spełnione, ale podwyżki, niższe niż zakładano, będą. Teraz samorządowcy głowią się skąd wziąć pieniądze, bo subwencja oświatowa przekazywana przez ministerstwo nie pokryje w całości wydatków oświatowych.

Miniony rok w gminnej edukacji, to też przyjecie uchwały intencyjnej w sprawie likwidacji paczółtowickiej podstawówki. Głosując „za” radni dali burmistrzowi „zielone światło” do rozmów z Kuratorium Oświaty. To czy szkoła ostatecznie zostanie zlikwidowana i przekształcona w filię krzeszowickiej dwójki zależy od opinii Barbary Nowak.

 

Rok 2019 to duże inwestycje w oświacie. W grudniu otwarto nowo wybudowane skrzydła krzeszowickiej „dwójki” – zmieści się w nich m.in. 11 sal dydaktycznych i sala gimnastyczna, a obok boiska i bieżnia. Rozbudowa kosztowała prawie 15 milionów złotych. Dzięki inwestycji nauka ma odbywać się tylko w jednym budynku – przy Szkolnej. Do budynku przy Krakowskiej ma przenieść się GOPS. Nowe, dwupiętrowe skrzydło dobudowano także do podstawówki w Woli Filipowskiej, obok znalazło się miejsce na nowe boisko. W 2019 roku krajobraz zmienił się także przy krzeszowickiej budowlance. Za budynkiem, od strony krajówki stanął internat. Powiat wyremontował też wille Japonkę, która w przyszłości ma posłużyć uczniom ogólniaka. Znajdą się w niej m.in. sale językowe.

Nieoczekiwana zamiana miejsc i dobrze znane twarze

Nasze podsumowanie byłoby niepełne gdybyśmy nie wspomnieli o kilku istotnych zmianach personalnych w krzeszowickim samorządzie i wymianie pokoleniowej w sołectwach gminy. Rok 2019 to rok wyborów do europarlamentu, sejmu i senatu, oraz tych na gminnym szczeblu – czyli sołeckich i osiedlowych. Na Wiejskiej prawie bez zmian, w ministerstwie infrastruktury wciąż rządzi  mieszkaniec Krzeszowic. Zmiana nastąpiła za to w sołectwach i osiedlach. Mieszkańcy wymienili jedną trzecią składu sołtysów i przewodniczących osiedli. Dodatkowo w sołectwach widać zmianę pokoleniową. Przybyło trzydziesto i czterdziestolatków.

Zmiany nie ominęły urzędu. Nowym wiceburmistrzem został przewodniczący Rady Miejskiej. Adama Godynia w przewodniczeniu RM zastąpił Kazimierz Stryczek, zmienił się skład komisji problemowych, a do Rady dołączyła mieszkanka Paczółtowic. 

Ciekawie zrobiło się w sąsiednim powiecie. Po zwolnieniu Waldemar Stylo, funkcje dyrektora Szpitala Powiatowego w Chrzanowie objął mieszkaniec gminy – Artur Baranowskich, wcześniej pełniący funkcję zastępcy dyrektora ds. administracyjnych w krzeszowickim Ośrodku Rehabilitacji Narządów Ruchu.

Kolej na kolej, kolej na markety, kolej na nowe bloki

Wreszcie docieramy do najważniejszego punktu podsumowania. Inwestycje. Te samorządowe i te prywatnych przedsiębiorców. Rok 2019 przyniósł tu spore zmiany. Na krzeszowickim rynku mieszkaniowym nareszcie coś drgnęło. Na Reymonta, Szarych Szeregów czy skrzyżowaniu Legionów Polskich z Majową stoją już nowe budynki i trwa sprzedaż mieszkań. Nowy inwestor wystąpił także do powiatu o pozwolenia na dokończenie inwestycji przy Bandurskiego. W przyszłości nowe osiedle może też powstać za Bricomarche. Gmina kupiła w tej okolicy działkę pod drogę. W nowym roku rozpocznie się budowa połączenia krajówki z Żbicką. Kolejny zakup samorządu to działka przy przedszkolu – gdzie w przyszłości być może powstanie basen.

Mimo, że w Krzeszowicach działa już kilka sieci, od 2019 dołączyły dwie kolejne. W październiku przy krajówce, nieopodal zlikwidowanego Intermarche, powstał Bricomarche, a po drugiej stronie drogi, przy stacji paliw otwarto Lidla. Pod koniec października, nowy projekt zapowiedział właściciel Browaru Tenczynek Janusz Palikot. Były polityk zapowiedział start publicznej zbiórki pieniędzy na uruchomienie w browarze produkcji staropolskiej okowity. Na jego apel odpowiedziało ponad 1 300 osób, wygląda więc na to, że nowa inwestycja dojdzie do skutku.

 

Gruszek w popiele nie zasypiał też samorząd. Rok zaczął się otwarciem Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów. Inwestycja przy Poprzecznej kosztowała prawie 3 miliony złotych. Od momentu rozpoczęcia funkcjonowania do PSZOK-u odpady zawiozło już 4 tysiące mieszkańców gminy. Kolejną ukończoną w 2019 roku inwestycją jest Dolina Pstrąga w Dubiu. Obok rozbudowanych szkół w Krzeszowicach i Woli Filipowskiej powstały boiska. Ku końcowi zmierzają też prace przy pierwszym etapie budowy boiska przy krajówce w Woli Filipowskiej. W minionym roku gminna spółka Wodociągi i Kanalizacja zakończyła budowę kanalizacji we wschodniej części Zalasu i Sance.

Światełko w tunelu widać też przy modernizacji linii kolejowej. W tym roku oddano do użytku dwa wiadukty w Krzeszowicach i Woli Filipowskiej. Niestety, trwające prace wiążą się z dużymi utrudnieniami – głównie związanymi z kolejnymi zamknięciami przejazdów przy Zielonej, Sienkiewicza czy Zagrodach. Mimo otwarcia wiaduktu zamknięte wciąż pozostają windy, dzięki którym mieszkańcy szybciej mogliby dostać się na stacje. Perturbacji nie zabrakło przy otwarciu peronu trzeciego do którego dojście początkowo zlokalizowano prawie kilometr od stacji.

Podatki i opłaty w górę. Tylu podwyżek jeszcze nie było

Rok 2019 jest też rekordowym pod względem podejmowanych przez radnych uchwał, które bezpośrednio przełożą się na koszty utrzymania mieszkańców gminy. Po marcowej uchwale opłaty w płatnej strefie parkowania za godzinę postoju  wzrosły o 100 procent. W maju radni uchwalili wyższe opłaty za wodę i ścieki. W październiku prawdziwym szokiem okazały się ceny za odbiór odpadów – wyższe o prawie 130 procent. Ci którzy oddawać będą źle posegregowane odpady zapłacą 50 złotych od osoby. Wciąż nie do końca wiadomo, co gmina zrobi w kwietniu. Do marca została podpisana umowa z firmą, która dotychczas odbierała odpady. 

Ostatnie dwa miesiące starego roku to uchwały dotyczące wzrostu średnio o 2-3% podatków od nieruchomości i środków transportu. Na grudniowej sesji rozszerzono strefę płatnego parkowania o część placu Kulczyckiego i podwyższono opłatę abonamentową dla mieszkańców strefy, oraz wysokość kary, którą będzie trzeba uiszczać za brak biletu.

2 komentarze

2 Komentarzy

  1. Mieszkaniec

    04/01/2020 o 16:26

    Jacy mieszkańcy takie priorytety😉😀.

  2. Ewa

    05/01/2020 o 23:45

    A koncert Zenka kiedy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę