Urząd pracuje nad lokalną „kartą VIP”. Będę zniżki dla mieszkańców gminy
Już od przyszłego roku Krzeszowice mogą dołączyć do grona małopolskich gmin z własną Kartą Mieszkańca. Urząd analizuje rozwiązania ze Skawiny, Wieliczki i Trzebini oraz pyta mieszkańców o najważniejsze funkcje programu.
Karta to system lojalnościowy, który ma zachęcić mieszkańców do rozliczania podatku PIT w gminie, w której na co dzień mieszkają. W zamian uzyskują benefity w postaci zniżek w lokalnej komunikacji, mniej płacą także za bilety do kin, teatrów, muzeów czy na basen i lodowisko. Wiele gmin zachęca także lokalnych przedsiębiorców do zostanie partnerem karty, wtedy benefity dla mieszkańców rozszerzone są o zniżki w kawiarniach czy lokalnych sklepikach.
Do tej pory jedyną formą w jakiej krzeszowicki urząd zachęcała mieszkańców do płacenia podatków w gminie, były bannery z hasłem „Tu mieszkam, tu płacę podatki”, prezentujące nowo wybudowane przedszkole czy odnowione obiekty użyteczności publicznej. To jednak zdecydowanie za mało by przekonać tych, którzy wraz z rozwojem budownictwa mieszkaniowego napływają do miasta. Konkurencja jest duża, zwłaszcza jeśli nowi mieszkańcy korzystają już z karty krakowskiej, która oferuje spore zniżki dla osób płacących podatki w grodzie Kraka – m.in. na miejski transport.
Gmina Krzeszowice jest dopiero na początku drogi tworzenia własnej karty mieszkańca. W odpowiedzi na interpelację radnej Katarzyny Pudełek urząd poinformował, że jest już po analizie podobnych rozwiązań z innych małopolskich gmin. Urzędnicy wystąpili także do dwóch firm zajmujących się tworzeniem i obsługą kart mieszkańca, o przedstawienie ofert. Z jedno z nich już odbyło się spotkanie. Urząd chciał na nim poznać szczegóły funkcjonowania systemu i koszty jego wdrożenia. Na spotkaniu, poruszany był także powiązany z kartą, temat przebudowy strony urzędu. Gmina stara się o pozyskanie około miliona złotych na projekt rozwoju cyfrowych usług administracji z elementami cyberbezpieczeństwa. Dofinansowanie miałoby zostać przeznaczone m.in. na modernizację strony internetowej, e-usługi dla mieszkańców czy cyfryzację archiwum urzędu.
Na swoim profilu w mediach społecznościowych gmina zapytała czy karta mieszkańca powinna zostać wprowadzona jako usługa społeczna Centrum Usług Społecznych (CUS, w który niebawem przekształci się krzeszowicki GOPS) oraz jakie jej funkcje byłyby dla mieszkańców najważniejsze. Wśród komentujących pojawiały się opinie, że karta mogłaby uprawniać do zniżek w strefie płatnego parkowania, na krzeszowickim basenie, ułatwiać weryfikację w PSZOK, czy zawierać zniżki u lokalnych usługodawców.
Jakie benefity musiałaby zawierać krzeszowicka karta mieszkańca by przekonać nieprzekonanych, do płacenie podatków w gminie Krzeszowice? Czekamy na Wasze opinie.

Mieszkaniec
10/05/2026 o 21:45
A wiecie że tą kartą będziecie się również odbijać przy wjeżdzie na PSZOK aby oddać odpady? Wiecie prawda? Tym sposobem będą znali dokładne ilość ci kto ile oddaje. Wiecie że wprowadzane są limity na oddawanie opadów w PSZOK?
Mieszkaniec
10/05/2026 o 22:52
Wprowadzenie karty jest niezgodne z konstytucją. Dzieli mieszkańców.
A propos
10/05/2026 o 23:06
PSZOK do natychmiastowej wymiany i zarządcy i „obsługi”. Wystarczy. Jak ktoś się nie nauczył przez parę lat ani podstaw kultury ani normalnej roboty, to już się nie nauczy.
Strefa parkowania: obejmijcie całość systemem spod Domu Towarowego, tyle że od poniedziałku do piątku 9-17. I koniec. Macie gotowe. Nie kombinujcie tam w urzędzie sami, bo nie umiecie.
W ogóle im mniej robicie, tym jest lepiej.
Czesio
11/05/2026 o 12:16
Zniżki na komunikację… Jak zwykle na odwrót, najpierw trzeba zbudować linię tramwajową, a potem wprowadzać kartę i zniżki, a nie na odwrót, że będę miał zniżkę na coś, czego nie ma. Chyba, że tu jest jakiś przekręcik, że będą brali skądś dotacje na niewyjeżdżone wozokilometry.