Wydarzenia

Jesteś wśród 19 milionów Polaków, których dane wykradziono? Teraz możesz to sprawdzić

Na rządowej stronie bezpiecznedane.gov.pl od wczoraj można sprawdzić czy nasz numer PESEL znalazł się wśród wykradzionych informacji w wyniku cyberataku na firmę MyDr. 

– W firmie MyDr doszło do nieuprawnionego dostępu do bazy danych systemu, z którego korzystają m.in. przychodnie i gabinety lekarskie. Fakt przełamania zabezpieczeń firmy MyDr jest potwierdzony, służby nie stwierdziły jak dotąd upublicznienia tych danych, z uwagi na dobro obywateli – prewencyjnie przekazujemy jednak informację, czyje numery PESEL znalazły się w wycieku – można przeczytać na stronie bezpiecznedane.gov.pl.

W wyniku cyberataku na firmę MyDr wyciekły dane 19 mln Polaków. Wśród informacji, które mogły znaleźć się w rękach hakerów są m.in. numer PESEL, dane o zażywanych lekach czy wystawionych receptach, a także o tym na co się leczymy i u którego lekarza. MyDr jest dostawcą systemu do prowadzenia m.in. elektronicznej dokumentacji medycznej. Dane, które wyciekły dotyczą 12 tysięcy podmiotów medycznych korzystających z platformy.

Informacje o tym, czy nasze dane są na liście wycieku można sprawdzić na rządowej stronie: bezpiecznedane.gov.pl. Na stronę można zalogować się poprzez mObywatela, bankowość elektroniczną, e-dowód lub profil zaufany.

– Szczegółowych informacji o tym, jakiego rodzaju dane znalazły się w wycieku, może udzielić wyłącznie ich administrator, czyli np. Twoja przychodnia lub gabinet lekarza, z którego usług korzystasz. Te dane nie znajdują się w portalu – czytamy na rzędowej stronie.

Niezależnie od tego, czy nasz PESEL znalazł się na liście wycieku, warto go zastrzec, albo poprzez mObywatela, albo udając się do urzędu gminy.

 

3 komentarze

3 Komentarzy

  1. Ly

    30/08/2026 o 19:27

    Nawet jeśli PESEL został zastrzeżony wcześniej, w żaden sposób nie chroniło go to przed wykradzeniem. Dziękuję rządowi polskiemu za daremną troskę, i śmieszną, dokładam podziękowania – oraz informacje o tym – że aby sprawdzić kradzież danych wrażliwych (tu: własnych) – należy czekać w kolejce około 1-2 godzin. Tak że gratulacje dla ludzi wciąż myślących przez pryzmat kolejek (myślałem, że już wymarli, ale nie) – i dobranoc.

    • Domorosły prawik

      31/08/2026 o 17:33

      Dokładnie, Ly. Prawo nie może działać wstecz, bo to niezgodne z polską konstytucją. Znów winnego nie znajdą wycieku danych, bo już jest nowe prawo.

  2. Ly

    02/09/2026 o 22:54

    To jest akurat wywodliwe z rzymskiego zapisu „lex retro non agit” i ówczesnych praktyk prawnych. Że winnego nie znajdą, szczypie mnie to (choć owszem, masz rację), ponieważ przede wszystkim nie mam zaufania do państwa polskiego, że do złodziejstwa także nie mam, to oczywiste.

Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W górę