Krzeszowicki radny KO poza Radą Nadzorczą MPK
W krakowskim magistracie i podległych mu spółkach rozpoczęły się zmiany kadrowe. Nowy prezydent miasta zlikwidował sześć departamentów powołanych przez swojego poprzednika. Odwołana została rzeczniczka uczniów i dialogu szkolnego, wypowiedzenie otrzymują też kolejni dyrektorzy miejskich spółek.
Kilka dni temu pisaliśmy, że po zmianie lokatora w Pałacu Wielopolskich o swoje stanowiska w krakowskich spółkach obawiać mogą się m.in. osoby powiązane z krzeszowicką Koalicją Obywatelską.
Monika Mnich, radna KO i społeczna asystentka posłanki Doroty Marek, zgodnie z oświadczeniem majątkowym pracuje w Miejskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej. Spółka wchodzi w skład Krakowskiego Holdingu Komunalnego, na którego czele stoi wieloletni działacz KO Bogusław Kośmider (jedną z obietnic Gibały jest jego odwołanie).
W Radzie Nadzorczej krakowskiej spółki Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne zasiada też radny Sejmiku z ramienia KO – Grzegorz Małodobry. W tym przypadku należałoby jednak zastosować czas przeszły. Małodobry postanowił wyprzedzić ewentualny ruch nowych władz Krakowa i z Rady Nadzorczej MPK – jak informuje portal lovekrakow.pl – odszedł sam.
W ubiegłym roku, po niespełna trzech miesiącach, radny Sejmiku za zasiadanie w radzie MPK zarobił 12 620,13 zł netto. Poza MPK samorządowiec z KO zasiada też w radzie nadzorczej Państwowego Zarządu Powierniczego, za co otrzymał w 2025 roku 18 334,44 zł. Pełni też funkcję zastępcy dyrektora krakowskiego oddziału podlegającej MON Agencji Mienia Wojskowego. Z tego tytułu uzyskał w 2025 roku 84 721,74 zł netto.

Ala
27/10/2026 o 21:45
Proszę tak samo skrupulatnie przeanalizować radnych z innych opcji z naszej gminy. Będzie to równie, a może nawet bardziej ciekawa historia. Szczególnie tych, którzy do zajmowania określonych stanowisk nie mają żadnych kompetencji.
Emeryt
27/10/2026 o 21:48
Można by zapytać jak się tam dostał nie mając żadnych kompetencji ani odpowiedniego wykształcenia ???
Chociaż jak się zastanowić to przynajmniej jest szczerzy – nie ma wykształcenia wyższego i nie musi udawać głuchego na pytanie o temat pracy magisterskiej.