Wybory samorządowe

Gra o krzeszowicki tron. Kto zyska, kto straci, a kto zostanie zmielony

W HBO rusza właśnie czwarta część kultowego serialu „Gra o tron”, gdzie w bliżej nieokreślonej krainie Westeros  rody Starków, Lannisterów i Baratheon’ów walczą zaciekle o miejsce na żelaznym tronie. W Krzeszowicach nuda. Przy Grunwaldzkiej powoli dobiega końca kolejny sezon… „Klanu”. Jakie miasto taka telenowela. Na wejście smoka nie ma co liczyć, no, może poza jakimś zielonym Tabalugą. Mimo, że wyścig jeszcze się nie rozpoczął, burzę w szklance wody już wywołują boksy startowe. Będzie kolejne majstrowanie przy okręgach wyborczych?

Jesień w natarciu, choć za oknem środek wiosny. Po niespełna dwóch latach od poćwiartowania gminy na 21 części, przyszedł czas na dokonanie następnych zmian w  wyborczym menu. Powód? Kilka ulic zmieniło osiedle, kilkunastu nowych mieszkańców zasiliło Zalas. Efekt „baby boomu”? Najsłabsze ogniwo może stracić mandat – padło na Czatkowice. Jest akcja, na reakcję długo nie trzeba było czekać. Radna Latawiec  z Czatkowic zarzuca radnemu Słocie z Zalasu, że „wychodził” sobie drugi mandat i stwierdza, że „ubicie” Czatkowic to celowe działanie – czytamy w tygodniku Przełom.

Tonący i brzytwy się chwyta.  Włączenie Czatkowic do sąsiedniego, większego, okręgu wyborczego powoduje obniżenie szans na mandat. Ratunkiem byłaby tylko powszechna mobilizacja w dniu wyborów. Ponieważ z frekwencją, tak jak z głosowaniami radnych, bywa różnie, mieszkańcy Czatkowic wraz z radną Latawiec wiedzą już, jak ewentualnie zabezpieczyć tyły. Przyjęcie niekorzystnej dla osiedla uchwały będzie skutkowało protestem do komisarza wyborczego – czytamy w tygodniku.

Na wyborczej mapie liczba poszkodowanych po wprowadzeniu jednomandatowych okręgów jest większa. Połączony z Rudnem Tenczynek mógłby mieć nie 2, a 3 mandaty. Walka między kandydatami będzie toczyła się w Filipowicach, które w obecnej radzie mają dwie przedstawicielki, po wprowadzeniu JOW, wieś ma 1 mandat. Podobna sytuacja jest w Nowej Górze, czy na osiedlu Jurajskim. Zyska Wola Filipowska mająca do tej pory 1 radnego, osiedle Parkowe, Miękinia i Nowy Świat – w tej chwili nie mające przedstawiciela w radzie i kilka mniejszych miejscowości, które po połączeniu stworzą jeden okręg wyborczy.

Co z wyborcami? Jest dobra wiadomość. Liderzy list nie będą już ciągnąć wozu lokalnego ugrupowania.  Oznacza to mniej patologii w stylu – komitet dostał dużo głosów w okręgu więc nawet kandydat  z mniejszym poparciem wchodzi do rady. W tej rozgrywce zwycięzca bierze wszystko, to dobrze i źle jednocześnie. Zaleta systemu staje się jego wadą, dochodzą tzw. „głosy stracone” czyli ludzie bez reprezentacji. Kolejna zła wiadomość? Zwycięstwo w jednym, stosunkowo małym okręgu wyborczym, sprawi, że radny stanie się jeszcze bardziej przywiązany do swojej miejscowości i osiedla. To z kolei oznacza, że na gminę będzie patrzył tylko z perspektywy miejsca zamieszkania. Jednym słowem zamiast biec do celu, każdy koń będzie ciągnął wóz w swoją stronę. Następny minus? Znając chorobliwe przywiązanie wyborców do tych samych twarzy, nie ma co liczyć na odświeżenie rady, a to w perspektywie być może oznacza kolejne cztery lata praktycznie bez opozycji. Zmielimy się sami?

73 komentarze

73 Komentarzy

  1. Kibicek

    09/04/2014 o 09:11

    Przy tworzeniu okręgów widać ciężką pracę tylnego fotela Pana Burmistrza. Ciekawe, w kontekście ujawnienia się kandydatów na burmistrza, co wymyśli ten fotel, aby swoje było zawsze na wierzchu – czytaj, żeby ci sami ludzie siedzieli na tylnych cichych dobrze płatnych siedzeniach i kręcili dalej samorządowymi geszeftami.

    • Anonim

      09/04/2014 o 18:11

      Może się okazać że burmistrz będzie miał za niedługo prokuratora na głowie. Czyżby rewanż za prowokację z roku 2006 za syf wyciągnięty Jagielle?

  2. wm

    09/04/2014 o 09:21

    niektórzy dobrze sie już ustawili. A niektórzy jak radna Latawiec idą w odstawkę. Ale nie żal mi jej

  3. ignaś

    09/04/2014 o 10:37

    Radna Latawiec zgarnie całe głosy w czatkowicach i pewnie też sporo tam gdzie dorzuci się do innej części miasta

    • ktos

      10/04/2014 o 21:34

      A szkoda. Pani Latawiec jako praktycznie jako jedyna w Gminie na sesjach nie bała się głośno wypowiadać swojego zdania nt nie za dobrze działającej pomocy społecznej w gminie i bronić ludzi. Niektórzy inni radni nic się nie odzywali, choć o sytuacji też wiedzą.

  4. Kibicek

    09/04/2014 o 11:48

    Przy połączeniu Czatkowic z innymi okregami Radnej Latawiec ciężko będzie zebrać głosy, aby wygrać

  5. amadeo

    09/04/2014 o 12:05

    zależy czy czatkowice pójdą całe razem, i jak komitety na burmistrza kandydaturami i poparciem rozporządzą.

  6. MIESZKANIEC

    09/04/2014 o 12:56

    Słuchajcie i obserwujcie, jak Ci, którzy nic nie zrobili trzymają się krzeseł ! Nie będziemy głosować na Bartla, A.Żbika, p. Latawiec, a nawet przewodniczącą Rady p, Grzędę,wcale nie jest dobrym prawnikiem i popełnia błędy, nie zagłosujemy na obecnych radnych w powiecie, szczególnie p.Lasoń, p.Chochoła oni po prostu nic nie zrobili dla naszej Gminy , nie zagłosujemy też na większość obecnej Rady w Krzeszowicach, jedynymi pracującymi merytorycznie w Radzie są p.Jagiełło, p. Nowakowska, p.Ślusarczyk i p. Chochoł od edukacji ,wszyscy inni są tylko do głosowania za tym co chce burmistrz – stąd konieczność wyeliminowania niekompetentnych i służalczych !

  7. amadeo

    09/04/2014 o 13:38

    ładna wypowiedź głos całego ludu można powiedzieć. Można konkretnie co Ci dobrzy wymienieni radni zrobili dobrego ?

    • y

      09/04/2014 o 16:53

      zwłaszcza przez całą kadencję

  8. Kibicek

    09/04/2014 o 17:11

    Tak mi się wydaje, że Czesław Bartl nie jest aż taki zły. Brak doświadczenia, wiedzy fachowej zrekompensował to odwaga podejmowania bardzo kontrowersyjnych decyzji , które przysporzyły kosztów, a nie dochodów. Ktoś kto by się znał na tym obawiam się, że takich decyzji by nie podjął.
    Natomiast uważam, że całe zło, które idzie na mieszkańców gminy tworzy właśnie ten tylny fotel urzędników i radnych, którzy namawiają i ukierunkowują burmistrza do podejmowania takich czy innych decyzji, szkodzących mieszkańcom i samemu burmistrzowi, co on tego nie czuje. Dlatego proponuję , aby pozbyć się tego tylnego fotela trzeba głosować na inne opcje, nie zważając na poglądy i na to , co gadają wielkie głowy w naszym państwie poprzez tuby dziennikarskie. Tylko kierować się swoim / naszym gminnym/ interesem. Wtedy będziemy mogli / myślę lepiej i szybciej/ rozwiązać problemy naszej gminy, mieszkańców, myślę, że będą to inni ludzie , z innej plasteliny.
    Choć prawdę mówiąc nie mam na to gwarancji, ale skoro przez 8 lat było tak źle, to warto zaryzykować , a może będzie lepiej – wtedy dobrze trafimy.

    • Ewka

      09/04/2014 o 17:55

      Mając większość w radzie od 8 lat nie może uchwalić planu miejscowego dla Krzeszowic…. nawet go nie poddał pod obrady. taka odwaga podejmowania decyzji to chyba w Mozambiku

  9. a tymczasem

    09/04/2014 o 19:16

  10. IZA

    09/04/2014 o 19:21

    A co miał poddać pod obrady, jak cały plan rozgrzebany? teraz właśnie wychodzi i cała arogancja zaplecza, i wszelkie braki oraz błędy planistyczne, i ignorowanie rzetelnych konsultacji z mieszkańcami itd. Coś, czego się nie zrobiło przez dwie kadencje,
    tym bardziej nie da się zrobić rzutem na taśmę!
    Z tą ekipą z drugiego rzędu i z tą Radą już wiele nie nawojuje, toteż osobiście nie wierzę w powodzenie akcji czarowania mieszkańców kolejnymi obietnicami.
    Mam nadzieję, że większość nie da się na to złapać.

  11. Kibicek

    09/04/2014 o 20:22

    A może te działania drugiego rzędu maja na celu zdyskredytować obecnego burmistrza po ta , aby nie został wybrany na kolejna kadencję?
    Jeżeli by to tak wyglądało, to ciekaw jestem kto za tym stoi i kto byłby tym kandydatem na burmistrza, który by ten układ „tylnego fotela” utrzymał w nastepnej kadencji.
    Kandydat z PIS-u?
    Kandydat PO ?
    A może ktoś inny w ostatniej chwili?
    Macie jakieś propozycje?

    • IZA

      09/04/2014 o 22:45

      Byłoby całkiem logiczne, gdyby zza pleców miłościwie panującego ktoś mu nagle wyskoczył z jego drużyny. Teoretycznie z drugiego rzędu jest łatwiej, bo w praktyce odpowiedzialność zawsze i tak spadała na „pierwszego”, a więc głowy nie trzeba było specjalnie nadstawiać, a tylko podpowiadać tak, żeby samemu nie oberwać i uważnie obserwować, co się wokół działo. Teraz wystarczy tylko odłożyć na bok lojalność, bo przeszkadza, uruchomić dodatkową porcję ambicji, wyprężyć klatkę do przodu, i…. można próbować. A nuż się uda! Jednak tron to zawsze tron! Jaki by nie był!

  12. BMW

    09/04/2014 o 20:26

    Bliski współpracownik obecnego Burmistrza ostatnio bardzo aktywnie pracuje na rzecz kandydata z PO.
    Czyżby to byłoby to?
    Jezeli tak, to chyba tylny fotel zostałby utrzymany.

  13. W/W

    09/04/2014 o 20:55

    Piszesz o Żbiku, Berezie czy kimś innym ?:)

  14. Vader

    09/04/2014 o 21:26

    Wg mnie, bardzo dużo będzie zależało od tego kto i jakie obietnice złoży wyborcom, gospodyniom wiejskim, przedszkolankom, lekarzom, przedsiębiorcom, strażakom, itp. I jeszcze jeden warunek : że oni wszyscy uwierzą w te obietnice…..

  15. wm

    09/04/2014 o 22:58

    no, niektórzy strażacy już wierzą…

  16. Adam

    10/04/2014 o 05:53

    Nie głosować na proponowanych kandydatów lub ludzi burmistrza, dostatecznie się skompromitowali. Aktywni to oni są dla siebie , swoich rodzin i znajomych.

    • Rysiek z Klanu

      10/04/2014 o 21:55

      To zrób coś żeby przekonać tą zgraję, która znów im zaufa. Kiedyś na tym forum jeden użytkownik zapytał drugiego czy uważa wyborców za bandę idiotów… oto odpowiedź http://www.youtube.com/watch?v=A9lh-yCynsI
      Okręgi jednomandatowe nas nie zbawią, sami zaoraliśmy lokalną demokrację, najpierw przez trzy kadencje rządów Jagiełły, teraz przez, w perspektywie, trzecią kadencję Bartla. Jeśli wygra, a w obliczu braku innych wyrazistych kandydatów jego szanse cały czas rosną, będzie uważał, zresztą słusznie, że prowadzona przez niego lokalna polityka jest ok. Właściwie patrząc na to co się dzieje, społeczeństwo krzeszowickie dąży do powrotu monarchii z księciem udzielnym w roli głównej. Nasz system zezwala na mnożenie kadencji w nieskończoność, a nasza władza skwapliwie z tego korzysta. Jesteśmy durniami, nie oszukujmy się, durniami, którzy znów będą wybierać między dżumą a cholerą.

      • IZA

        12/04/2014 o 17:38

        jestem skłonna poprzeć tę tezę! Dorzucam jednak swoje trzy grosze: gdyby nawet lokalna demokracja nie została zaorana, to bez poszerzenia ciasnych horyzontów myślenia większości ludzi – nie da rady! Dopóki większość nie będzie myśleć problemami swojej wioski jako całości, swojego miasta jako całości, swojej gminy …itd. nie ma co myśleć o zmianach na lepsze. To, że ludziska się jednoczą wokół problemów współnej drogi, czy kawałka chodnika, to tylko częściowy sukces. Dobre i to, bo większość nosa nie wychyli nawet poza swoje drzwi, miedzę, czy granicę. Żeby wyszukać z tłumu i wybrać lepszych radnych czy lepszego burmistrza – trzeba spojrzeć znacznie dalej, niż tylko na czubek własnego nosa. Inaczej – po raz kolejny grozi nam dokładnie to samo, czyli znajomi znajomych – wspólnie ze znajomymi znajomych…..i będzie pozamiatane!

  17. Ridge Forrester

    10/04/2014 o 09:21

    Doskonały tekst, gratulacje dla autora. „W tej rozgrywce zwycięzca bierze wszystko, to dobrze i źle jednocześnie” – całkowita zgoda, niewielu to dostrzega.

  18. Anonim

    10/04/2014 o 13:56

    Zamiast pisać o ćwiartowaniu gminy na 21 części napisałbym o przepołowieniu gminy na 21 części.

  19. wm

    10/04/2014 o 15:07

    21 połówek?

    • Anonim

      10/04/2014 o 18:40

      to 21 połówek nie pasuje a 21 ćwiartek jest ok?

      • nikt

        12/04/2014 o 06:14

        Anonimie, niesłusznie się czepiasz! Wg słownika języka polskiego: ćwiartować to dzielić na ćwierci lub na duże kawałki. Ten zwrot użyty w tekście pod względem językowym i logicznym jest w porządku 🙂

        • Anonim

          12/04/2014 o 07:27

          Dzielenie czegoś na 21 części nazywasz dzieleniem na duże kawałki czy dzieleniem na ćwierci?

          • Jaber

            12/04/2014 o 09:18

            Ja przypuszczam, że bardziej chodziło o ‚poszatkowanie, posiekanie’, niemniej ‚poćwiartowanie’ też nie jest błędem, gdyż od dawna nie ogranicza się do ‚podzielenia na cztery’, a jest bliskoznaczne do ‚kawałkowania’.

          • Anonim

            12/04/2014 o 09:32

            tak, ale na duże kawałki a nie na 21

          • Jaber

            12/04/2014 o 10:30

            Obyśmy wszyscy tylko takie „błędy” popełniali w języku 🙂

  20. Marek

    10/04/2014 o 21:27

    a co wy się tak słów czepiacie? Wróćmy do meritum. Tu wcale nie chodzi o panią Latawiec. Bez mandatu Czatkowice zejdą na boczny tor, a przez osiedle przebiegają drogi, które dość często wymagają remontu, droga, którą pewnie już niedługo pojadą też tiry z Dębnika. To czy pani Latawiec jest dobrą czy kiepską radną/przewodniczącą osiedla, ocenią już niebawem wyborcy, nie zmienia to jednak faktu, że Czatkowicom przydałby się radny.

    • ktos

      10/04/2014 o 21:42

      Pani Latawiec jest dodrą radną, może gdyby miała większe możliwości to zmiany w gminie by nastąpiły. Ciężko się przebić przez układy, ale dzielnie walczy.

      • W/W

        10/04/2014 o 22:08

        Co ty bredzisz…? Przecież ona sama jest z układu.

      • ktoś do ktos

        11/04/2014 o 12:34

        znajdż sobie inny nick do puszczania latawcy

        • Ridge Forrester

          11/04/2014 o 12:47

          Uważam, że ataki na Panią Latawiec inspirowane są przez siły pragnące osłabić pozycję Czatkowic.

          • wm

            11/04/2014 o 13:34

            Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie….

          • Jaber

            11/04/2014 o 15:07

            Zaś w uzasadnionych przypadkach, może też zostać odjęta ręka druga. Jednocześnie przypominamy obywatelom, iż w dziedzinie działań na kończynach, zapewniamy, jako władza, jedynie operację odejmowania (ew. dzielenia). Nie zapewniamy zaś operacji dodawania (ew. mnożenia).

          • Rolnik

            11/04/2014 o 16:30

            Ja tutaj żadnych ataków nie widzę, a Świat sie nie zawali bez Pani Latawiec….
            Tutaj potrzeba kogoś, kto wniesie powiew świeżości, energicznego, nie uwiązanego w żadne układziki.
            W Czatkowicach mieszka wielu takich ludzi….

  21. Adam

    11/04/2014 o 05:31

    Pani Latawiec zawsze „walczy”, ale są sytuacje beznadziejne, lub poparte układami gdzie się nie da nic zdziałać. Szkoda,że nie jest liderem gminnej partii lub ugrupowania, bo wiedzą i doświadczeniem „przebija kandydatów” i większość radnych.

  22. W/W

    11/04/2014 o 06:29

    Przebija … niestesty w tym złym słowa znaczeniu.
    Jest „za” a nawet „przeciw”.
    porażka

  23. pies

    11/04/2014 o 07:48

    Tu się niezgodzę, jest lepsza niż Bereza i JTC w sumie. Jest od lepsza syna. To o czym mówisz „za a nawet przeciw” to dyplomacja czego inni nawet nie powąchali.

    • W/W

      11/04/2014 o 08:44

      Widziałem Ją raz na sesji. Zupełnie bazy nie czaiła. Nie bardzo wiedział o czym mówi, a jej koleżanki i koledzy chcieli się zatuptać pod stołem ze wstydu.
      podtrzymuję że porażka …

  24. pies

    11/04/2014 o 08:58

    Ja też widziałem. Ty i jej koledzy może macie inny odbiór. Może, miała chwilowe zahamowanie, to zdaża się każdemu.

    • IZA

      11/04/2014 o 13:13

      Przecież ta pani nie ma żadnych zahamowań, zwłaszcza gdy idzie o wtórowanie jedynie słusznej linii, jaką wyznaczyła miejscowa władza. Jak to możliwe, że jeszcze ktoś widzi w jej działaniach coś pozytywnego?

  25. olaf

    11/04/2014 o 16:30

    Nawet nie wiecie co piszecie. Pani Helenka to dziecko w piaskownicy, które umie tylko tupać nóżkami i krzyczeć jak nie dostanie zabawki która sobie upatrzyła .Fachowości „0”.

  26. qwerty

    11/04/2014 o 17:27

    „Gnojenie radnej”i innych wyssaliście z mlekiem matki ludzie PO, Gowina i otoczenie krzeszowicckiej władzy. Czas na zmiany.

  27. IZA

    11/04/2014 o 18:25

    „kula w płot”, ale jedno Ci się udało – najwyższy czas na zmiany!

  28. Noe

    11/04/2014 o 18:46

    Dlaczego w Zabierzowie budują tematyczne ścieżki rowerowe, mają zadaszone korty tenisowe, wymieniają mieszkańcom piece z dotacji gminnych, zrobili układ parkuj i jedź, mają basen, powiększają strefę gospodarczą, zbudowali nowy ratusz chociaż nie musieli… itd.
    Chyba dalszy komentarz jest zbędny

  29. no no

    11/04/2014 o 20:16

    a u nas NIC NIC no NIC się nie dzieje, markety i po co i na co, mamy Inter Marche – śmieszne mieli promocję jajka kupony i nagle ot dzisiaj nie ma tych naklejek za coś tam 75 zł, i KIM my jesteśmy??? ma być miało być a nie ma
    TO KIM MY JESTEŚMY

  30. wm

    12/04/2014 o 10:02

    A jak poszło zebranie w Czatkowicach? Mieszkańcy stanęli murem za p. Latawiec?

  31. qwerty

    12/04/2014 o 10:20

    Przegrupowanie rządzących Gminą idzie na dwa fronty; PO i ugrupowanie Gowina, robią wyborcą wodę z mózgu. Chcą osłabić rolę Czatkowic i wyeliminować przewodniczącą komisji rewizyjnej, ponieważ mogłaby zrobić użytek z Ich grzechów.Teraz im jest już niepotrzebna.

    • dr no

      12/04/2014 o 16:57

      wyborcą to nie trzeba wody z muzgó robić…..

  32. IZA

    12/04/2014 o 10:49

    Czy można wiedzieć, co takiego zrobiła przez ostatnie cztery lata jako przewodnicząca komisji rewizyjnej, aby zweryfikować kontrowersyjne działania i decyzje burmistrza i jego urzędników? Taki był jej obowiązek! Jaki użytek, z czyich grzechów? Słyszałeś tę panią kiedykolwiek na sesji? Nie rozśmieszaj mnie qwerty!

  33. y

    12/04/2014 o 12:58

    Chyba rzeczywiście niewiele zrobiła aby cokolwiek wykryć, odkryć czy zgodnie ze zdrowym rozsądkiem załatwić.

    • dr no

      12/04/2014 o 17:00

      nic nie zrobiła, bo jest z sitewki burmistrza. Tyle tylko, że w tej sitewce była „przynieś wynieś”, a ponieważ trafił się ktoś z większym potencjałem to teraz musi odejść. Śmieszne jest tylko to, że w swej naiwności dalej cmoka w rąsię władzę, która ją właśnie koleguje…..Ech lokalni ‚politycy’, żal patrzeć

  34. MIESZKANIEC

    12/04/2014 o 18:13

    Ludzie , nigdy więcej tego KLANU Bartl-Żbik ! To tylko katastrofa dla naszego Miasta, Gminy i Mieszkańców ! Sami widzicie jak sobie podnoszą pensję, jak żyją a jak wam podnoszą podatki za nieruchomość, za ścieki ! A przypomnijcie sobie jakie kary płacili za łamanie przepisów, przecież to z waszych podatków a nie z własnej kieszeni ! A jeszcze sobie przypomnijcie ile mieli interwencji, ile bylejakości przy każdej inwestycji nadzorowanej przez A.Żbika- kompromitacja i wstyd !

    • Jaber

      13/04/2014 o 01:57

      Dochodzę do przekonania, iż urzędnicy z UM w Krzeszowicach nie są już wiarygodnymi partnerami do rozmów dla mieszkańców. Za akcją z projektem MPZP stoi ciąg zaniedbań, manipulacji i niejasnych (tak to napiszmy, póki co) interesów. Brak aktualnych map, brak planów dróg alternatywnych dla terenów przewidywanych pod nową zabudowę mieszkaniową, usługową, do terenów przemysłowych, próby przepuszczania ruchu o wzmożonym natężeniu poprzez gęsto zabudowane osiedla (zamiar zupełnie przeciwny trendom w nowoczesnym projektowaniu, gdzie osiedlom mieszkaniowym zapewnia się wysoki standard dróg wewnętrznych, dojazdowych, nie zaś czyni się z nich drogi przelotowe), przekwalifikowanie w projektowanym MPZP terenów prywatnych na te niższej kategorii, tańsze, aby zaniżyć ich wartość przy ewentualnym wywłaszczeniu – na przykład okazuje się, że część domów w miejscach, gdzie ma zostać poszerzona znacznie droga, stoi wg. projektu na terenach ‚zieleni nieuporządkowanej…’. I jeszcze kilka innych ‚dziwnych’ posunięć. Projekt MPZP został dogłębnie skopany i jest dowodem urzędniczej samowoli, nieuwzględniania interesów mieszkańców, marnotrawstwa publicznych środków – to komunał, niemniej tutaj na powrót nabiera kolorów, miąższości i prawdziwości. Na naprawienie wszystkich niedoróbek, błędów i nadużyć, urzędnicy wydają kolejne dziesiątki tysięcy złotych. Jak ostatnio przyznał burmistrz, ekspertyzy zlecone przez urząd, a dotyczące analizy poprowadzenia niektórych projektowanych dróg (aktualnie ul. Reymonta) kosztują 10 tys. zł za jeden przeanalizowany kilometr. Zapowiedziano także, iż będą wykonywane aktualne mapy terenu gminy Krzeszowice! Zaiste, a jeszcze w listopadzie p. A. Żbik przekonywał, iż projekt został oparty na mapach najwyżej kilkuletnich i urząd mógł je wykorzystać, gdyż pozwalają na to przepisy. Wygląda na to, iż działania urzędników mają na celu jedynie zamazanie ich ignorancji i gruntownie błędnych decyzji. A to będzie gminę kosztowało!!! Zatem, spotykając się z urzędnikami z UM w Krzeszowicach, mieszkańcy rozmawiają już ze stroną w przyszłym sporze, który oprze się o władzę sądowniczą. Należy obecnie ważyć słowa i nie informować ich o szczegółach tego, co ma się im do zarzucenia. Gdyż tym sposobem, daje im się jedynie możliwość ewentualnego tuszowania i czynienia działań pozornych. To już nie etap rozmów i przekonywania – to etap odżynania pasożyta od tkanki gminnej i wypalania jego jaj!

  35. Igor

    12/04/2014 o 19:51

    A teraz jest mniej interwencji tylko dlatego że żadnych poważniejszych inwestycji już nie ma. I nic się spiepszyć nie da. Oj przepraszam … jest …miejscowy plan.

  36. IZA

    12/04/2014 o 21:08

    Plan miejscowy? ano „męczą” go nieudolnie od wielu lat i końca nie widać! Najchętniej zwalali dotąd wszystko na rozkapryszonych właścicieli nieruchomości, którzy ośmielili się zasypywać urząd ogromną liczbą uwag. Szkoda, że urzędnicy nie potrafią się przyznać do swoich błędów, bo sami są temu winni. Ostatnio dostali jakiegoś nienormalnego przyspieszenia, ale obawiam się, że tu chodzi wyłącznie o propagandę przedwyborczą. Trochę późno się poderwali, ale niech burmistrz przynajmniej doprowadzi do pomyślnego końca chociaż jedną deklarację związaną z planem zagospodarowania, bo ostatnio znów się zaroiło od samych obietnic i nowych teorii. Poczekamy, zobaczymy….

  37. don lichot

    13/04/2014 o 08:58

    strażacy mają ponoć kogoś wystawiać przeciw pani latawiec

    • sancho

      13/04/2014 o 12:20

      ponoć jest ktoś mało dobry, ale mówi o sobie , że od tej pani lepszy, bo z jedynie słusznego młodzieżowego stadka 😀

      • Anonim

        13/04/2014 o 12:30

        Może Wojtek Pogan? 🙂

        • krzeszowiceone.pl

          13/04/2014 o 19:26

          raczej Grzegorz 😉

          • don lichot

            13/04/2014 o 20:07

            Raczej o byłym przewodniczącym słyszałem

          • sancho

            13/04/2014 o 20:12

            Grzegorz. Grzegorz M. 😉

          • wm

            14/04/2014 o 07:36

            to już smarkaczy wybierają?

  38. wm

    13/04/2014 o 12:29

    syn rzeczonej pani?

  39. ktoś

    14/04/2014 o 20:04

    Pani H. Latawiec to jedna z nielicznych osób, które mówią co myślą.Jest twardą Kobietką, broni ludzi, na sesjach odważnie się wypowiada. nie wszystkim to oczywiście pasuje…

  40. wm

    14/04/2014 o 22:13

    no dobra, to co się działo w Czatkowicach, bo różne historie do mnie dochodzą. Czy to prawda, że burmistrz stanął jej okoniem?

  41. krzeszowiceone.pl

    15/04/2014 o 00:43

    Prosze bez chamskich wycieczek osobistych.

  42. Buuu

    30/04/2014 o 00:06

    Nic nowego. Oprócz „Gry o tron” wolę „Imperium kontratakuje”. Własny ojciec pozbawi ręki syna. Bo miał jaja z żelaza. Te cioty, żeby ich narażać na posiadanie „jaj” – mają narośla – narośla z mennicy państwowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę