Opinie

Co widziały zakonnice z Siedlca?

Goryl? Ogromna huba? A może jeszcze coś innego. Zakonnice ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Duszy Chrystusa Pana wolały nie podchodzić zbyt blisko do zwisającego z drzewa obiektu. Zanim razem z grupą oazową wzięły nogi za pas, cyknęły stworzeniu kilka fotek.

krzeszowice_malpa

Zakonnice wraz z grupą oazową wracały z klasztoru w Czernej. W lesie między Dębnikiem a Siedlcem na drzewie zobaczyły czarną postać. Początkowo myślały, że to huba drzewna, tyle, że grzyby się nie ruszają. Zakonnice twierdzą, że mógł to być goryl. Zanim razem z dziećmi uciekły, zrobiły stworzeniu kilka zdjęć.

Jak myślicie? Co w lesie widziały zakonnice. Czekamy na Wasze komentarze 😉

źródło: krakow.naszemiasto.pl.

22 komentarze

22 Komentarzy

  1. huba

    22/06/2014 o 23:43

    koło siedlca wszystko się może zdarzyć 😀

    • Anonim

      23/06/2014 o 17:01

      Czytaj tekst ze zrozumieniem. Zakonnice z Siedlec a miejsce zdarzenia Czerna.

      • Weronika

        23/06/2014 o 20:14

        Anonim czytaj ze zrozumieniem(widocznie nie jesteś miejscowy)-siostry szły z Czernej,a goryla spotkały w lesie między Dębnikiem a Siedlcem.Może podróż już je męczyła…..

    • Munios

      06/07/2014 o 19:59

      El Chupacabra!!!

  2. Głupi Jasiu

    22/06/2014 o 23:44

    obstawiam, że to źródło afery taśmowej uciekające z kolejnymi nagraniami, jest w lesie, czyli tam, gdzie obecnie znajduje się nasz rząd 😉 Chociaż nie, nasz rząd znajduje się teraz w czarnej d…, a to jednak nie to samo.

  3. Anonim

    22/06/2014 o 23:46

    Siedlec = zaklęte rewiry

  4. Goryl

    23/06/2014 o 00:08

    Gdzieś musiałem sie schować

  5. IZA

    23/06/2014 o 00:24

    podziwiam siedleckie (?) siostrzyczki, które wykazały się zimną krwią i opanowaniem i zdążyły zrobić zdjęcia bestii. Ale jeżeli się okaże, że to było bez zgody goryla, może dochodzić swoich praw i siostry mogą mieć kłopoty. I po co było się rozglądać po drzewach?

  6. no wlasnie

    23/06/2014 o 00:49

    moze to byl anioł smierci albo wiedźma …

  7. ktoś

    23/06/2014 o 07:13

    Ćwiczenia tajnych służb przed prowokacją.

  8. k-k

    23/06/2014 o 08:13

    co te siostrzyczki biorą? dobry towar ….

  9. Katz

    23/06/2014 o 10:01

    Mógł być rój pszczół lub szerszeni.

  10. tom

    23/06/2014 o 14:40

    Może to burmistrz.

    • jasiu

      23/06/2014 o 15:21

      Daruj sobie takie głupie docinki tom…..

    • IZA

      23/06/2014 o 16:02

      ….burmistrz stąpa twardo po ziemi;-/

      • no chyba,

        23/06/2014 o 18:36

        że spadał na drzewo 😉

  11. może

    23/06/2014 o 21:15

    W lesie wszystko może się zdarzyć, a tym bardziej w malopolsce:) Kiedyś w tenczyńskim lesie grasowała puma.

  12. cintia

    25/06/2014 o 18:05

    To był Tusk

  13. Jaber

    25/06/2014 o 19:20

    Ładna, okrąglusia huba brzozowa czarna. A wiatr poruszał liśćmi w tle. Ale ją wybuliło!

    https://www.galeria.nagrzyby.pl/d/174486-1/Gosia+2+1066.jpg

    • Anonim

      03/07/2014 o 17:21

      heheheh… to jednak mógł być goryl w tych krzeszowickich lasach 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę