Przewozy Regionalne uruchomią komunikację zastępczą

Przewozy Regionalne szukają firmy, która na czas prac torowych zawiezie pasażerów z Krzeszowic do Krakowa. Komunikacja zastępcza, według dokumentacji przetargowej, miałaby zostać uruchomiona już w połowie czerwca.

pkp_kladka1

Przewoźnik, by realizować zadanie, musi posiadać autobus niskopodłogowy. Już wiemy, że do przetargu zostało dopuszczonych osiem film. Do 2 czerwca wybrani wykonawcy mogą składać oferty. Zamówienie dotyczy realizacji kursów komunikacji zastępczej na trasie Krzeszowice – Kraków Główny i Kraków Główny – Krzeszowice od 14 czerwca do 31 sierpnia. Komunikacja autobusowa, według specyfikacji, nie obejmie wszystkich kursów, a tylko te poranne – 6:55 z Krakowa i 8:45 z Krzeszowic.

Mimo, że ogłoszenie przetargowe wskazuje daty rozpoczęcia kursów komunikacji zastępczej, termin jej wprowadzenia może ulec zmianie jest on bowiem uzależniony od decyzji zarządcy infrastruktury. Przetarg ma związek z pracami modernizacyjnymi, które prowadzić będzie PKP PLK.

Fot. Premia, Wikipedia

Czytaj również:

12 komentarzy

  1. Alex napisał(a):

    Nareszcie coś ruszyło po tylu latach czekania. Moze w koncu pozegnamy się ze spacerową jazdą w tempie 29km/h, na odcinku Rudawa -Krzeszowice.

  2. wasyl napisał(a):

    Z tego co można wyczytać z nowego rozkładu jazdy ,to ma być obsługiwany tylko jeden kurs tam i z powrotem. WYJAZD Kraków Główny odjazd 6:55.Z powrotem odjazd z Krzeszowic o godzinie;8:45.Tylko czy my rzeczywiście mówimy o remoncie. Czy nie aby o planowanym zamknięciu toru na czas wykonywania robót polegających na utrzymaniu infrastruktury w dotychczasowym stanie.Coś za małe zamieszanie w rozkładzie jak na tak poważną inwestycje.Przykładem może być linia kolejowa na Tarnów.

  3. wasyl napisał(a):

    Czegoś tu nie rozumiem?A czym różnią się prace modernizacyjne od modernizacji?!Przecież najpierw trzeba zdemontować zużyty tor i trakcję .Tak jak w tym przypadku tory szlakowe w stronę Krakowa,co nie potrwa tylko 3 miesiące. I w związku z tym zamieszanie już od samego początku powinno być duże.Co wiąże się z większą ilością zastępczej komunikacji autobusowej.Tak jak w przypadku lini tarnowskiej.

    • krzeszowiceone.pl napisał(a):

      wg informacji otrzymanych kilka miesięcy temu z PKP PLK roboty miały rozpocząć się w czerwcu. Dam znać jak dowiem się czegoś więcej o zakresie prac.

  4. wasyl napisał(a):

    To proszę pisać dopiero jak portal będzie wiedzieć na 100%.Bo inaczej to są tylko spekulacje!!!

    • krzeszowiceone.pl napisał(a):

      Ten wpis, to nie są spekulacje, tylko fakty. PR rozpisały przetarg na komunikację zastępczą w związku z zaplanowanymi pracami torowymi. Jeśli chodzi o modernizację linii – dziś PKP PLK potwierdziła, że jest już na ostatnim etapie załatwiania formalności, zmierzających do podpisania umowy z wykonawcą.

  5. wasyl napisał(a):

    Są na ostatnim etapie. Jak podpiszą umowę z wykonawcą to będzie dopiero konkret!Bo w przypadku tylu problemów z rozpoczęciem prac na tej lini kolejowej przez PLK . To ten ostatni etap nie wiadomo ile potrwa.Proszę się mi nie dziwić że tak mocno podchodzę do tej przecież poważnej sprawy dla mieszkańców naszego miasta jak i gminy.

  6. a napisał(a):

    Robota przy stacji Kraków Łobzów idzie idealnie!
    Ale co się dziwić jak panowie robotnicy pracują nawet w niedziele i czasem nocą.
    Myślę, że jeśli ta sama ekipa zajęłaby się modernizacją odcinka Krzeszowice – Kraków, to mogłoby to potrwać te 3 miesiące i wreszcie bylibyśmy prawdziwą integralną częścią aglomeracji Krakowskiej, co moim subiektywnym zdaniem napędzi nas rodzimy rynek choćby ze względu na turystów, którzy odpowiednio zachęceni, na trasie do Oświęcimia, zatrzymają się i zwiedzą Krzeszowice, które w swojej historii jak i innych atrakcjach są naprawdę godne uwagi.

  7. wasyl napisał(a):

    A dzisiaj czytam na stronie PR że to jest zamknięcie torowe. Toru nr 1 na odcinku Kraków Mydlniki-Krzeszowice od 29 Czerwca do 15 Lipca. Czyli to było już dawno zaplanowane przez PLK ! I w cale to nie jest modernizacja! A pisałem żeby sprawdzić dokładnie informacje. A nie robić nadziei pasażerom że wreszcie zaczną się poważne prace. To zamkniecie toru oznacza bowiem że PLK CHCE UTRZYMAĆ TAKI STAN TORU JAKI JEST OBECNIE. Ponieważ UDTK mógłby nałożyć karę na spółkę!!!Z przejazdem kolejowym na Daszyńskiego bowiem byli zmuszeni zrobić porządek.

  8. wasyl napisał(a):

    I to jeszcze w póniejszym terminie!!!

Pozostaw komentarz