Harry Potter dla dorosłych. Biblioteka sięga po „Pięćdziesiąt twarzy Greya”

Książką zaczytywały się miliony, na film waliły tłumy. Choć to nie walentynki miejska biblioteka w Krzeszowicach wyświetli melodramat na podstawie prozy E. L. James – „Pięćdziesiąt twarzy Graya”.

50_twarzy

Pornos dla mamusiek – tak często określana jest saga o bajecznie bogatym biznesmenie Christianie Grayu, który wraz z uwiedzioną przez siebie naiwniutką Anastasią zgłębia tajniki seksu sado-maso. Po „Idzie”, „Dziewczynie z tatuażem”, czy polskim „Pod mocnym aniołem”, krzeszowicka biblioteka sięga po średni film na podstawie bardzo kiepskiej książki. Gdzie tkwi fenomen? Drogie panie, w czwartkowy wieczór wypchnijcie swoich partnerów lub mężów do biblioteki, po seansie być może będziecie w stanie odpowiedzieć na to pytanie.

Emisja: 19 listopad (czwartek), godzina 18:00, Miejska Biblioteka Publiczna w Krzeszowicach, wstęp 5 zł od osoby, czas trwania 2 godziny.

Fot. Plakat filmowy

Czytaj również:

8 komentarzy

  1. w sumie napisał(a):

    bardzo się dziwię, że tak przeciętne „dzieło” zagości w tak zacnych progach 🙁

  2. Jeden z dziesięciu napisał(a):

    Po pierwsze – nie jest to powieść Jamesa, ale James. Bo to kobieta.
    Po drugie – gratuluję bibliotece wyboru „dzieła” do wyświetlenia. Sugeruję, by następne seanse wypełniły filmy produkcji Verlag Teresa Orlowski.
    Po trzecie – czy na krzeszowickim seansie liczną widownię będą stanowić osoby w wielu 12+ ?. Wszak to niebywała okazja, żeby za 5 zł małolaty mogły legalnie oglądnąć Greya – na stronie biblioteki nie ma żadnej informacji o ograniczeniach wiekowych. Co osobiście uważam za skandal.
    http://www.bibliotekakrzeszowice.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=540:klub-filmowy-13

  3. aaa napisał(a):

    może admin zapyta zacne panie bibliotekarki 🙂 nie wyglądają na zabawiające się pejczami 😉

  4. Anonim napisał(a):

    aaa ma rację, po wyglądzie raczej nie da się tego ustalić 🙂

  5. Asia napisał(a):

    Harry Potter przedstawia znacznie wyższy poziom literacki, to porównanie jest zupełnie nietrafione.
    Zgadzam się, że brak ograniczenia wiekowego sprawi kłopot, pewnie większość „publiki” stanowić będą gimnazjalistki.

Pozostaw komentarz