Wydarzenia

Gmina oddaje Potockim zamek i wystąpi o zwrot kosztów poniesionych na jego zabezpieczenie

Gmina wchodzi w okres sporów sądowych z rodziną spadkobierców. Z informacji przekazanych radnym wynika, że prawdopodobnie we wtorek dojdzie do wydania Potockim zamku Tenczyn w Rudnie. Gminni prawnicy przygotowują też pozew o zwrot nakładów poniesionych przez gminę na prace konserwatorskie i zabezpieczające zamek.

Tenczyn to kolejna po zespole parkowo-pałacowym, starym pałacu, Vauxhallu i Parku Bogackiego, nieruchomość, która wróci do rodziny Potockich. Do tej pory gmina użytkowała zamek na mocy porozumienia zawartego ze Skarbem Państwa i spadkobiercami. Już od zeszłego roku obsługą trasy turystycznej na zamku zajęła się należąca do Jana Potockiego Fundacja New Era Art. 

Po wydaniu ruin, gmina zamierza wystąpić z pozwem o zwrot kosztów poniesionych na remont i prace konserwatorskie. W sumie, od 2010 roku w zabytek zainwestowano ponad 6.88 miliona złotych z czego około 5.69 miliona złotych stanowiły dotacje pozyskane przez gminę z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a ponad 1.1 miliona dołożono z budżetu.

Zwrotu kosztów za zagubione przedmioty, bezumowne korzystanie z nieruchomości i utratę wartości domagają się też spadkobiercy. Ich roszczenia sięgają 30-40 milionów złotych. Burmistrz uważa, że nakłady poniesione na remont części z wydanych nieruchomości powinny zbilansować kwotę roszczeń. W ubiegłym roku, za 750 tysięcy, gmina kupiła od rodziny Dzikie Planty i zawarła umowę użyczenia do 2040 roku Parku Bogackiego, w którym niedawno wyremontowała alejki.

28 komentarzy

28 Komentarzy

  1. Aaa

    08/01/2019 o 09:41

    Ciekawe czy spadkobiercy wiedzą o jakie „zagubione przedmioty” im w ogóle chodzi.

    • Anonim

      15/04/2019 o 15:13

      Niech szukają spadkobierców Hansa Franka to tam na pewno znajdą zagubione rzeczy niech strony niemieckiej pytają

  2. realista

    08/01/2019 o 10:04

    Pytanie czy aby na pewno gmina i reprezentujący ją Burmistrz są właściwym adresatem pozwu o „zwrot kosztów za zagubione przedmioty, bezumowne korzystanie z nieruchomości i utratę wartości” ?

  3. Anonim

    08/01/2019 o 11:21

    Jak to jest Andrzej Osiniak potrafił wywalczyć balneologię a Gregoczyk oddaje budynek za budynkiem łącznie z zamkiem.
    Ciekawe?

    • wasyl

      08/01/2019 o 20:17

      Bo nie należą do gminy!. Raczej wyjścia nie ma. Ktoś dawno zadecydował ,że trzeba oddawać spadkobiercom ich majątki. Tylko dziwi mnie,że bożnicy na Wąskiej jakoś Żydzi nie chcą! Jak im się wyremontuje ,to wtedy znajdą się zainteresowani!

      • REX

        10/01/2019 o 17:43

        Żydzi na Wąskiej odzyskali Bożnice szt.2 ale Pan Jakubowicz szef Gminy Żydowskiej sprzedał je . Było to za kadencji Burmistrza Jagiełły.

        • Marian

          14/01/2019 o 16:27

          Jakubowicz nie sprzedał, a wynajął

    • Anonim

      08/01/2019 o 22:25

      Nie. Żenujące. Bo rządzą układy. Tyle w temacie.

    • realista

      09/01/2019 o 08:02

      To nie kwestia walki tylko odmiennego statusu prawnego nieruchomości.

      • Anonim

        09/01/2019 o 09:36

        Jaki odmienny status co za bzdury piszesz

        • realista

          09/01/2019 o 18:32

          Trzeba rozróżnić pewne formy władania nieruchomością oraz sposób nabycia tytułów władania do tychże nieruchomości. Przejęte przez Skarb Państwa – akurat w tym przypadku w trybie dekretu o reformie rolnej – mogą pozostawać na dzień dzisiejszy w różnych formach władania, np. w dalszym ciągu stanowić własność Skarbu Państwa w dyspozycji jego ustawowych przedstawicieli albo np. zostać skomunalizowanymi czy też przekazanymi (sprzedaż/oddanie/uwłaszczenie) na rzecz innych podmiotów/osób fizycznych/osób prawnych itd. Bezpośredniemu zwrotowi – w sytuacji prawomocnego uchylenia decyzji o przejęciu przez Skarb Państwa – podlegają natomiast nieruchomości względem których nie nastąpił tzw. wtórny obrót prawny. Do takowych najprawdopodobniej zalicza się ORNR Krzeszowice, w przeciwnym razie również ta nieruchomość podlegałaby zwrotowi; ponieważ nie znam osobiście szczegółów sprawy – możliwy jest także inny scenariusz – a mianowicie ewentualne porozumienie pomiędzy spadkobiercami a organem założycielskim tej placówki.

  4. bolo

    08/01/2019 o 15:20

    Kto się złoży na te roszczenia? Radni?

  5. bolo

    08/01/2019 o 15:21

    A może Pan Smółka? On ma doświadczenie w dużych kwotach 🙂

  6. Nieuk

    09/01/2019 o 07:05

    Gmina chce zwrotu za inwestycje, za które płaciło ministerstwo?

  7. mieszkaniec

    09/01/2019 o 21:02

    A za Targowice i rozbiory to kto Narodowi zapłaci??????????????

  8. Najwyższy czas

    09/01/2019 o 22:11

    A ja jako członek kościoła powszechnego chcę swój procent od wynajmu nieruchomości, ślubów, pogrzebów, chczcin itd. Bo na razie tylko słysze ze kościól to wierni. No jeśli tak, to do mnie też należą setki tysięcy hektarów w Polsce i niezłe nieruchomości, to chyba ktoś mi zapomniał wypłacac dywidendę przez przeoczenie.

  9. WG

    09/01/2019 o 22:25

    Czyli będzie pozew za pozew(pozew wzajemny)? Czyżby burmistrz obawiał się kolejnych kosztów z tytułu roszczeń? Jeśli od 2010 roku były przez gminę ponoszone nakłady to cześć z wykonanych rzeczy pewnie uległa amortyzacji, a roszczenia się nie przedawniły. Ciekaw jestem czy nawet przy dysproporcji 6,48 mln (nie wiem czy gmina ma prawo wystąpić z roszczeniem w stosunku do środków uzyskanych z Ministerstwa) do 40 mln uda się wszystko zbilansować? Czy Wacław Gregorczyk ma pomysł na to co zrobić jak gmina jednak „popłynie”?

    Kolejny kredycik na miliony?

    Może jednak nastąpi w tej gminie mobilizacja i zacznie się tworzenie i finansowanie inwestycji, które będą przynosiły gminie pieniądze, a nie tylko stanowiły dla niej obciążenie. W mojej opinii to co jest zaplanowane np. biblioteka, rozbudowy szkół czy modernizacje remiz, a szczególnie „tereny inwestycyjne” temu raczej służyły nie będą. Zastanawiam się czy trzeba takie inwestycje wykonywać już. Wolałbym jednak aby urząd skupił się na budowie strategii i poszukiwaniu sensownych inwestorów, stworzeniu lepszego klimatu do inwestowania niż na budowaniu wszystkiego lub prawie wszystkiego na kredyt przy jak widać powyżej niepewnej przyszłości.

    W końcu może się skończy era wielkiego kredytu!!!

    • Jarek

      12/01/2019 o 10:06

      Te 40mln to z palca rzeczoznawcy wyssane. Nie ma rynku wynajmu ruin w Polsce, a zarobek na nieruchomości z biletów za zwiedzanie jest znany i niewielki. Ustalenie więc tej kwoty jest niemożliwe lub możliwe na niewielkim poziomie.

  10. sficzniki z Krzeszowic

    10/01/2019 o 01:19

    Gdzie sa obrazy i podłogi oraz zyrandole z Pałacu Potockich?

    • bolo

      10/01/2019 o 13:26

      W Budzie Ruskiej?

      • ludzki pan

        12/01/2019 o 02:51

        Wszyscy mowia ze na Zoliborzu

      • olo

        12/01/2019 o 02:52

        Powiadali ze na Nowogrodzkiej

  11. REX

    10/01/2019 o 04:39

    Szczęsny Potocki , Targowiczanin .

  12. GalAnonim

    11/01/2019 o 19:05

    tak zrozumiałem prawie wszystkie komentarze, Złodzieje (SĄD to stwierdził) ukradli auto, jezdzili nim przez wiele lat, potem oddając auto zresztą – zgodnie z wyrokiem SAMOWOLNIE pomalowali auto i teraz ŻĄDAJĄ pieniędzy od PRAWOWITEGO właściciela, tylko jest pytanie za co ? ……. bo im sie to należy … PARANOJA.

  13. Podstoli

    12/01/2019 o 08:02

    Czy ludzie mieszkający pod zamkiem zostaną wcieleni do świty chłopów pańszczyźnianych państwa hrabiostwa?

  14. ŻEGLARZ

    13/01/2019 o 05:11

    Zapytajcie się dawnego burmistrza ,a obecnie po latach znowu RADNEGO???,Jagiełły,dlaczego nie przekazali-odsprzedali pałacu Potockich w latach 90-tych@Było kilku chętnych inwestorów!M.in.2 kopalnie ,które chciały dom sanatoryjny zrobić z pełnym dostępem do całego parku dla mieszkańców!Byłby problem rozwiązany raz na zawsze@Tak ,jak zrobiono z wieloma pałacami i zamkami na ŚLĄSKU!Jak ktoś nie pamięta tamtych czasów i nie zna tematu -proszę byle czego nie pisać,bo to bez sensu!To jest ten okres ,kiedy ,,ukradli” gladiatora ,czyli 1999 rok.Wtedy tez Jagiełło podczas dni Krzeszowic uzbierał ponad 2 tys. zł w pałacu na renowacje owego gladiatora! Czyli dorobienie brakującego trój-zęba!Ciekawe ,gdzie zdeponowali te środki?Z tego ,co wiem ,do MUZEUM ZIEMI KRZESZOWICKIEJ NIE PRZEKAZALI! A remontować już nie mieli co?

    • Tomasz K.

      13/01/2019 o 20:55

      Konkrety, żeglarzu, konkrety. Papiery, dowody, zaświadczenia.
      Bo samymi pustymi słowami napisanymi anonimowo na forum, na którym udziela się kilkadziesiąt osób jest marną próbą zyskania… no właśnie czego ?

      • ŻEGLARZ

        14/01/2019 o 08:16

        Nie ma miejsca tutaj na nauki! Część mieszkańców to doskonale zna,ale nie upubliczniają@! Bo i po co?Czasu się nie wróci! A chętni zgłębienia tajemnic- czytelnia ,biblioteka-MAG. KRZESZOWICKIE,ZIEMIA KRZESZOWICKA, PRZEŁOM z tamtych lat 90–TYCH… WSZYSTKO JEST!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę