Gospodarka

Inauguracja peronu trzeciego: „dantejskie sceny”, „czeski film” i „ludzie skaczący niczym gazele”

Jeśli po czwartku nikt nie połamie obie kończyn lub nie odwiedzi dentysty to będzie cud – komentują nasi użytkownicy. 6 czerwca PKP skierowała podróżnych na nowy peron, nikt jednak nie spodziewał się, że nową platformę od dworca będzie dzielić prawie kilometr. 

Oficjalna informacja o uruchomieniu trzeciego peronu dotarła w środę. W czwartek nad ranem pierwsi podróżni ruszyli na jego poszukiwanie. Gra przypominała podchody, w efekcie, jak piszą nasi użytkownicy, podróżni zamiast przez przejście, przechodzili z peronu na peron po torach.

„Nikt nie spodziewał się, iż aby przejść na peron 3 ma do pokonania labirynt. Finał… Podróżni przebiegali z peronu na peron, skakali niczym gazele. Młodym to wychodziło natomiast osoby starsze miały nie lada problem. Takie wysokości aby wdrapać się na peron” – pisze nasz użytkownik. W komentarzach nie brakowało oburzenia – „to jest kpina z pasażerów” i pytań o to, jak po kamieniach  ma przejechać matka z wózkiem.

W piątek postanowiliśmy na własnej skórze sprawdzić, czy komentujący faktycznie mają rację, dodatkowo włączyliśmy krokomierz. Podróż na peron trzeci przypomina wycieczkę do greckiego Knossos, na końcu barierkowego labiryntu brakowało tylko Minotaura. Dotarcie z Floriana to około pół kilometra, dotarcie z dworca – drugie tyle. Dystans pokonuje się spacerkiem w około 10-15 minut. Droga na peron pozbawiona jest barier architektonicznych, niestety kruszywo pod stopami może utrudniać poruszanie się osobom na wózkach lub matkom z małymi dziećmi.

O to, czy jest szansa na łatwiejsze tymczasowe przejście na peron trzeci postanowiliśmy zapytać PKP. – Przez mniej więcej 2-3 tygodnie będzie obowiązywać obecne dojście tymczasowe. Gdy tylko zamknięcia kolejnych torów na to pozwolą wykonawca przygotuje inną drogę do peronu 3. Będzie ona przebiegać bliżej budynku dworca, przez co czas dojścia znacznie się skróci – informuje Piotr Hamarnik z PKP PLK. W pierwszym kwartale przyszłego roku na perony będzie można dostać się przejściem podziemnym.

 

Rozpocznij dyskusję

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę