Komunikacja

Bilet z Krzeszowic do Krakowa za 8.30 zł? Polregio przeprasza podróżnych

Fot. Kacper Ropka

Ceny biletu kolejowego z Krzeszowic do Krakowa wprawił naszych użytkowników w niemałe osłupienie. Podróżni, którzy bilety kolejowy nabyli przez stronę Polregio lub aplikację KOLEO, za przejazd z Krzeszowic do Krakowa zapłacili 8.30 złotych. Ci którzy przez aplikację zdecydowali się na zakup biletu miesięcznego – prawie 200 złotych.

W niedzielę, pod naszą informacją o otwarciu dwóch zmodernizowanych peronów, zrobiło się gorąco. Użytkownicy informowali, że wprawdzie perony są nowe, ale ceny za przejazd do Krakowa poszybowały w kosmos. Kupując bilet przez internet w aplikacjach Polregio lub KOLEO, czy też za pośrednictwem strony przewoźnika, za przejazd trzeba było zapłacić 50% więcej, za miesięczny prawie 60% więcej.

O tak drastyczną podwyżkę postanowiliśmy zapytać u źródła.  – Z przyczyn niezależnych w niedzielę nastąpiła awaria systemu sprzedaży biletów i aplikacja naliczała ceny biletów bez uwzględniania ofert promocyjnych. Usterka została zgłoszona do serwisu firmy zajmującej się oprogramowaniem systemu i została już usunięta. Podróżni, którzy nabyli bilety po zawyżonej cenie mogą wystąpić o zwrot różnicy kosztów w drodze reklamacji – informuje nas Adam Parzniewski z Polregio. Reklamację można zgłosić za pośrednictwem strony przewoźnika: polregio.pl/obsluga-klienta. – Polregio serdecznie przeprasza Podróżnych za zaistniałą sytuację nieprawidłowego naliczania cen biletów na linii Kraków – Oświęcim – Katowice – informuje przedstawiciel przewoźnika.

5 komentarzy

5 Komentarzy

  1. Oto i powód

    16/06/2020 o 12:59

    Lucyna Klein-Klarenbach została dyrektorem biura zarządu PKP – ustalił Onet. Rok temu bez powodzenia ubiegała się z list PiS o mandat radnej w stołecznym Wawrze. Prywatnie jest żoną jednej z najbardziej znanych postaci TVP Info Adriana Klarenbacha.

    • T2

      16/06/2020 o 18:25

      No to jest odlot. W wolnej Polsce od razu proces i to taki, żeby nikt nigdy więcej do takiego gnoju się nie śmiał posunąć.

  2. Ewik

    16/06/2020 o 18:13

    A ona ze mną chodziła do klasy…

  3. Ekon

    17/06/2020 o 06:42

    Wiecie co jest naprawdę niebezpieczne?
    To, że kraj rządzony przez ignorantów z nadania, nie znających się na tym gdzie akurat władza ludowa ich osadzi, staje się z czasem rządzony przez mafię i lobbystów, którzy są w stanie kupić odpowiednią dla swoich celów większość w sejmie. Po co? Po to, żeby prawo było takie, że po pierwsze ekstremalnie zarobią w środowisku bez konkurencji, po drugie potem pozostaną bezkarni. Ani mafia ani wielki biznes nie przejmie się tym, że wykańcza kraj, że wypycha go z Europy, że odbiera szanse na normalne życie naszym dzieciom, będzie podtrzymywał takie władze aż wypije całą krew z takiego organizmu. Wtedy dopiero odejdzie gdzie indziej.
    Rządy nieudaczników i ignorantów, ciągnących na propagandzie, to raj dla cwanego biznesu. Biznes się z takiej władzy śmieje i nią gardzi, ale wykorzysta sytuację do końca.

  4. malkontent

    17/06/2020 o 09:30

    To tylko potwierdza istnienie poramidy państwa kolesi. Gdybyż jeszcze byli to ludzie kompetentni. To państwo z takim rządzeniem skończy tak jak stadnina w Janowie Podlaskim. Stadnina jest bardzo symboliczna dla tych rządów. W tym rządzeniu nie ma żadnych planów poza: byle się nachapać. Rzucają ochłapy dla zmydlenia oczu. W bardzo szybkim tempie wzrastajace ceny dosłownie wszystkiego pożeraja te socjale i jeszcze trzeba dołożyć bo nie wystarcza. To już nie jest państwo z tektury to państwo jest z mgły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę