Wydarzenia

Park Bogackiego w Krzeszowicach. W miejscu wyciętych drzew zapłonęły znicze

Fot. Kacper Ropka

„Tutaj rosło drzewo” – tabliczka z takim napisem oraz zapalonym zniczem pojawiła się we wtorkowy wieczór przy pniach wyciętych drzew w krzeszowickim Parku Bogackiego. Inicjatorem akcji jest Kacper Ropka, aktywista, który w listopadzie skierował do urzędu petycję w sprawie ocalenia klonu rosnącego do niedawna w parku.

Dziś, po okazałym drzewie pozostał tylko pień. Urząd nie przychylił się do apelu mieszkańca i ponad setki osób, które podpisały się pod zainicjowaną przez niego petycją. Prace w parku trwają od listopada. Według informacji zamieszczonej na stronie urzędu gmina dostała pozwolenie na wykonanie zabiegów pielęgnacyjnych 18  drzew oraz usunięcie 14. Jako przyczynę wycinki podano m.in.  stwarzane przez nie zagrożenie.

To już kolejna wycinka przeprowadzana w Parku Bogackiego. Dwa lata temu, mimo protestów mieszkańców i petycji którą podpisało ponad 200 osób, z zieleńca usunięto 20 drzew. Po wycince przeprowadzono nasadzenia. Nie inaczej będzie w tym przypadku. W 2021 roku gmina planuje zasadzenie w parku drzew i krzewów oraz powieszenie budek lęgowych dla ptaków i schronień dla nietoperzy.

8 komentarzy

8 Komentarzy

  1. -

    22/12/2020 o 22:24

    „Po wycince przeprowadzono nasadzenia. ”

    Jak obecnie wyglądają te nasadzenia? Rosną? Jakiej wielkości to drzewka?

  2. Ks. Vacław Mruk

    22/12/2020 o 22:46

    Słuszna linie ma wladza PISowska. Bo to nie tylko wspomniany park ale Puszcza Dulowska i wiele wiele innych. Ale cóż ci biedni radni mogą uczynic poza braniem diet.

    • ktoś

      25/12/2020 o 17:49

      Nasi przedstawiciele Radni i Władze Gminy powinny ruszyć temat dewastacji Lasu Tęczyńskiego i Puszczy Dulowskiej- nie przekonuje mnie argument że Puszcza Dulowska i Las Tenczyński to nie jest gminy (tylko Lasów Państwowych) i nic zrobić nie da się. To jest nas wszystkich, to nasza okolica i nasza odpowiedzialność. Tutaj żyjemy i mieszkamy. Może chociaż jakaś petycja z ramienia Radnych i Władz gminy do nadleśnictwa? Może w jakiś inny sposób zaznaczyć nasze niezadowolenie z wycinki drzew? Obserwuję coraz większe niezadowolenie mieszkańców gminy z dewastacji lasów w naszej okolicy. Las stal się cmentarzyskiem dla drzew.

  3. REX

    23/12/2020 o 10:24

    Nad rzeką Krzeszówką między mostami koło osiedla dawniej ” Danka” przechylają się wierzby grożąc upadkiem od kilku lat. Zarząd rzek i Urząd Miejski w Krzeszowicach dawno powinien je usunąć. A wycinają w miarę zdrowe drzewa obok. Wygląda jakby , ktoś chciał usilnie zarobić.

  4. dk

    23/12/2020 o 16:52

    Akurat to drzewo na którym autor zdjęcia zapalił znicz było pochylone na chodnik i zagrażało bezpieczeństwu przechodniów i w dodatku powstała próchniejąca dziura od środka.Chłopak się zabardzo nakręca.

    • Gie

      23/12/2020 o 22:35

      No właśnie. Chłopak robi dobrą robotę bo patrzy władzy na ręce ale jakie ma kwalifikacje do oceny drzew? Kilka lat temu bodajże w Ojcowie jakieś pochylone drzewo przygniotło śmiertelnie dziecko. Tam tego drzewa nie wycięto bo zakaz. Gdyby tych drzew nie wycięto to w przypadku zawalenia kto by karnie odpowiadał? Władze gminy czy chłopak? Niech startuje w wyborach i zmienia Krzeszowice. Już był taki jeden młody gniewny co to robił raj a jak doszedł do „władzy” to jakby ucichł. 😀

  5. Tomek

    25/12/2020 o 14:06

    Problem jest od lat. Zamiast leczyć to się usuwa (takie podejście jak dentysta z NFZ). Większość drzew miała problemy od dawna ale nic nie zrobiono tylko czekano aż zaczną zagrażać i ciach – proste i tanie w porównaniu z pielęgnacją. Z resztą dla władz Krzeszowic Rynek jest wyznacznikiem nowoczesności i zapewne przyszłości. Jednym słowem „beton” dosłownie i w przenośni.

  6. ktoś

    25/12/2020 o 17:36

    Życie ludzkie i bezpieczeństwo jest ważne, jak drzewa są spróchniałe i zagrażają bezpieczeństwu i nie mogą dokonać naturalnego żywota bo np. spadną na chodnik na przechodnia – to należy usunąć takie drzewo. jak drzewo rośnie gdzieś w parku w miejscu, gdzie ludzie nie chodzą i usycha to należy takie drzewo zostawić- ono także ma swoją rolę w środowisku do spełnienia. Natomiast jeśli drzewo jest zdrowe to po co usuwać? Zobaczcie co stało się z naszym rynkiem niegdyś zielonym, gdzie piękne katalpy? gdzie modrzewie, świerki, itp.? Drzewa, które zostały na rynku meczą się na tym gorącym betonie bo zwyczajnie nie mają wokół siebie wystarczającego pasa ziemi, nie dostają naturalnie wody z opadów deszczu. To tylko kwestia czasu, kiedy uschną. Na rynku koło Apteki jakieś gazony betonowe z ziemią i miniaturki drzewa, które żadnego zadania nie spełniają i tak żałośnie to wygląda że wstyd. Jestem za tym, by sadzić drzewa naturalne a nie szczepione i miniaturki, bo te to nawet cienia nie dają… I zgadzam się z przedmówcą – Puszcza Dulowska i Las Tenczyński to obecnie puste place. chodzę tam co tydzień. Za chwilę nie będzie już gdzie chodzić… nie mówiąc o tym że jak wycinamy las to skazujemy się na gorsze powietrze i brak wody. Przy tak olbrzymim smogu w gminie Krzeszowice i małych zasobach wody w całej Polsce gospodarka taka jest barbarzyństwem i tak naprawdę to nas ludzi skazuje na zagładę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę