Wydarzenia

Kolejny zabytek doczeka się remontu

Czy Pałac Potockich doczeka się remontu? Wszystko wskazuje na to, że już w przyszłym roku mogą rozpocząć się prace konserwatorskie przy dachu wschodniego skrzydła obiektu.

Finansowanie, tak jak w przypadku ruin zamku Tenczyn w Rudnie miałoby pochodzić z funduszy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Gmina złożyła wiosek o dotacje na ten cel, w styczniu poznamy wyniki konkursu. Jak jednak nieoficjalnie dowiedział się urząd, wniosek przeszedł już pozytywnie ocenę formalną. Planowany zakres prac opiewa na kwotę  ponad 630 tys. zł.

Remont nie ustanie na zamku Tenczyn, bo gmina zaplanował już kolejny – IV etap zabezpieczania ruin. Wniosek m.in na prace przy korytarzu obronnym, przedbramiu, budowli północnej to kwota ponad 1.8 mln złotych. Jeśli uda się pozyskać fundusze, w IV etapie zostanie zabezpieczonych ponad 975 m kw obiektu.

źródło: krzeszowice.pl

73 komentarze

73 Komentarzy

  1. Nu

    06/12/2012 o 20:23

    Nareszcie. Jeszcze chwila, a Pałac zamieni się w kupkę gruzu.

  2. Basia

    06/12/2012 o 21:15

    Kolejne gratulacje dla pana Łukasza Wróblewskiego. Widać że to jeden z niewielu pracowitych i myślących urzędników gminy. Duży szacun!

  3. aaa

    06/12/2012 o 21:32

    pałac, a właściwie budynki gospodarcze od strony północnej już się walą. zapadają się dachy, pałac zamienił się w ruinę, a wy się podniecacie panem Wróblewski i jego pracowitością . żenada.

  4. widac ze

    06/12/2012 o 21:43

    kiepsko macie z mysleniem Pałac trzeba juz dawno było potockim oddac a nie ładowac w niego pieniadze SKANDAL

  5. Ćmanowa Pani asesor

    06/12/2012 o 21:59

    remontujta
    Potoccy będą wdzięczni miastu, już są – tylko ich dobra wola trzyma Krzeszowice w ryzach, gdzie podziałyby się instytucje i szkoły gdyby nie ich wola?
    Pałac w drodze sądowej dostali by bez zająknięcia, gdyby zechcieli o niego walczyć – ale po co teraz mają walczyć o swoje dobro utracone? pałac wyremontują wówczas przystąpią do ataku
    odnowiony czy nie – nie ma znaczenia – płac ich

  6. koga

    06/12/2012 o 22:13

    Pogratulować pomysłu – NIE STAĆ naszej gminy aby brać kolejny kredyt na wkład własny i pakować w nie swoją ruinę

  7. hm,

    06/12/2012 o 22:44

    tak sobie idę parkową i czytam w urzędowej gablocie wieeeeeelki tytuł – najważniejsza jest edukacja 😀 ciekawe, ile w związku z tym władza obetnie szkołom 😉

  8. E

    07/12/2012 o 06:08

    @Ćmanowa Pani

    To lepiej jeszcze poczekać aż się calkiem rozleci, a potem zaorać i zbudować parking lub Biedronkę????

  9. Mieszkaniec

    07/12/2012 o 09:28

    Jesli palac ma trafic z powrotem do rodziny Potockich, to powinien zostac wczesniej wyremontowany. To nie Potoccy spowodowali, ze popadl w ruine.

    • loki

      07/12/2012 o 22:14

      przez tyle lat nie interesowali się Potoccy a teraz maja odbierać wyremontowany? jaki budynek bez inwestycji wytrzyma 50 lat? powinni potoccy też partycypować w remontach

  10. Grzegorz

    07/12/2012 o 10:59

    Skoro ma trafić do Potockich-w końcu, to po co go remontować. Pytanie kto wygra przetarg i czy to nie jest pospieszne wydawanie pieniędzy dla znajomków. Remontować trzeba, ale niech w końcu burmistrz odda to co ukradziono właścicielom, oni sobie poradzą. Mam pytanie a gdzie tyle czasu był wróblewski? Obudził się . Pracowity to on jest w drugą stronę. Czytacie przełom skąd dorobił się takiego majątku z pensji urzędnika czy być może przetargów właśnie takich-być może? Robionych na silę .
    Oddajcie pałac właścicielom i wróblewski może być zwolniony bo będzie niepotrzebny. Dziwne dla mnie jest to, że jeszcze niedawno burmistrz nic nie chciał remontować z dóbr należących do Potockich a teraz same remonty. Panie wróblewski pozyskaj pan pieniądze na drogi które należą do gminy a nie do Potockich. To jest wasz statutowy obowiązek za który płacimy wam ciężkie pieniądze a tu nic w tym względzie!

    • Ben

      07/12/2012 o 11:54

      Grzegorzu,
      jedna z zasad chronienia własnej osoby (lub też pewnej części ciała) brzmi: jeśli jesteś osobą w jakimś środowisku uznawaną za niepotrzebną, to stwórz problem, podaj sposób na jego rozwiązanie i podejmij działania, by problem rozwiązać. Wtedy lawina rusza: osoba taka uzyskuje akceptację pryncypała, otrzymuje środki finansowe i zasoby ludzkie, staje się kimś ważnym. A jeśli rozwiąże problem (to nic, że wyimaginowany), może liczyć na splendor, szacunek, odpowiednią pozycję w środowisku, no i oczywiście wynagrodzenie za świetnie wykonaną (niepotrzebnie) pracę.

      W naszej gminie zamiast pójść w kwestii zwrotu majątku spadkobiercom Potockich za przykładem Olka z Macedonii i rozwiązać problem raz na zawsze, to bawią się w rozsupływanie węzła nie widząc, że jest on coraz bardziej przez nich zaciskany.
      I kto za to płaci? Pani płaci, Pan płaci … społeczeństwo.

    • ja

      07/12/2012 o 17:53

      Nie rozumiem cię grzegorzu. To burmistrz czy wróblewski miał remontowac wcześniej pałac? Chyba coś co się pomyliło

  11. niesia

    07/12/2012 o 12:26

    Ben, nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Jeszcze „Basia” na k-ceone napisze kolejne gratulacje dla Pana Wróblewskiego – się kręci 😉

  12. Mieszkaniec

    07/12/2012 o 12:30

    Czy jak zabiore wam dom, doprowadze go do ruiny, a potem oddam, nie bedziecie chcieli odszkodowania (rekompensaty) za przywrocenie go do dawnej swietnosci?

    • Ben

      07/12/2012 o 12:46

      Mieszkańcu,
      posłużę się metaforą.

      Wyobraź sobie, że ktoś komuś ukradł 10 lat temu zabytkowego mercedesa, sprawa po latach wychodzi na jaw, złodziej dostaje nakaz zwrotu samochodu. Winowajca doznaje skruchy i przed zwrotem postanawia na miarę własnych sił i środków doprowadzić – przynajmniej częściowo – samochód do stanu sprzed 10 lat. Niestety nie stać go na serwis, więc wymienia przednie pogięte błotniki i montuje błotniki od trabanta, zastępuje oryginalny ale zniszczony fotel kierowcy nowym „kubełkiem” od malucha, zardzewiałą klapę bagażnika postanawia pociągnąć emulsją do ścian. I w końcu oświadcza prawowitemu właścicielowi: „wyremontowałem auto na tyle, na ile mnie było stać. Myślę, że powinien Pan być zadowolony.”
      😉

  13. Mieszkaniec

    07/12/2012 o 13:34

    Dobre Ben 😀

  14. bbbb

    07/12/2012 o 19:56

    to wszystko to jedna sciema

  15. loki

    07/12/2012 o 22:17

    ktoś może wie co się dzieje z „browarem”
    (ZPOW Tenczynek) podobno dzielą na mniejsze działki i mają sprzedawać po kawałku

    • hm,

      07/12/2012 o 23:19

      a kto jest aktualnym właścicielem ?

      • loki

        08/12/2012 o 22:58

        właścicielem jest teraz firma Stoczek której siedziba jest w miejscowości Stoczek pod Warszawą. Kupiła browar tylko dla kilku maszyn, receptur oraz znaku firmowego.
        Można zobaczyć teraz dużo produktów w sklepach o nazwie Tenczynek z logiem oraz nawet widokiem biurowca browarnianego a że wyprodukowane w Stoczku jest informacja małymi literkami

  16. KTO O TYM DECYDUJE ?

    08/12/2012 o 06:57

    KTO DOPROWADZIŁ DO ZNISZCZENIA ZABYTKOWEGO BROWARU W TENCZYNKU, NAJSTARSZEGO W GMINIE KRZESZOWICE, CZY WIECIE, ŻE PRODUKOWANO W NIM SMACZNE MIODY PITNE, SOKI, SAŁATKI I INNE PRZETWORY. PODZIEMIA TO OGROMNE PIWNICE Z OGROMNYMI KADZIAMI DO LEŻAKOWANIA WIN ! HALE PRODUKCYJNE Z PEŁNYM WYPOSAŻENIEM ! TUTAJ BYŁO NAJWIĘKSZE ZATRUDNIENIE DLA MIESZKAŃCÓW TENCZYNKA I OKOLIC. KTO TAK ZNISZCZYŁ I ZDEWASTOWAŁ TO MIEJSCE, TENCZYNEK ZNANY ZE SWOICH PRODUKTÓW W KRAJU I ZA GRANICĄ, POLONIA AMERYKAŃSKA ZACHWYCAŁA SIĘ SMAKIEM TYCH PRZETWORÓW, CO SIĘ Z TYM STAŁO, GDZIE TO POSZŁO, KTO JEST WINNY TAKIM ZANIEDBANIOM, KTO SKAZAŁ NA ZNISZCZENIE, NA UTRATĘ ZATRUDNIENIA TYLU LUDZI ? TO JEST MYŚLENIE PO TRANSFORMACJI, WYSPRZEDAĆ, SKOMASOWAĆ DROBNE ZAKŁADY DLA JEDNEGO MULTIMILIONERA, NIEWAŻNE, ŻE TO JAKAŚ WARTOŚĆ HISTORYCZNA ZAKŁADU, ŻE BYŁY MIEJSCA PRACY ,DLA MIESZKAŃCÓW, ŻE BYŁA RÓŻNORODNOŚĆ DOBRYCH PRODUKTÓW – DLACZEGO TAK WSZYSTKO W TYM KRAJU ZNISZCZONO DLA WZBOGACENIA SIĘ JEDNOSTKI , CO SIĘ ZA TYM KRYŁO, ŻE Z ŁATWOŚCIĄ TO ODDAWANO PRYWACIE- TERAZ NIE MA NIC, NISZCZEJE, MYŚLI SIĘ O O JAKIŚ DZIAŁKACH DLA KOGO?, DLA DEWELOPERÓW, KOLEJNYCH CWANIAKÓW ?, TO MIEJSCE JEST IDEALNE NA ZAKŁAD DLA TUTEJSZYCH MIESZKAŃCÓW, TAK KIEDYŚ BYŁO, BO GDZIE INDZIEJ MOGĄ ZNALEŹĆ ZATRUDNIENIE, LUDZIE MUSZĄ PRACOWAĆ ABY MÓC ŻYĆ! CO CHCĄ ZNOWU TUTAJ BUDOWAĆ , TUTAJ JEST MIEJSCE NA ZAKŁAD JAK DAWNIEJ !

  17. ktoś

    08/12/2012 o 10:39

    Ostatnio była reklama wyrobów z Tenczynka w 1 programie otumaniacza naklejki te same a w środku g..no w….cze.

    • loki

      14/12/2012 o 23:59

      to były wyroby pod nazwą Tenczynek a nie z Tenczynka

  18. babajaga

    08/12/2012 o 13:53

    w sprawie browaru dobrze jest zapytać p. Celarkową, podobno pracowała w zarządzie przed zajęciem fotela wiceburmistrza

    • Jje z oczu dobrze nie patrzy !

      08/12/2012 o 16:50

      Ta, jak jej tam, Celarkowa nie wzbudza zaufania, działa dla propagandy, chowa szyję w piasek jakby coś- to się zauważa …

  19. E

    08/12/2012 o 14:13

    @Ktoś
    Bo „wyroby z Tenczynka” nie są produkowane w Tenczynku. Ktoś podkupił samą nazwę („tradycja”) i tyle…

  20. wasyl

    08/12/2012 o 17:14

    mis zadał dobre pytanie.Zastanówcie się przez chwilę.

  21. zorientowany

    08/12/2012 o 20:04

    by rozwiać wątpliwości „misa” i przy okazji „wasyla” także: a więc krótko – chcą!

    • wasyl

      08/12/2012 o 20:39

      To jakby naprawdę im zależało to by odzyskali swój majątek.Jakoś inne rody potrafią.Tak jak już kiedyś pisałem na ten temat czekają na wyremontowanie pałacu. Potem wież mi szybko sprawę załatwią bez zasłaniania się procedurami .Idę o zakład że tak się właśnie stanie!

  22. E

    08/12/2012 o 22:46

    @Wasyl
    Przecież Pałac pod Baranami w Krakowie odzyskali, a sprawa Pałacu w Krzeszowicach oparła się o najwyższe organa bez pozytywnego wyniku dla rodziny Potockich. To chyba nie do końca tak jest jak sądzisz. Vauxhall też do nich należał i Stary Pałac także – obydwa budynki wyremontowane i co? Jakoś ich nie odzyskali. A browar w Tenczynku? Także był w ich posiadaniu. Też nie odzyskali gruntów.

    • loki

      08/12/2012 o 23:08

      Browaru akurat nie odzyskali a bardzo chcieli bo już upominali się o niego gdy był jeszcze państwowym ale okazało się że mimo że na budynku widnieje nawet ich herb rodowy nic do browaru nie ma a to wykorzystał pan T O i przy pomocy pracującej wówczas M H oraz cioci w rządzie RP przeją firmę wydoił i doprowadził do upadku. No ale co się można było spodziewać po nauczycielu muzyki? (tyle samo co teraz po nauczycielu WF)

      • Śmiało !

        09/12/2012 o 04:34

        Kto to jest ten TO i MH co wydoił ile się dało i doprowadził do upadku Browar w Tenczynku ? -czy MH to nie jakaś M.Hapek , bez rodowodu Tenczyńskiego, karierowiczka, której obca jest historia Tenczynka, pełna znieczulicy na niszczejący Browar, na pozbawienie ludzi pracy, takie opinie słyszało się kiedyś, takie postawy pozbawione logiki, którymi kieruje żądza pieniędzy, wyrywania ile się da i jak się da, ogarnięci mamoną zła, często potem doznają sprawiedliwego rewanżu, bo los tak kazał. ALE KTO TO JEST TEN ANONIMOWY OSOBNIK : TO ??? , ŚCIGAĆ GO ZA ZNISZCZENIE I TOTALNE ZDEWASTOWANIE ZABYTKOWEGO BROWARU W TENCZYNKU ! a może jeszcze wiecie kto doprowadził do tej transakcji , by puścić ten wspaniały zabytek w niepowołane ręce, jak to się stało i za czyją sprawą ??? Dlaczego wyrywał wszystkie zabytkowe maszyny, zniszczył hale, a w jakim stanie pozostawił piwnice, czy ktoś może to opisać ?

        • loki

          09/12/2012 o 20:59

          pierwszy prezes i wice ZPOW Tenczynek

          • loki

            09/12/2012 o 22:50

            i po sezonie okazało się że gardenau nie płacił rolnikom a zakład postawił w stan upadłości i sprzedano wszystko firmie stoczek która rozszabrowała do końca

        • loki

          09/12/2012 o 21:07

          maszyny pojechały do Stoczka (głównie wyparki i kotły do przecierania owoców) natomiast piwnice są juz zdewastowane zamoknięte i puste bo jeszcze osławiony pierwszy prezes właśnie T O (były nauczyciel muzyki w Filipowicach a pochodzący z Woli Filipowskiej) wszystkie „tanki” (stalowe zbiorniki do przechowywania moszczy i win) przez kilka lat nie konserwował gdy rdzewiały a jak zaczęły wylatywać dziury to sprzedał na złom razem z maszynami filtrującymi i pasteryzatorami

          • takich to ....

            09/12/2012 o 21:28

            TO dosięgnie klątwa,i znowu z Woli Filip[owskiej ?… jakie dziwy natury tam żyją ! dosięgnie go zły los w najmniej oczekiwanym momencie, bo tak zarządza ten u góry, kiedyś bezlitośnie będzie błagał o przebaczenie, ale tej zachłanności nikt mu nie wybaczy… a co on teraz robi, ktoś wie ?

          • loki

            09/12/2012 o 21:43

            zostawił chorą żonę i zniknęli gdzieś wraz z sekretarką z której zrobił wielką kierowniczkę znającą się tylko na kręceniu tyłkiem

          • hm, szkoda...

            09/12/2012 o 22:09

            „Poprzedni właściciel ZPOW Tomasz Ożóg nie dbał o zakład ani o markę – mówi się w Tenczynku. Doprowadził do likwidacji działu miodów pitnych, zaniedbał produkcję. Firma podupadała. ”
            http://www.portalspozywczy.pl/drukuj/16732.html

          • Czy można go ścigać ?

            10/12/2012 o 04:38

            Czy obecna lokalna władza może ścigać z urzędu winnych za zniszczenie zabytkowego Browaru w Tenczynku, za całkowitą dewastację obiektu produkcyjnego- czy tym problemem może zająć się Burmistrz lub wyznaczona przez niego osoba przy współudziale prawnika miasta ?! Nie można tolerować takiego złodziejstwa połączonego z wandalizmem. Koniecznością jest , by władza lokalna zajęła się tym problemem wraz z radnymi, taki wniosek powinni złożyć radni Tenczynka na Sesji. A zatem apel do nich , odbierzcie złodziejowi i wandalowi Tenczyński zabytkowy Browar i wyegzekwujcie odszkodowanie na odbudowę, bowiem to będzie przestrogą dla innych złodziei i wandali.

          • Ben

            10/12/2012 o 10:28

            Władze samorządowe nie mogą nikogo ścigać, mogą natomiast (tak jak każdy inny mieszkaniec) zgłosić do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu (lub możliwości popełnienia) przestępstwa. Po takim zgłoszeniu prokuratura decyduje, czy prowadzi sprawę czy też nie znajduje znamion popełnienia przestępstwa i wniosek oddala.

  23. olcia

    09/12/2012 o 01:02

    tylko czy az dach?

  24. zorientowany

    09/12/2012 o 11:07

    zapewniam Cię Wasyl, że jesteś w błędzie, więc nie brnij w ten typ rozumowania, bo się możesz rozczarować. Rozstrzyganie, czy prawowitym spadkobiercom Potockim zależy, czy też nie – jak widać – nie należy do Twoich mocnych stron. Dochodzą słuchy, że w gminie jest jeszcze ktoś, kto chce ubić na boku swój interes i przehandlować pałac, i w ten sposób postawić rodzinę Potockich w kłopotliwej sytuacji, więc kilkuletnie zwlekanie, przeciąganie, odwołania i blokowanie zwrotu majątku ma swoje uzasadnienie. Myślę, że wkrótce sprawa zostanie upubliczniona i osoby próbujące się dogadać „na boku” – ujawnione.
    Oby jak najprędzej tak się stało!

    • Śmiało !

      09/12/2012 o 13:05

      masz rację !

    • wasyl

      09/12/2012 o 20:19

      Niestety nie jesteś zorientowany.Dochodzą słuchy to ogólnik z Twojej strony.Tak piszą osoby niezorientowane.

  25. bluebird

    09/12/2012 o 18:00

    mysle ze potockim nic sie nie nalezy niech sie zwijaja stad malo nakradli kamienic w krakowie!

  26. Nu

    09/12/2012 o 18:23

    Do: Bluebird
    Dlaczego nakradli? Może zwrócono im to, co do nich należało. Jeżeli Twojej rodzinie odebrano by majątek, który był w jej posiadaniu od pokoleń, to też byś się „zwinął”? Ja nie.

    • Ja

      10/12/2012 o 13:40

      Gdyby ten majątek był wypracowany praktycznie niewolniczą pracą innych ludzi, na pewno bym go nie chciała. A poza tym nie jestem pazerna i na pewno nie sięgałabym po majątek moich przodków nie wiadomo z którego pokolenia

      • Ben

        10/12/2012 o 14:26

        @Ja

        Po pierwsze – majątek Potockich nie był wypracowany niewolniczą pracą innych ludzi. Potoccy dawali zatrudnienie mieszkańcom Krzeszowic i okolic – jednym w trybie „ciągłym” (np. służba pałacowa), innym sezonowo (prace rolnicze). Możesz mi wierzyć – Potoccy nikogo nie zmuszali do pracy, za wykonaną pracę dawali zapłatę.

        Po drugie – wiadomo, które pokolenie Potockich utraciło swój majątek – to, które doczekało końca II wojny światowej.

        Po trzecie – nie uważam działań spadkobierców Potockich za przejaw pazerności, lecz za dążenie do odzyskania części swoich dóbr poprzez uchylenie bezprawnej (nawet w świetle socjalistycznego prawa!) decyzji o przejęciu ich ich majątku.

        Po czwarte – uważam, że rodowi Potockich należy się szacunek, gdyż to on doprowadził do tego, że Krzeszowice zmieniły status z zapadłej wioski funkcjonującej w cieniu miasta Nowa Góra na uzdrowisko.

        Tyle w tym temacie.

        • mały

          11/12/2012 o 14:16

          Widzę Ben że żyłeś w tamtych czasach i wiesz jak było. Co ty rozumiesz przez niewolniczą pracę. Praca za marne pieniądze, niewystarczające na przeżycie do następnej wypłaty czym dla ciebie jest? Jestem ciekawy gdyby twój pracodawca za twoją pracę na koniec miesiąca dał ci 500 zł pewnie byłbyś szczęśliwy i nigdy nie pomyślał że ktoś cię wykorzystuje

          • Ben

            11/12/2012 o 15:55

            Mały,
            nie żyłem w tamtych czasach, ale miałem to szczęście, że przed laty miałem okazję usłyszeć opowiadanie osoby, która sezonowo pracowała przed wybuchem II wojny światowej w majątku Potockich. Dokładnie przy żniwach. Prace te były wspominane nadzwyczaj dobrze, pracownik otrzymywał stawkę dzienną + miejsce na nocleg + całodniowe wyżywienie. Ustalona kwota wynagrodzenia była rzetelnie wypłacana. Chętnych do tego typu prac było dużo, zwłaszcza rolników z okolicznych wsi. Dziwne by to było, gdyby mieszkańcy Krzeszowic i okolic sami pchali się do „niewolniczej” pracy.

            Pracownicy wykwalifikowani pracowali w wielu funkcjonujących w gminie Krzeszowice przed II wojną światowa firmach i zakładach przemysłowych: kopalnia Krystyna (potem Krystyna II), kamieniołom w Miękini, browar Tenczynek, Zakłady Terrabona i Terazzo, spółdzielnia, tartak, Towarzystwo Zaliczkowe, majątek Potockich, dworzec kolejowy, uzdrowisko – tam wszędzie byli potrzebni pracownicy. Część z tych zakładów powstała przy większym lub mniejszym udziale Potockich.
            Czy uważasz, że tam również pracownicy byli „niewolniczo” wykorzystywani?

    • loki

      15/12/2012 o 00:04

      oni jeszcze ” z jajka ma jajko nawet nie skakali” jak odebrano te dobra rodzinie, a w większości to są błędy i zaniedbania w dokumentacjach i z tegoz powodu odzyskują

  27. loki

    09/12/2012 o 21:13

    dziwię się że jeszcze nie ma wojny o oddanie Wawelu i zamku królewskiego w Warszawie, później przyjdzie czas na klasztory dla krzyżaków bo też były ioch podobno i znając bajzel w dokumentach ktoś może stare papiery pokazać

    • Nie wiesz ?..

      09/12/2012 o 21:32

      To przecież celowe działanie i zaczepna wojna polsko-polska … jakbyś nie wiedział o co chodzi, to chodzi o grube pieniądze.. a nie wiesz kto tak niszczy tą Polskę ?

  28. Nu

    10/12/2012 o 14:47

    Jestem tego samego zdania co Ben.

  29. mm

    10/12/2012 o 18:28

    podobno spadkobierców po wsiach w okoliy krzeszowic jest więcej

  30. Izba Turystyki

    11/12/2012 o 00:43

    Brawo, wreszcie gmina Krzeszowice będzie kojarzyła się nie tylko z kopalniami. Dobry wizerunek to $$$$$$ !!

  31. babajaga

    11/12/2012 o 10:56

    – brawa dla Izby Turystyki za aktywne przyczynienie się do reaktywowania funkcji turystycznych w mieście i okolicy w ramach zakrojonej na wielką skalę akcji pt. „Rewitalizacja centrum Krzeszowic z przywróceniem funkcji obsługi turystyki uzdrowiskowej [?] i kulturowe [?]”. Wielkie brawa!!!

    • Ben

      11/12/2012 o 11:37

      Przepraszam, że tak „ni z gruchy – ni z pietruchy”: o co chodzi z tą Izbą Turystyki?

  32. Nu

    11/12/2012 o 17:15

    Do „Mały”
    Myślisz stereotypami. Sięgnij do opracowań historycznych, poczytaj, a Twój punkt postrzegania się zmieni.

  33. babajaga

    11/12/2012 o 17:58

    Ben rzetelnie wyjaśnił sprawę, natomiast „mały” improwizuje, prawdopodobnie czerpiąc wiedzę ‚z kapelusza’, więc szkoda go prostować.

  34. loki

    11/12/2012 o 22:41

    miejscowość turystyczno-uzdrowiskową ? kiedyś Krzeszowice słynęły z wód siarczanych przy kapliczce „pod twoją obronę” oraz pod domem zdrojowym Zofia” można bylo sobie zaczerpnąć wody siarczanej, teraz i jedno ujęcie i drugie jest zamknięte. Nie powinno się to uruchomić? to chyba nie takie wielkie koszty

    • łotisitisit

      11/12/2012 o 23:58

      Co znaczy ze wod siarczanych? czyli ze do picia?

      • loki

        15/12/2012 o 00:07

        każdy mógł sobie nabrać i byli tacy też co pili mimo że bardzo śmierdzi

  35. ja

    12/12/2012 o 08:15

    Ciekawe czy bardziej skorzystali Potoccy na Krzeszowicach, czy Krzeszowice na Potockich?

    • y

      15/12/2012 o 11:46

      Potoccy mogli wtedy inwestować w każdym miejscu więc bez wątpienia skorzystały Krzeszowice.

  36. ktoś

    12/12/2012 o 11:03

    No i doczekał się pałac w niedzielę po południu sprzątania złomu przed remontem,a co po remoncie zostanie ?

  37. loki

    16/12/2012 o 17:28

    Gmina wraz z ministerialnymi czy unijnymi pieniędzmi wyremontuje pałac wlewając ogromne pieniądze podatnika a wówczas szybko będzie się dało oddać Potockim i otworzą w pięknym lokalu jakiś o,środek SPA czy coś w tym rodzaju i będą bili kasę na następne posiadłości czy sprawy sądowe

  38. mieszkanka

    16/12/2012 o 20:54

    moje zdanie jest takie -palac oddac wlascicielom.poradza sobie .takiego miasteczka jak nasze nie stac na remont takiego zabytkowego obiektu/oczywiscie mysle o remoncie z prawdziwego zdarzenia/ to bylyby ogromne pieniadze.przepraszam za slowo ktore jednak sie cisnie na usta-a „posmarkac” i zostawic nie ma sensu ! a to byloby dopiero marnotrawstwo.!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę