Będą ulgi dla rozpoczynających działalność gospodarczą?

Na piątek zaplanowano konferencję dla przedsiębiorców i osób zainteresowanych prowadzeniem własnej działalności gospodarczej. Urząd ma na niej przedstawić propozycje zwolnień dla tych, którzy chcieliby otworzyć firmę w Gminie Krzeszowice. Na spotkaniu padną też propozycje przyszłorocznych stawek podatku od środków transportu.

podatki_krzeszowice_2016Konferencja odbywa się na dwa tygodnie przed sesją, na której radni mają uchwalić nowe stawki podatków. Piątkowe spotkanie będzie więc okazją by nad propozycjami burmistrza mogli podyskutować sami zainteresowani. W trakcie, poza omówieniem stawek podatku od środków transportu na 2016 rok, mają paść także propozycje dla tych, którzy chcieliby założyć własną działalność gospodarczą.

Konferencję rozpocznie prezentacja krakowskiej Akademii Górniczo-Hutnicznej na temat planów rozwoju Małopolskiego Centrum Odnawialnych Źródeł i Poszanowania Energii w Miękini. Po nim nastąpi wystąpienie burmistrza gminy. Później przedsiębiorcy usłyszą propozycje podatkowe na kolejny rok, na koniec zaplanowano dyskusję.

Spotkanie odbędzie się 16 października o godzinie 14:00 w Sali Herbowej UM przy ul. Grunwaldzkiej 4.

Fot.  401(K) 2013 / Foter / CC BY-SA

Czytaj również:

35 komentarzy

  1. sowa napisał(a):

    Czyżby nie było zainteresowanych tematem ludzi. Wydaje mi się, że drobna przedsiębiorczość to motor napędowy małych miasteczek jak nasze. Skoro władze próbuje coś zaproponować to może należałoby z tej oferty skorzystać. Jestem ciekawa jak dużo zainteresowanych pojawi się na spotkaniu i jakie będą jego efekty.

  2. rychoo napisał(a):

    Nie wiem jak zaczynający działalność ale tym którzy już prowadzą nic sie nie zmieni .brutalna prawda szkoda dwóch godzin bo w tym czasie można popracować.pominę już fakt że teraz i ostatni godzina spotkania jest ewidentnie w czasie pracy . ALe oczywiscie luźno pogadac i zjesc koreczka jak kto ma chwilę mozna. Zdajta relacja

    • yes napisał(a):

      Nikt ze szkolących nie mówi o skutkach niezapłaconych ZUS-ów , kredytów i innych zobowiązań przedsiębiorcy. Czasami młodemu człowiekowi z tego powodu komornik „złamie” życie”. Te rzeczy wiążą się z brakiem popytu na większość usług i towarów.

  3. ktoś napisał(a):

    bedzie ulga jak zdążą do WC.

  4. Iwan napisał(a):

    Dzisiejsza konferencja 🙂
    PO co?

  5. RUMCAJS napisał(a):

    A co wy na to buczenie maszynami spalinowymi do liści
    od wczesnych godzin porannych??KTO TO WYMYŚLIŁ???
    Przy suchej nawierzchni tumany kurzu unoszą się i ludzie to wdychają!!W deszczowe dni -syzyfowa praca,liście przyklejone do płyty rynku i asfaltów na plantach,a kałuże
    i tak omijają!!KRZESZOWICE-UZDROWISKO powinno być sprzątane ekologicznie -łopata,miotła i grabie,a nie ten CYRK!!
    Pracownik ma nauszniki ochronne,ale starsi ludzie siedzący
    na plantach czy rynku niestety nie.Jest to więc uciążliwe dla przechodniów,a w szczególności dla pacjentów ośrodka ZOFIA,którzy pragnęliby mieć spokój na plantach,a nie takie wycie!!Wyjące maszyny straszą również małe dzieci!!Efekt żaden tej pracy,bo wiatr i tak rozwiewa liście!!Wydawane pieniądze na paliwo,olej oraz serwis maszyn przeznaczyć na szczytny cel!! np.naprawę brzegów
    Krzeszówki,bo straszą wyglądem już parę ładnych lat!!!Żadna rzeka,ani Rudawa,ani Filipówka nie ma tak odstraszającego wyglądu,jak Krzeszówka w centrum miasta!

  6. Anonim napisał(a):

    Kiedyś było pieknie. Ale już nie ma gospodarza Czesława.

  7. Anonim napisał(a):

    Dzięki Gie, zrobiłeś/łaś fantastyczną przysługę, prawdopodobnie odnalazłam swoich krzeszowickich przodków 🙂
    Czy byłby możliwy dostęp do lat wcześniejszych?

    • Gie napisał(a):

      Jak masz Fejsbuka to polub strony Narodowe Archiwum Cyfrowe i Archiwum Narodowe w Krakowie. Tam często pojawiają się takie rzeczy.

  8. Anonim napisał(a):

    Faktycznie bziuczą tymi spalinówami,jak na tartaku!
    Ale kogo to obchodzi?

  9. Paweł napisał(a):

    Ktoś był na piątkowej konferencji? Z jakich ulg może skorzystać początkujący przedsiębiorca w naszej gminie?

  10. Anonim napisał(a):

    Ale na wsiach grabią przecież podobno recznie. Spalinowki tylko w miastach!

  11. Rynkowicz napisał(a):

    Właśnie!! Czekałem,aż ktoś to podejmie.Leżę sobie rano i leczę się po imprezie,a tu wyją maszyny
    za oknem,jak szalone!Wstaję i patrzę!!Myślałem,że jesion wycinają,
    a to tylko liście przemiatają!Dajcie ludzie żyć!!!

  12. Anonim napisał(a):

    mieszkańcy muszą się zaopatrzyć w ochrony na uszy,
    bo liści coraz więcej i buczeć będą spalinówkami
    do pierwszego śniegu!

    • Anonim napisał(a):

      A potem spadnie śnieg, wyjadą pługi i znów trzeba będzie zakładać stopery. Najgorzej będzie na wiosnę jak śnieg stopnieje i zacznie się czyszczenie błota posniegowego… to dopiero będzie hałas. A w lecie koszenie trawy i znów spalinowki na zmianę z elektrycznymi…

      • Anonim napisał(a):

        jak wam buczy, i macie problem z hałasem to może przejdźcie się do filharmonii na jakiś koncert 🙂 tam przy dźwiękach dobrej muzyki zapomina się, że istnieje tak prozaiczne zjawisko, jak niekontrolowany hałas 😉

  13. Anonim napisał(a):

    UNIA EUROPEJSKA wycofuje dwusuwowe silniki z naszych dróg!!
    A tu na plantach,na rynku hulają ile wlezie!!A kuracjusze z
    balneologi to mają dopiero chwile spokoju i relaksu!!

    • Anonim napisał(a):

      Brak konsekwencji w tej wypowiedzi. UE wycofuje dwusuwowe silniki jedynie w motoryzacji, a więc z naszych dróg.
      W urządzeniach do pielęgnacji zieleni i ogrodów są i będą jeszcze długo podstawowym źródłem napędu.
      Jedno nie przeszkadza drugiemu.

  14. rychoo napisał(a):

    Oj uwielbiam te maszynki i pana pchjącego dwa liscie przez pół rynku . i odpalanie ich o szóstej rano to przesada

  15. yes napisał(a):

    Godziny nocne to według PIP /od 22 do 6 rano/, w tych godzinach nie powinno się sprzątać. Dawniej to było pomieszanie, zamiatarka przeciskała się o 9 przez miasto pełne zaparkowanych samochodów. Wypada, że optymalne godziny do sprzątania to /6 do 8/ oraz /18 do 22/. Na Zachodzie to sprzątają w nocy koło północy i nikomu to nie przeszkadza mają lepsze okna i cichsze maszyny i ludzie są bardziej wyrozumiali.

    • Anonim napisał(a):

      A może po prostu na Zachodzie nie ma czegoś takiego jak „pan pchający dwa liście przez pół rynku” tą swoją wyjącą maszynką?

  16. yes napisał(a):

    Zgoda, mnie też w domu przeszkadza odkurzacz.

  17. Piotr napisał(a):

    Skoro urząd szkoli to niech ludzie z urzędu się zwolnią i założą własną działalność a bezrobotni idą pracować za tych z urzędu 🙂
    Dla szkolących założenie działalności to takie proste … tylko co robić no co skoro na własnym jest tak dobrze to czemu urzędnicy się tak pchają do urzędów a nie otwierają własnych działalności .Co robić pytam ??? Jak ktoś zakłada działalność to jest przez 2 pierwsze lata niższy ZUS , chyba jakieś 450zł + jakieś rozliczenia w biurze rachunkowym. Po dwóch latach prawie 1200 i się nikt nie spyta czy ktoś na to ma i zarobił . Płacz i płać .

    • Anonim napisał(a):

      Pierwsze Primo: urząd szkoli a potem przyznaje BEZZWROTNA (czytaj za darmo) dotacje, wiec jako szkolny juz zarabiasz, bo dostajesz na wejściu profit za nic, który potem zostaje Ci na zawsze w postaci np.sprzętu. Po drugie – szkolny nie ma takiej wiedzy i doświadczenia jak szkolacy, wiec zamiana byłaby irracjonalne i strata z ekonomicznego pkt widzenia. Po trzecie – nikt nie powiedział ze na własnym jest tak dobrze, ale są pewne formy działalności, które preferują prace na własny rachunek i przynoszą z tego profity. Po czwarte nie każdy ma dryg, chęci i czas na ogarnięcia własnej firmy, stad wybiera pewne. Aczkolwiek mniej opłacalne 8 h. Po piąte – polska mentalność malkontenctwa to nasza cechą Narodowa – zawsze będzie źle, jakby nie Było: zostajesz za darmo wyszkolony, dostajesz za nic grant, masz przez 2 lata znaczne zniżki tak, żeby wystartować i rozkręcić biznes. Jak po 2 latach nie jesteś w stanie rozwijać imprezy na tyle, by mieć te 1200 na składki to znaczy ze nie nadajesz się na prowadzenie własnego biznesu. W nagrodę pozostaje Ci zakupiony z.dotacji sprzęt i opłacony 2 okres składowych do emerytury. Ja widzę same pozytywy, Ty negatywy =)

      • Piotr napisał(a):

        Nie o to chodzi by zapeszać a o uświadomienie , po prostu piszę jak jest . Prowadzę działalność dobre kilka lat .
        Skoro Anonimie jesteś taki „ogarnięty ” to napisz proszę ile wynoszą te granty . Lekko licząc 2 lata ZUS po 450 zł (nie pamiętam ile dokładnie) daje ok 10800zł plus biuro rachunkowe oczywiście można rozliczać się samemu jak ktoś jest ogarnięty . Ile wynoszą dotacje na sprzęt ??? Działalność trzeba utrzymać przez 2 lata aby nie oddawać pieniędzy z otrzymanych dotacji , prawda ???

      • Piotr napisał(a):

        Dodam jeszcze ,że nie ma czegoś takiego jak „BEZZWROTNA (czytaj za darmo) ” skądś te pieniądze się wzięły czy czasem nie z podatków które każdy z nas płaci ??? Chyba ,że ktoś ma drukarkę i sobie pusty pieniądz z pominięciem przepisów drukuje 🙂

        • Anonim napisał(a):

          Ojej, z tego co powszechnie wiadomo Pup przyznaje 18 tys dotacji, z funduszy unijnych mozesz wziac 40 tys a z grantów na innowacyjna działalność z wykorzystaniem internetu nawet do 2 mln. Pposzperaj tu i tam a znajdziesz. Działalność trzeba utrzymać 2 lata, ale pytanie brzmi po co brać dotacje i kupować jakikolwiek sprzęt skoro zakładasz.ze przy takich benefitach nie bedziesz w stanie opłacić tak skrajnie niskich składek. Podawanie sumy składek rozszerzonych na 2 lata jest bez sensu. Decydujesz się wziąć grant w oparciu o realny biznesplan, który Twoim zdaniem będzie w stanie pokryć 2 letnie koszty, choćby na poziomie minimum. Branie dotacji i późniejsze zastanawianie się co dalej z góry świadczy o braku zacięcia biznesowego, szkoda się w ogóle angażować we własną działalność. Dotacja jest bezzwrotna bo znacznie przewyższa wysokość podatku na poziomie minimalnym zarobku „na Przetrwanie”, no chyba ze staniesz się szybko potentatem to ja oddasz wysokim podatku, który niezależnie od jej początkowego przyznania i tak musiałbyś zapłacić w takiej samej wysokości,.co stanowi tylko poświadczenie o jej bezzwrotnosci. Inne formy grantów (Europejskie) są tymbardziej bezzwrotne bo znacznie wyższe i z źródeł europejskich (wiem zawsze znajdą się tacy, którzy napiszą ze Polska najpierw musiała wpłacić gigantyczne środki, które teraz otrzymuje showroom w dotacjach), tyle że tu namacalnie tego nie odczuwasz, bo dostając z UE 40 tys, nie wpłacasz aż takiej nadwyzki w kosztach prowizji potracanej przez państwo w podatkach po to by starczyło na składki członkowskie w skali państwa.

          • Anonim napisał(a):

            Skoro wiesz tak dużo to ilu znasz osobiście (to bardzo ważne ) bezrobotnych którzy
            A dostali 18 tys dotacji
            B dostali 40 tys
            C z grantów na innowacyjna działalność z wykorzystaniem internetu nawet do 2 mln

            I mają firmy powyżej 4/5lat ?
            Mi nie szkoda płacę miesięcznie podatku tyle co kiedyś zarabiałem brutto albo i lepiej .
            Piszę to dla tego ,ponieważ znam osoby które tylko zacierają ręce na te całe dotacje aby zostać bezrobotnym , zgłosić się po dotacje nie mając pomysłu co potem (2lata Zusu). I trzeba też podkreślić lub nie przemilczać tego ,że nie każdy ubiegający się o dotacje np. z PUP je dostanie .

          • Anonim napisał(a):

            Z każdej z przytoczonych przez Ciebie grup znam odpowiednio proporcjonalna do wysokości liczbę osób które zakończyły rekrutację pozytywnie. Każda z tych osób spełnia warunek o przetrwanie ponad 4/5, przy czym należy nadmienić, że wszystkie osoby podeszły do zagadnienia i działalności bardzo profesjonalnie, czyniąc z niej główne i długoterminowe źródło swojego utrzymania, przygotowując się do całości bardzo precyzyjnie. Nie rozpatruje w swojej dyskusji działań amatorskich mających na celu wyciągnięcie ile się da dla samego wyciągnięcia. Przy takim założeniu faktycznie nie ma potem z czego spłacać, ale tego zagadnienie (Naciąganie) nie rozpatrujemy w całej dyskusji. Nie każdy otrzyma dotacje – to fakt, ale i całe szczęście, bo dzięki temu selekcja stymuluje do podnoszenia wartości swojego biznesplanu i typowania tylko założeń (w Miarę) realnych.

          • Anonim napisał(a):

            Bardzo Ci dziękuję i właśnie o to między innymi chodziło ,żeby uświadomić ,że
            A „Nie każdy otrzyma dotacje – to fakt”
            B Otwarcie działalności to nie wszystko ,trzeba mieć jeszcze rentowny pomysł na to co się chce robić i pieniądze na start przynajmniej kilka miesięcy .
            Jakoś mi się nie wydaje,że w kraju z pensją od pierwszego do ostatniego ktoś uskładane w skarpecie no ale niech będzie .

            I jeszcze jedno bardzo ważne ,czy mogę „wejść” z ulicy i sprzedawać sprzęt na dotację -oczywiście w bardzo uczciwej cenie i z niską marżą ?
            A jeśli nie to czemu ?

            Nie odpowiedziałeś ile kolejno znasz osób z każdej wymienionych prze ze mnie wcześniej kategorii .
            Dla mnie słowo „Z każdej z przytoczonych przez Ciebie grup znam odpowiednio proporcjonalna do wysokości liczbę osób które zakończyły rekrutację pozytywnie. Każda z tych osób spełnia warunek o przetrwanie ponad 4/5 ” Dla mnie Zakończyły rekrutację i spełnia warunki nie jest równoznaczne z ….
            Znam …osób które dostały dotacje w wysokości … i prowadzą działalność lat 4/5 .

            Jak to mówią papier wszystko przyjmie .
            Gdyby po każdym szkoleniu chociaż 5% osób w nich uczestniczących założyło firmy i funkcjonowało to bezrobocia by prawie nie było i kilka milionów ludzi nie tułało by się za granicą za pracą A tak od kilku lat obserwuję wysyp „Firm Szkoleniowych ” „Aniołów biznesu” , Inkubatorów -swoją drogą czemu tylko inkubatory są dla studentów skoro % większość osób prowadzących firmy jest z wykształceniem średnim ?

  18. Piotr napisał(a):

    Pewnie chodzi o to ,że w statystykach będzie ładnie wyglądało . Bezrobocie spada otwierają się nowe firmy Polacy są coraz bardziej przedsiębiorczy .

Pozostaw komentarz