Ci, którzy głosowali wybrali PiS. Prawie połowa z nas została w domach

Choć frekwencja w tegorocznych wyborach była wyższa niż cztery lata temu, wciąż prawie połowa z nas w dzień wyborów omija lokale wyborcze. Ci, którzy zdecydowali się wziąć udział w niedzielnym głosowaniu wybrali PiS. Platforma przegrała z partią Jarosława Kaczyńskiego nawet w tych miejscowościach gminy, w których do tej pory miała przewagę.

Tenczynek, Rudno, Wola Filipowska, Nawojowa Góra, Krzeszowice – to miejscowości, w których PO jeszcze do niedawna z mniejszą lub większą przewagą wygrywało nad PiS. Po niedzielnych wyborach układ sił zmienił się diametralnie. Partia Jarosława Kaczyńskiego zmiażdżyła konkurencję także w Gminie Krzeszowice. Na PiS głosował prawie co drugi mieszkaniec. Najwięcej zwolenników partia Kaczyńskiego ma w Paczółtowicach, Czernej, Filipowicach, Zalasiu, Sance i… Krzeszowicach.

Mimo, że na listach wyborczych w okręgu 13 do Sejmu z Gminy Krzeszowice startowało aż trzech kandydatów, mandat udało się uzyskać tylko startującemu z PiS Andrzejowi Adamczykowi. Na posła z Krzeszowic zagłosowało 18 514 wyborców. To jego najlepszy wynik od 2005 roku. Adamczyk ma dużą szansę, by w nadchodzącej kadencji objęć tekę ministra infrastruktury.

Czytaj również:

115 komentarzy

  1. PB napisał(a):

    poseł Adamczyk – odwieczny rencista, po technikum, facet, który podczas całego swojego życia nie splamił się robotą, kolejny raz będzie (nie)godnie reprezentował społeczeństwo w sejmie…

    podobno ma być ministrem infrastruktury. będzie to idealny przykład osoby niemającej odpowiednich kompetencji, wybranej do pełnienia określonej funkcji. żenada!

    • aaa napisał(a):

      patrząc na przyrost liczby głosów widać, że poseł Adamczyk zyskuje w swoim środowisku, co szczególnie u nas nie jest łatwe 😉 co do kompetencji, myślę, że są wystarczające. Wykształcenie również. Jak czytam – wyższe. 🙂

      • PB napisał(a):

        1979 – ukończenie Zespołu Szkół Budowlanych w Krzeszowicach
        2014 – uzyskanie licencjatu na kierunku rachunkowość i finanse w zarządzaniu – analiza finansowa przedsiębiorstw

        nie sposób dowiedzieć się, jaką uczelnię skończył i ile mu zajęło „studiowanie”. kierunek również nijak ma się do tego, czym się pan poseł zajmuje

        jak dla ciebie tacy ludzie są wystarczająco kompetentni, to życzę powodzenia przy następnych decyzjach.

        taki dziwny naród z nas już jest – mieliśmy prezydenta po zawodówce i wicepremiera bez matury. jednakże obaj, w przeciwieństwie do pana z tego artykułu nie brzydzili się pracy (uczciwej) i nie żerowali na społeczeństwie korzystając z (nie)przysługujących im wpływów…

        • :-) napisał(a):

          Krzeszki znowu cierpią .Mądrale – wszystkowiedzące filozofy ,malkontenci.Specjalisci od wszystkiego znowu cierpią bo niedaj Boże ktoś z Krzeszowic ma szanse na wysokie stanowisko w Rządzie RP.Jeszcze nic pewnego ,ale na wszelki wypadek trzeba faceta opluć.Insynuacje ,niedomówienia.Jak miło patrzyć jak żółć ulewa się co poniektórym i dobrze – będziecie zdrowsi.Nie wszyscy szczęśliwi – coś o tym wiem,ale Demokracja ma swoje prawa.Pis wygrało wybory ,rządzą samodzielnie ,tym większa odpowiedzialność.Andrzej Adamczyk do roli o której się mówi ,czy to komuś podoba się czy nie przygotowuje się /może nawet bez pełnej wiary ze to możliwe /od wielu lat .Od kilku kadencji w Radzie Powiatu / przy władzy i w opozycji/poprzez kadencje w Sejmie RP wiceprzewodniczący Komisjii Infrastruktury zawsze przygotowany ,ale i konstruktywny i nawet Jego zagorzali konkurenci polityczni musza chyba przyznać ze pracuje rzetelnie. życzę Mu ,aby / jeśli tego chce/ został Ministrem.Minister konstytucyjny to wielka sprawa dla Krzeszowic.Pelnienie takich funkcji to ciężka h a r ó w a bez limitu godzin pracy ,pod olbrzymią presją jeśli podejdzie rzetelnie do swoich obowiązków pozostawi tam „kawał zdrowia” i Krzeszki nie ma Mu czego zazdrościć a raczej trzymać kciuki i życzyć powodzenia!.

          • lol napisał(a):

            Teraz skończy się mówienie a zacznie robota, słowo stanie się ciałem. Może dlatego tyle niepewności i w wypowiedzi AA dla Przełomu.

          • Anonim napisał(a):

            Gdy się jednym żółć ulewa, w tym czasie inni mają ból głowy z przerostu mądrości i nadmiaru tzw wiedzy ogólnej więc od czasu do czasu muszą się sprawdzić w roli kaznodziei gminnego 😉 Tyle, że głoszenie prawd oczywistych nie poprawi nikomu życiorysu. Zazwyczaj to osiągnięcia osobiste mówią, ile kto jest wart, ale nie wyliczanki i pochwały na wyrost. 😉 Mądre przysłowie mówi: nie chwal dnia przed zachodem słońca! Co nie znaczy, że nie należy życzyć panu posłowi pełnienia misji publicznej najlepiej jak tylko potrafi.

          • Anonim napisał(a):

            To samo tyczy się krytyki na wyrost, gdy do żadnych czynów jeszcze nie doszlo… nie chwal, ale też nie krytykuj.. podsumuj post fatum a nie a priori.

          • Anonim napisał(a):

            Nie było czynów, nie ma krytyki! Jest porcja życzliwości na wyrost 😉

          • Anonim napisał(a):

            Zacznijmy od tego ze jest mandat społeczny do pełnienia funkcji poselskich i innych funkcji związanych bezpośrednio z wyborem do parlamentu , bo 18 tys głosów oznacza spora dozę zaufania publicznego. Pojedyncze wpisy na forum nie zmienia tego faktu.

          • Anonim napisał(a):

            Zależy, do czego zmierzasz 😉

          • Anonim napisał(a):

            Niezależnie od wsxystkoego, potencjalny wybór na funkcję ministerialną nie będzie uzależniony od wpisów forumowych 😉

          • Anonim napisał(a):

            To oczywiste, jednak nadal nie wiadomo, co chcesz przez to udowodnić?

          • Anonim napisał(a):

            🙂

          • Anonim napisał(a):

            Dla niektórych pewne fundamentalne podstawy funkcjonowania zasad demokracji nie są oczywiste, skoro ą opatrzaja pewne oczywiste fakty trybem warunkowym „to zależy”, niemniej należy przypomnieć, iż moc sprawcza komentarzy jest równa zeru 😉

          • Anonim napisał(a):

            Krzeszowice przeżywają jakąś dziwną traumę, związana z ludźmi wybijajacymi się ponad lokalna rzeczywistość 😀

          • Anonim napisał(a):

            To zaczyna przypominać obsesję 😉

          • Anonim napisał(a):

            Niewątpliwie… dobrze ze zdałaś sobie sprawę ze swojego problemu 😉

          • Anonim napisał(a):

            Przepraszam – zdałeś 😉

          • Anonim napisał(a):

            Śmieszne, ale to nie ja mam problem 🙂 Problem ma ten, kto obsesyjnie podkreśla przy każdej okazji, że wpisy na forum nie mają żadnej mocy sprawczej, tak jakby ktoś tego nie wiedział.

          • Anonim napisał(a):

            Cóż, problem ma przede wszystkim ten, kto obsesyjnie dokonuje kolejnych ocen i podsumowan wpisów innych, bez żadnej dozy samokrytyki i dystansu, wyrykajac kolejno przerost mądrości, nadmiar wiedzy ogólnej, gminne kaznodziejstwo, głoszenie prawd oczywistych, wyliczanki, pochwały na wyrost i doszukieanie się problemu u wszystkich, tylko nie u siebie 😉 a tym czasem w takich wpisach, jak w zwierciadle odbijają się własne ukryte kompleksy 😉 brak pokory i dystansu do swojej osoby jest to faktycznie poważny problem 😉

          • Anonim napisał(a):

            Czyżby tekst pisany twarzą do lustra? 😉

          • Anonim napisał(a):

            Twoja kreatywność jest adekwatna do godziny 😀 spada wprost proporcjonalnie wraz z każdą minuta 😉

          • Anonim napisał(a):

            Coś słabo z tą celnością u Ciebie, bo ja nigdy nie silę się na kreatywność o tej porze 🙂

          • Anonim napisał(a):

            widać 😉

      • Anonim napisał(a):

        Zaskakująca rekomendacja!! 🙂 no cóż, do niedawna wspierałam PIS, ale raczej nie mam złudzeń, że powracamy do stanowisk z układu, z nadania partyjnego, na zasadzie, kto stał najbliżej prezesa albo pani wiceprezes gdy kamery były włączone(najlepiej „głowa przy głowie”),
        wiadomo, że wtedy kompetencje najmniej się liczą 🙂

        • Rolmops napisał(a):

          A jak było przez ostatnie 8 lat ? To był dopiero układ…

          • Anonim napisał(a):

            Niewątpliwie 😉

          • Jasio napisał(a):

            To bardzo ciekawe co piszesz. Rozwiń temat chętnie poczytam. Zdemaskuj układ, może dostaniesz jakąś posadę od nowej władzy.

        • Anonim napisał(a):

          A to ciekawe, zazwyczaj na osiedlu Zbik królował PSL, a tym razem Pis zbiera gro popleczniczek/nikow 😉

  2. yes napisał(a):

    10 lat w Sejmie to jak ukończenie wyższej szkoły. Praktyka czyni mistrza co widać na wykresie.

    • lol napisał(a):

      Czyni mistrza w czym? Mam odmienne zdanie – zasiadanie w jakiejkolwiek strukturze – samorządzie, sejmie, senacie, bycie prezydentem miasta, burmistrzem, sołtysem odrywa od rzeczywistości. Dlatego dwie kadencje i ani dnia dłużej.

  3. sddq napisał(a):

    Może popatrzmy na innych, którzy dostali się do sejmu, a potem oceniajmy Adamczyka.

    • Jasio napisał(a):

      Masz racje sytuacja robi się naprawdę ciekawa jednym z ministrów ma być człowiek z wyrokiem (swoją drogą jakim prawem startował w wyborach?). Dla mnie super ciekawa jest również cała ta „afera podsłuchowa”. Jak to się stało, że podsłuchiwano tylko jedną partię? Nie wierzę, że niczego ciekawego nie dowiedzielibyśmy się o pozostałych. Opowiada się o rozrzutności posłów PO, a ile kosztuje obstawa prezesa jedynie słusznej partii? Media donoszą, że 5000tys zł dziennie. Ileż za to można kupić ośmiorniczek, gdyby jeszcze – jak proponuje HGW kupować je w Lidlu!!! Aj jaj jaj!!! Ile starych zgranych płyt będzie nami dopiero teraz rządzić. Po dzisiejszych doniesieniach prasowych widać, że objawia nam się nowa lewica w postaci PiS. Cała składka na zdrowie będzie wpływać do wspólnego budżetowego worka. Tam minister zdrowia i jego urzędnicy będą dokonywać podziału pieniędzy. Ciekawe jakie będą kryteria tego podziału. Robi się coraz ciekawiej szykują nam PRL-bis. Zaczyna się etap centralnego sterowania, ojciec narodu wie lepiej czego nam potrzeba.

      • Anonim napisał(a):

        Spokojnie Jasio, nie ekscytuj się tak tymi czarnymi wróżbami i nie powtarzaj tych głupot za różnej maści „jasnowidzami” bo łatwo się pomylić! I może nie cytuj tej pani od ośmiorniczek, bo mówi od rzeczy i zwyczajnie nerwy jej puszczają gdy tylko poczuje zagrożenie 🙂

        • Mati napisał(a):

          Ty oczywiście za ludzi z PiS głowę stawiasz. Za ich czyste interesy, intencje i prawdomówność

          • Anonim napisał(a):

            Jeżeli rzeczywiście takie wnioski wysnuwasz z mojego wpisu, to gratuluję bystrości umysłu 🙂

        • Jasio napisał(a):

          To są wypowiedzi w mediach kandydatów na ministrów w rządzie PiS. Zarzucasz im, że mówią nieprawdę?

  4. yes napisał(a):

    Można Go lubić i nie lubić ale może sprawić że; będzie modernizacja linii kolejowej nr 133, będzie na autostradzie węzeł Rudno, będzie droga nr7 w stronę Kielc, będzie obwodnica Zabierzowa. Panowie z PO ,Raś, Czekaj, Baranowski nie potrafili tej sprawy zrealizować i przyśpieszyć przez 8 lat.

    • Jeden z dziesięciu napisał(a):

      Obwodnica Zabierzowa? To znaczy się jak – umowa ze Staleksportem zostanie aneksowana, zerwana, czy też skarb państwa będzie płacił kary?
      http://www.rmf24.pl/fakty/news-rmf-fm-ujawnia-aneks-do-umowy-koncesyjnej-a4,nId,67010#

    • jan1212 napisał(a):

      Węzeł runo juz się buduje – S7 są juz ogłoszone przetargi – obwodnica Zabierzowa jest w planie budowy dk i a 2016- 2019 w przyszłym roku ma być przetarg – wiem ze Adamczyk za pół roku powie ze to dzięki jemu taka mamy Polskę

    • jan1212 napisał(a):

      Co do pkp odcinek krzeszowice krakow jest juz rozciągnięty wygrała firma vias biorę ma kolo komisariatu policji czekają do grudnia na nowy razklad jazdy żeby móc wyłączyć jeden tor odcinek krzeszowice Trzebinia jest ogłoszony przetarg ma być rozczygniety na dniach

      • wasyl napisał(a):

        Nie pisz głupot!Nowy rozkład od Grudnia jest na stronach PLKa.I nie ma mowy w nim o zamknięciu jednego toru w stronę Krakowa. Ciekawostką może być krótszy czas przejazdu z Krzeszowic do Krakowa Głównego w 37-38 minut. I do Katowic w 72-75 minut.

  5. yes napisał(a):

    Jakoś w Jaworznie jest dwupasmowa droga nr. 79 obok autostrady i nikt nie płaci odszkodowania. Myślę , że te zapisy aneksu prawnicy podważą.

  6. Anonim napisał(a):

    Mieliśmy wiceministra, mieliśmy posła,nie będziemy mieć senatora, Pani senator rowniez nie, będziemy mieć za to ministra. Brakuje jeszcze premiera i prezydenta, by niewielkie miasteczko na wschód od Krakowa stało się kolebką politycznej „Śmietanki”. 😉

    • Anonim napisał(a):

      Myślisz o Niepołomicach, Bochni a może Brzesku, bo jeżeli o Krzeszowicach to leżą one na zachód od Krakowa.

  7. Anonim napisał(a):

    A może politycznego „masełka” ? 🙂

    • iwan napisał(a):

      Był maj i późna dość godzina,
      Wieczór wyborczy się przedłużał,
      Wtem z drzemki wyrwał ktoś Putina,
      Ławrow do sali wpadł jak burza.
      – Władimir! Władimirowiczu!
      Pobieda! W Polsce wygrał Duda!
      Putin interes szybko wyczuł,
      Mruknął: Wierzyłem, że się uda!
      Nie musiał pytać o nic więcej,
      Porozumieli się bez słowa,
      Odetchnął z ulgą, zatarł ręce
      I tak się zwraca do Ławrowa:
      – Wyniki są po naszej myśli.
      Zaraz szampana ci postawię!
      Natychmiast gratulacje wyślij!
      Niech głupcy cieszą się w Warszawie.
      Świętujmy, chociaż późna pora!
      Popatrz na mapę! To prawdziwe.
      Do dziś są ślady po zaborach,
      Wschód ciągle jest pod naszym wpływem.
      Czaisz to, Siergiej? Ja nie mogę!
      Szydło lub Kukiz na Premiera!
      Podstawmy jeszcze im Stonogę,
      I coś z chińskiego rzuć serwera.
      Możemy mieć gorące lato!
      Wkrótce za łby się wezmą Lachy,
      Skłócą się z Unią, wyjdą z NATO,
      Będziemy ubaw mieć po pachy.
      Znów będą kartą grać smoleńską,
      Trudno o zgodę w tym w narodzie,
      Każdy swój sukces wieńczą klęską,
      A mądrzy tylko są po szkodzie.
      Po co nam bomby i rakiety?
      Zbyteczny atak, zbędny nalot,
      Na czele stanie jakiś kretyn
      I sami wszystko w mig rozwalą!
      Jak chcą niech idą w ślad Orbana,
      Czysty interes! Słuchaj, chłopie,
      Gdy Polska słaba, zacofana
      Przestanie liczyć się w Europie.
      Wcielaj instrukcje Katarzyny,
      Nie pomyliła się caryca.
      W Polsce są najpierw wielkie czyny,
      A potem zawsze Targowica.
      My wiemy swoje, oni swoje.
      Polaczki nigdy się nie zmienią,
      Polewaj, Siergiej, szampanskoje!
      O tym przekonasz się jesienią.

      • Anonim napisał(a):

        Nie będę Ci przypominał kto z kim rozmawiał o dodrukowywaniu pieniędzy, żeby ciemnemu ludowi wcisnąć bajkę o płynności funduszy i uciekał się w ten sposob do desperackiego latania dziury budzetowej, kto publicznie twierdził że nie można opodatkować sklepów wielkopowierzchniowych (jak robi to cała Europa), bo idąc na zakupy to na odbiorcę spadnie obowiązek zapłacenia tego podatku, kto desperacko targował się jak na jarmarku w upokarzajacy sposób z matkami dzieci niepełnosprawnych o jakieś śmieszne pieniądze w skali kraju, kto obiecywał druga Irlandię, a obietnice zaczął spełniać chyba tylko pod kątem zmniejszającej się populacji i zbliżenia do Zielonej wyspy pod kątem demograficznym, kto zrównać z ziemią swója wiarygodność poprzez mówienie ze sojusze z partnerami z za oceanu są warte robienia im łaski 😉 władza takim osmieszaniem o ukazywanie słabości struktur państwa sama zapracowala sobie na takie potraktowanie i nikt z zewnątrz nie musiał jej w tym pomagać. Pod rządami katoprawicy nie wyjdziemy ani z NATO ani z UE – nie obawiaj się, wojny domowej tez nie będzie 😉 jedno jest pewne – tym, o których piszesz nie jest na rękę taka zmiana a myśląc iż kwesta wraku jest kwestia priorytetowa, która podzieli kraj w relacjach jesteś w błędzie. Decydujące są kwestie interesów międzynarodowych, a te za poprzedniej władzy były wschodni przychylne. Teraz może być inaczej
        inaczej. W całym rozrachunku dla wschodu to zmiana raczej niekorzystna.

        • Iwan napisał(a):

          Za chwile się przekonasz jak bardzo się mylisz.

        • wasyl napisał(a):

          A ty myślisz że sklepy wielkopowierzchniowe jak i banki nie przerzucą tych kosztów na klientów ? Jak będziemy zarabiać jak na zachodzie ,to nie ma problemu.Mogą sobie te koszty przerzucać.Przepisy europejskie mamy mieć takie same a płace to już nie?!

          • Anonim napisał(a):

            Myślę że będą chciały przerzucić, zgodnie z zasadą „d#mania biednego” gdzie tylko się da, sek w tym żeby tak skonstruować prawo, aby do tego nie dopuścić. Podstawy ekonomicznej do tego nie mają żadnej, bo podatek nie uszczknie profitów zarobkowych ani jednych ani drugich – bylo to kiedyś dość precyzyjnie tłumaczone, w skali roku byłoby to ok 1% od dochodu takiej korporacji, co w zasadzie jest dla niej nieodczuwalne a do budżetu wnosi ogromne środki, które można spożytkować na solidny socjal wzorem zachodu. Przenosi zarządców i przedsiębiorców nie ma granic, jednak można im skutecznie zabronić podnoszenia cen, regulujac odpowiednio marze. Uwierz mi, ten stracony 1% odczują conajwyzej psychologicznie. Albo jako naród zmienimy mentalność, albo legniemy i się nie podniesiony. Na zachodzie 200 eu na dziecko jest standardem, wiec polskie 500 zł to ogromny krok w stronę cywilizowanej Europy,.zwłaszcza w odniesieniu do średniej pensji, która w Pl jest dużo nizsza.

      • gosia napisał(a):

        gratulacje TAKIEMU POECIE super !

  8. Anonim napisał(a):

    Ale chłopcy z PO mają ból dupy haha

    • gig napisał(a):

      To nie jest ból dupy – po prostu „stoją teraz tam gdzie stał PiS”. Właściwie jego hejterzy. Dlaczego tak cie to boli, przecież te wypowiedzi są bardzo kulturalne i merytoryczne, poczytaj na forach wypowiedzi zwolenników PiS-u. To chamstwo w czystej postaci i zero argumentów.

  9. franek napisał(a):

    BRAWO Panie Andrzeju niech będzie Pan MINISTREM brawo.
    Mieliśmy wi-ce teraz ministra mamy.
    Brawo PIS a nieudaczniki z PO razem z córką Kopacz niech
    jak najszybciej wyjadą by nie zatruwać powietrza.

    • Ja cek napisał(a):

      A co zrobi wielki fachowiec P Adamczyk jego kariera zawodowa praca w spóldzielni rolniczej a potem renta czy coś jeszcze z zawodu poseł robił??

      • Anonim napisał(a):

        Hipokryzja! Przeczytaj uważnie życiorys, czy to takie trudne?: zawód – technik budowlany i. zarządca w dziedzinie rachunkowości i finansów z tytułem licencjackim. Poseł to pełnione funkcja z wyboru społecznego.

  10. franek napisał(a):

    Psi szczekają karawana jedzie dalej!!!!!!!!!!

  11. EMANUELLE napisał(a):

    OBWODNICA ZABIERZOWA,CZY droga Z MIĘKINI DO WOLI FILIPOWSKIEJ??
    Lata 20te,lata 30te!!Bardziej uwierzę za 30 lat w osiedla
    islamistów na tych terenach!!Więc na wielbłądach!!Planować mogą wszystko, bo za to pobierają wynagrodzenia!!

    • Anonim napisał(a):

      Pełen profesjonalizm i fachowość 😀 jak widać komisja od planów pracuje pełna gębą za publiczne pieniądze 😉 szkoda tylko że uwagi jak spływały tak splywają… należy pogratulować 😀

  12. tom napisał(a):

    Od dawna było wiadome że pis ma krótką ławkę jeśli chodzi o fachowców ale że aż tak.

  13. franek napisał(a):

    Za to w PO była i jest duża ławka aferzystów,karjerowiczów,idjotów.

  14. tom napisał(a):

    W pis jest podobnie tylko pytanie czy się dadzą złapać:)

  15. Józef napisał(a):

    W internecie jest życiorys. Niestety za wiele prawdy w nim nie ma. Sąsiedzi znają prawdę kim był ojciec p. Andrzeja i kim był i jest on sam. Oj nie popracowało się w swoim życiu, zawsze na garnuszku Państwa. Jak się kłamie w małych rzeczach to co dopiero w dużych. Każdy z nas może sprawdzić kto jest członkiem izby budowlanej, kto pracuje w ogrodzie widać. Andrzeju zapłać choć składkę w PIIB bo to jest śmieszne.

  16. liczby nie kłamią napisał(a):

    Wygląda na to, że w samej gminie pan AA nie ma zbyt wysokich notowań?

  17. masz rację. napisał(a):

    co do jednego. Liczby nie kłamią. AA osiąga w gminie coraz lepszy wynik. W tym roku – najlepszy do tej pory 🙂 Ktoś mnie poprawi? 😉

  18. Anonim napisał(a):

    Liczby powalają! 😉 Chyba nikt się nie ośmieli! 🙂

    • Jasio napisał(a):

      Nie używaj liczb jako argumentu jak mawiał klasyk ciemny lud wszystko kupi, skoro kupił młodego Pęka, którego jedyną zasługą jest bycie synem swojego tatusia. Lektorat PiS- totalnie zszedł na psy, a partia tak przebiera nogami, aby rządzić, że jedzie na nazwiskach. Dotąd rządził jak można było wyczytać na forach układ ciekawe jak zostaną nazwani ci wszyscy, na których tamci zostaną wymienieni we wszystkich spółkach skarbu państwa i urzędach itp? Najlepiej było widać na wieczorze wyborczym jak dwa typy podobne do jednego działacza samoobrony zacierały ręce po ogłoszeniu wyników. Wyborcy myślą, że coś się zmieni i bardzo się pomylą. To 500 zł na dziecko, też będą musieli sobie wyżebrać w GOPS i jeszcze co roku składać stosowne dokumenty i poddawać się kontroli czy należycie je wydatkują. Co do powalania to powala przewaga Kopacz nad Kaczyńskim w Warszawie. Poza tym gdzie się podziała kandydatka na premiera? Czyżby zmogła ją grypa? Zakon obraduje, a niby głównego gracza brak.

      • Jeden z dziesięciu napisał(a):

        Co to jest „Lektorat PiS”? Czy jest to:

        1. Kurs języka obcego dla członków PiS?
        2. Niższe święcenia członków PiS uprawniające do czytania lekcji w czasie nabożeństw?
        3. Uprawnienie przyznawane osobie świeckiej będącej członkiem PiS do czytania lekcji w czasie nabożeństw?
        4. Zajęcie lektora – osoby z PiSu czytającej komuś głośno?

        • Jasio napisał(a):

          Jakiś ty doskonały nigdy nie zdarzyło ci się pominąć litery. Swoją droga zawiodłem się na twojej inteligencji.

          • Jeden z dziesięciu napisał(a):

            Moja inteligencja podpowiedziała mi, że jest w twoim tekście coś, czego nie zrozumiałem. A że wyznaję zasadę, że kto pyta – nie błądzi, to zapytałem. I tym oto sposobem dowiedziałem się, że to była literowa pomyłka, a nie na przykład niższe święcenia.
            W swoim życiu niejedną już literę pominąłem. I pewnie niejedną pominę. Jak mi zwrócisz uwagę, to uderzę się w piersi, przyznam się do błędu i napiszę, jak miało być poprawnie. Nie będę natomiast nikogo atakował, że zwrócił mi uwagę. W końcu errare humanum est.

          • Anonim napisał(a):

            W mądrej głowie dość po słowie.. mowa jest srebrem a domyslnosc złotem…

  19. dr Wilczur napisał(a):

    Widzę, że większości z Was „Znachór” jest potrzebny, żeby móc Was wyleczyć (chorą psychikę) – dlaczego żaden z Was nie zastartował do sejmu czy do senatu? Tyle mądrości tu czytam?! Wybory są demokratyczne i Wasze wywody nie ubliżają Panu Adamczykowi tylko wyborcom. Ja sam głosowałem na Pana Adamczyka i wcale się tego nie wstydzę!!! Wręcz przeciwnie był to jedyny z nielicznych kandydatów, który nie lekceważył wyborców. Każdy ma rozum i wolną wolę – i ta wolna wola pokazała, że społeczeństwo Gminy Krzeszowice wybrało Pana Adamczyka! Zdziwieni ocknijcie się!!! 18 514 głosów to na prawdę wspaniały wynik – TYLE OSÓB MU ZAUFAŁO! A teraz pojedyncze osoby szczekają gdzie jest Wasz lider i ile miał głosów, czemu nie dostał takiego wsparcia? Czy może mi ktoś na to odpowiedzieć?

    • Anonim napisał(a):

      Mając specjalistę w dziedzinie infrastruktury na stanowisku ministerialnym należy mieć w końcu nadzieje, ze plan miasta zostanie zatwierdzony z sukcesem, nie godząc przy tym w interesy mieszkańców. Należy mieć nadzieję, iż Pan minister będzie monitował ciągnące się prace komisji zajmujących się problematycznymi kwestiami w tej materii.

  20. Zenek napisał(a):

    Popieram Cię doktorku, a Jasio to chyba zastartował z PO, podpierając się klasykiem cytuję pisze: „ciemny lud wszystko kupi”. Czyżby Jasio to ten gość billboardu z wydłubanymi oczami i domalowana brodą w Zabierzowie?

    • Jasio napisał(a):

      Przeceniasz mnie Zenio, jeszcze nie mogę startować muszę „dorosnąć”. Mam nadzieje, że jak wystartuje to mnie poprzesz, bo będziesz już bardzo zniesmaczony rządami PiS-u.
      Zwłaszcza dziadka Maciarewicza, który już podobno wychodzi z szafy, bo w mediach coś nieprawomyślnego wymknęło się Gowinowi i musi być zastosowane „wyjście awaryjne”:-)).

      • joj napisał(a):

        „Będzie, będzie zabawa, będzie się działo…

      • Zenek napisał(a):

        Jasio skoro nie jesteś pełnoletni, to nie zabieraj głosu o polityce. Idź lepiej do rodziców, żeby dali Ci kieszonkowe, jak podrośniesz, to może na Ciebie zagłosuje. Gówniarstwo najwięcej ma do powiedzenia a nic nie przeżyło, bo za ojcowskie pieniądze się rozdyma.

        • Jasio napisał(a):

          Z pokorą przyjmuję twoja krytykę, ale skoro jeszcze żyję w demokratycznym kraju to myślę, że mam prawo do wypowiedzi. Powinieneś się cieszyć, że wyrasta nowe pokolenie, które potrafi myśleć. Ktoś musi zastąpić te „leśne dziadki”. Rozumiem twoje zdenerwowanie. Teraz widzisz jak króciutka jest ławeczka PiS-u dlatego wracają stare zdarte płyty, a ty myślałeś, że powieje świeżością – figa z makiem.

  21. tom napisał(a):

    Skład rządu Prawa i Sprawiedliwości (według dziennikarzy): Premier – Beata Szydło Minister Obrony Narodowej – Antoni Macierewicz Minister Sprawiedliwości – Zbigniew Ziobro Minister Gospodarki – Mateusz Morawiecki (?) Minister finansów – Zbigniew Kuźmiuk, albo Henryk Kowalczyk Minister ds. europejskich – Konrad Szymański Minister spraw zagranicznych – Witold Waszczykowski Minister rolnictwa – Krzysztof Jurgiel Minister nauki i szkolnictwa wyższego – Jarosław Gowin (wicepremier) Minister zdrowia – Konrad Radziwiłł Minister edukacji – Jarosław Zieliński, albo Elżbieta Witek Minister skarbu – Dawid Jackiewicz Minister ds. energetycznych – Piotr Naimski Minister kultury – Piotr Gliński (wicepremier) Minister spraw wewnętrznych – Mariusz Błaszczak Minister administracji i cyfryzacji – Anna Streżyńska Ministerstwo gospodarki wodnej – Marek Grobarczyk Minister infrastruktury – Andrzej Adamczyk

    • Anonim napisał(a):

      Jak Krzeszowice nie wyjdą z impasu z planami, nowy Pan minister na pewno zajmie się ta kwestia, powołujac odpowiednią komisję fachówcow, którzy dopna zaniedbane kwestie.

      • Anonim napisał(a):

        Kompletnie nie rozumiem Twojej logiki. Przecież jako wieloletni poseł i obywatel Krzeszowic chyba miał niejedną okazję, żeby zrobić porządek i z planami i z urzędnikami odpowiedzialnymi za zaniedbania. Nigdy nie skorzystał ze swojej pozycji bo widocznie nie chciał. Dlaczego miałby się w to angażować właśnie teraz?

        • Anonim napisał(a):

          A ja z kolei kompletnie nie rozumiem Twojego toku rozumowania. Źle postawione pytanie to i błędne wnioski. Należy raczej spytać dlaczego miałby się nie angażować właśnie teraz?

          • Anonim napisał(a):

            Moje pytanie zostało postawione prawidłowo. Potraktowałam je raczej jako retoryczne. Spodziewana odpowiedź z kategorii prostych, więc nie rozumiem, z czym masz problem?

          • Anonim napisał(a):

            Prawidłowo – wg Twojej oceny, co nie znaczy ze wszyscy prezentują Twoja linie dedukcji. Przykro mi, że odpowiedź Cie rozczarowała,takie uroki demokratycznej wolności myśli i opinii. To nie ja mam problem, tylko Krzeszowice z planem 😉

          • Anonim napisał(a):

            Wybacz, ale nikomu nie narzucam swojego sposobu myślenia więc wcale nie musisz ze mną polemizować, masz do wyboru innych forumowiczów 🙂
            A co do mojego pytania, jego sens mniej więcej brzmiał tak: czy osoba w randze ewentualnego ministra może się zaangażować w robienie porządków w bałaganie planistycznym jednej z kilku tysięcy gmin tylko dlatego, że stąd się wywodzi?
            Moja odpowiedź brzmi: nie! (nie musisz się z nią zgadzać)
            Powód: nie ma takich instrumentów prawnych, które mogłyby mu na to pozwolić (może masz lepsze argumenty na obronę swojej tezy)
            Chyba, że chcesz się cofnąć do mrocznych lat peerelu, gdy wystarczył jeden telefon dygnitarza z rządu 🙂

          • Anonim napisał(a):

            Grzecznosciowo pragnę Ci przypomnieć, iż to Ty rozpocząłeś polemikę wobec mojego komentarza, zatem wskazówki odnośnie kontynuowania dalszej dyskusji czy to ze mną czy z innymi forumowiczami pozostaw dla siebie. Pragnę nadmienić iż to ja grzecznosciowo odpowiedzialem na postawione przez Ciebie wątpliwości, zatem uwagi o przerzuceniu się na polemikę z innymi forumowiczami świadczą tylko i wyłącznie o prezentowanym przez Ciebie poziomie merytoryki i savoire vivru. Ciesze się, iż jesteś usatysfakcjonowany odpowiedzią, która sam sobie udzieliła na postawione przez siebie pytanie, jednak o wiele bardziej cieszy mnie fakt, iż uświadomiłeś sobie ze to tylko u wyłącznie Twoja interpretacja problemu, wobec której otaczająca rzeczywistość może mieć odmienny stosunek. I na koniec – jestem zdumiony jak wiele może zdziałać przekonanie o swojej wszechwiedzy i nieomylnosci, w kapciach, zza biurka komputera, w domowym cieple. Gratuluję szerokiego spektrum wiedzy i nieograniczonych horyzontów w dziedzinie prawa jak i wiedzy z zastosowania wielowariantowych rozwiązań w nim panujacych;) Jedyny przekaz jaki mozma wywnioskować z twoich wpisów to ponadprzeciętne zainteresowanie planistyką… i planami Krzeszowic..

          • Anonim napisał(a):

            Moje zdanie na temat tezy postawionej na początku, domyśłam się, że przez Ciebie, z którą równie grzecznościowo pozwoliłam sobie się nie zgodzić, wyraziłam chyba zupełnie jasno i merytorycznie w poprzednim moim wpisie. Pragnę przypomnieć, równie grzecznościowo, Twoją tezę: „Jak Krzeszowice nie wyjdą z impasu z planami, nowy Pan minister na pewno zajmie się tą kwestią” (…). Problem w tym, że nie podjąłeś nawet najmniejszej merytorycznej próby rozwiania moich wątpliwości w tej kwestii. Jeżeli już porywasz się na pouczenia w stylu „źle postawione pytanie”, „błędne wnioski”, to przynajmniej spróbuj zmierzyć się z postawioną przez siebie tezą i sformułuj rzeczową odpowiedź. Nie wystarczy wypisywać, że się odpowiedziało (grzecznościowo czy też nie – jest mi to obojętne), skoro odpowiedzi merytorycznej brak 😉 Być może wyznajemy różne definicje na pojęcie „odpowiedź” 🙂 Pozwolisz, że równie grzecznościowo nie podejmę dalszej pseudo-polemiki w Twoim stylu, bo chyba przy okazji swojego rozżalenia, którego powodów nawet nie mam ochoty poznawać, zaczynasz obsesyjnie przyczepiać do mnie coś, z czym się nie identyfijuję. Przykro mi, że nieopatrznie wziąłęś mnie za kogoś innego, ale chyba nie Ty pierwszy 🙂 A co do planów – owszem, jestem zainteresowana ich losem o tyle, że mój wniosek o przekwalifikowanie działki leży w gminie już od kilku lat i pewnie sobie jeszcze tam poleży, bo plany podobno znów utkęły. Nie widzę w tym nic z gatunku ponadprzeciętnych zainteresowań 😉

          • Anonim napisał(a):

            Nie widze powodu, aby wdawać sie w jakiekolwiek szczegóły na poziomie forumowej dyskusji, która
            i tak nie ma żadnego przełożenia na kreowaną rzeczywistośc. Próbujesz negowac przedstawione przeze mnie zdanie,
            chcąc przy okazji wyciągnąc jakieś dodatkowe informacje. Jeżeli masz jakies wątplowości, zwróć sie do odpowiednich
            organów legislacyjnych o uszczegółowiąna interpretację Twoich wątpliwości,a jeżeli jesteś takowych pozbawiony
            nie próbuj rządac ode mnie kontrargumentacji do przedstawianych przez siebie pseudo – tez. Jeżeli ktokolwiek jest tutaj rozżalony,
            to szanowny adwersasz, prubując „ciągnąc” mnie za język. I na koniec – nie tłumacz się tak, tłumaczą się tylko winni 😉 Nie wziąłem Cie za nikogo innego,
            Twoje obawy są zbędnę – bazuje tylko i wyłącznie na przedstawianej przez Ciebie profesjonalnej wiedzy, o – jak to piszesz – „instrumentach prawnych” z
            zakresu ingerencji na płaszczyźnie rządowej w plany miejscowe. Życzę pozytywnego rozpatrzenia wniosku o przekwalifikowanie działki;) , więcej spokoju i dalszego zgłębiania wiedzy na temat planów miejscowych – na pewno kiedyś się przyda 😉

          • Anonim napisał(a):

            No cóż! Przyznaję, że nie nadążam. Skoro delikatne sugerowanie, że jeśli się stawia jakąś kontrowersyjną tezę – przydałyby się również argumenty na jej uzasadnienie w formie prostej odpowiedzi, nazywasz „żądaniem przedstawienia kontrargumentacji” z mojej strony (?) albo „próbą wyciągnięcia jakichś dodatkowych informacji” (?) lub „próbą ciągnięcia Ciebie za język” (?) – współczuję przewrażliwienia na swoim punkcie 🙂
            Co do mnie – jestem zupełnie spokojna, co może trudno zauważyć. Przy okazji dziękuję za troskę o moje sprawy 😉

          • Anonim napisał(a):

            To nie przewrażliwienie – to nazwanie po imieniu oczekiwań wynikających z Twoich postów,
            co do których, tak ja wyżej napisałem, nie widzę sensu ustosunkowywania sie w tej formie.
            Życze zatem dalszego spokoju, a co do troski o sprawy planistyczne, niewątpie że z taką więdzą
            przekwalifikowanie to tylko kwestia nabliższych dni… 😉

          • Anonim napisał(a):

            Chyba mnie przekonałeś do swojej teorii z panem ministrem 😉 i jednak postanowiłam poczekać, aż zrobi porządek z planami w Krzeszowicach i może przy okazji mojej działce zostanie przywrócony status budowlany. Może masz jakieś wiadomości, kiedy pan minister zaczyna? Na samą myśl już zacieram ręce! 🙂

          • Anonim napisał(a):

            Chyba mnie przekonałes do swojej teorii odnośnie niemożności takiej ingerencji. Skoro masz na tyle zaawansowana wiedze o instrumentach prawnych uniemożliwiających taka ingerencję poparta duża dozą pewności co do trafności swoich przekonan, wierzę że wystarczająca wnikliwie i merytorycznie interesujesz się tematyką planów i prawnych obostrzen z nimi związanych. Zapewne wnikliwie nabywales swoje doświadczenie w tej materii zglebiajac wiedzę w związku z wieloletnią problematyką dotyczącą przekwalifikowania Twojej działki 😉 tak na marginesie, skoro interesujesz się dość głęboko ta tematyka, czy nie wiesz może przypadkiem czy pojawił się jakiś raport z prac komisji arch-urb opiniujacej prace nad planami?

  22. yes napisał(a):

    Krótka ławka to fakt. Nie promują mądrych na każdym szczeblu , tylko ideowców i to się może skończyć tragicznie.

  23. Igor napisał(a):

    Każdy rząd będzie lepszy od obecnego 🙂

  24. Pati napisał(a):

    Widzę ze sami fachowcy wymienieni ………. Ale jak to ktoś od nich powiedział „minister nie musi sie znać na tym co robi ministerstwo bo ma wiceministra fachowca ” ….. Nie wiem czy bedzie lepiej ale na pewno bedzie weselej 🙂

    • Rogi napisał(a):

      W poprzednim rządzie też sami „fachowcy”. Filozofowie zajmujący się prawem, filozof – historyk od obrony narodowej, albo wcześniej handlarz zagraniczny…
      można wymieniać wielu.
      Tam też było wesoło, i niekiedy skandalicznie.
      Więc najpierw poczekajmy co będzie. A potem oceniajmy – jakoś PO daliśmy kredyt zaufania, teraz nagle już nie ?

    • Anonim napisał(a):

      A jeśli wiceminister to też dyletant – co wtedy? 😉
      Podobno i tak bywało, nawet całkiem niedawno…

  25. ktoś napisał(a):

    zacznijmy ich karać bo nieosądzeni odchodzą.

    • Anonim napisał(a):

      niestety część „niezniszczalnych” urzędników uciekając przed odpowiedzialnością ląduje na jeszcze lepszych posadach 😉
      dopóki generalnym kryterium zajmowania intratnych stanowisk państwowych będzie układ partyjny i kolesiostwo a nie wiedza, doświadczenie i fachowość – nie pozbędziemy się tej patologii.

      • Anonim napisał(a):

        O to to – pełna racja. To samo tyczy się różnych komisji „pseudofachiwcow” którzy nie potrafią uporać się z pewnymi oczywistymi kwestiami, ciągnąć problematyczne tematy miesiącami.

  26. tom napisał(a):

    Takie jest prawo że urzędnika nie można zwolnić ani ukarać w krajach cywilizowanych jest na odwrót urzędnik jest służącym.

    • Anonim napisał(a):

      W Pl urzędnik tez jest służącym, jednak na całym świecie istnieje coś takiego jak zasada domniemania niewinności. To nie oskarżony ma się bronić, a oskarżonemu należy udowodnić wine i to nie forum jest wyrocznia wydający wyrok a organy władzy sadowniczej. Inaczej faktycznie doszłoby do samosadow często niuzadadnionych, mimo całej opieszałość systemu sadowniczego warto kierować się ta zasada poszukując racjonalnego umiaru.

      • Anonim napisał(a):

        Nie zauważam, żeby ktoś tu kogoś oskarżał. Za to ktoś tu chyba wyskoczył dalej „niż ustawa nakazuje” i tworzy jakiś urojony mit oskarżonego, a chyba nie o to chodziło, żeby urzędnika od razu stawiać pod sąd, chyba, że w skrajnych przypadkach podpadających pod kodeks karny. Udowodnienie winy jest sprawą oczywistą! Znacznie łatwiej i za znacznie „łagodniejsze” przewinienia urzędnika można ukarać dyscyplinarnie lub zwolnić. Jeżeli ktoś wypisuje bzdury, że prawo na to nie pozwala, to może najpierw niech sobie poczyta ustawy o urzędnikach państwowych i samorządowych, tam wyraźnie stoi, w ilu przypadkach i jak można urzędnika ukarać, w których przypadkach można, a nawet jest obowiązek go usunąć dyscyplinarnie (a co to, jak nie kara? 🙂 A że mało który zwierzchnik korzysta ze swoich przywilejów, to już zupełnie inna bajka. Gdyby chociaż co drugi wójt lub burmistrz zechciał skorzystać z przysługującego mu prawa, nie musielibyśmy wciąż się wstydzić naszej administracji urzędniczej i porównywać negatywnie Polski do „całego świata”.

        • Anonim napisał(a):

          Myślę, że kompletnie nie zrozumiałes intencji mojego wpisu, który odnosił się do komentarza Toma,
          mówiącego o niemożności zwolnienia urzędnika przez pryzmat obowiązującego prawa (między innymi pracy), z czego wynikał mój komentarz
          o domniemaniu niewinności i zasadach obowiązujących na drodze sądowo prawnej, na której kończa się zazwyczaj
          wszelkie sprawy zwolnień z instytucji publicznych czy też państwowych.
          „Udowodnienie winy jest sprawą oczywistą” – i tu jesteś w błędzie, bo osąd dokonywany przez przełożonego nie jest
          nigdy do końca obiektywny, bowiem nie naje szans na obronę stronie pomawianej czy oskarżonej, zatem najczęściej prowadzi przed wymiar sprawiedliwości
          w celu weryfikacji jego zasadności i ubiegania się o ewentualne roszczenia odszkodowawcze. Gdybyś nieco bardziej interesował się tą problematyką,
          wiedziałbys zapewne że prawo w tej materii nie jest zero jedynkowe i wielokrotnie sprawy z pozoru oczywiste, ciągną się w sądach wiele lat, kończąc się
          wyrokami przeciwnymi do pierwotnie wydawanych przez instytucje zwalniające, z orzeczeniem odszkodowawczym dla zwalnianego pracownika.
          Oczywistym jest, iż prawo pozwala na ukaranie dyscyplinarne, i w pewnych sytuacjach klarownych, nie podlegających dyskusji, takie działania mają miejsce na porządku dziennym.
          Proponuje nieco więcej wstrzemięźliwości i uwagi analizie czytanych komentarzy. Pobieżna ocena w tej materii stanowi źródło wielu niepotrzebnych nieporozumień 🙂

          • Anonim napisał(a):

            Jeżeli masz kłopot ze zrozumieniem sensu mojej wypowiedzi, powtarzam: udowodnienie winy jest sprawą oczywistą, przynajmniej dla mnie.
            Inaczej ujmując, najpierw dowody, potem oskarżenia! Uważam, że cały ten wywód teoretyczny jest zbędny, gdyż cała sytuacja została przez Ciebie wyimaginowana trochę „na wyrost”. Być może teoretycznie masz rację, ale to i tak za mało, żeby przewidzieć wszystkie możliwe warianty. Zapewniam Cię, ze dobrze rozumiem, o czym tu mowa, ale staram się upraszczać myśli pisząc na forum, bo nie wszystkich muszą interesować zawiłości tematyczne 🙂

          • Anonim napisał(a):

            Widzisz, mam jednak inne zdanie co do Twojej oceny mojego wywodu jako „zbędnego”, bowiem jego główną intencją jest pokazanie nieprawdzowosci podtrzymywanej przez Ciebue tezy, jakoby „udowodnienie winy byli rzeczą oczywista”, co stanowi meritum naszej dyskusji.

  27. Anonim napisał(a):

    Czy na pewno wiesz, o czym mówimy? 😉
    Nie wiem, jaki masz powód, żeby odwracać powszechnie akceptowaną logikę, z którą i ja się utożsamiam (dla przypomnienia komentarz z 10:04) że najpierw przedstawienie dowodów, potem oskarżenia i ewentualnie na końcu ferowanie wyroków? Jak sam stwierdziłes, Twoją „główną intencją jest pokazanie nieprawdziwości (mojej) tezy”. Czyli mam rozumieć, że dla Ciebie konieczność udowodnienia winy przed osądzeniem wcale nie jest taka oczywista?
    Wygląda na to, że sam się zaplątałeś w swoje sidła :)Jeżeli nawet masz w tym jakiś cel, mało mnie to interesuje.

    • Anonim napisał(a):

      I tutaj kończy się sens prowadzenia jakiejkolwiek dalszego dyskursu, bowiem starasz się zboczyć z sedna dyskusji, odwracając przy tym
      sens przedstawionych przez mnie argumentów tak, by odwrócić uwagę od meritum. Naprowadzę Cię zatem na pierwotne i właściwe tory dyskusji,
      wyjaśniając jednocześnie iż nie neguję przytoczonej przez Ciebie w ostatnim poście logicznej kolejności („przedStawienie dowodów, potem oskarżenia,
      na końcu forowanie wyroków”) – lecz (zapewne) ku Twojemu zdziwieniu – całkowicie się z nią zgadzam. Nie wiem zupełnie po co wprowadzasz ten dodatkowy a zarazem odrębny wątek do całej dyskusji. Wobec ewidentnego problemu, bądź tez niechęci zrozumienia przez Ciebie mojej argumentacji powtórzę po raz kolejny, iż moja intencją jest
      pokazanie nieprawdziwości prezentowanej przez Ciebie tezy jakoby UDOWODNIENIE WINY BYŁO RZECZĄ OCZYWISTĄ. Nie ma to najmniejszego związku z
      kolejnością zdarzeń „dowody – wina – kara”, a z obiektywizmem oceny winy a precyzyjniej jego brakiem poprzez osoby mogące dokonywać osądu wobec często skomplikowanego i niejednoznacznego stanu prawnego i zawiłości danej sytuacji. Wyprowadzając Cię z błędu, pragnę Cię uspokoić, iż dla mnie również konieczność udowodnienia winy przed osądzeniem jest etapem oczywistym.

      • Anonim napisał(a):

        Nieźle się zaplątałeś! Może się już nie trudź w kolejnym „wyprowadzaniu z błędu” albo ” naprowadzaniu mnie na właściwe tory dyskusji” :)lub jak wolisz – „pokazaniu nieprawdziwości prezentowanej przeze mnie tezy” 🙂 , bo w każdym kolejnym komentarzu zaprzeczasz sam sobie i trudno nadążyć za Twoją logiką. Ponieważ się nie rozumiemy – wyłączam się z udziału w czymś, co nazywasz „dyskusją”. Wątpię, aby znalazł się ktoś, kto zechce podjąć ten wątek na Twoich warunkach 😉

        • Anonim napisał(a):

          Nie widzę powodu, aby ktokolwiek inny miał podejmować zainicjowany przez Toma, któremu odpowiedziałem, oczywisty i prosty wątek,
          do którego się przyczepiłeś, wprowadzając zamieszanie swoją „specyficzną” logiką i pokrętną jednostronnością niezrozumiałej argumentacji.
          Tak jak napisałem powyżej – ja już ta dyskusję zakończyłem w swoim poprzednim poście 😉

  28. ktoś napisał(a):

    psy szczekają i zdychają a pociąg jedzie dalej do Niepodległości.

Pozostaw komentarz