SMZK uchyla drzwi do muzeum. W planach cykle wykładów o lokalnej historii

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Krzeszowickiej postanawia przypomnieć o swoim istnieniu. Zdegustowanych użytkowników uspokajamy… tym razem nie chodzi o sądowe przepychanki, a o cykle wykładów na temat ciekawych miejsc i historii naszej gminy. Pierwszy z nich już w środę o 17:00 w siedzibie stowarzyszenia.

muzeum_smzk

To jeszcze nie całkowite otwarcie, a zaledwie uchylenie drzwi, tych samych, które jeszcze do niedawna były otwarte przede wszystkim dla klientów mieszczącej się na parterze kancelarii. Budynek muzeum przy Krakowskiej dla zwiedzających jest dostępny tylko po wcześniejszym telefonicznym umówieniu się na wizytę. Od środy liczba „wizyt” może wzrosnąć, a wszystko za sprawą planowanego cyklu kilkunastu wykładów.

Na pierwszy z nich – Pomniki i tablice upamiętniające walkę o niepodległość na ziemi krzeszowickiej, prowadzony przez Dorotę Strojnowską, stowarzyszenie zaprasza już w środę (25.11) o godzinie 17:00. Następne dwa odbędą się w grudniu. 9 grudnia o Krzeszowicach w okresie międzywojennym opowie Łukasz Skalny, a 16 grudnia o zabytkach ziemi Krzeszowickiej ponownie Dorota Strojnowska. W planach są także wykłady o krzeszowickiej parafii, historii sołectw, klasztorze w Czernej, artystach i naukowcach czy otaczającej nas przyrodzie. Po zakończeniu cyklu, SMZK zorganizuje konkurs wiedzy o ziemi krzeszowickiej dla uczniów i seniorów.

Pełny harmonogram wykładów znajdziecie na stronie stowarzyszenia.

Czytaj również:

5 komentarzy

  1. Jeden z dziesięciu napisał(a):

    Panie Skalny, takie wykłady to się organizuje albo w dni pracujące najwcześniej o 18.00, albo o 17.00 – ale w sobotę lub w niedzielę. No chyba, że chcesz Pan, aby na na spotkania przychodzili przede wszystkim emeryci i uczniowie.
    Ustalenie takich ciekawych prelekcji na godzinę 17.00 w dzień pracujący świadczy o oderwaniu SMZK od rzeczywistości.

    • lZA napisał(a):

      Takie wykłady to nie godzina ani dwie. Zwykle z panelem dyskusyjnym trwa to od trzech do czterech godzin, dlatego też nie może się to zaczynać zbyt wcześnie.

      • lZA napisał(a):

        ma być – dlatego też nie może się to zaczynać zbyt późno.

        Wszystkich czytających przepraszam za niedogodności 🙂

  2. Anonim napisał(a):

    COŚ EXTRA!! Jak świat się śmieje??
    Ostatni ,Przełom’nr 47 z 25 list 2015r.
    Na ostatniej stronicy-plotki na marginesie;
    cyt;Plac Kulczyckiego w Krzeszowicach zamienia się w miejsce pamięci narodowej.Jeśli ktoś chce coś upamiętnić ,
    to stawia tam kamień,ławeczkę albo sadzi drzewo.
    Wkrótce będzie tam tak,jak bywa na strychu.Wszystko jest pamiątkowe,fajne i ciekawe,ale potrzebne jak dżdżownicy
    rękawiczki.
    Dodam-A poczty sztandarowe i zasłużeni maszerują pod GRÓB NIEZNANEGO ŻOŁNIERZA PO KAŁUŻACH I DZIURACH pamiętających lata 70-te!! I TO W KAŻDĄ ROCZNICĘ!! BRAWO RADNI!!Oby nikt nogi nie skręcił przy kolejnych obchodach!

  3. bocian napisał(a):

    A jakby tak jakiś decydent lub nawet radny wpadł na pomysł,
    aby zamiast układać kostkę brukową na wybiegu dla żabki,
    ułożyć ją wokół GROBU N.Ż.???To byłby sukces ostatniego
    50-cio lecia dla miasta i gminy!!Ale po co sobie zawracać głowę takimi tam??

Pozostaw komentarz