W niedzielę, w centrum, po kapustę z grochem trzeba było stać w kolejce

Pierogi, kluski z makiem, tradycyjny groch z kapustą czy smażona ryba – to tylko niektóre z potraw serwowanych w niedzielne popołudnie na krzeszowickim Rynku. Pierwsza miejska Wigilia, w ramach odbywającego się od kilku lat, świątecznego Jarmarku Tradycji i Rękodzieła, okazała się strzałem w dziesiątkę.

Po pierogi i groch z kapustą ustawiała się kolejka chętnych. W menu był też barszcz, smażony karp czy serwowane przez blogerkę kulinarną z Krzeszowic kluski z makiem. Wigilię udało się zorganizować dzięki prywatnym sponsorom. Po drugiej stronie Rynku ustawiono stragany z rękodziełem, można też było kupić tradycyjne wędliny czy miód.

Jarmark tradycji to jednak nie tylko stragany. W sobotę na scenie wystąpili uczestnicy V Przeglądu Kolęd i Pastorałek Ludowych Powiatu Krakowskiego, a po nich zespół Castle Dreams. W niedziele wieczorem na Rynku zapłonęła harcerska watra. Każdy mógł zabrać do domu przekazane z przez harcerzy betlejemskie światełko pokoju.

Zobacz galerię >>

zobacz_galerie

 

Czytaj również:

3 komentarze

  1. Syty napisał(a):

    Rzucili się na kapuchę jak chytra baba z Radomia.

  2. Pasterz napisał(a):

    Nie daje wam to do myślęnia?Niestety w naszym społeczeństwie jest wiele ludzi ubogich i czasami są głodni:(.

    • lol napisał(a):

      To fajne wydarzenie, nie dorabiajcie do niego teorii. Chyba, że wam żal, że w nim nie uczestniczyliście.

Pozostaw komentarz