Plan dla Krzeszowic. Komisja zakończyła prace. Pierwsze głosowania w maju?

Działająca przy Radzie Miejskiej, doraźna Komisja ds. Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego właśnie zakończyła analizę uwag zgłoszonych przez mieszkańców do projektu planu dla Krzeszowic. Pierwsze głosowania nad nieuwzględnionymi uwagami mogłyby odbyć się już podczas majowej sesji.

mpzp_krzeszowice_debata

Ponad 400 przeanalizowanych uwag, kilkadziesiąt godzin pracy, posiedzenia trwające nawet po osiem godzin, dwa razy w tygodniu. Tak w skrócie wyglądała praca siedmioosobowego zespołu powołanego do zajęcia się tematyką planu zagospodarowania dla Krzeszowic. Po ponad trzech miesiącach komisja doprecyzowuje swoje stanowisko. Prawdopodobnie w maju Rada Miejska rozpocznie procedowanie planu.

Jak ocenia Leszek Słota, przewodniczący komisji ds. MPZP, radni będą potrzebowali minimum pięciu posiedzeń, by przegłosować wszystkie uwagi. I burmistrz i przewodniczący komisji podkreślają, że potrzebne będzie kolejne wyłożenie, ostateczna decyzja należy jednak do radnych. Plan (dla Krzeszowic – od red.) został poprawiony, nie jest doskonały, ale powinien zadowolić 90% mieszkańców – mówił burmistrz podczas czwartkowego spotkania w sprawie rozwoju przedsiębiorczości. Na jego uchwalenie czekają nie tylko mieszkańcy, w trakcie spotkania dopytywali o niego także lokalni przedsiębiorcy. Wciąż nie wiadomo, kiedy radni zajmą się analizą uwag do projektów planów pozostałych miejscowości. Niektóre z nich, jak choćby projekty dla Filipowic, Nowej Góry, Czernej, Paczółtowic, Zalasu, Rudna i Żar, od dwóch lat czekają na ocenę burmistrza (przyjmowanie zakończono w styczniu 2014 roku).

Na zdjęciu: mieszkańcy Krzeszowic podczas jednej z debat poświęconej MPZP dla miasta

Czytaj również:

38 komentarzy

  1. ktoś napisał(a):

    Heca hecą a pensje lecą i lata też

  2. jan napisał(a):

    czy można odnaleźć plan gdzieś w zakamarkach stron internetowych?

  3. Anonim napisał(a):

    Po każdym kolejnym wyłożeniu plan był natychmiast zdejmowany ze stron internetowych urzędu. To taka krzeszowicka specjalność 😉

    • cientki bolek napisał(a):

      a przyjazną gminę to plan burmistrza zadowala czy nie zadowala?

      • Anonim napisał(a):

        a to przyjazna gmina jeszcze egzystuje?

        • Anonim napisał(a):

          No właśnie – co teraz słychać z tą specyficzną „bandą”? Sza sza…czyżby ktoś ich przekupił, czy już pozałatwiali swoje interesiki?

        • ktos napisał(a):

          Oczywiście, że egzystuje. Ma się całkiem dobrze, nadal czuwa i przygląda się rozwojowi wydarzeń…

  4. PDP-8 napisał(a):

    Pytanie numer 1
    Skąd burmistrz wie, że przygotowywany plan zadowoli 90% mieszkańców? Przeprowadzał badania opinii publicznej na ten temat? Sam to wymyślił?

    Pytanie numer 2
    Skoro burmistrz publicznie twierdzi, że opracowany plan nie jest doskonały, czy oznacza to, że łatwo będzie ten plan unieważnić?

    Pytanie numer 3
    Które zapisy w planie powodują, że nie jest on doskonały?

    Pytanie nr 4
    Których mieszkańców zadowala niedoskonały plan?

    Pytanie numer 5
    Na uchwalenie czego czekają przedsiębiorcy i mieszkańcy? Planu niedoskonałego czy dobrego?

    Pytanie numer 6
    Co będzie poprawione w planie? Chyba wszyscy mieszkańcy powinni zostać o tym poinformowani? A może zostaną poinformowani tylko ci, których plan zadawala?

    • Anonim napisał(a):

      kto jest adresatem tych pytań, bo tak jakoś bezosobowo brzmią?

      • PDP-8 napisał(a):

        to są pytania retoryczne, bo i tak nikt na nie nie odpowie

        • Anonim napisał(a):

          jeżeli nawet nikt na nie nie odpowie, to przynajmniej niektóre problemy zostały odnotowane, może ktoś się zreflektuje, póki jeszcze czas. obawiam się, że za chwilę może być za późno, tak dla jednej, jak i dla drugiej strony 😉

  5. gaśnica proszkowa napisał(a):

    10% niezadowolonych to potencjalnie ok. 2600 głosów. Biorąc jeszcze pod uwagę, że niezadowolenie mobilizuje, waga tych głosów na pewno będzie większa niż 10%. Może 20%, może nawet 30%. Ciekawie zapowiadają się kolejne wybory samorządowe. A kto lekceważy niezadowolonych to niech sobie przypomni rok 2014 i przegraną Bartla.

  6. Anonim napisał(a):

    gdy się niezadowoleni zorientują, co naprawdę w „planie piszczy”, pewnie się zmobilizują dużo wcześniej. Oby!

  7. Anonim napisał(a):

    Krzeszowice nie zasługują na żaden plan 🙂

  8. Anonim napisał(a):

    Zasługują, ale na rzetelnie wykonany plan, a nie na takiego knota.

    • Anonim napisał(a):

      nie istnieje plan który by wszystkich zadowolił , a to krzeszowickie piekiełko woli się kisić w WZIZT i uprawiać samowolę – hahahihi

  9. Anonim napisał(a):

    zaczynaja uchwalać od 19stego

  10. Anonim napisał(a):

    Anonim ma rację, zaczynają bo na jednej sesji się nie skończy

  11. bobi napisał(a):

    Czy kłamliwa informacja o zakończeniu prac komisji została zamieszczona z inicjatywy autora czy na czyjeś polecenie?

    • krzeszowiceone.pl napisał(a):

      sprawdź sobie porządek obrad sesji 19.05 czyli XX
      http://bip.malopolska.pl/umkrzeszowice/Article/id,7446.html

      plan dla Krzeszowic wchodzi na sesję

      Z całym szacunkiem ale oszczędź sobie tych insynuacji, średnio są na miejscu

      • bobi napisał(a):

        Zapytaj w takim razie radnego Pogana, to ci powie kiedy i ile było posiedzeń komisji po dacie posta. Co ma porządek sesji opublikowany około 12 maja do wpisu z 16 kwietnia? Czy krzeszowiceone.pl już 16 kwietnia wiedziały, że na majową sesję wchodzi plan dla Krzeszowic? Coś mi się wydaje, że niezależny portal przestaje być niezależny.

      • Anonim napisał(a):

        zasadnicze pytanie, to, czy radni mają świadomość, że będą uchwalać niedokończony plan? no chyba, że rzutem na taśmę wyeliminowano wszystkie błędy i kontrowersyjne „mielizny” i wystarczy tylko zwykła formalność? tak czy inaczej mieszkańcy dowiedzą się pewnie jako ostatni.

      • bobi napisał(a):

        Czy krzeszowiceone.pl doszły do przekonania, że lepiej zamilknąć niż się ośmieszać?

        • krzeszowiceone.pl napisał(a):

          Niezależnie te tego co napiszę i tak nie uwierzysz, bo stworzyłeś sobie własną wersję wydarzeń, więc dyskusja z Tobą i tak nie ma najmniejszego sensu.

          • bobi napisał(a):

            Posiedzenia komisji po 16 kwietnia to moja własna wersja wydarzeń? Informację o zakończeniu prac komisji 16 kwietnia to ja opublikowałem?
            Wiesz co krzeszowiceone.pl? W mediach funkcjonuje coś takiego, co nazywa się sprostowanie. Co to takiego tłumaczył nie będę, odsyłam do wujka Gogla.

          • krzeszowiceone.pl napisał(a):

            Twoją wersją wydarzeń jest insynuowanie, że niezależny portal już nie jest niezależny, a informacja o zakończeniu prac komisji mogła zostać napisana na czyjeś polecenie.
            Ty rozmawiałeś z jednym radnym ja z inny, najprawdopodobniej między między 20 a 25 lokalny tygodnik przeprowadził z nim wywiad, w którym szacuje ile uwag zostało uwzględnionych przez komisję.
            Czy prace jednak nadal trwały? czy dotyczyły planu dla Krzeszowic, a nie innych planów?, czy mimo, że w kwietniu mówiono o końcu prac, w maju jeszcze trwały? Nie jestem w stanie stwierdzić, na podstawie jednego, twojego komentarza. Jak się dowiem co działo się od połowy kwietnia do polowy maja, wtedy wrócę do tematu.

          • krzeszowiceone.pl napisał(a):

            i jeszcze jedno, krzeszowiceone.pl nie wiedziały czy plan wejdzie na majowej sesji dlatego zdania ma na końcu znak zapytania, a w tekście jest mowa o doprecyzowywaniu przez komisję swojego stanowiska.

        • ban benobi napisał(a):

          bobi, Twój sposób formułowania myśli powoduje, że jako odwiedzający to forum mieszkaniec K. czuję zażenowanie.
          To że piaskownica jest miejscem publicznym nie znaczy, że możesz w niej zrobić kupę. Choćbyś był z niej bardzo dumny i naprawdę ładnie Ci, według Ciebie, wyszła.

          Żebyś zrozumiał: publicznie a anonimowo obrzucać błotem kogoś na jego własnym forum jest nieelegancko, nie fair i strasznie,ale to strasznie, obciachowo.

          • krzeszowiceone.pl napisał(a):

            on ma prawo mnie krytykować, a ja mam prawo się bronić, co też czynię 🙂
            rozwiążemy to po męsku, choć nie jestem facetem 😉

          • Anonim napisał(a):

            Właśnie chciałam się wtrącić w obronie dobrych obyczajów, ale ban benobi już to zrobił w sposób wystarczająco dosadny, ale i z kulturą. Należy mieć nadzieję, że bobi jest na tyle samokrytyczny, że już się powstrzyma i przynajmniej przeprosi.

          • Jeden z dziesięciu napisał(a):

            Sposób wypowiadania się bobiego pozostawia wiele do życzenia. Po prostu przegiął. Natomiast samo sedno sprawy jest bardzo interesujące. I w sumie też chciałbym wiedzieć, co się podziało, że komisja zakończyła prace, a potem (jak rozumiem) wznowiła je.
            Krzeszowiceone.pl, jesteś w stanie to sprawdzić?

  12. Anonim napisał(a):

    Piszcie, co tam słychać na sesji. Zgadzają się z uwagami mieszkańców czy maja wszystko w dupie?

  13. Jaber napisał(a):

    Przypomnienie wykładni prawnej sporządzania i zatwierdzania MPZP (było to już tutaj publikowane jakieś 2 lata temu!!!):

    Kolejną czynnością jest przedstawienie radzie gminy projektu planu wraz z listą nieuwzględnionych uwag. Jeśli rada gminy uwzględni uwagi, a przez to stwierdzi konieczność dokonania zmian w przedstawionym do uchwalenia projekcie planu miejscowego – „czynności, o których mowa w art. 17, ponawia się w zakresie niezbędnym do dokonania tych zmian”. Z powyższego wynika, że powtórzenie procedury, a co za tym idzie również powtórne wyłożenie projektu planu miejscowego, następuje tylko w przypadku, jeśli potrzeba zmiany projektu wynika z działań rady gminy. Nałożenie na organ sporządzający plan, w art. 17 pkt 13 obowiązku „ponowienia uzgodnień w niezbędnym zakresie”, a następnie przedstawienia radzie gminy projektu wraz z listą nieuwzględnionych uwag, w zasadzie wyklucza ponowne wyłożenie projektu w wyniku uwzględnienia uwag przez wójta (burmistrza, prezydenta). Organ sporządzający plan zobowiązany jest do ścisłego przestrzegania kolejności czynności proceduralnych i nie może ich dowolnie powtarzać oraz uznaniowo cofać procedury, bez podstawy prawnej. Podstawą prawną dla ponownego wyłożenia projektu planu jest art. 19 ust. 1 i upoważnia on (a zarazem zobowiązuje) do wyłożenia projektu jeśli został zmieniony po uwzględnieniu uwag przez radę. Należy zatem przyjąć, że zmiana projektu planu miejscowego przez wójta (burmistrza, prezydenta), na skutek uwzględnienia uwag, powoduje tylko potrzebę ponownego uzgodnienia projektu, bez jego powtórnego wykładania. Jeżeli natomiast, do wójta (burmistrza, prezydenta) wpłynęło bardzo wiele zasadnych uwag, można uznać, że czynnik społeczny nie akceptuje rozwiązań zawartych w wyłożonym projekcie. Uzasadnia to odstąpienie od prowadzonej procedury i sporządzenie nowego projektu, który będzie rozpatrywany od początku.

    W ilu punktach procedura zaaplikowana mieszkańcom w Krzeszowicach łamie prawo!?

    • kili man dżaro napisał(a):

      dowiesz się tego jak WSA ogłosi wyrok

      • Jaber napisał(a):

        Ja nie muszę, lecz radni powinni – i co bardziej świadomi zapewne zechcą się dowiedzieć przed głosowaniem w sprawie MPZP. Byle nie dali się zwieść bełkotowi jakiegoś tamtejszego prawnika.

Pozostaw komentarz