Małopolski Festiwal Smaku już we wrześniu dotrze do Krzeszowic

Kraków, Skawina, Miechów, Nowy Targ, Wadowice, Tarnów i… Krzeszowice. Najważniejsze kulinarne święto Małopolski już we wrześniu zawita do gminy. Organizatorzy festiwalu będą zachęcać mieszkańców do spożywania posiłków tam, gdzie Małopolan można spotkać najczęściej, czyli na polu.

malopolski_smak

Gmina smakiem stoi. Kiedyś pomidorów z Krzeszowic, pstrąga z Dubia i sałatek z Tenczynka. Dziś piwem z lokalnego browaru i lodami, ale nie tylko. Na początku września w Miękini płoną paleniska przy okazji tradycyjnego Święta ziemniaka, w Krzeszowicach natomiast Rynek spływa miodem na corocznym miodobraniu. Tradycja nie ginie też w Dubiu. Choć pstrągarnia na razie stoi nieczynna, do dziś odbywa się tam święto tej smacznej ryby.

Ten kto chciałby się wybrać w kulinarną podróż po gminie koniecznie powinien sięgnąć po wydaną przed dwoma laty książkę „Krzeszowickie Palce lizać”. Na kilkudziesięciu stronach znajdzie tam przepisy na zupę z kminkiem i grzankami, kluski kudłate, bigos zamkowy, prażuchy czy żurek biały z chrzanem po siedlecku.

Krzeszowice mają się czym pochwalić. Przed laty serca Małopolan zdobywał krzeszowicki pomidor i sałatka tenczyńska. Dziś, na kolejnych festiwalach smaku, makaroniki krakowskie i lody truskawkowe na miodzie. Jak to się stało, że do tej pory Małopolski Smak omijał nas bokiem? W tym roku ma być inaczej. Po zapowiedzi wicemarszałka Wojciecha Kozaka Krzeszowice znalazły się na festiwalowej mapie.

Jak informują organizatorzy –  regionalnych smaków będzie można próbować prosto z foodtrucków.  I nie zakończy się tylko na degustacji. Jak w każdej kuchni na czterech kółkach, będzie możliwość zamówienia  tych dań, które najbardziej przypadną do gustu gościom festiwalu.  W tym roku nie może być inaczej, skoro hasło tej edycji brzmi: Małopolska. Zjedz na polu!. Festiwal startuje już 28 sierpnia na Placu Wolnica. Na krzeszowicki Rynek dotrze 18 września.

Fot. mapa Małopolskich Przysmaków

Czytaj również:

45 komentarzy

  1. Anonim napisał(a):

    Super.Mam tylko nadzieję że przygotują jakieś potrawy dla wegetarian 🙂

  2. Mortimer napisał(a):

  3. Anonim napisał(a):

    Fajny filmik tylko nie bardzo wiem jak on ma się do jedzenia?No chyba że w tym lesie znajdę jedzenie to rozumiem.No tak,wegetarianie tylko szczaw i mirabelki hehe 🙂

  4. Primary napisał(a):

    Ale cyrk temu mięso przeszkadza potem Puszcza Dulowska z sapaniem w tle 🙂 UFO

    • Anonim napisał(a):

      lodów chyba nie będzie! lody, lody. co rok to samo. w Krzeszowicach droższe lody na gałki niż w sezonie w ustce. to cos nie bardzo chyba

      • Anonim napisał(a):

        wyjdź zatem z jakąś inicjatywą sam, skoro to co jest Cię już nudzi.
        3 złote za gałkę to dla Ciebie drogo ? To może trzeba zmienić pracę, wziąć kredyt ? …

        • Anonim napisał(a):

          Oczywiście, że drogo na polskie realia – 3 zł za gałkę.

          • Nu napisał(a):

            Jakość kosztuje.

          • Anonim napisał(a):

            Znajdź mi w sezonie w Ustce lody podobnej albo lepszej jakości w cenie niższej niż 3 złote za gałkę. To raz.
            Dwa – za 2,80 masz w innej cukierni.
            Trzy – czy za drogo to można zobaczyć w soboty i w niedziele przy dobrej pogodzie, kiedy zdarza się stać w kolejce po te lody czasami i 20 albo więcej minut. Więc nie wiem o jakich realiach mówisz. 3 złote żałować na bardzo dobre lody ? Wystarczy jedno piwo na wieczór do kina polsatu mniej i sprawa załatwiona.

          • Anonim napisał(a):

            O jakiej ty jakości mówisz? Chyba nie jadłeś prawdziwych lodów. Za te z Krzeszowic max. 2 zł można dać, ale nie 3!

          • Anonim napisał(a):

            No fakt, do włoskich jedzonych na mieście na przykład w Foggi, Neapolu czy Taranto nie mają szans.
            To jeszcze bądź tak miły/miła i wskaż mi gdzie można w okolicy zjeść prawdziwe lody w takiej cenie, żeby się „opłacało”. Bo nie rozumiem o co chodzi w wydaniu 3, czy nawet 9 złotych na porcję lodów ?

            Mówię o takiej jakości, jaką mamy w Krzeszowicach. Jakości za 3 złote, do której w weekendy są dosyć długie kolejki. Zapewne wszystkowiedzący forumowicze i mieszkańcy krzeszowic już sobie ten fakt wytłumaczyli właśnie, że przecież ci ludzie stoją tam z nudów i do tego wszyscy są przyjezdni. Proponuję zatem zrobić lepszy biznes niż ci w Adze. Jest pole do popisu. Wystarczy lepsze lody kręcić.

            Wtedy ci stojący z nudów w Adze przejdą do was i tam będą stać z nudów po gałkę za 2 złote.

            P.S. – ludzie, jak wam się nie podobają za 3 złote to jak pisałem wcześniej – mniej piwska, zaoszczędzicie. A jak faktycznie te lody są takie złe, że szkoda na nie wydawać tych śmiesznych 3 złotych za gałkę to idźcie do jakiegoś marketu i wybierzcie sobie coś z algidy albo innego syfu – będzie na pewno taniej, i więcej gałek sobie zrobicie w domu.

        • Anonim napisał(a):

          Ok niech już będzie te 3 zeta za gałkę loda ale niech ona będzie chociaż większą a nie tyle co musnieta łyżka.Jak juz ludzie tyle płacą i stoją w kolejce niech chociaż coś z tego mają.

  5. Anonim napisał(a):

    popieram. za te z Krzeszowic max. 2 złote. kolejki w niedziele , bo ludzie z okolic się zjezdzaja z nudów i stoja w kolejce.

  6. Jan napisał(a):

    Jedyna rozrywka i przyjemność w Krzeszowicach to lody – radość dla dzieci i swoista tradycja czyli ta kolejka do nich… Smak i jakość cóż do dyskusji .. O gustach się nie dyskutuje.

    • Anonim napisał(a):

      Masz rację, krzeszowickiej nudy c.d.
      Orlik zamknięty, a siłownia plenerowa powstaje w …Zalasie, brawa dla pana Woszczyny.

  7. Anonim napisał(a):

    to nie przypadek chyba ze ktoś tu tak broni tych niby dobrych lodow z Krzeszowic. haha

    • Anonim napisał(a):

      Następny(a) pokroju Macierewicza – czyli ja wiem najlepiej, że to jest spisek.

      I pewnie zaraz stwierdzisz, że albo jestem właścicielką, albo kimś z rodziny, albo pracownikiem (pracownicą) ?
      Kolejny wszechwiedzący użytkownik strony ? Czy może ciągle jedna i ta sama osoba ?

      • Anonim napisał(a):

        Uderz ręką w stół, a nożyce się odezwą

      • Anonim napisał(a):

        Blad ,zaden pracownik by tak nie bronil tych lodow,bo co by z tego mial?On z tego nie ma profitow.Za to wlasciciel i owszem.

        • Anonim napisał(a):

          Właściciel na pewno ma mnóstwo czasu, żeby przesiadywać na tego typu stronach, gdzie frekwencja wynosi 10 osób na dzień… na ziemię proponuję zejść.
          Na prawdę nie można mieć już zdania innego niż ogół, bo od razu trzeba być utożsamianym z właścicielem danej firmy, jeżeli tylko pisze się o niej inaczej niż szanowni forumowicze ? Serio ?

          • Anonim napisał(a):

            Radzę już tak nie przesadzać z tym zabieganiem właścicieli.Coz to wejść na chwilkę na neta z telefonu?A portal może i mało poczytny ale jednak ktoś go czyta więc zawsze lepiej bronić swojego biznesu czyz nie?Zresztą nie ważne.Lody są drogie i kropka.

          • konsument napisał(a):

            To nie kupuj i basta

          • Anonim napisał(a):

            Dopisz tylko że według Ciebie i dla Ciebie są drogie i kropka.
            Jak dla mnie cena jest bardzo dobra. Naprawdę za 3 gałki dać 9 złotych co kilka dni to jeszcze żaden wydatek.

          • Anonim napisał(a):

            Oczywiście, że drogie, w stosunku do innych porównywalnie jakościowo. A tak a propos to nie lody z Agi tylko z Melby mają zdobyte nagrody. W Krzeszowicach za mała konkurencja więc obie lodziarnie żerują na tym i podbijają ceny.

  8. Maniek napisał(a):

    Łoj kompleksy, kompleksy i jeszcze raz kompleksy ;)) Jak lody są złe i za drogie to nikt nie zmusza by je kupować – Leksusy i Mercedesy też są drogie więc nie każdy nimi jeździ ;))) Poza tym teraz jest 500+ to powinno wielu umożliwić wziąć dzieci na te lody czy do kina no chyba, że te środki już nie jeden zadysponował na „mini ratkę” w celu nabycia „auto-złomu” od Niemca, który płakał jak go sprzedawał… ;)))))

    • Anonim napisał(a):

      Dlatego większość z 32 tysięcy mieszkańców gminy ich nie kupuje. Ale porównanie ztym Mercedesem…. oj, żeby za ceną szła jeszcze jakość.

      • Anonim napisał(a):

        Woow, znasz nawet dane statystyczne dotyczące mieszkańców ?? Wiesz kto kupuje ?? Niesamowite. I jeszcze do tego już wyliczyłeś większość z tychże 32 tysięcy mieszkańców gminy.
        Pozostań zatem wraz ze swoją wiedzą, o wszechwiedzący Anonimie krzeszowicki 🙂 Pozdrawiam bardzo serdecznie, łącząc wyrazy współczucia dla rodziny.

        Nie-właściciel-tych-wstrętnych-lodów.

        • Anonim napisał(a):

          Ktoś już tutaj madrze napisał:jak już tyle kosztują niech chociaż dają większe porcje.Ja jak kupuje lody np w Krakowie to kosztują tyle samo a czasem i więcej ale jak mi nawala na wafla jedna galę to niemal jak dwie gałki w Krzeszowicach.Gdyby nakładali lody większą łyżka nie zbiednieliby a nam konsumentom byłoby po prostu miło:)

        • Anonim napisał(a):

          To nie wiesz ile ma mieszkańców nasza gmina? 32 405.

  9. Anonim napisał(a):

    dobre. wyszło ze jednak właściciel broni lodziczków. az tak mało kupowali w tym sezonie?

    • Anonim napisał(a):

      A jak zaczniecie tutaj pisać źle o sklepie komputerowym, to myślicie, że właściciel też zacznie pisać w jego obronie ?
      Jak ktoś źle coś napisze o Mili, to właściciel się pofatyguje i będzie bronił ? Może jeszcze o zakładach fryzjerskich coś ? Może o szkołach ? Albo może o monopolach ? Albo nie, lepiej o warzywniakach.

      Na proste pytanie nie potrafisz odpowiedzieć, tylko brniesz dalej w swoje urojone wizje… szkoda.

      Powtórzę zatem pytanie, bez nadziei, że odpowiesz, skoro dalej zacietrzewiony w swojej teorii siedzisz:
      Na prawdę nie można mieć już zdania innego niż ogół, bo od razu trzeba być utożsamianym z właścicielem danej firmy, jeżeli tylko pisze się o niej inaczej niż szanowni forumowicze ?

      • Anonim napisał(a):

        Mało znasz zasady opinii firm i produktów w Internecie. Pewnie, że każdemu szczególnie małym firmą na opinii innych również w sieci. Każdy broni się jak tylko może, aby zachować reputację.

        • Anonim napisał(a):

          Czyli dalej obstajesz przy swoim że wpisy „broniące” smak lodów w Adze pisze tutaj właściciel ?

          Nie muszę znać zasad opinii firm. Wystarczy, że nie mam schizofrenii i nie wydaje mi się że jestem szefem lodziarni 🙂
          A bronić bronię tutaj owszem – swojej tezy, że lody są dobre – to raz, a dwa – że wydanie nawet 9 złotych co kilka dni nie jest żadnym wydatkiem.

          • Anonim napisał(a):

            Twoje zaciekłe bronienie przemawia, że bronisz drożyzny.

          • Anonim napisał(a):

            Ale to może jest drożyzna DLA CIEBIE, i kilku innych ludzi. Mnie to lata, czy wydam 11, 15 czy 9 złotych na lody, które są dobre – wiadomo, że każdy ma inny smak, ale te lody są dobre.
            Nie bronię drożyzny, stwierdzam, że to nie jest kwestia wydania 1/3 pensji, tylko kilku groszy.

          • Nu napisał(a):

            A w Krzeszkach tylko Aga lody sprzedaje? Akurat te są – jak dla mnie – za tłuste i za słodkie. Ale o gustach się nie dyskutuje. Wolę Melbę. Acha: nie jestem ani właścicielem ani pracownikiem, jestem klientem.

  10. Anonim napisał(a):

    czytam i czytam. czy chdzi lody z finałem?

  11. Anonim napisał(a):

    czytam i czytam. czy chodzi o lody z finałem?

Pozostaw komentarz