Krzeszowickie pogotowie dostało nowy ambulans

W poniedziałek do krzeszowickiego pogotowia trafił specjalistyczny ambulans. To druga nowoczesna karetka, którą w ciągu kilku lat otrzymali ratownicy z Krzeszowic.

Ambulans został zakupiony ze środków wojewody małopolskiego przez Starostwo Powiatowe w Krakowie. Jego koszt to 400 tysięcy złotych.  – Generalnie trwała walka z czasem ponieważ dotacje otrzymaliśmy w październiku, musieliśmy zakupić ambulans i rozliczyć (się z dotacji, od red.) do końca roku. Nigdy wcześniej powiat nie kupował karetki więc dla nas było to duże wyzwanie. Ale cóż, daliśmy radę i karetka będzie służyć naszym mieszkańcom – mówi Wojciech Pałka, wicestarosta powiatu.

Nowy samochód to nowoczesna karetka, spełniająca wszelkie wymagania techniczne i medyczne w Unii Europejskiej – informuje Krakowskie Pogotowie Ratunkowe. Trzy lata temu, także do krzeszowickiego pogotowia trafił nowoczesny ambulans typu C (najwyższa klasa wśród karetek) wyposażony m.in. w defibrylatory z możliwością transmisji zapisu EKG oraz najnowszej generacji środki łączności i sprzęt ratujący życie i zdrowie.

Fot. Starostwo Powiatu Krakowskiego

Czytaj również:

11 komentarzy

  1. PaKo napisał(a):

    Bardzo dobrze. Super sprawa.

    • kik napisał(a):

      Byłoby super gdyby było z wyposażeniem. Wyposażenie będzie przenoszone ze starej karetki tak pisze Przełom. Ono właśnie dla chorych jest najważniejsze. Tyle oficjeli i bicia piany i taka kicha.

      • PaKo napisał(a):

        Gdzieś w takim razie jest błąd przekazu, bo jak się ma Twoja informacja do tego: „Nowy samochód to nowoczesna karetka, spełniająca wszelkie wymagania techniczne i medyczne w Unii Europejskiej – informuje Krakowskie Pogotowie Ratunkowe”? Życzę nam wszystkim, abyś się mylił(a).

  2. Kot napisał(a):

    Najbardziej żenujące były zdjęcia z przekazania karetki. Więcej oficjeli, niż ratowników. Wszyscy wypinają pierś po order dla zasługi, a zwyczajnie są w pracy. Wyglądają jakby to oni z własnej kieszeni miłościwie zakupili dla nas, szaraczków, ambulans. Swoją drogą… Czy pojawi się materiał o obsadzaniu podwładnych po radach nadzorczych?

  3. proponuję napisał(a):

    wszystkie miasteczka, z których pochodzą ludzie piastujący jakiekolwiek stanowiska centralne otoczyć kordonem sanitarnym i do końca kadencji udawać, że ich nie ma. 😀 będziemy sobie tutaj żyli we własnym smrodku, nic się nie wydarzy, będziemy czekać do kolejnych wyborów na wyzwolenie. 😀 Ech, ludziska. Żółć lubi rzucić się wyżej 😉 a wtedy …. ojojoj.

Pozostaw komentarz