Koncerty, opowieści z podróży i pierwszy targ staroci na Rynku

Już w środę w krzeszowickiej budowlance po raz kolejny będzie można podsłuchać ciekawych opowieści, tym razem o Mołdawii, Naddniestrzu i Bukowinie. W piątek do Krzeszowic zawita Marta Bizoń, a w niedzielę na Rynku po raz pierwszy w tym roku będzie można przyjść na targ staroci. Ten tydzień będzie też dobrą okazją do rozmowy o swoim rozwoju zawodowym.

22 marca, środa
15:00 – 18:00 krzeszowicka biblioteka, dyżur doradcy zawodowego z Centrum Informacji i Planowania Kariery Zawodowej w Krakowie. Na spotkanie można się umówić dzwoniąc pod numer: 12 424 07 38 lub: 12 619 85 02; więcej informacji: www.pociagdokariery.pl
18:00 – Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Krzeszowicach, spotkanie z cyklu podróże Krzeszowiczan; sekretarz gminy Jan Bereza opowie o Polakach w Bukowinie, Mołdawii i Naddniestrzu

23 marca, czwartek
18:00 – Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna w Krzeszowicach, koncert Kuby Michalskiego Ach-Poezja! czyli śpiewamy kanon poezji polskiej, wstęp wolny

24 marca, piątek
19:00 – Centrum Kultury i Sportu, koncert Marty Bizon, cena biletu: 35 złotych

26 marca, niedziela
Krzeszowicki Rynek,  XIX Krzeszowicki targ staroci, antyków i bibelotów; zaprasza krzeszowickie Stowarzyszenie Antykwariuszy, Kolekcjonerów i Manszardów

12:00 – 15:00 Szkoła Podstawowa ul. Szkolna 7, Niedziela dla Kasi, przyjdź i pomóż w rehabilitacji i leczeniu Kasi Cieślak
W programie:
Występy cheerleaderek, piosenki angielskie
Warsztaty plastyczne – serce dla Kasi, wielkanocny decupage
Warsztaty kulinarne – słodkie co nieco
Pokaz pieczenia chleba
Szkolenie w zakresie pierwszej pomocy przedmedycznej
Więcej o akcji: na Facebooku i stronach IZPM

Czytaj również:

12 komentarzy

  1. Gie napisał(a):

    Mały ruch na stronie, nic się nie dzieje. Ciekawe czy ktoś wie co to za miejsce? 🙂
    https://s29.postimg.org/5sk6xo5rr/coto.png

  2. Polak napisał(a):

    Jest to rondo obok domu towarowego.

  3. Konrad napisał(a):

    Witam ja wiem – Bartlowa Góra w cieniowaniu na geoportalu.

    • Gie napisał(a):

      No w końcu. 🙂 Przeglądałem sobie okolice Krzeszowic w Geoportalu z włączonym LIDAREM i lekko się zdziwiłem. Dawno temu byłem na tej górce ale nie miałem pojęcia że tam są jakieś wały czy ślady po nich. To musi być całkiem spore skoro tak je widać na radarze. Gdyby tak gmina wycięła w tamtym miejscu wszystkie drzewa, teraz byłoby stosunkowo łatwo. Wycięła wszelkie krzaczory. To mogłaby powstać nowa atrakcja turystyczna. Tym bardziej że gdzieś tam biegnie szlak rowerowy. I na dodatek mógłby to być ciekawy punkt widokowy na Krzeszowice i okolice. Zamek w Rudnie też byłby widoczny.

      • Anonim napisał(a):

        Pewnie. Wytnijmy jeszcze lasy dookoła Tenczyna, żeby zamek był lepiej widoczny.
        Proponuję też wyciąć cały las od Bramy Zwierzynieckiej. Też będzie super atrakcja turystyczna…

        Ludzie przez wiele lat nie mogli wycinać, albo było to utrudnione. Teraz, jak mogą to robią to w takim tempie, jakby się bali, że zaraz znowu ktoś im zakaże tego… jak w PRLu – jak rzucili ochłapy mięsa, to się kolejka ustawiała na 2 dni, bo przecież „zaraz nie będzie”…

        • Anonim napisał(a):

          Ta głupia psychoza w obawie przed ponownym zaostrzeniem przepisów – to główny powód wycinania na oślep wszystkiego, co rośnie konarami do góry. Puszczona ostatnio w mediach informacja o zmianie ustawy tylko podkręciła tę psychozę. A sprzedawcy pił motorowych zacierają ręce!

        • Gie napisał(a):

          Kiedy na Bartlowej urzędowali Szwedzi to tam nie było drzew. Kiedy Zamek był w użytkowaniu też u jego podnóża nie było drzew. Skoro przywraca się ruiny do stanu pierwotnego to wypadałoby i wyciąć drzewa.
          Lasy Państwowe co roku sadzą 500 milionów nowych drzew. Ile to milionów trzeba by wyciąć by było to odczuwalne. Zresztą na Bartlowej biegnie linia wysokiego napięcia i część drzew i tak jest regularnie wycinana.

          • Anonim napisał(a):

            Ale to nie chodzi tylko o kwestie ekologiczne i kwestie wydolności tlenowej obszaru dzięki drzewom.
            Kiedy byli tu Szwedzi to ani Ciebie ani mnie nie było na świecie, nie było też internetu, telefonów komórkowych i GTA V – idąc tym tokiem rozumowania zrezygnujmy też z tego, bo przecież „za Szweda” tego nie było i było dobrze.

          • Gie napisał(a):

            Nie chcę cofać Krzeszowic czy całego świata o kilkaset lat tylko kilka miejsc i to do stanu zbliżonego do ówczesnego. Zresztą od kiedy to wycinanie drzew, samosiejek, jest cofaniem się do dawnych czasów?

            Tak na marginesie ciekawe ilu mieszkańców Krzeszowic i okolic wie że w tamtym miejscu istniało grodzisko z VIII-IX w.? Ilu wie że stacjonowali tam Szwedzi?

          • Anonim napisał(a):

            Jak widać niewielu to interesuje.
            Ważniejsi są Skaldowie i Kabarety na majówkę…

Pozostaw komentarz