Złodzieje ukradli miedziane rynny z kościoła

Z soboty na niedzielę z kościoła parafialnego w Filipowicach zniknęła część miedzianych rynien. Jedną z nich złodzieje najprawdopodobniej odkręcili, drugą wyszarpali.

W ostatni weekend nieznani sprawcy ukradli część spustowych rynien z kościoła parafialnego w Filipowicach. O sprawie mieszkańcy dowiedzieli się podczas mszy. Nie wykluczone, że złodzieje będą chcieli je sprzedać w jednym z okolicznych punktów przyjmujących złom. To nie pierwszy taki przypadek w parafii. W przeszłości zdarzały się włamania do plebanii.

Dwa tygodnie temu nieznani sprawcy, również w okolicach kościoła, zdemolowali wiatę przystankową i tablicę ogłoszeń. Ich montaż i zakup kosztowała wieś około 5 tysięcy złotych. Policji wciąż nie udało się ustalić kim są wandale.

Fot. zdjeciakrzeszowice.pl

Czytaj również:

11 komentarzy

  1. s napisał(a):

    To nasi krzeszowiccy Sherlock Holmesy będą mieli pierwszą poważną pracę w tym roku.

  2. Anonim napisał(a):

    Ponad 98% Polaków uważa się za chrześcijan, a niektórzy mają gdzie zasady i prawa „Nie kradnij!”, „Złodzieje Królestwa Bożego nie odziedziczą”. Pozór pobożności i obłuda.

  3. Anonim napisał(a):

    A czyja? Marsjan?

  4. obserwator napisał(a):

    krzeszowiccy Sherlock Holmesy to jest dno… nic im się nie chce robić, a wizyty w ich komisariacie to nikomu nie życzę…

  5. nikt napisał(a):

    Kradzież godna potępienia, ale że proboszcz zatracił instynkt samozachowawczy i zamiast zamontować zwykłe PCV, poszedł w drogą miedź, to inna sprawa. Czy Rady Parafialne nie potrafią powściągnąć „gorączki inwestycyjnej” duszpasterzy?

    • parafianin napisał(a):

      Rady parafialne nie mają nic do gadania, proboszcz nie ma obowiązku się liczyć z ich zdaniem. Są to ciała doradcze. Ich wpływ na cokolwiek co się dzieje w parafii to fikcja. Kościół kieruje się swoimi prawami. Cywile (parafianie) co najwyżej mogą do niego chodzić i składać datki(to czy je składają to ich wola).

    • lilak napisał(a):

      Jak mogą powściągnąć kiedy trafi im się w parafii Bob budowniczy dla którego ważniejsze jest królestwo ziemskie niż niebieskie? Kocha profanum bardziej od sacrum.

  6. Anonim napisał(a):

    Owieczki dadzą na nowe,

  7. Dyżurny satyryk napisał(a):

    Gdyby rynny były tańsze – np. ze stali…
    …złodzieje na pewno by się do nich nie dobrali.

    😉

Pozostaw komentarz