Śmiertelny wypadek w Nawojowej Górze. Policja kierowała na objazdy

Na krajówce w Nawojowej Górze doszło do czołowego zderzenia. Policja kierowała samochody na objazd przez Pisary i Rudawę.

Jednego z poszkodowanych do szpitala zabrał helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jak podają druhowie z OSP Nawojowa Góra, w wyniku wypadku śmierć poniosła młoda kobieta.  Powiat Krakowski 112 informuje, że do czołowego zderzenia prawdopodobnie doszło gdy jeden z kierujących omijał martwego dzika leżącego na jezdni.

Krajówka na wysokości sklepu STHIL była zablokowana. Policja kierowała samochody na objazd przez Pisary i Rudawę.

Fot. OSP Nawojowa Góra

Czytaj również:

21 komentarzy

  1. Aneta napisał(a):

    Straszna tragedia. Ludzki dramat. Wyrazy współczucia dla rodziny. Ona miała tylko 37 lat i dwójkę dzieci. [*]

  2. Anonim napisał(a):

    Tragedia.
    Tragedią jest też fakt, że leży martwy dzik i nikt się tym nie przejmuje, nie reaguje, nie zabezpiecza miejsca, lub też nie ściąga truchła dzika z drogi…

  3. Anonim napisał(a):

    Swiadek wypadku twierdzi ze dzik wyskoczyl na droge!

  4. Mipi napisał(a):

    Strasznie smutne 🙁 Jechałam zaraz „po”, bo jeszcze nie było blokad i policjant tylko mnie zawrócił ręką. Taki piękny poranek, praktycznie pusta droga, cały czas myślę o tym, że w taki cudny dzień, ktoś stracił życie…

  5. Anonim napisał(a):

    Anonim
    28/05/2017 o 18:51
    Można analogicznie zapytać po co cytatami a nie własnymi słowami ?

  6. Sandokan napisał(a):

    LEKARSTWO NA TAKIE PRZYPADKI OCZYWIŚCIE JEST@@@@Pierwsza osoba jadąca drogą i widząca taką przeszkodę na droidze powinna zatrzymać się na światłach awaryjnych i usunąć np. tego dzika z pasa jezdni@@@ dlatego ,że na służby raczej się nie doczekamy i dochodzi do wypadku@@ Miałem podobną sytuację kiedyś w Miękini=jadąc 0k. 3 godz. w nocy zatrzymałem się przed przeszkoda na drodze=były to 2 2 duże kosze na śmieci,takie na kółkach.Ma się rozumieć ,że je zepchnąłem na pobocze do rowu i wtedy pojechałem dalej!! Był to z pewnością wybryk młodzieży powracającej z jakiejś imprezy ,czy libacji! Może uratowałem komuś życie lub zdrowie??

    • ed napisał(a):

      hmm zalozenie piekne ale jakby malo realne przenies ponad 100 kg(maly osobnik) bezwladnej masy to sie przekonasz wie to ten kto choc raz prowadzil zalanego faceta

      • lza napisał(a):

        Zbliżanie się do takiego dzika to nie najlepszy pomysł nie mając pewności czy jest martwy.
        Sandokanie to co zrobiłeś to wielka rzecz, wielu po prostu ominęło by te kosze i pojrchało dalej.

      • Sandokan napisał(a):

        PRZECIEŻ NIE MUSI SAM@@@ LUDZI JEDZIE MASA@@
        Aż w końcu ma ktoś większego pecha ,czy nie zauważy i wtedy już pozamiatane@@

    • Anonim napisał(a):

      Sandokan, dlaczego używasz capslocka i @@@ we wpisach ? po co ?
      Pytam z czystej ciekawości.

      • Sandokan napisał(a):

        NO JAK TO?? Przecież w gazetach ,czy folderach, reklamach itp. często tytuły lub rzeczy ważniejsze pisze się dużymi literami lub tłustym drukiem lub np. rozstrzelone litery lub cyfry.Znaki takie powodują lepsze zrozumienie i wyciągnięcie właściwych wniosków!!!!Inaczej mówiąc normalny- prosty text,bez urozmaiceń czytałoby się jak ,,opasłą powieść”.Czasem warto kogoś podexcytować lub wypuścić w tzw. maliny, i to się też często udaje!$$$&&&Ciekawość zaspokojona????? @@@@@@@ &&&&& ?????????????????????????????

        • Ragnarr Loðbrók napisał(a):

          Nooo too Sandokan też trzeba pisać z capsem.

          • SANDOKANNNN napisał(a):

            NO RACJA!! SANDOKAN Z FILMÓW LAT 80 TYCH TO KAMIR BEDI= z pochodzenia JAMAJCZYK@@ POLECAM TE FILMY PIRACKIE@@TERAZ TAKICH JUŻ NIE EMITUJĄ ,BO SAME GOTOWANIA NA EKRANIE@@ NARKA@@Czy inne głupizny@

      • Anonim napisał(a):

        Nie powodują lepszego zrozumienia, a jedynie przykuwają uwagę. Daleko takim zabiegom do wyciągania właściwych wniosków. Zabiegi takie pozwalają wyciągnąć wnioski, które chce wykazać nadawca takiej wiadomości i nie ma to nic wspólnego z rzetelną i obiektywną informacją – zatem nie może być mowy o lepszym rozumieniu i wyciąganiu WŁAŚCIWYCH wniosków.

        Pisze się to w reklamach i folderach, natomiast w gazetach głównie w dziale „ogłoszenia”. Jeżeli Twoje wpisy są na poziomie dennej reklamy, to rozumiem, że taki był Twój zamysł i w takim razie akceptuję, nie zadając więcej pytań, bo polemika z Twoimi znakami jest bezsensowna.

        Wracamy do epoki, kiedy informacje przekazywano poprzez hieroglify… a podobno ktoś o „postępie” technologicznym mówił…

  7. obserwatir napisał(a):

    moze jakies dochodzenie, bo wszystkie portale trąbią, ze kilka osob zglaszało, że leży martwy dzik i przez kilka godzin „służby” nie reagowały. No ale jak zgloszenia trafiały do komisariatu w Krzeszowicach to w sumie mnie to nie dziwi, bo tamtejszym policjantom to odkąd pamietam nic sie nie chce i zawsze łaskę robią że zgloszenie przyjmują…

  8. EMANUELLA napisał(a):

    Ludzie – musicie to mieć we krwi,aby nie dochodziło do takich nieszczęść! krótko= jadę i widzę przeszkodę na drodze-to usuwam ją sam lub z innymi jadącymi tędy@@ mam z tylu głowy,że za chwilę pojedzie tędy mój syn lub córka.
    tego nawet nie uczą na kursach ,bo to każdy powinien wiedzieć sam@@@kto był w harcerstwie to wie ,a dzisiejsza młodzież trochę mało aktywna@@

    • Myśliwy z domku napisał(a):

      Kilku-dziesięcio kilogramowego dzika w stanie bezwładu ma usuwać na przykład kobieta jadąca z małym dzieckiem ? Czy może ma się zatrzymać i zacząć zatrzymywać innych, żeby pomogli truchło z ulicy sprzątnąć, tworząc kolejną niebezpieczną sytuację w postaci zatoru na drodze w obie strony ?!
      Niosłaś kiedykolwiek martwe zwierze wielkości przypominającego tamtego dzika ? nie kota, nie york terriera, coś w okolicach świni, albo większego psa ?
      Jaką masz gwarancję, że zwierze na drodze jest padliną ? Widziałaś kiedykolwiek co potrafi zrobić rozjuszony, nawet ciężko-śmiertelnie ranny dzik ?

      Bo chyba nie do końca wiesz o czym mówisz.

      W harcerstwie uczą, w szkołach medycznych uczą, w pracy uczą, że tylko kiedy jesteś w 100% pewna, że Tobie nic nie zagraża, zacznij udzielać pomocy pozostałym.
      W tym przypadku nie zawinił nikt, poza służbami albo porządkowymi albo dbającymi o bezpieczeństwo – o ile – zaznaczam – prawdą jest że dokonano zgłoszenia o martwym zwierzęciu wcześniej niż na 15-20 minut przed wypadkiem.

      • EMANUELLA napisał(a):

        Dlatego własnie ludzie giną w głupi sposób, bo myslą tak ,jak ty!!

        • Myśliwy z domku napisał(a):

          Nie przedstawiłaś żadnego kontrargumentu za tym, co napisałem, a jedynie piszesz populistyczne frazesy. Postaraj się.
          Jeszcze raz – przenieś RAZ bezwładne ciało na odległość większą niż metr – wtedy będziemy mogli rozmawiać o tym co jest ważne.

          Ponownie napiszę: W tym przypadku nie zawinił nikt, poza służbami albo porządkowymi albo dbającymi o bezpieczeństwo – o ile – zaznaczam – prawdą jest że dokonano zgłoszenia o martwym zwierzęciu wcześniej niż na 15-20 minut przed wypadkiem.

          Każdy wypadek jest inny, i do każdego trzeba podchodzić osobno z jego interpretacją.

      • jarek napisał(a):

        Kilkudziesięciokilogramowy!

Pozostaw komentarz