O zagrożeniach w gminie zostaniemy powiadomieni SMS-em?

Objazdy, remonty i związane z nimi utrudnienia w ruchu, awarie wodociągu lub skażenie wody – o istotnych dla nas i naszego bezpieczeństwa informacjach chcielibyśmy wiedzieć jak najszybciej. Niestety, te najważniejsze, często docierają do nas z opóźnieniem. Od przyszłego roku ma się to zmienić.

Papierkiem lakmusowym jak zwykle okazała się… bakteria. Kilka tygodni temu pięć miejscowości gminy zostało bez wody pitnej, bo w wodociągu wykryto bakterię E. coli. Przy dużym skażeniu, zanim pracownicy spółki zawiesiliby ogłoszenie na tablicach, zanim trafiłoby ono na stronę WiK, połowa gminy byłaby już na SOR-ze.

Spółka w sprawie powiadomień mieszkańców nie ma sobie nic do zarzucenia, bo wdrożyła standardową, stworzoną na taką okoliczność procedurę. Problem mają mieszkańcy, bo o zagrożeniu chcieliby być powiadamiani szybciej. O to czy byłoby to możliwe podczas ostatniej sesji pytali radni.

Przy okazji dyskusji okazało się, że gmina pracuje nad wprowadzeniem systemu do powiadamiania o zagrożeniach SMS-em. Takie rozwiązanie funkcjonuje w sąsiednim powiecie chrzanowskim. Swoją bazę ma też trzebiński ośrodek kultury, który po wcześniejszym dopisaniu się do bazy, informuje mieszkańców o nadchodzących wydarzeniach kulturalnych.

O swoim systemie powiadamiania o zagrożeniach już dwa lata temu pomyśleli mieszkańcy Zalasu. W lutym tego roku, sołtys wsi, za pośrednictwem strony internetowej sołectwa zachęcał mieszkańców by dopisywali się do bazy. Pomysł zainwestowania w system powiadamiania zrodził się po kilkukrotnym skażeniu wody w miejscowym wodociągu.

Gminny system powiadamiania za pośrednictwem SMS mógłby zacząć funkcjonować już od 1 stycznia 2018 roku. Niestety, jak wskazała nasza użytkowniczka, nie wszędzie się sprawdzi. W Dubiu, gdzie w przeciągu kilku tygodni problem skażenia wody występował dwukrotnie, są problemy z zasięgiem sieci komórkowych.

Czytaj również:

61 komentarzy

  1. lza napisał(a):

    Uważam, że faceci nie powinni chodzić w stopkach. To już totalne zniwieszczenie. Co o tym myslicie?

  2. Sołtys Zalasu napisał(a):

    W Zalasiu od dwóch lat już to funkcjonuje, mieszkańcy dobrowolnie się zgłaszali. Można popytać czy zdaje egzamin. SMS-y są płacone z funduszu wiejskiego.

  3. lza napisał(a):

    Hmmm… Czy ktoś wie w jaki sposób możnaby poprawić zasięg sieci komórkowych w Dubiu? Oczywiście bez stawiania kolejnych masztów. Może jakiś lepszy telefon, z mocniejszą anteną, jak można pomóc użytkowniczce z Dubia nie szkodząc użytkownikom – sąsiadom ewentualnego masztu GSM.

    • Gie napisał(a):

      Jeśli gdzieś, np. na strychu jest zasięg, lub w jakimś innym punkcie w pobliżu domu, to można spróbować zastosować wzmacniacz. Na Allegro wystarczy poszukać wzmacniacz gsm, repeater gsm. Działa to mniej więcej tak że w miejscu gdzie jest jakiś zasięg, najczęściej na dachu, ustawia się jedną antenę. Ciągnie się kabelek do urządzenia i od niego do drugiej anteny zamontowanej gdzieś w domu lub na zewnątrz. I teoretycznie w promieniu kilku(nastu) metrów od tej drugiej anteny zasięg powinien być taki jak na dachu. To tak w skrócie. Tylko jest jeden problem. 🙂 Te wzmacniacze są nielegalne. Tylko ludzie raczej nic sobie z tego nie robią bo z tego co widzę na Allegro sprzedano różnych modeli tego urządzenia tak ponad 500 sztuk.
      Jeśli problem dotyczy większej liczby mieszkańców, a chyba nie tylko w Dubiu jest problem z zasięgiem ale i w części Czernej i nie wiem czy też nie w Miękini, to może warto napisać do Ministerstwa Cyfryzacji? Albo nawet na FB zapytać panią Streżyńską co robić w tej sytuacji?

    • Gie napisał(a):

      O, zapomniałem o jeszcze jednym sposobie – WiFi Calling. Jeśli masz w domu stacjonarny internet i router to możesz wziąć od operatora telefon z WiFi Calling albo kupić starter A2 mobile, zainstalować na smartfonie odpowiednią aplikację i być w zasięgu nawet tam gdzie nie ma sygnału komórkowego. Działa to tak że jeśli nie ma zasięgu GSM a jest WiFi to telefon łączy się z siecią właśnie przez WiFi i każdy może się dodzwonić. Jest to jakiś tam sposób na poprawę zasięgu.

  4. winiak napisał(a):

    Wie ktoś, czy jak gmina wprowadzi system powiadamiania o zagrożeniach, to czy mieszkańcy dostaną informację SMSem o zagrożeniu czekającym ich w wyniku wprowadzenia planu zagospodarowania autorstwa wuzetkowej?

    • Majka napisał(a):

      O planach nie dostaniesz info ale ze o tym że z pkp zamknęli kładkę nad torami to tak. A przechwałki poszły…a tu psikus!

      • Hm napisał(a):

        Czyżbyś wiedziała więcej o tym jak to mówisz”psikusie” ? Może niemy do tej pory wiceprzewodniczący rady się odezwie? Bo pogłoski chodzą, że to on jako kolejny burmistrz doprowadzi wreszcie do jego uchwalenia. Wtedy tez nasza gmina zamieni się w mlekiem i miodem płynącą krainę. I wszystkim będzie żyło się lepiej. 😀

        • 4WD napisał(a):

          Burmistrz popełnił olbrzymi błąd. Poprzez to, że wziął się za reanimowanie planistycznego trupa spalił za sobą wszystkie mosty. Teraz jest w sytuacji, w której cokolwiek by nie zrobił, będzie przysłowiowym samobójem, strzałem w kolano. Jak nie wyłoży planu i nie prześle radzie do uchwalenia – będzie źle. Jak wyłoży plan, który zaraz po tym zostanie unieważniony – będzie jeszcze gorzej. Jedyne, co mu pozostało to zwlekać z wyłożeniem planu i tłumaczyć się jakimiś głupotami licząc, że pospólstwo w nie uwierzy. Byle dociągnąć do lata 2018, potem może już mówić, że przed końcem kadencji nie będzie finalizował tak ważnego dokumentu, niech zrobi to burmistrz kolejnej kadencji. Coś mi się wydaje, że Wacław Gregorczyk zapisze się w historii Krzeszowic tym, że jako drugi burmistrz nie zostanie wybrany na kolejną kadencję w związku z planem zagospodarowania.

      • Anonim napisał(a):

        W lipcu podobno miało być wyłożenie planu Krzeszowic. Czy coś już wiadomo o terminie? Jeżeli się okaże, że plan stanowi nie mniejsze zagrożenie dla mieszkańców niż bakteria coli, to czy mieszkańcy nie powinni być powiadomieni SMS-em o tym zagrożeniu? 😉

    • Anonim napisał(a):

      i po co jątrzysz, po co jadem plujesz ? Pytanie idiotyczne, dobrze wiesz, że tak się nie stanie.
      Zamiast dyskutować merytorycznie to jak zwykle trzeba się „popisać”….

      • Anonim napisał(a):

        Czy naprawdę widzisz jeszcze szansę na merytoryczną dyskusję na temat planu? Przyjmuję to jako średni żart, tak samo jak proponuję przyjąć za żart moje pytanie. Może ci to pomoże zapanować nad nerwami? 😉

  5. Anonim napisał(a):

    Czy użytkowniczka z Dubia rozważała może telefon stacjonarny? Sieć napowietrzna jest praktycznie w całej wsi, formalności proste jak drut i abonament umiarkowany w cenie…
    I w dodatku bez limitu minut, cała Polska, cała Europa, USA i Kanada w cenie abonamentu 🙂
    Sama korzystam z linii telekomunikacyjnej, bo zasięg TK w okolicy taki sobie…

  6. Wyborca napisał(a):

    Z niedawnej wypowiedzi burmistrza moglibyśmy się dowiedzieć jak to wyremontuje nam kładke nad torami i co?
    I wyremontowali a następnie ją zamknięto ponieważ zagraża bezpieczeństwu.Brawo!
    Jeżeli z sms-ami będzie tak samo to tylko pogratulować

  7. Nowy napisał(a):

    Jest dziś jakiś protest w Krzeszowicach? Wprowadziłem się niedawno i nikogo nie znam. Wczoraj Pan przesadził zdecydowanie.

    • :-) napisał(a):

      Krzeszowice to matecznik posła Adamczyka ministra infrastruktury ,który wczoraj w ławach rządowych tak spontanicznie reagował oklaskami na słowa Prezesa o zdradzieckich mordach ,wiec nie spodziewaj się protestów w Krzeszowicach ,bo tu wszyscy popierają PiS 🙂

    • Stary napisał(a):

      Panowie przesadzają zdecydowanie od dwudziestu kilku lat. Na temat czego chcesz protestować ? Że sądy chcą zmienić po swojemu po kilkunastu latach pracy tychże sądów na korzyść poprzedników ? Czy może, że mały pan przesadził w słowach na mównicy, a nagle rzesza posłów stwierdziła, że to ich obraża, zapominając jak wyzywała co poniektórych na tej samej mównicy kilka i kilkanaście lat temu ?
      PiSlam w czasie kampanii wyborczej powiedział, że zrobi porządek – według oczywiście ich „jedynie słusznego zdania” z sądami – i to robią – dlaczego wtedy nikt nie protestował ? Dlaczego nie blokowano możliwości prowadzenia kampanii ? Dlaczego tylko połowa tego wiecznie niezadowolonego narodu poszła głosować, nie zdając sobie sprawy, bo przecież ciężko przeczytać ordynację wyborczą a jeszcze ciężej ją zrozumieć, że skoro liczymy głosy metodą proporcjonalną Dhonte’a, to kluczem do NIE wygrywania wyborów przez takie partie jak PiSiory czy PeOwiaki jest FREKWENCJA ?
      Teraz, kolego, mleko się rozlało. Nawoływanie do puczu i obalenia rządów tylko dlatego, że chcą ułożyć kraj po swojemu (nota bene przypominają się lata 1989 – 1999, kiedy to wszyscy chcieli urządzać kraj po swojemu, a wynik tego urządzania mamy właśnie teraz) jest śmieszne. Każda partia łamie Konstytucję na swój sposób, ale jakoś dziwnie tylko teraz „naród” się „obudził”…
      To zakłamanie nie siedzi na Wiejskiej, nie jest domeną tych 460 kolesi, wybieranych według konkretnego klucza (a naród myśli, że on wybiera), cały ten syf jest dookoła.
      Dopóki ludzie nie zrozumieją, że frekwencja wyborcza jest kluczem do „sukcesu”, gdzie partie nie rządzą samodzielnie, mają „bat” w postaci kontrolujących ich innych partii z którymi często trzeba wtedy podpisywać „pakty o współpracy”, dopóty będzie tak jak jest. Raz lepiej, raz gorzej.
      A mieszanie do tego 40 milionowego kraju całej „wielkiej” Unii, która nie jest w stanie sobie poradzić z liczbą kilkuset tysięcy imigrantów… to co oni chcą zrobić tutaj ? Co wprowadzić ? Sankcje ? Obcięcie funduszy ? Sugeruję przeczytać dobrze traktat UE, szczególnie ten ostatnio namiętnie powtarzany punkt 7 traktatu. Gdzie tam jest mowa o obcinaniu funduszy i o sankcjach ? Na to musiałoby się zgodzić dwadzieścia kilka krajów… niewykonalne.

    • szybki lopez napisał(a):

      Duży błąd. Z Krzeszowic to niektórzy ludzie się wyprowadzają, bo w ościennych gminach żyje się im dużo lepiej i dużo taniej. I relacje władza lokalna – mieszkańcy wg nich jakby z innego świata, o którym mieszkańcy Krzeszowic mogą tyko pomarzyć. No chyba, że jesteś z klanu wuzetkowej lub jej przyjacielem. Sam gdybym wiedział lata temu, że Krzeszowice będą takie jak dzisiaj, nawet bym się nie zastanawiał i pryskał bym stąd gdzie pieprz rośnie. Niestety korzenie zbyt mocno mi już tu wrosły. Natomiast odradzam każdemu znajomemu, który ma zamiar tutaj się sprowadzić, a nie daj Bóg kupić działkę i się budować. Taki tu niestety klimat. Dla mnie tutaj jest pomieszanie feudalizmu, socjalizmu, komunizmu i kapitalizmu. Z tym, że kapitalizm tylko dla wybranych. Taki klimat.

      • Anonim napisał(a):

        To się trzeba przeprowadzić, a nie narzekać. To nie jest problem. Zmieniasz pracę, bierzesz kredyt i działasz.

      • Hm napisał(a):

        A ja obserwuję trend przeciwny. 😀 taka sytuacja. 😉

      • Nowy napisał(a):

        Nie pamiętam, żeby ktokolwiek po roku 89 aż tak bardzo chciał wrócić do demonów przeszłości i dyktować absolutnie wszystko. Co do mieszkania tutaj to mleko się rozlało. Z władzą lokalną jeszcze do czynienia nie miałem ale widoki i miejsca ładne.

      • Anonim napisał(a):

        Zamiast „pryskać stąd gdzie pieprz rośnie” jest jeszcze inna opcja: aktywna postawa wszystkich tych mieszkańców, którzy postanowili tutaj żyć, sprowadzająca się do domagania się od burmistrza i rady głębokich zmian w tej lokalnej feudalnej strukturze urzędniczej i posprzątania do końca po tym całym wuzetkowym towarzystwie, którego macki niestety nadal oplatają urząd.

  8. Wyborca napisał(a):

    Ja myślę że można coś takiego zorganizować pod biurem poselskim Pana Adamczyka

  9. Nowy napisał(a):

    Dziś jadę do Krakowa w takim razie na protest pod sąd. Upartyjnili sądy jak za młodych lat.

    • Anonim napisał(a):

      Protestować każdy może. Tymczasem wietrzenie stęchlizny w wymiarze sprawiedliwości trwa 😉 Demokracji to z pewnością nie zaszkodzi, a ludzie poczują się zdrowsi…

      • Wyborca napisał(a):

        Widać że nic nie rozumiesz

        • Stary napisał(a):

          Bo ludzie nie do końca tak na prawdę pojmują o co chodzi.
          Jeżeli ludowi się wydaje, że przez ostatnie 30 lat sądy były niezawisłe, to raczej oni powinni ustawić się w kolejce do lekarza przed kartoflem i maciarem (oni potem).
          Przecież tu nie chodzi o to, że „na 10.000 sędziów udowodniono tylko 5 przypadków korupcji”. Tu chodzi o powiązania o których zwykły szary obywatel nie ma i nie będzie miał zielonego pojęcia, a powiązania te są na każdym szczeblu dowolnej władzy.
          Lud pójdzie do sądu po alimenty, których – załóżmy – sąd nie przyzna – i co – to będzie wina tej reformy ?? To nie o takie procedowanie sądowe trwa batalia na szczycie.
          Pisałem wcześniej – Pisiory chciały zrobić czystkę dawnego układu – i powinni byli to zrobić w 1992. Teraz jest już na to za późno. Oni próbują – bo rządzą. Tak jak poprzedni rządzący próbowali wprowadzić przeróżne ustawy, o których szary obywatel nie ma pojęcia, a które mają bezpośrednie przełożenie na funkcjonowanie kraju.
          Pislam próbuje o te dwadzieścia kilka lat za późno.
          A ciemny tłum idzie protestować, bo według nich się kończy demokracja… paranoja. Ciemny lud nie wykorzystał swojego demokratycznego prawa i olał swój kraj, nie głosując w wyborach! To teraz sobie właśnie wybrali władzę swoim biernym podejściem.

          Reforma sądownictwa jest konieczna. Oczywiście nie w takiej formie, jak robi to obecna władza. Ale jest konieczna.
          Problem w tym, że nikt z poprzedników nawet nie próbował się za to zabrać. Bo przecież miało się żyć lepiej. Wybranym. I się żyło.

          Dopóki naród nie zacznie korzystać ze swoich demokratycznych obowiązków, dopóty nie ma prawa mówić o tym, że demokracja jest zabijana – naród sam ją zabija, nie uczestnicząc w podstawowym wymiarze tej demokracji – wolnych wyborach.

          Ktoś może zapytać – na kogo głosować, skoro nie ma tak na prawdę nikogo sensownego, to po co głosować ? Durne tłumaczenie.
          Chodzi o to, by głosować. By metoda proporcjonalności pokazała, że frekwencja stwarza możliwości. A tak – mamy partiokrację.
          Na kogo głosować ? To jest tak na prawdę mniej ważna sprawa – podstawa to w ogóle ruszyć swoje 4 litery w niedzielę raz na kilka lat i zagłosować. Tak, by głosy rozłożyły się trochę inaczej.

        • Anonim napisał(a):

          Bardzo dobrze rozumiem 😉 To, że postkomuna dobrze się trzyma, to tylko pozory. Ten bałagan po nich ktoś musi wreszcie posprzątać!

      • Nowy napisał(a):

        Komuno wróć

      • Nowy napisał(a):

        Mnóstwo osób pod Sądem w Krakowie, władza poszła o jeden most za daleko w zagarnianiu pod siebie.

        • Gie napisał(a):

          Jedyną skuteczną formą protestu będzie pójście do wyborów i zagłosowanie przeciwko PiS. Ile te protesty potrwają? Z tydzień? Skończy się tak jak z blokowaniem mównicy. PiS weźmie ich na przetrzymanie i w końcu protestującym się to znudzi.

          • Anonim napisał(a):

            Jak widać, są ludzie, którym odpowiada życie w tym bałaganie urzędniczym i sądowniczym, więc niech sobie głosują jak chcą. Nadzieja w tym, że większa część społeczeństwa nareszcie przetarła oczy i domaga się oczyszczenia kraju z korupcji, bylejakości, władzy uwikłanej w afery i naprawienia tego wszystkiego, co popsuli poprzedni „naprawiacze”.

          • Stary napisał(a):

            Gie, błąd w myśleniu. Nie traktuj tego jak przytyku.
            Jeżeli mamy rozmawiać o demokracji, jeżeli mamy nazywać się „cywilizowanym krajem”, to należy pozbyć się przekonania „idę głosować przeciwko …” <- wstaw co chcesz

            Jak widać obecny system bardzo się wypaczył. Nie można głosować przeciwko komuś w momencie, kiedy wybory są w formule proporcjonalnego wybierania. Przeciwko głosujesz, gdy masz kartę z pytaniem, a obok dwa kwadraty – TAK i NIE.
            Należy głosować za kimś, na jakąś partię, nie przeciwko danej.
            Poprzednicy właśnie w ten sposób przegrali – zrobili przy ostatniej kampanii akcję "bądź przeciw PiS". Tłumu to nie rusza, tłum wolał zostać w domu, stąd frekwencja wyszła w okolicach 50%.

            Na tej zasadzie w następnych wyborach zagłosujmy przeciwko PO i idiocie Budce, bo poza negowaniem wszystkiego, nie przedstawiają ŻADNEGO realnego rozwiązania problemu. To ja już wolę, żeby PiS robił czystkę, niż żeby PO tylko mówiła "to jest be, to jest złe, a w ogóle to teraz wszystko jest złe, a jak my wrócimy będzie dobre"….

            Głosujemy ZA kimś. Jeżeli nie masz nikogo konkretnego – głosuj ZA partią, która jest Ci najbliższa z poglądami. To może być partia, która w "sondażach" nie przekracza 1 procenta. Ważne, że głos ma być oddany ZA. A nie ani przeciwko komuś, a tym bardziej w ogóle jego brak.

        • Anonim napisał(a):

          Proponuje zaprotestować przed Sądem Apelacyjnym, tam gdzie jest „wzorzec uczciwości” na wzór metra w Sevres. Gdy się Krzeszowiczanie przyłączą, może sędziów ruszy sumienie i oddadzą te kilkanaście zagarniętych milionów 😉

          • Stary napisał(a):

            Nowy, to teraz poczytaj – chociaż już i tak te poprzednie, za czasów PO „wolne” media pozbyły się większości artykułów – jak to pan Drzewiecki i Chlebowski, związani aferą hazardową, zasilali pieniędzmi z różnych dziwnych źródeł swoje kampanie.
            Poczytaj – o ile znajdziesz, bo przecież teraz mamy pełną cenzurę, wtedy było wszystko „jak na dłoni” – o ile miliardów złotych uszczuplili ci dwaj panowie skarb państwa.

            Ja wiem, że teraz możemy się zacząć licytować kto – czy Pisiorstwo, czy POstkomuna – zrobili gorzej dla kraju i kto ukradł więcej, i w której partii jest więcej przedstawicieli poprzedniego układu, który wbrew różnym „rzetelnym” mediom, ma się doskonale i zalicza kolejne pokolenie. Ale nie jest kwestią licytowanie się – tylko jak już podajesz jakiś artykuł, to znajdź może trochę bardziej wiarygodne źródło niż brukowy fakt.

          • Gie napisał(a):

            Ziobro z Kamińskim szeryfują prawie 2 lata. Dlaczego Chlebowski i Drzewiecki nie siedzą skoro byli zamieszani w wielkie afery? Rok temu Szydło, Macierewicz i spółka z mównicy sejmowej o jakichś przekrętach, aferach za czasów PO. I coś cisza. Nikt z PO nie ma postawionych żadnych zarzutów a przecież zamieszani mieli być ministrowie każdego resortu. Słychać tylko o mitycznych aferach na miliardy bez konkretów. Kaczyński 10 każdego miesiąca jest coraz bliżej prawdy i coś dociec jej nie może. Taki to jest PiS.

          • Anonim napisał(a):

            Tak mi się wydaje, że peło jednak wyrzucała ludzi umoczonych.

          • Stary napisał(a):

            Gie – bo usadzenie Drzewieckiego i Chlebowskiego nie daje nic w kwestii rozrachunku. Ot, wsadzasz dwie osoby, a główny trzon całej sitwy ma się doskonale.
            Na tej zasadzie, to trzeba by było wsadzić kilku – kilkunastu pracowników KNF za niedopilnowanie SKOKów i Ambergold. A tak ? Wsadzili „Szefa” Ambergold, a ten robi sobie jaja z tej śmiesznej komisji, która również była stworzona w pośpiechu.
            To nie działa tak, że „mamy zarzuty i kilka dowodów, to wsadzamy tych panów”.

            P.S. skąd poza tym wiesz, że sprawy dot. afery hazardowej nie są nadal procedowane ? Bo media o tym nie mówią ?

  10. Wyborca napisał(a):

    Stary- myślisz że gdyby były prowadzone to rządzący by tego w obecnej sytuacji nie wykorzystali?
    A tak nawiasem mówiąc z różnych stron płyną apele że w Polsce źle się dzieje. Protesty są w Londynie, Litwa Łotwa Czechy amerykanie apelują do polskiego rządu żeby nie niszczył demokracji w Polsce.
    To chyba jest coś na rzeczy

    • Stary napisał(a):

      Wyborco – myślę, że nie wykorzystuje się informacji, które nie mają na chwilę obecną wartości „uderzeniowej”. A te postępowania, jeżeli są prowadzone, na tą chwilę nie są „medialne”.
      Ależ ja nigdzie nie napisałem, że wszystko w Polsce jest dobrze. Natomiast jeżeli ludzie mówią, że „niszczy się” demokrację, to należy odpowiedzieć, i pisałem już o tym wyżej. Teraz lud wychodzi na ulicę, bo „zniszczono demokrację”, ale kiedy lud miał spełnić swój demokratyczny obowiązek i głosować – to został w domu. Demokracja to nie jest tylko „jak mi się podoba to to jest dobre, a jak nie to to jest złe”. Demokracja to są też obowiązki. Więc teraz, jeżeli ktoś mówi że niszczy się demokrację, to ja się pytam dlaczego tenże sam człowiek zniszczył ją w poprzednich wyborach, nie idąc na nie – czyli jawnie opowiadając się za wygraną partią (uwaga – bez znaczenia jaka ta partia by nie była – to jest „ból” metody Dhonta – jeżeli nie głosujesz, to tak, jakbyś „oddał” głos na partię wygrywającą).
      To, że teraz jest jak jest nie jest winą Pisuarów. Oni zapowiadali od początku ogromne zmiany ustrojowe. Oni tylko wykonują – paradoksalnie jako jedni z niewielu przez ostatnie 30 lat – swój program wyborczy tak, jak zapowiadali!
      Demokracja ma się doskonale, tylko to lud nie chce korzystać z jej dobrodziejstw, zasłaniając się brakiem opcji do głosowania na kogokolwiek, a nie mając świadomości jak wygląda liczenie głosów.

      Ale to jest/było na rękę i PO i PiS. Bo ich „żelazny” elektorat do wyborów zawsze pójdzie, a niezdecydowani w przeświadczeniu że nie ma na kogo głosować nie pójdą. To trzeba zmieniać, to myślenie.

      A Amerykanie niech najpierw sami rozwiążą swoje kwestie Sądów Najwyższych w swoim kraju, bo po sprawie A.Scalii i całej burzy powstałej wokół wyboru jego następcy okazało się, że ich konstytucyjne zapisy dotyczące najważniejszego z sądów Ameryki są równie „modyfikowalne w zależności od opcji rządzącej” jak u nas. Tam właśnie doskonale jest pokazane, że walka o Sąd Najwyższy to nie jest walka o władzę sądowniczą a o gigantyczne wpływy polityczne dookoła tej władzy. Tak jak u nas. Pies warczy, jak się boi. U nas poprzedni układ warczy, bo również się boi, jakie możliwości właśnie traci.

      • kt napisał(a):

        Nie narzekaj na Amerykanów, całkiem nie najważniejszy sędzia potrafił zmusić Trumpa do skorygowania jego decyzji. A co u nas ? Sedziów można nie lubć ale III władzę przez nich reprezentowaną należy szanować. Potrzebne są potężne zmiany w sądownictwie, zwłaszcza w sekretariatach, w pracy protokolantów i asystentów. Ale zmiany poważne a nie kadrowe. Jeżeli teraz komuś, kto przespał lata 80-te i minione 30 lat nagle wydaje się, że może wrócić do jakiegoś tworu PRL – PIS to jest w błędzie.

        • Stary napisał(a):

          Zmiana decyzji Trumpa, a casus Scalii to dwie osobne sprawy, i nie na to narzekam – czytaj ze zrozumieniem.
          Nikt teraz nie chce wracać do tworu PRL, bo ideą całej obecnej śmiesznej władzy jest według nich wyczyszczenie wszelkich organów z pozostałości PRL. I tu mamy zgodę – przespali ostatnie 30 lat. Albo nie tyle przespali co kompletnie nieprzygotowani chcieli to zmieniać w 1992.
          Żeby wprowadzić możliwość poważnych zmian, trzeba niestety najpierw zająć się kadrami.

  11. Anonim napisał(a):

    Z sądami będzie to samo co z tvpis. Z skąd oni wezmą nowych sędziów przecież ich z dnia na dzień nie wykształcą to będą ci sami tylko bardziej przyjzni partii rządzącej.

  12. GUTEK@@ napisał(a):

    DO BURMISTRZA I BEZ-RADNYCH@@@@Może w końcu zreformujecie ta POCZTĘ POLSKĄ W KRZESZOWICACH@@ ŻEBY WYSŁAĆ 1 LIST LUB ODEBRAĆ -TRZEBA CZEKAĆ 30-45 MIN.ZAKUPY W BIEDRONCE ROBIA W 10 MIN. OBCIACH TOTALNY I ŻENADA!! 20 LAT TEMU BRAŁEM MAŁE DZIECKO W WÓZKU ,ABY BEZ KOLEJKI WYSŁAĆ LIST POLECONY!! NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO!!NIE MA WYJSCIA ,NOWE DZIECKO W WOZKU POTRZEBNE@@

    • Anonim napisał(a):

      Powinieneś wiedzieć, że reforma poczty polskiej nie leży w gestii władz lokalnych… ale sądząc po trybie pisania wiesz to doskonale, jedynie tylko chcesz po prostu zaistnieć swoim wpisem na stronie, drogi Sandokanie, vel Gutku.

      • GUTEK@@ napisał(a):

        SANDOKAN TO BRZMI DUMNIE!!!Zaistnieć??A czym??wskazaniem dziadostwa istniejącego ponad 20 lat??/na poczcie mają 6 okienek,a pracuje jedno!!

        • Anonim napisał(a):

          Może i brzmi dumnie, ale źle adresujesz swoje gorzkie żale. Dziadostwo jest na poczcie, a Ty w to mieszasz lokalne władze, a one nie mają do tego NIC. Zgłoś to do odpowiednich organów, a nie wypisuj tutaj lamenty.
          Tylko najpierw sprawdź dobrze wszystkie dane, żeby nie było tak jak z ulicą Śmiałka, co twierdziłeś, że imienia nie ma, a jedno szybkie zdjęcie Cię sprowadziło na ziemię.

      • Do Anonima napisał(a):

        Sprawa jak najbardziej lokalna minister z – Krzeszowic i jego miso też z gminy. Znaczek dało się załatwić, a na poczcie nie da się zrobić porządku?

  13. EMANUELLA napisał(a):

    JESZCZE WYMIANĘ WALUT ZROBILI!! MOZE I AUKCJE ANTYKÓW TEŻ ZROBIĄ W TYM JEDNYM OKIENKU I PRZY JEDNEJ BABIE??A W URZĘDZIE PRACY CZEKAJĄ STAŻYSTKI!! KOGO TO RUSZA??MOŻE POTOCKIEGO??

Pozostaw komentarz