Kultura

Kanon „100 książek na stulecie” odzyskania niepodległości. Na liście dwóch autorów z Krzeszowic

Fot. Amy Loves Yah on Foter.com / CC BY

Im bliżej 11 listopada tym więcej różnorakich podsumowań i rankingów ostatniego 100-lecia. Swoją cegiełkę dołożył też tygodnik „Polityka” tworząc Kanon Literacki na rocznicę niepodległości Polski. Na liście znalazło się, a jakże, 100 autorów z setką swoich dzieł. Dlaczego o nim piszemy? W kanonie pojawiły się także tytuły, których autorzy związani są z Krzeszowicami.

Chcieliśmy, żeby to była lista szeroka, nieoczywista, wydobywająca to, co rzeczywiście w polskie literaturze ważne, i dobrze oddające nasze doświadczenia historyczne – piszą autorzy opracowania. Mimo obawy, kanonu nie zdominował Miłosz, Gombrowicz czy Różewicz.

Na liście nie zabrakło Tuwima, Iwaszkiewicza, Żeromskiego, Hłaski i Gałczyńskiego. Obok siebie sąsiadują autorzy „Innego świata”, „Pana Cogito” czy „Solaris”. Kapuściński, Tokarczuk, Pilch i Masłowska. Mistrz „Myśli nieuczesanych” i „Kartoteki”, Kołakowski i Mrożek, Konwicki i Barańczak. A wśród nich… „Życie na niby” Kazimierza Wyki, czyli refleksja na temat codzienności w okupowanej Polsce, Krzeszowicach. Nieco dalej, wciąż mało doceniany, Stanisław Czycz ze swoim „Nim zajdzie księżyc”, czyli zbiór opowiadań dotyczących lat młodości spędzonych w krzeszowickim Sorrento.

Pełną listę setki książek na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości znajdziecie w 43 numerze „Polityki”. 

5 komentarzy

5 Komentarzy

  1. Klaus

    04/11/2018 o 11:02

    To skandal! Na liście brakuje pism i przemówień Jarosława Kaczyńskiego!

    • krzysio

      04/11/2018 o 20:37

      Gościu, niedługo politykę przeniesiesz na forum Rady Sołeckiej. Przecież to jest Nasze wspólne święto. Wystarczy już, że nasi przedstawiciele „żrą”się tam w sejmie!. To jest nasze wspólne święto!. Tu w Gminie Krzeszowice, dajmy temu przykład. A Ty Klaus, zapomnij o polityce. Żenada.

  2. krzeszowiczanka

    05/11/2018 o 01:14

    Krzysio a cos ty taki PISowski obronca? Znajomi czy rodzina?

  3. krzysio

    05/11/2018 o 11:55

    Na jakiej podstawie Pani twierdzi, że jestem „PISowskim obrońcą”?.Czytam swój wpis, i nie mogę zrozumieć skąd u Pani taki wniosek.

  4. Jaber

    19/11/2018 o 16:49

    Offtopowo i muzycznie, niemniej kulturalnie :), chciałbym zahaczyć się tutaj i wspomnieć, iż dość nieliczną – a szkoda! – grupę osób spotkała niezwykła gratka o godz. 17.00 wczorajszej niedzieli. W auli Szkoły Muzycznej w Krzeszowicach uczestniczyliśmy w inspirującym, znakomitym, koncercie na akordeon i instrumenty perkusyjne, podczas którego wirtuozerską klasę pokazali Panowie Jarosław Bester (na akordeonie) i Ryszard Pałka (na instrumentach perkusyjnych).
    Akordeonowe, brawurowe wariacje na temat Kaprysu no 24 Paganiniego prawie zmiotły mnie z krzesła, a tak zagranej na marimbie „Drogi” Keiko Abe mógłybym słuchać godzinami. Nieco egzotyczne połączenie wibrafonu i marimby z akordeonem w zawijasach wokół chopinowskich mazurków brzmiało i artykułowało wyśmienicie! Dajecie wiarę – marimba, wibrafon i akordeon w chopinowskich klimatach? Gdybym nie słyszał, też bym wątpił. A do tego wszystkiego Piazzolla na milongowo i wariacje z bułgarską muzyką ludową. Kłaniam się nisko Panom, którzy zaszczycili nas swoim kunsztem muzycznym w ramach Koncertów Jesiennych (zaś Pana zapowiadającego uleczyli muzyką z dolegliwości kostnych :)!

    Ps.
    A kilka tygodni temu słuchałem tamże z wielką przyjemnością (i podziwem dla maestrii wykonań) akordeonowego koncertu Pana Mateusza Dudka, wychowanka krzeszowickiej Szkoły Muzycznej (http://www.psm-krzeszowice.pl/?plLANGUAGE_SEPARATORmateusz-dudek,507). Szatan na akordeonie – uczta dla ucha!

    Czy krzeszowiceone.pl mogłyby zamieszczać informacje o nadchodzących koncertach? Wydarzenia te na to niewątpliwie zasługują!

    Chodźmy na koncerty, wprowadzajmy dzieci w świat muzyki, oderwijmy się na kilka godzin od codziennej siermięgi, dziur w asfalcie, morowego powietrza, szklanej pogody przed telewizorkami. Nie w każdym miasteczku mają ku temu taką okazję.
    Podziękowania dla Dyrektora Szkoły Muzycznej w Krzeszowicach, Pana Jerzego Suruło, dzięki któremu możemy w małym miasteczku posłuchać wielkiej muzyki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę