Gospodarka

Krzeszowice. Kiedy na wiadukcie zacznie działać winda?

Na początku marca Budimex zamknął tymczasowe przejście przez tory w kierunku Tenczynka, uniemożliwiając tym samym mieszkańcom szybkie dotarcie na peron. Tymczasem zejście i winda, z odebranego w połowie września wiaduktu przy Daszyńskiego, nadal nie funkcjonują.

 

Mieszkańcy Tenczynka by dotrzeć na peron muszą przejść cały nowo wybudowany wiadukt przy Daszyńskiego i na skrzyżowaniu z krajówką zawrócić w kierunku dworca. Droga w obie strony byłaby nieco krótsza gdyby z wiaduktu można było zjechać widną lub zejść po schodach. Takiej możliwości jednak nadal nie ma.

Jak informuje PKP, w tej chwili trwają procedury odbiorowe klatek schodowych, powinny zakończyć się w marcu.

5 komentarzy

5 Komentarzy

  1. Wiewióra

    08/03/2020 o 20:33

    Żadna z tych szumnie odbieranych budów nie została ukończona. Na Woli przy drodze do Jatek wiszą jakieś rury i kable. Straszą żółte wstrętne brzegi. Budowa torów idzie jak po grudzie. Cóż dziwnego kiedy często pracuje tam dwóch lub czterech pracowników. Może należałoby zatrudnić leśniczych oni w zawrotnym tempie ogołacają las z drzew może równie szybko i skutecznie budowaliby linię kolejową. Las byłby za to wdzięczny ministrowi infrastruktury.

  2. vujek Bronek

    09/03/2020 o 03:13

    Tak niestety działa prowizoryczne państwo PISu.

  3. vlad_8011

    14/03/2020 o 12:23

    Jeszcze bardziej chorą sytuację mają mieszkańcy „baraków” – Ci żeby dostać się do PKP, muszą iść na tenczynek, żeby wejść na wiadukt, potem znowu z wiaduktu zejść w Krzeszowicach i wracać się na PKP. Nie wiem kto to planował ale jest kompletnym debilem.

  4. ELLA

    16/03/2020 o 16:19

    …PROCEDURY POWINNY SIĘ ZAKOŃCZYĆ W MARCU … ALE KTÓREGO ROKU ?
    ZAMYKAJĄC PRZEJŚCIE MIĘDZY TORAMI TRZEBA BYŁO OTWORZYĆ SCHODY I WINDĘ A NIE CZEKAĆ NA PRZECIĘCIE WSTĘGI

  5. ktoś

    16/03/2020 o 18:56

    Pewnie wtedy, jak pojawi się ścieżka rowerowa na wiadukcie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę