Wydarzenia

Będą łąki kwietne na mieniu wiejskim? Burmistrz: warto naśladować Kraków

W Krakowie zajmują już ponad 20 hektarów. Nie trzeba ich kosić, regularnie podlewać, zwiększają bioróżnorodność, pięknie pachną i zatrzymują na dłużej wilgoć w glebie.

Łąki kwietne, bo o nich mowa, zyskują coraz większą popularność w miejskich przestrzeniach. Mieszkańcy Krakowa mogli niedawno wskazać miejsca, w których powstanie kwietny dywan. Dwie łąki stworzono także w Krzeszowicach. Jak twierdzi burmistrz, nie spełniły założonych oczekiwań, bo zajmowały niewielki teren.

Gmina chce jednak zachęcać sołtysów, by na obszarach niezagospodarowanego mienia komunalnego lub wiejskiego, w ramach działań proekologicznych, sadzono miododajne drzewa i zakładano łąki kwietne. Dywany z pachnących roślin można też wysiewać we własnym ogrodzie. Poradnik z pierwszymi krokami na swojej stronie zamieściły Wody Polskie.

4 komentarze

4 Komentarzy

  1. tomaszmyszewski

    14/05/2020 o 21:46

    Pierwszy raz w komentarzach pochwalę burmistrza – nie za niespełnienie oczekiwań 🙂 ale za otwarte do tego się przyznanie. A tak spokojnie – im więcej łąk tym więcej kolorów których ostatnio brakuje.

  2. Mieszkaniec gminy

    15/05/2020 o 11:21

    No nie trzeba było długo czekać, niestety.W Tenczynku w nocy gaz do dechy, ryk silnika i stową przez wieś-młodzież się bawi i nudzi.Panowie policjanci i wydział drogowy-trzeba postawić tam radar po remoncie drogi, bo teraz tam gowniarze zaczną szaleć, droga prosta i równa, aż strach myśleć co się może jeszcze wydarzyć.

  3. W końcu

    15/05/2020 o 22:05

    SUPER!!!!! SUPER SUPER

    Jeszcze może to lapidarium przenieść z Ronda gdzieś indziej?
    Jest brzydkie i w bezsensownym miejscu.

  4. Inżynier ktoś

    16/05/2020 o 05:09

    Krzeszowiceone, kierowcą jechał od strony Tenczynka, a do kolizji doszło rzeczywiscie Rudnie. Wypadek każdy jest niebezpieczny, to wynika z samej definicji słowa, myślę że traniejszy byłby tekst ,,,,do tragicznego w skutkach zdarzenia…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę