Wydarzenia

Dziki problem Tenczynka trafi na sesję Sejmiku

Fot. pixbay.com

Pod koniec marca radni  Sejmiku Województwa Małopolskiego zajmą się projektem uchwały pozwalającej na ograniczenie populacji dzików w miejscowości Tenczynek. To odpowiedź na wniosek burmistrza, sprzed niemal dwóch lat.

Projekt uchwały zakłada zmniejszenie populacji dzików o 50 sztuk w ciągu 3 najbliższych lat. Zwierzęta miałyby zostać odstrzelone lub odłowione i uśpione. Za odstrzał redukcyjny będzie odpowiadał podmiot wskazany przez burmistrza gminy Krzeszowice. Uchwała jasno wskazuje również, że tusza odstrzelonych zwierząt powinna trafić do skupy, a uzyskane w ten sposób środki mają zostać przekazane na rachunek bankowy wskazany przez Wojewodę Małopolskiego. Odłów ma zostać przeprowadzany w sposób humanitarny, nie powodujący cierpienia oraz obrażeń zwierzęcia – wskazują uchwałodawcy.

Projekt jest pokłosiem wniosku burmistrza gminy Krzeszowice, jaki pod koniec 2024 roku trafił do Urzędu Marszałkowskiego. Kolejne pismo potwierdzające istnienie realnego problemu włodarz gminy skierował do urzędu w październiku 2025 roku. Jak przekonuje burmistrz – liczba dzików bytujących na terenie Tenczynka osiągnęła rozmiar, który uniemożliwia normalne funkcjonowanie mieszkańców. Zwierzęta wdzierają się na posesję niszcząc mienie i atakując zwierzęta domowe. 

Ze względu na występujący na terenie naszego kraju wirus ASF nie ma możliwości relokacji dzików, dlatego też w przypadku odłowu konieczne jest uśmiercenie zwierząt – można przeczytać w uzasadnieniu uchwały. Sejmik zajmie się problemem dzików z Tenczynka na najbliższej sesji – 30 marca.

Szkody łowieckie spowodowane przez dziki butujące na terenie Gminy Krzeszowice w obszarach wyłączonych z polowań:
2021 – 48
2022 – 41
2023 – 59
2024 – 86

 

18 komentarzy

18 Komentarzy

  1. Scrofa

    22/03/2026 o 22:57

    ;))) Warto wiedzieć, że roczny przyrost populacji dzika wynosi 50 do 150, w porywach do 250%. A tu 50 szuk w trzy lata…

  2. Gie

    23/03/2026 o 13:57

    Watchdog stworzył fajny portal. Nic tylko zgłaszać. 🙂

    https://kazdymusigdziespracowac.pl/

  3. !

    23/03/2026 o 16:46

    Jakby las był lasem, a nie terenem rabunkowej ” gospodarki” leśnej,to dziki by w nim bytowały.Jak uśmiercanie zwierzęcia, może być humanitarne? Bez obrazeń i bez cierpienia- coż za pobożne życzenia. Do mojego ogrodu przychodzą i co z tego? Bardziej należy się bać wywalania pieniędzy podatników na nikomu niepotrzebne inwestycje w gminie. Czy to pomysły gminnych włodarzy, czy nakaz z góry??

    • Doradca dochodowego biznesu

      23/03/2026 o 22:11

      Wykrzyknik, ty tu nie krzycz, tylko ogrodź sobie teren i ZOO prywatne załóż z dzikimi zwierzętami. Zarobisz na tym i pomożesz poczuć się bezpieczniej innym mieszkańcom. A najlepiej podziel to jeszcze na dwie strefy. Zwierzęta dzikie i gospodarskie. Będziesz miał tłumy odwiedzających, bo szkoły będą wycieczki kontraktować na kilka miesięcy z góry naprzód, żeby dzieci zobaczyły, jak prawdziwa krowa, świnia, koza, gęś, lub kura wygląda. Teraz tylko w hipermarketach ją rozczłonkowaną na półkach chłodniczych w hipermarketach widzą.

  4. dom

    23/03/2026 o 19:41

    Zostawcie dzikom dom – czyli las w spokoju, to one zostawią nas.
    Rabunkowa gospodarka leśna zaczyna się mścić.
    u nas koło domów już sarny i zające chodzą, czego wcześniej nigdy nie było, a wszystko przegnane z wyciętego i głośnego lasu.
    10 lat wycinki zaczyna się na nas mścić. Można to było przewidzieć.
    Ludzie, czy zwierzęta pozbawione domu szukają nowego.

  5. Dziadu

    23/03/2026 o 20:18

    Strzelać, byle z ludźmi nie mylić ,:-)

    • X

      25/03/2026 o 07:09

      Od razu strzelac… Odebrać im strzelby i próbować edukować.

  6. Zubek Antoni

    24/03/2026 o 20:04

    Dziki to mały pikuś, przy Szarych Szeregów zaległy się leniwce!

    • Generał Lasewicz

      25/03/2026 o 20:49

      Zubek, wy już dawno powinniście być na emeryturze!

  7. mieszkaniecgminy

    25/03/2026 o 21:05

    Problem jest nie tylko z dzikami ale też z sarnami. Dlaczego tylko w Tenczynku ma być zmniejszenie populacji???a reszta miejscowości co??.Dzisiaj nic nie można mieć posadzone na działce bo albo dziki albo sarny niszczą uprawy.W całej gminie zmniejszyć populacje dzików i saren.

    • j

      26/03/2026 o 11:16

      Sarny też przeszkadzają?! A co ze szpakami?! O wilkach nie wspominając. Strasznie nam ta przyroda przeszkadza, choć jesteśmy jej częścią.

      • mieszkaniecgminy

        27/03/2026 o 20:09

        Może posadz sobie coś na działce i niech Ci zryją dziki całą działkę albo sarny poniszczą uprawy to wtedy może wtedy coś zrozumiesz.

        • Zalosne

          28/03/2026 o 07:44

          Przyłóz sie chłopie do budowy płotu, a nie stękaj.

          • mieszkaniecgminy

            29/03/2026 o 09:10

            Właśnie Ty gościu stękasz bo nie masz pojęcia o gospodarce. Dwa ha upraw grodzić?,masz pojęcie jakie to koszty??potem stękasz jak kupujesz owoce że drogie.Siedz w tym blokowisku i zajmij się czym innym bo to co piszesz to jest żałosne.

  8. Życzliwy

    26/03/2026 o 09:28

    Całej sytuacji od lat winni są ludzie. Dokładnie myśliwi-lenie dokarmiający zwierzynę pod ambonkami, żeby nie potrzeba było normalnie polować tylko strzelać jak się pojawią pod ambonką. Potem, zwłaszcza dziki zwierzęta inteligentne, ze świetnym węchem wychodzą z lasu szukać podobnego pożywienia w śmietnikach w pobliżu domów. Tak, populacje kształtowały się w zależności od ilości pokarmu. Nie rozmnażały się w latach „chudych”, bo były słabe, wymierały te, które nie potrafiły zdobyć pożywienia. Następowała naturalna selekcja. Czkowiek jak zwykle wszędzie musi wsadzić te swoje łapska i wszystko zepsuć, a potem biadoli. Dochodzi jeszcze niszczenie ich naturalnych siedlisk. To co mają robić? Szukają nowych.

    • Mieszkaniec

      28/03/2026 o 19:50

      Jak pojawili się ich naturalni wrogowie – wilki, też było źle. Piramida pokarmowa by się domknęła. W sieci powstał rumor, zdjęcia, padł blady strach na tchórzy i nie wiadomo co się stało z tymi wilkami. Nie mamy watahy wilków, mamy za to stada saren i dzików. Teraz trzeba uciekać z lasu bo zaczną się polowania, a myśliwi ostatnio dość często mylą dziki z ludźmi i można to przypłacić życiem. Dlaczego? Mają taki słaby wzrok czy znieczulają się przed polowaniem?

  9. Jejek

    26/03/2026 o 13:10

    Ludzie wciąż wycinają lasy by brać z nich drzewo albo budować tam domy. To dziki są u siebie a człowiek zabiera im wciąż teren. Ludzie są pazerni i chciwi. Dziki są u siebie i są OK.

  10. !

    29/03/2026 o 10:30

    Odezwał się wujek dobra rada. Mieszkasz na wsi, to trzeba się pogodzić z tym , ze psy szczekają , koguty pieją, a dziki buchtują.

Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

W górę