Gospodarka

„Kto ma media, ten ma władzę”

Jeszcze w tym miesiącu na krzeszowickim rynku pojawi się kolejna gazeta finansowana z publicznych pieniędzy – informuje tygodnik „Przełom”.

„Krzeszowicki Kurier Samorządowy” ma co miesiąc dostarczać mieszkańcom Gminy Krzeszowice informacji na temat inwestycji, ochrony środowiska czy edukacji. Redaktorem naczelnym nowego, bezpłatnego miesięcznika zostanie pracująca w referacie ds. działalności gospodarczej i wspierania przedsiębiorczości Lizawieta Urbanik.

Kurier będzie kolejnym, po „Magazynie Krzeszowickim”, pismem sponsorowanym przez mieszkańców gminy. Na razie nie wiadomo jakie będą koszty wydawania nowej gazety, wiadomo natomiast, że jej pierwszy numer ukaże się jeszcze w październiku.

źródło: Przełom 41/2009

168 komentarzy

168 Komentarzy

  1. realista

    18/10/2009 o 19:46

    – trudno zrozumieć potrzebę powstania nowego czasopisma zwłaszcza że jego sponsorem jest samorząd (czyżby nadmiar pieniędzy a może to przygotowanie tzw. tuby przedwyborczej aktualnych włodarzy ?!)…. – nie bardzo wiadomo dlaczego wszelkie informacje dotyczące ochrony środowiska, edukacji (?!) czy inwestycji (?!) mają być zamieszczane w nowym
    czasopiśmie a nie mogą być umieszczone w już obecnie istniejącym magazynie krzeszowickim ?!

  2. do realisty

    18/10/2009 o 20:19

    ponieważ za MK trzeba zapłacić w kiosku, a za nowy zapłaci (nieświadomy tego nawet) mieszkaniec gminy, ciesząc się, że dostaje darmową (?!) gazetę. to szczyt bezczelności.

  3. mowi

    18/10/2009 o 21:39

    rankiem czesław do jasia i andrzejka :oj co by tu jeszcze spieprzyc w tej gminie panowie co by tu jeszcze spieprzyc ? Na to Janek ej czesiu juz nic nie trzeba wszystko spieprzone Gó..o z rynku i działek , inwestorzy przegonieni , wszyscy swoi przyjeci do pracy , ostatnia prosta została , trzeba bezpłatną gazetke taką tylko dla nas kit wcisnąc zeby
    Cie wybrali. O naszych sukcesach napiszemy no i o tych gnojkach co nam brużdża tych gnojkach z Ratuj Tenczyn i tych innych wiesz dobic ich trzeba . Haha zawołał czesiek uradowany : masz Jasiu racje a durny lud to kupi. Polej wódeczki andrzejku , ajola niech powie tym dupciom w sekretariacie zeby nikogo nie łączyc ze wazną narade mamy. Będzie
    kurier samorządowy -druga kadencja nasza a chu.. precz spier….podsumował janek

  4. Julek

    19/10/2009 o 05:38

    Ty sie marnujesz! ty powinieneś pisać scenariusze do bajek – bo takie bajki piszesz że tylko dzieci to łykną!

    A ja jestem za konkurencyjnym (do Magazynu Krzeszowickiego) pismem. Może wreszcie dokładnie dowiem się jakie inwestycje zostały wykonane – wiem że tylko w tym roku rozpoczęto ponad 100 inwestycji.
    Myśle że dokładne informowanie mieszkańców o poczynaniach włodarzy było oczekiwane przez wszystkich krytykantów na tym forum więc nie odwracajcie teraz kota do góry ogonem bo wreszcie czarno na białym (tak myślę) będziecie wiedzieli co w gminie się dzieje.

  5. Janek

    19/10/2009 o 06:23

    Julek, nie zapominaj jeszcze o oficjalnej stronie internetowej Krzeszowic. Tam jest miejsce na chwalenie się inwestycjami, po co wydawać pieniądze na kolejne pismo?

  6. przyszedł Julek

    19/10/2009 o 06:46

    do pracy, zrobił „prasówkę” i odrobił pierwsze zadanie w tym tygodniu.
    należy Ci się szóstka (nawet z plusem) za ulokowanie nowej gazety jako konkurencji dla Magazynu.
    BRAWO JULEK. będzie premia.

  7. Ben

    19/10/2009 o 07:05

    Ja się tylko zastanawiam, dlaczego miesięcznik, a nie tygodnik albo i nawet dziennik. Jeśli ma to być periodyk wydawany raz na miesiąc, to aby móc opisać wszystkie inwestycje oraz to, co się dzieje w obszarze edukacji i ochrony środowiska, pismo będzie musiało mieć kilkaset stron. Tak mi się przynajmniej wydaje.

  8. Julku !!!

    19/10/2009 o 07:42

    Po pierwsze to poczytaj troszke ekonomi co to konkurencja bo zabawnie brzmi ze w krzeszowicach Urząd zacznie wydawac pismo konkurencyjne do MK no moze w temacie wazeliniarstwa to faktycznie będzie ono wrecz bezkonkurencyjne. Po drugie popełniasz typowy bład myslowy -piszesz …….”wreszcie czarno na białym (tak myślę) będziecie wiedzieli co w
    gminie się dzieje.” tak sadzisz a ja powiem Ci ze nie będziemy bo o tym co sie dziej to dziennik polski chetnie pisze ale jeden warunek trzeba miec co pisac bo tam dziennikarze propagandy nie przyjmują . Ponadto myslisz pojecia co innego gmina a co innego Urząd Podsumowując nie chce byc okradanuy tak okradany bo wydawanie takiej gazety to
    okradanie nas podatników

  9. ktoś

    19/10/2009 o 07:57

    Ciekawe jaka jest sprzedawalność MK w stosunku do wydania.Nowe rozejdzie się w 100% wystarczy wiatr z wietrzenia gabinetu bur-mistrza .

  10. jeśli

    19/10/2009 o 08:01

    za MK trzeba zapłacić 2,5zł i z góry wiadomo co w nim można przeczytać to kto go kupuje? Zwroty z nakładu są większe niż sprzedaż. Więc co robi szef propagandy – wymyśla bezpłatny miesięcznik (z urzędnikiem w roli redaktora naczelnego)pisze w nim jak jest wspaniale, kto jest dobry a kto bee! i wciska go każdemu do ręki niech sobie przeczyta.Trzeba
    jakoś dotrzeć do tych którzy nie chodzą na zebrania wiejskie i ośiedlowe i wmówić im że „to kadencja inwestycji”. Szkoda że coraz bardziej przypomina lata 70 wszystko na kredyt nawet zaufanie.

  11. pokl

    19/10/2009 o 08:11

    skandal

  12. Ben

    19/10/2009 o 08:12

    Takie mamy czasy. Wszystko na kredyt. Nawet nagroda Nobla.

  13. a janek czyte te komentarze

    19/10/2009 o 08:23

    i mowi do czeska a niech gadają kto to czyta kto się zastanawia , wiesz czesiu i tak durny lud nasze sukcesy „kupi”- masz to jak w banku wiesz czesiu jak to mowił gomółka raz oddanej władzy nih=gdy nie oddamy . A MK hehe oni to nawet teraz nas moga troszke mniej chwalic niech będzie jakas opozycja w gminie Tomek ją stworzy haha genialne co 🙂

  14. a andrzej na

    19/10/2009 o 08:27

    to mowi haha a przyszły rok to dopiero bedzie rok inwestycji nie 100 ale 200 bedzie jak to zdumiał się czesław 200 inwestycji jak to zrobisz andrzejku przeciez nikt nam kasy nie da bo te wnioski cholera jak je pisac…nie umiemy? psia mac ….nic sie nie martw te 100 dodatkowych inwestycji to będzie zakup sprzetu po 3000 zł kazdy zakup
    przedstawimy jako inwestycja haha tak ich załatwimy,, haha bedziemy przedszkolo wyposazac kazda sala co tam kazda szafa to juz inwestycja bedzie

  15. gość

    19/10/2009 o 08:30

    Dla mnie to propaganda połączona z pudrowaniem trupa. Krzeszowicami, specyfiką władz tego miasteczka,
    jej rzekomymi osiągnięciami, specyfiką powiązań między nią a lokalnym biznesem moim zdaniem warto by zainteresować prasę ogólnopolską i portal http://www.policyjni.pl.

  16. Ben

    19/10/2009 o 10:33

    Gościu,

    przytaczam fragment piosenki Wojciecha Młynarskiego.

    „Tata zasię manko w kasie miał i siedzi w kiciu,
    były o tym wzmianki w prasie, w Ekspresie i w Życiu.
    Ale fakt ten się nie stanie dla babci udręką,
    bowiem się drukuje dla niej osobne pisemko.
    Na domowej drukarence wszystko się wyłuszcza
    i w ogóle się babuni na parter nie wpuszcza.”

    Link do całości tekstu:
    http://www.ipipan.eu/staff/m.srebrny/specjalnepisemko.html

    Czy czegoś Ci to Gościu nie przypomina?
    😉

  17. no

    19/10/2009 o 10:42

    tak tak bedą afery (juz są) ale co tam przełom dzienik a nawet MK Pan Bereza bedzie pisał ze jest cacy i wciskał do renki mieszkancow. Oby tylko sie razem z P Burmistrzem nie obudzili z reką ale w nocniku

  18. gość

    19/10/2009 o 10:46

    Ben, to mi przypomina to, czego się spodziewam i o co mógłbym się nawet założyć.
    Odniesienie do domowej drukarenki dla babci jest tu wyjątkowo na miejscu:-), choć obawiam się, że to nas, mieszkańców, biorą tu za babcię:-)

  19. A

    19/10/2009 o 11:21

    ja się pytam czy Kurier powstaje za aprobatą ekonomicznie myślącej rady?
    Czy rozbudowany wydział A. Baranowskiego już nie ma nic lepszego do roboty a etat pani Lizawiety zmienił zakres czynności?

  20. Ben

    19/10/2009 o 11:46

    A może … nie, na pewno nie. Chociaż jakby dobrze pomyśleć … wyobraźmy sobie, że komuś zależy na zatrudnieniu osoby – nazwijmy ją X. Etatów w urzędzie nie ma, więc o zatrudnieniu mowy również być nie może. Dlatego ktoś wpada na genialny pomysł, aby pani już zatrudnionej o cudownie brzmiącym imieniu otrzymała nowe zadanie. Oczywiście nowe
    wyzwania pochłaniają wspomnianą panią bez reszty. Niestety, odbija się to na sprawach dotychczasowo prowadzonych przez panią redaktor. Jasne jest, że urząd nie może sobie pozwolić na obniżenie standardu pracy więc zatrudnia nową osobę, aby pani redaktor mogła całkowicie poświęcić się nowemu periodykowi. Urząd dokonuje wyboru i zatrudnia na
    poprzednim stanowisku pani redaktor osobę, która charakteryzuje się doświadczeniem i najlepszą wiedzą w temacie. Czyli naszą osobę X.

    I tym oto sposobem wszyscy są zadowoleni.
    Mieszkańcy – bo mają nową gazetkę. I to bezpłatną.
    Pani o cudownie brzmiącym imieniu – pracę, o której marzyła (albo i nie) przez całe życie.
    Tajemnicza osoba X, bo ma pracę, na którą tak długo czekała.

    …..

    Nie, przecież to tylko mój chory wymysł. Takie sytuacje dzieją się tylko w kiepskich powieściach. Poniosło mnie. Przepraszam …

  21. do Bena

    19/10/2009 o 12:34

    zbyt finezyjne, jak na Nowe Krzeszowice.

  22. zgadzam się

    19/10/2009 o 12:38

    z poprzednikiem Nowe Krzeszowice są bardziej toporne , przykład chcieli zrobic dyrektorem Tomcia Biegacza to go zrobili 2.5 roku probowali az wreszcie sie udało i tera jet klawo zdobylismy kulture i cieszmy sie z tego hahaha

  23. zgadzam się

    19/10/2009 o 12:39

    z poprzednikiem Nowe Krzeszowice są bardziej toporne , przykład chcieli zrobic dyrektorem Tomcia Biegacza to go zrobili 2.5 roku probowali az wreszcie sie udało i tera jet klawo zdobylismy kulture i cieszmy sie z tego hahaha

  24. A

    19/10/2009 o 12:42

    Ben! Ty potrafisz logicznie myślieć, więc Twoja teoria może okazać się trafna w naszej kiepskiej krzeszowickiej rzeczywistości.

  25. antyfan

    19/10/2009 o 15:31

    Nie dyskutujcie tylko oglądajcie w najbliższym MK i Przełomie jak ładnie wygląda wielka „krzeszowicka rodzina”, która spotkała się w zmodernizowanej sali gimnastycznej w Filipowicach. Aż miło patrzeć iluż ta sala ma ojców i matek. Złotousta pani radna pełniła funkcję gospodyni jakby była dyrektorem tej szkoły, bo przecież najważniejsze jest dobre
    wrażenie przed wyborami. Były tam jeszcze dwie szare myszki: sołtys wsi i dyrektor szkoły, które myślę miały w tym przedsięwzięciu swój udział, ale mają małą siłę przebicia, nie mają nic z harpii, dlatego wypadły dość blado.

  26. urt

    19/10/2009 o 16:54

    żenujące są te twoje komentarze ,określasz się antyfanem skoro cię to tak drażni a krzeszowicka rodzina działa jak płachta na byka to po co chodzisz na takie uroczystości?Ten twój marny komentarzyk niczego nie zmieni racji nie masz bo sala jest zasługą właśnie tej krzeszowickiej rodziny w tym burmistrza,pani dyrektor ,radnych z Filipowic i pani
    sołtys szczególnie!!!!Za Jagiełły mógłbyś pomarzyc o sali gimnastycznej

  27. urt

    19/10/2009 o 16:59

    ale z jednym się zgodzę złotousta pani radna przegina z tym słowotokiem

  28. do antyfana

    19/10/2009 o 18:13

    nie bardzo rozumiem intencję Twojego wpisu. czy pani dyrektor i pani sołtys byłyby szczęśliwe, gdyby zaproszeni goście „olali” uroczystość?
    zazwyczaj radość chcemy dzielić z innymi, i tak chyba było w tym przypadku.

  29. usurpator

    19/10/2009 o 19:32

    nie budować, nie pisać, nie informować. Najlepiej czytać tylko One.Pl… Było super od upadku komuny, a nasze miasto razem z pięknymi sołectwami rozwijały się dzięki antyfanowi, urtowi, Julkowi, gościowi itp.
    Sale gimnastyczne rosły jak na drożdżach, drogi równe jak dywan, szkoły przepiękne i zabytki zadbane. Było tak pięknie, a Nowe Krzeszowice to popsuły.

  30. brawo usurpator

    19/10/2009 o 20:18

    masz racje przedtem było normalniej i w stosunku do innych gmin było jako tako a teraz jest katastrofa prywata i złodziejstwo

  31. Gomułka i Stalin

    19/10/2009 o 22:04

    Wiesz Towarzyszu „brawo usurpator”, my też tęsknimy za normalnością.
    Cieszymy się, że nasza idea znalazła w Tobie spadkobiercę.
    Pozdrawiamy z piekła, czekamy na ciebie!

  32. Janek

    20/10/2009 o 06:35

    Największe zasługi ma oczywiście pan Adamczyk… przestańcie pieprzyć! On akurat był tam najbardziej potrzebny.

  33. chrabia

    20/10/2009 o 07:18

    Do Nowych Krzeszowic:

    Wiem, że pisują tutaj przedsatawiciele Nowych Krzeszowic, słyszałem, że w Czernej od czasu do czasu organizują fajne imprezki integracyjne… dobra muzyka, fajne dziewczyny i dużo alkoholu.

    Powiedzcie mi jak się do was można zapisać?

  34. Milton

    20/10/2009 o 07:24

    Jasne, a jeszcze więcej imprez jest na Wyspach Kanaryjskich, Fidżi i Bali. Orgie do bialego rana, sex, drugs & rock’n’roll… Czego to ludzie nie wymyślą, żeby innych zmieszać z błotem… FUJ!

  35. TeleWidzLokalny

    20/10/2009 o 07:26

    A Pani Sołtys z Filipowic to naprawdę super laseczka. Ma ktoś do niej numer? 🙂

  36. klick

    20/10/2009 o 10:51

    Na cholerkę potrzebne jeszcze jedno beznadziejne pisemko choćby darmowe i tak nic nowego w nim nie będzie idę o zakład- czy nie lepiej stworzyć coś(oczywiście odpłatnie) na kształt Przełomu -żeby pisemko ukazywało się raz w tygodni wtedy byłoby bardziej aktualne niż MK i było bogatsze w wszystkie te informacje które ma zawierać ten nowy periodyk?
    A Pani Lizaweta(oryginalne imię)poświęcała czas temu co robi do tej pory i w jakim charakterze została przyjęta na takowe stanowisko……a o imprezach integracyjnych nawet nie tyle słyszałem co na własne oczki widziałem…”szlachta” się bawi..a chłop ..do pługa…

  37. atyfan

    20/10/2009 o 12:18

    Mój komentarz jest jeden, masz problemy z liczeniem? Modernizacja jednej marnej sali i tyle osób się zaangażowało w jej budowę? W dodatku groziła zawaleniem więc nawet Jagiełło musiałby ją wybudować.
    Nasunąłeś mi wyjaśnienie dlaczego nie rewitalizuje się Krzeszowic. Mamy za mało posłów, samorządowców i urzędników, musimy pożyczyć z Zabierzowa. Wtedy ruszy. Moja rada urt, nie emocjonuj się tak kup sobie Persen. Co do pani sołtys, przeczytaj dzieciaczku ze zrozumieniem moja wypowiedź… Wtedy podyskutujemy … Pozdrowionka!!!

  38. nędzne_indywiduum

    20/10/2009 o 12:19

    Kolejna gazetka opłacana z kieszeni podatnika, której kompletnie nikt nie czyta. Szczerze powiedziawszy w tym momencie nie wiem nawet, gdzie można kupić Magazyn Krzeszowicki.

  39. inni robią to tak

    20/10/2009 o 16:33

    http://www.bliskokrakowa.pl/download/biuletyn092009.pdf
    czy ktoś wie co słychać u nas i gdzie można znaleźć informacje?

  40. do nędzne

    20/10/2009 o 18:12

    W kiosku. Wiesz co to jest kiosk? Jeśli w twojej wsi nie ma kiosku zapytaj w GS-ie

  41. do klick

    20/10/2009 o 18:14

    Widziałeś? Odstaw lepiej psychotropy.

  42. wiem, że

    20/10/2009 o 18:22

    te imprezy to prawda. a czy dziewczyny fajne? rzecz gustu. jak bawią się za swoje, w porządku. gorzej, jeśliby nie.

  43. Janek

    20/10/2009 o 18:38

    Janek B. wymyśliła gazetę, która koniecznie musi być DRUKOWANA bo słowo drukowane ma większe oddziaływanie. A jeżeli dodamy do tego fakt, że wielu starszych ludzi nie korzysta z internetu mamy odpowiedź dlaczego nasze podatki muszą zostać przeznaczone na kolejne pisemko. Podobno Janek B. tłumaczył, że kurier musi powstać by Magazyn mógł zająć się
    kulturą i sportem. Magazyn najwidoczniej zbyt mało miejsca poświęcał panu i władcy, choć co 2 tygodnie mógł on w nim głosić swoje „słowo na niedzielę”.

  44. roc' k e feler

    20/10/2009 o 18:43

    mam w d……. tych z prawa i z lewa kiedy w krzeszowicach będzie jakiś supermarket , czy tzw kupcy z pod znaku szczuków mleczków ciupków będą teroryzować biednych mieszkanców wioski ,,krzeszowice ,, takimi cenami?

  45. Janek

    20/10/2009 o 18:48

    Przecież masz Biedronkę, nie wystarczy Ci?

  46. do ....felera

    20/10/2009 o 19:07

    daj spokój Ciupkom. już dawno zeszli z tego świata.
    do Janka
    dla niektórych …felerów Bidronka jest to exclusive…

  47. a czy

    20/10/2009 o 19:55

    ktoś zna forme dystrybucji owego kuriera? może urząd planuje zatrudnić gazeciarza? bo dla kiosków czy innych punktów z prasą rozdawanie darmochy to żaden interes a u „terrorystów” chyba nie zostawią.

  48. nooo,

    20/10/2009 o 20:03

    a ramach oszczedności, pan Janek B. dostanie nowy przydział czynności, lub dziatwa szkolna w ramach wychowania obywatelskiego i wspierania jakże dbającego o nich kochanego pana burmistrza na zadanie domowe bedzie miała rozniesienie gazetek wśród krewnych i znajomych.
    a wszystkie panie dyrektorki z euforią im to zadanie ogłosza!

  49. Jan B

    20/10/2009 o 21:09

    za idiotow nas maj kit nam chca wciskac stara spiewka jasia on juz wydawał takie gazetki jako naczelny LPR owiec w wojewodztwie ale jak sie pokłocił z Mandeckim i giertychem i wylali go za przekrety z LPR to teraz miesza gdzie indziej

  50. Lutek

    21/10/2009 o 05:30

    Boże na tym forum to albo dzieci piszą albo debile albo ludzie upośledzenie i to głeboko!
    Przeczytajcie to jeszcze raz – ta nienawiść zaburza wam wyuczony w szkole sposób wypowiadania się!

    Ale właśnie po sposobie wypowiedzi można stwierdzić iż na tym forum pisze zaledwie pięć osób pod różnymi nickami.
    Można zatem domniemywać co to za pięć osób – Adaś,Tomuś, Wituś itd.
    To który z was chłopaki stanie na starcie do wyborów na burmistrza bo w gębie to wy tacy mądrzy jesteście a jak życie pokazuje to jest chyba odwrotnie.

  51. dawaj Lutek!

    21/10/2009 o 05:42

    demaskuj! jeszcze dwóch!

  52. Do Lutka

    21/10/2009 o 07:27

    No i Ty Lutek – nieprawdaż?
    Został Ci jeszcze jeden. Myśl intensywnie.

  53. Do Lutka

    21/10/2009 o 07:48

    cyt. „bo w gębie to wy tacy mądrzy jesteście a życie pokazuje to jest chyba odwrotnie” koniec cyt. Ten ostatni na burmistrza to wg Ciebie chyba obecny Pan Burmistrz. Ten cytat na to wskazuje.

  54. marnotrawstwo!

    21/10/2009 o 11:17

    ciekawe czy kurier podzieli los banerów wiszących w korytarzu prowadzącym do wc za salą herbową. Cztery banery w kolorze o wymiarach ok.2×3 metry. kto za to zapłacił? z jakich funduszy?

  55. do Lutka

    21/10/2009 o 14:00

    Tomuś? jaki Tomuś?! czyżby pupil pana burmistrza, który to nie jest ni alfą ni omegą?
    oj, to może być dla pana derektora pocałunek śmierci.

  56. poszukujący

    21/10/2009 o 16:44

    czy kurier to ostatnia szansa?

    http://www.wyborca.org/node/1435

  57. i jeszcze

    21/10/2009 o 16:55

    jedno niespełnione marzenie Czesława
    DZIENNIK POLSKI
    Powiat Krakowski 25-01-2008
    W Krzeszowicach giełda przywróci rolnictwo?

    Giełda powstanie na rolnym terenie pomiędzy drogą krajową a Miękinią
    Choć wciąż ubywa obszarów rolnych, to w gminie Krzeszowice i okolicznych terenach, może nastąpić powrót do rolnictwa.
    Małopolska Izba Rolnicza w Krakowie zaproponowała władzom gminy utworzenie w Krzeszowicach giełdy rolnej. – Jesteśmy otwarci na tę inicjatywę, tym bardziej że teren, na którym mogłaby powstać giełda, jest świetnie położony pomiędzy drogą krajową nr 79 oraz autostradą, z której planowany jest zjazd w Rudnie, a Miękinią – mówi burmistrz Krzeszowic
    Czesław Bartl. Takiej giełdy nie ma w najbliższym rejonie, pomiędzy Śląskiem a północną częścią Krakowa na Rybitwach, gdzie utrudniony dojazd mają np. klienci ze Śląska. Jest więc duże prawdopodobieństwo, że zaopatrywać się będą tutaj. Agencja Nieruchomości Rolnych dysponuje tu dwiema działkami o łącznej powierzchni 26 ha, a gmina ma własnych 7
    ha. Znajdują się one w ogromnym kompleksie rolnym położonym na prawie 300 ha. – Giełda wpisuje się w naszą wizję rozwoju gminy. Jesteśmy nastawieni na turystykę, działalność związaną z uzdrowiskiem, a także budownictwo mieszkaniowe, ale z pewnymi ograniczeniami, bo nie chcemy tu wielkich osiedli mieszkaniowych, a raczej domy jednorodzinne – mówi
    burmistrz. Giełda mogłaby wpłynąć na zwiększenie areału upraw, zwłaszcza ekologicznych. Właściciele gruntów rolnych zamiast je odłogować, mogliby uprawiać i mieć z tego korzyść, tym bardziej że – w związku z powstawaniem osiedli mieszkaniowych – w gminie przybędzie mieszkańców. Będzie też więcej turystów i kuracjuszy korzystających z walorów
    uzdrowiskowych Krzeszowic, to spowoduje powstawanie pensjonatów i hotelików, a co za tym idzie większe zapotrzebowanie na produkty rolne. Już podejmowane są pewne inicjatywy. Niebawem w Rudnie, niedaleko zabytkowych ruin zamku na 20 ha powstanie winnica, z której wydajność ma być tak duża, że będzie tu produkowane rocznie sto tysięcy butelek
    wina.
    Początkowo duża giełda rolna miała powstać na Pasterniku w Modlniczce. Wiele gmin miało w niej swoje udziały, jednak właściciel wycofał się z planu tworzenia targowiska i w jego miejscu powstały placówki handlowe. Rolnicy nadal nie mają gdzie hurtowo sprzedawać swoich płodów. Place targowe są zbyt małe do handlu na większą skalę.
    MIR poszukiwała terenu pod giełdę w różnych miejscowościach w okolicach Krakowa. Jednak odpowiedniego terenu nie znalazła. Dopiero Agencja Nieruchomości Rolnych zaoferowała działki w Krzeszowicach, na co przystały władze
    gminy. Tworzenie giełdy leży w kompetencjach samorządu, więc krzeszowickie władze będą ją zakładać. Na razie sprawa jest we wstępnej fazie i za wcześnie na konkrety, ale burmistrz Bartl jest przekonany, że przedsięwzięcie się powiedzie i już myśli o budowie całej infrastruktury wokół miejsca wyznaczonego pod giełdę. Obecnie z drogi krajowej
    prowadzi tam wąska droga gminna, która wyasfaltowana jest do zabudowań. Dalszy odcinek zbudowany będzie po oddaniu, powstającego w sąsiedztwie osiedla mieszkaniowego.
    Władze gminy będą śledzić unijne programy i starać się o dofinansowanie na tę inwestycję. Takie giełdy funkcjonują np. w Poznaniu, Sandomierzu oraz pod Warszawą w Broniszach.
    Tekst i fot.: (EKT)

  58. rysiek

    21/10/2009 o 20:54

    Giełda rolna to pomysl który był nierealny od poczatku i tylko o burmistrzu swiadczyło że takie absurdy wygadywał

  59. Ben

    22/10/2009 o 09:40

    Rysiek, może by i dało się giełdę warzywną utworzyć, ale takich spraw gmina powinna pilnować i „kuć, póki gorące”. Stanie i przypatrywanie się z boku zawsze będzie traktowane przez inwestora jako niechęć do współpracy.

    Czy ktoś może podać powód, dlaczego temat „upadł”? A może nie upadł, tylko jego realizacja jest przesunięta w czasie?

  60. miga

    22/10/2009 o 11:32

    Tak też uważam ,że giełda mogłaby powstać,szkoda tych hektarów leżących odłogiem i miejsc pracy by przybyło i ceny być może byłyby niższe , ale z gdybania nic nie wyniknie . Niestety nie mamy Kracika, jest jednak nadzieja, będąc w Krakowie może spojrzy na nas swoim gospodarskim okiem. A co do kuriera krzeszowickiego, to sądzę że będzie taką samą
    landryneczką jak MK,niewiele można się dowiedzieć,wszędzie pięknie i kolorowo,nie porusza się tematów trudnych,drukuje artykuliki ,że cos ktoś zrobił za co w końcu wziął pieniądze,i dlatego jakiś czas temu przestałam kupować.Czasem przeglądam Głos Krzeszowicki,Żółtego Jeża, a Kurier cóż,pewnie szkoda będzie czasu i papieru na ktorym będzie
    drukowany.A jak już będzie , to na początek proponuję pochwalic się jak pięknie wyglądają przystanki BUS na terenie miasta i gminy, jak zadowoleni są pasażerowie ci miejscowi i turyści ,ściskający zwitki z rozkładami jazdy i opisać zdumienie przyjezdnych, ktorzy nie mogą odnależć takowych na przystankowych tablicach,bo ich po prostu nie ma.Tak,to
    będzie dobre na początek, wszak to jest pierwsze zetknięcie się z naszym miastem i okolicznymi wsiami.

  61. gość

    22/10/2009 o 12:00

    „Za wcześnie na konkrety”, „burmistrz Bartl jest przekonany, że przedsięwzięcie się powiedzie i już myśli”, „Władze gminy będą śledzić unijne programy” – ale mamałyga!

    Piździpączki tego typu to się opowiada dzieciom w sypialni po zmierzchu, a w Krzeszowicach wyborcom w biały dzień. Nieważne.

    Osobiście wolałbym poczytać o robocie i osiągnięciach w czasie teraźniejszym, i – że tak powiem – w realu niż w myśli, choć w to, że Bart już myśli nigdy nie wątpiłem. Gratuluję! Najwyższa pora! Szkoda, że na razie o sobie, ale – rozumiem – początkujący jest:-)

  62. Ben

    22/10/2009 o 12:34

    Gościu, to, czy przedsięwzięcie się uda czy nie zależy pod jakim kątem Kurier będzie oceniany.

    Kiedyś na przykład „Kraj Rad” miał bardzo dużą sprzedaż, ale nie ze względu na zawarte w tym periodyku treści, ale dlatego, że strony „Kraju Rad” były w ówczesnych czasach najtańszym sposobem na oprawianie książek i zeszytów w papier kredowy.
    Tudzież „Trybuna Ludu” również miała wzięcie, ale w tym przypadku chodziło o to, aby kartki były jak najbardziej miękkie i łatwo rozpuszczały się w wodzie.

    Wracając do naszego „Kuriera” – pomysł na to, żeby był on bezpłatny uważam za bardzo chytry. Dla mnie jest oczywiste, że będzie się on w całości „rozchodził”, chociażby jego nakład był 10-krotnie większy niż liczba mieszkańców gminy Krzeszowice. I to bez względu na to, jakie treści będzie zawierał. Zaryzykuję nawet twierdzenie, że gdyby „Kurier”
    ukazał się wyłącznie z tytułem i pozostałymi niezadrukowanymi stronami, to cały nakład i tak rozejdzie się bez zwrotów. Do czego zmierzam? Ano do tego, że jak coś jest bezpłatne to jest odbierane przez większość ludzi jako kiepskie i tandetne.

    Dla mnie wyzwaniem byłby periodyk lokalny, który będzie kosztował nawet 10 złotych za numer, ale dzięki zawartym w nim treściom, reportażom, wywiadom, fotografiom, poruszanym tematom będzie się „rozchodził” jak świeże bułeczki. Ale taki pomysł nie może zaistnieć w naszej gminie, ponieważ musiałby być przygotowany profesjonalnie, przez fachowców i
    pasjonatów, a nie przez oddelegowaną przez urząd osobę.

  63. Rysiek

    22/10/2009 o 12:41

    Pisząc ze temat gieldy byl od początku nierealny mialem na mysli takze to a moze przedewszystkim co robił w tej sprawie Urząd? nic nie robił a tylko burmistrz uprawiał propagande bo on tylko tyle umie. A czy Burmistrz mysli zastanawia sie jeden z forumowiczów? o tak mysli ale tylko o sobie i swojej kasie na pewno nie dobro gminy lezy mu na sercu

  64. gość

    22/10/2009 o 13:24

    Ben, ja właściwie o planach odnośnie giełdy, nie o pisemku. Ale dobra – i postaram się krótko. Nie chodzi o to, czy się uda, czy nie. Chodzi o proste pytanie – po co?

    Obecnie popularne jest zakładanie pism tego typu, z redakcją zawsze na usługach władzy (burmistrzów, prezydentów miast) i zawsze przez nią sponsorowanych (czyli deficytowych i tu masz część odpowiedzi na pytanie, czy się uda).

    Ja pytam: po co? Jest tu już jedna gadzinówka, MK, i od lat robi lokalnej władzy dobrze. Zanim weźmiesz następny numer tego gówna do ręki (do odważnych świat należy:-!), już wiesz, czego się spodziewać i czego się nie spodziewać.

    Pytam: po co druga? I odpowiadam: po cholerę.

    Co do Twojej sugestii: świetna jest, ale Przełom już dawno zagospodarował teren. Owszem, można kombinować, gdybać, itd.

    Ja się w to gdybanie nie bawię, bo ja wiem, że jeśli na świecie jest miejsce, gdzie każdego dnia możesz budzić się z ręką w nocniku, Krzeszowice dają ci niepowtarzalną szansę:-)

  65. rysiek

    22/10/2009 o 13:45

    No moze teraz MK bedzie pisał czasem teksty obiektywne bedzie budowal wewnetrzna opozycje a druga gadzinowka będzie maxymalnie lizac władze po tyłku . Tym samym cały obszar bedzie zagospodarowany tak sobie moze Janek B kombinuje

  66. Ben

    22/10/2009 o 14:18

    Rysiek, zapewne słyszałeś kiedyś o ostrej „wojnie” reklamowej pomiędzy Media Markt i Saturnem? Otóż mało kto jest zorientowany, że obydwie sieci mają wspólnego właściciela, któremu nie zależało, żeby kupować akurat w Media Markt czy Saturnie, ale w jednym z nich. Ważny był oddźwięk, że sfingowana „wojna reklamowa” była na ustach wielu osób.

    I tutaj widzę analogię z naszym podwórkiem. Może się tak stać, że będą improwizowane problemy, aby dzięki temu (w dużym uproszczeniu) spolaryzować społeczność Krzeszowic i podzielić ją na sympatyków Kuriera i Magazynu. Czyli „skanalizować” dwoma kanałami sympatię dla obecnej władzy.

    Chciałbym również przy okazji nowej Pani Redaktor podsunąć pewien pomysł. Miałby polegać on na tym, że Kurier miałby formę Angory, to znaczy aby zamieszczane w nim były przedruki z prasy lokalnej innych publikatorów lokalnych. I tym sposobem zamieszczając teksty z Magazynu Krzeszowickiego, Ziemi Krzeszowickiej, Przełomu, krzeszowice.pl,
    krzeszowice.one.pl. nowa gazeta może wypełnić się treścią.

    P.S.
    No może trochę przesadziłem – oczywiście bez przedruków z krzeszowice.one.pl.

  67. bo

    22/10/2009 o 20:05

    Trzeba powiedziec otwarcie w naszej gminie nie ma opozycji porawdziwej -wszyscy sie boja wystapic przeciw temu złu które się dzieje

  68. aga

    23/10/2009 o 08:22

    Nie ma opozycji i nie ma ludzi, którzy tak po prostu, dlatego że mają taką potrzebę chcą zrobić coś co po nich pozostanie, dzięki czemu przetrwają w ludzkiej pamięci. Jestem w stanie zrozumieć, że wielu sięga po władzę dla zaspokojenia swoich ambicji i dla pieniędzy oraz znajomości, ale temu powinny jeszcze towarzyszyć te inne pobudki o których
    wspomniałem wcześniej. Tu ich nie ma tylko cynizm, arogancja, pozory nie liczenie się z nikim. Gładkie słówka tylko przed wyborami. Nie mieści mi się w głowie jak władza za pieniądze podatnika bez konsultacji z nim może zacząć wydawać jakieś durne propagandowe pisemko. Przecież jeżeli robią to widać. Jeżeli w taki sposób się sprawy mają to
    burmistrz powinien dać również opozycji pieniądze na drugie pismo lub po połowie udostępnić jej łamy tego , które powstaje. Magazyn Krzeszowicki zlikwidować, bo widocznie mózgi tam pracujących się „zużyły” skoro ma powstać nowe pismo.

  69. gość

    23/10/2009 o 08:50

    Jeśli redaktorzy MK w ogóle mieli mózgi, to używali ich chyba do szorowania podłogi. Mogę podać parę przykładów.

    Co do drugiej szmacianki, widzę, że jeszcze się ten temat nie pojawił, więc zapisuję.

    Przypomniało mi się na schodach:-). To mogłoby być – prawdopodobnie – pismo wydawane na kolorowej kredzie, dużo obrazków, wykresów, fotografii, niewiele treści. Posłuży do tego, żeby burmistrz albo radny mógł je wręczyć burmistrzowi albo radnemu innego miasteczka, wójtowi itp. Żeby mógł wręczyć i powiedzieć: no, popatrz, dajmy na to, Rysiu
    Teoretyczny, my to tak się super rządzimy i tak ekstra wyglądamy, widzisz, bambusie, kreda i kolorki, czytać nie umiesz, to powąchaj, pachnie? Pachnie. No widzisz.

    Magazyn Krzeszowicki – poza gminą wstyd pokazać. Ten wafel można wciskać wyłącznie mieszkańcom, co wymownie i od dawna świadczy o stosunku naszej władzy do nas.

  70. Ben

    23/10/2009 o 09:23

    Fakt, dla mnie Magazyn Krzeszowicki jest nudny jak flaki z olejem. Nie zmieniła tego nawet nowa Pani Redaktor. A plany były takie ambitne … Kiedyś czytałem Magazyn Krzeszowicki, ale ileż można się poddawać dobrowolnie takim męczarniom?

    Czy ktos może mi napisać, czy Pani Redaktor Magazynu Krzyeszowickiego to ta sama osoba, która prowadziła spotkania i była kuratorem wielu wystaw w KOK-u?

  71. do Bena

    23/10/2009 o 09:46

    nie wiem co z Panią Redaktor ale obecnie pełniącym obowiązki jest były dyr KOK-u

  72. x.

    23/10/2009 o 10:41

    jedno mnie zastanawia – pani redaktor – kurator tak pięknie pisała o panu burmistrzu, tak wiele mogliśmy dowiedzieć się o nim z jej wywiadów – do dzisiaj mam go przed oczami, kiedy jako dziecię czyści przed świętami kryształy, a teraz zanosi żonie śniadanie do łóżka – i za to ją pozbawił funkcji redaktora naczelnego a w zamian wsadził tam naszego
    jakże sympatycznego krzeszowickiego świętego Mikołaja? czyżby chciał mu zrobić krzywdę?

  73. do gość

    23/10/2009 o 12:42

    Gratuluję Ci wybitny prasoznawco… Nie twierdzę, że ta gazeta jest wspaniała, ale przesady nie lubiałam nigdy. Najpierw zobacz sobie samorządowy gazetki z okolicy – „Znad Rudawy” z Zabierzowa, „Orkę” z Czernichowa albo „Alchemika” z Alwernii – to jest właśnie dramat. Wszystkie lokalne gazetki piszą o tematach, które komercja olewa bo nie są
    „newsami”- o szkołach, gminnym sporcie, sołtysach.

  74. Ale

    23/10/2009 o 13:05

    jeżeli radni nic nie wiedzą na temat tej gazetki, to znaczy, że nie będzie ona wydatkowana z pieniędzy podatników.
    Niech sobie Bartal, Żbik, czy Berezy tę gazetkę sponsorują, ale dlaczego zajmował się nią będzie pracownik urzędu. Nie ma co robić?
    Już dawno pisano, że Baranowski zbytnio rozbudował ten wydział a on sam goni po urzędzie jak kot z pęcherzem.

  75. do Ale

    23/10/2009 o 13:16

    może co wygoni…

  76. gość

    23/10/2009 o 13:32

    Nie sposób twierdzić, że MK jest wspaniały i równocześnie być przy zdrowych zmysłach – dla mnie to nie ulega wątpliwości. To jest także warunek, dlaczego w ogóle odpisuję na Twój post.

    Tematy – zgadzam się, muszą być lokalne. Nie ma dyskusji i nie to mi chodzi, żeby Washington Post w Krzeszowicach trzaskać. Ale identyczny temat można opisać intrygująco, można też nudnie. W MK dominuje nudna i sztampa.

    Co ponadto powiesz, czytelniczko wybitna niewątpliwie, o wykonaniu?
    O języku, w którym ta gazeta jest wydawana? Na pewno po polsku? Ja mam wątpliwości.

    Co powiesz o żartach byłego sekretarza redakcji Mazurowskiego, który z okazji pierwszego kwietnia walił kaczany tego typu (uprzedzam, że był primaprilisowy żart): Gmina znalazła sposób na bezrobocie: bezrobotni zostaną zatrudnieni w krzeszowickim urzędzie pracy, gdzie otrzymają libierie i będą kłaniać się wchodzących i wychodzącym. Zajebiste, co?
    Zero przesady.

    Dlatego zamiast w dół – proponuję – popatrz sobie w górę. Nie mów mi o drobnych popierdówkach – popatrz choćby na Przełom, to też lokalna gazeta. Patrz na tych, na których warto, nie na cieciów.

  77. x

    23/10/2009 o 20:24

    zaczynamy sprzedaż klejnotów rodowych? a co pan sobie zostawi na drugą kadencję?

  78. teofil

    23/10/2009 o 20:38

    czyją kadencje? czeska drugą kadencje hahaha chyba ahaha

  79. x

    23/10/2009 o 20:42

    wygraną ma jak w banku. tak ludziom mózgi zlasowali, że pójdą jak barany na rzeź.

  80. Teofil

    24/10/2009 o 18:40

    ciekawa wypowiedz pojawiła sie na tym forum
    Podobno delegacja z Budapesztu to grupa weselników na slub jednej z mieszkanek Gminy. Czy ktos cos wie na ten teat , kto faktycznie wchodził w skład delegacji?

  81. anons

    24/10/2009 o 20:15

    Ano, tak było. Mam foty z tej imprezy. Zawiesić na stronce?

  82. teofil

    24/10/2009 o 20:19

    To w takim razie kto wchodził w skład wegierskiej delegacji i czy władze robią nas w bambuko mówiąc ze rozmawiaj o wspołpracy . Przeciez to jaja jak z Misia Bareji

  83. x.

    24/10/2009 o 20:50

    pierwsze kontakty nawiązane zostały z Węgrami jeszcze za Jagiełły.
    tylko wtedy pojechały do Budapesztu dzieci z zespołu z KOK-u i kilku radnych.
    burmistrza tam nie było.
    teraz Zosia-samosia wszędzie wpycha swoje łapki. oj, żeby ich starczyło!

  84. Gazeta Wyborcza

    24/10/2009 o 22:39

    podała o planach wznowienia wydobycia w starym nieczynnym kamieniołomie w Dębnikach.Bardzo fajna sprawa.Dzięki takim inwestycją Ziemia Krzeszowicka staje się piękniejszą i atrakcyjniejszą turystycznie,a Krzeszowice coraz spokojniejszym miasteczkiem/ciekawe którędy będą zwozić ten kamień z Dębnika?/

  85. jak to

    24/10/2009 o 23:50

    którędy przez Czatkowicei legionów n a krajówke przecierz niema innej drogi

  86. Q...

    25/10/2009 o 07:35

    Jak pomyślę że do wyborów jeszcze rok a tu już(!) takie bagno to chce się uciekać stąd !!! Pomysł pisma, który żywcem przeniósł Bereza z poprzednich „swoich doświadczeń” to żałosna manipulacja i wywalanie pieniędzy podatnika (nic nie jest za darmo!) Takich ludzi z ICH pomysłami i wiernie poklaskujących im „przydupasów” powinno się pogonić z naszej
    gminy, niech np. Bereza działa w Proszowicach z których pochodzi – znają Go tam za dobrze. Bartl, Żbik, Baranowski i maskotka Jolka oraz panienka o cudacznym imieniu myślą po pierwsze jak wydrzeć dla siebie jeszcze kase w tej kadencji i …oczywiście jak się ustawić na przyszłość. Czy KTOŚ z nich pamięta że są urzędnikami publicznego zaufania i
    mają do spełnienia misję, którą obiecali wyborcom ( o przepraszam włączyły mi się wirusy: NAIWNY, NIEDZISIEJSZY i PATRIOTA LOKALNY) Miałem iść na dobrą kawę ale ciśnienie mi skoczyło… To mogły być piękne Krzeszowice (nie koniecznie NOWE) ale sensownie zarządzane przez tych co potrafią coś zrobić a nie spieprzyć!!!

  87. OPTY

    25/10/2009 o 18:29

    do poprzednik: wiesz jak czytam Twoje wypowiedzi ( choć powinienem inaczej je nazwać ) to się zastanawiam nad koniecznościa poważnej reformy edukacji: gdzieś przecież muszą zacząc uczyć grzeczności i elementarnych zasad wychowania inaczej wszyscy utoniemy w szambie. Pozdrowienia dla Bena i kilku innych forumowiczów za klasę.

  88. Adam

    25/10/2009 o 20:45

    hm a ja mysle że tajemniczy Q opisał owszem b dosadnie ale jednak prawde. Sam jestem zwolennikiem dyskusji bardziej rzeczowej niż opartej na emocjach ale nie dziwie się i takim wypowiedziem. Z jedną uwagą proponuje nie czepiać się szeregowuch pracowników Urzędu oni wykonują polecenia i tak ma byc .

  89. do Opty

    25/10/2009 o 23:06

    nie mam sobie nic do zarzucenia w dziedzinie kindersztuby, ale nie wiem, co uraziło Cię w wypowiedzi Q….?

  90. Jak

    26/10/2009 o 06:17

    to co go uraziło na tym forum są przeciwnicy krzeszowickiego układu ktorzy argumentują jak np Q.. oraz zwolennicy tej kliki którzy starają sie zakrzyczec i walic argumentami Ad persona a nie konkretami

  91. do Q

    26/10/2009 o 06:36

    A ja widze zmiany w gminie i wcale nie jestem żadnym przydupasem i nie życzę sobie żeby mnie tak nazywano.
    To wy z opozycji macie jakiś problem z interpretowaniem faktów ,ale to wasz problem i nie próbujcie wciaskać waszych frustracji innym – normalnym -mieszkańcom gminy.
    Kurier widziałem – przeczytałem i wreszcie zobaczyłem – szkoły po zaplanowanym działaniu – ocieplone, estetyczne – super.
    Rozumiem że gazeta ta będzie miała jakiś układ tematyczny – teraz było o edukacji, a mnie np interesują drogi w gminie i mam nadzieje że ten temat też będzie poruszony kompleksowo bo wiem że dużo tego zrobiono.

  92. aga

    26/10/2009 o 07:57

    Bardzo dużo, a najwięcej w samych Krzeszowicach i tak ładnie je zrewitalizowano … :):0 🙂

  93. Ben

    26/10/2009 o 10:52

    No i mamy pierwszy numer „Kuriera”.
    http://www.krzeszowice.pl/files/Image/gfx/SKK/skk_1.pdf

    Po zapoznaniu się z jego treścią proponuję zmianę nazwy gazetki z „Samorządowy Kurier Krzeszowicki” na „Propagandowy Kurier Krzeszowicki”.

  94. No

    26/10/2009 o 11:42

    nareszcie teraz każdy zobaczy mozolną pracę naszych władz w całej gminie, a sam burmistrz Bart zapamięta obrazek i nie pomyli szkoły z remizą albo dyrektora przedszkola ze sołtysem.
    Propaganda rzeczywiście na „szóstkę”.
    Nie kupujemy zatem Magazynu Krzeszowickiego!

  95. Adam

    26/10/2009 o 13:45

    hm też przeczytałem ten kurier.
    I mysle że owszem propaganda ale tak naprawde dla ludzi zorientowanych to raczej pokaz bezsilnosci Nie dowiedziałem się nieczego nowego zaero pomysłów zgrane tematy oj słabiutko słabiutko Ale rozumiem cel nie jest taki aby kurie był miejsce na „burze mózgów” na artykuły czy felietony dyskusyjne ma być propagandą dla mas. I jesli tak na to
    spojrzymy efekt moze byc. szkoda tylko ze władza nie chce rozmawiac pracowac ale musi wspierac działaniami jakie stosowano w PRL tworząc wydawnictwa typu Trybuna Ludu czy Kraj Rad

  96. do Bena

    28/10/2009 o 12:01

    No przyznaj jednak Ben po raz pierwszy miałeś okazje zobaczyć wyremontowane budynki szkół, okazały mur oporowy itd.
    Przypuszczam że do tej pory filozofowałeś nie widząc na własne oczy o czym piszesz a tak to przynajmniej będziesz miał wszystko na obrazku – i to mi się podoba.

  97. Ben

    28/10/2009 o 12:33

    „Do Bena”, wyremontowane szkoły i „okazały” (na czym niby ma polegać okazałość muru oporowego? – nie wiem) mur oporowy nie robią na mnie żadnego wrażenia. Dlaczego? Bo nie mają NIC wspólnego z rozwojem gminy. To, co w przeciętnych gminach jest standardem u nas wyrasta do miana czegoś niezwykłego, niemalże cudu. I tak jest przedstawiane. Rzekłbym
    nawet – „podkolorowywane”. Po co? Żeby takie osoby jak Ty wprawić w zachwyt. I jak widać niektórzy łykają te „sukcesy” jak gęś kluski. O to właśnie wydawcy chodziło. Spełniłeś(łaś) oczekiwanie władzy. Jesteś dobrym(rą) obywatelem(ką). Jeszcze tylko masz jeden obowiązek do wypełnienia. Oddać w przyszłym roku głos na tych, dzięki którym Krzeszowice
    odnoszą nieprzerwane pasmo sukcesów. I zameldować: „Zadanie wykonane”.

  98. gość

    28/10/2009 o 14:27

    A mi się podoba akcja Stop 18!. Żeby młodzieży do lat 18 itp… nie sprzedawać… itd.

    Pod jej wpływem tej opiekuńczości
    a także dlatego, że upojenie władzą zagraża ludziom na masową skalę i nie da się z niego wytrzeźwieć, więc jest znacznie niebezpieczniejsze niż upojenie alkoholowe, proponuję władzom miasteczka akcję Stop4!

    Czyli, mówiąc krótko: jedna kadencja – i żegnaj, plastusiu.

  99. Teofil

    28/10/2009 o 16:25

    super zrobmy akcje aby „plastus” nie został Burmistrzem na II kadencje
    Po pierwsze proponuje dobry tytuł zgłaszajcie propozycje pozniej zrobimy plakaty na miasto i strone www . Zgłaszjcie pomysły na nazwe ?

  100. Do "Do Bena"

    28/10/2009 o 19:28

    Podzielam zdanie Bena.
    Czy po termomodernizacji budynków szkolnych nasze dzieci uczące się w tych szkołach zdobędą więcej wiedzy?
    Czy jakość uczenia będzie większa?
    Moim zdaniem – nie.
    Termomodernizacja wykonana przez władze może zmniejszyć koszty utrzymania budynku, czyli to korzyść dla budżetu.
    Pochwalenie się władzy o pozyskiwaniu środków zewnętrznych, no i oczywiście efekt propagandowy-czego się nie robi dla naszych dzieci.
    takie inwestycje w innych gminach to normalka.

  101. tak

    28/10/2009 o 20:14

    władza chali się pozyskiwaniem sr zewnętrznych ale to mijanie się z prawdą w tej dziedzinie jest na szarym koncu w polsce i małopolsce

  102. do Do Bena

    29/10/2009 o 05:47

    jak taka normalka to zobacz szkoły w sąsiednich gminach, nawet tych dużych, albo w Krakowie
    Hmmmmm – jak taka normalka, to dlaczego u nas do tej pory (za poprzednika) szkoły nie były tak odnowione i ocieplone?

  103. do tak

    29/10/2009 o 05:51

    a każdym biznesie, ale i w administracji, efekty podejmowanych decyzji na ogół przychodzą po kilku latach – więc my na przykład pieniądze pozyskane przez nową ekipę będziemy widzić stopniowo – jest bardzo dobrze – i nie opowiadaj nie sprawdzonych informacji – sam Fundusz Spójności to będzie inwestycja na konto nowej ekipy, a liczona na ponad 170
    mln zł – człowieku – to więcej niż dwa roczne bodżety gminy!!!

  104. tak

    29/10/2009 o 08:08

    tak Fundusz Spojnosci to masz racje zasługa 2 ekip Jagiełły i obecnej , a co poza tym ?
    katastrofa

  105. ale

    29/10/2009 o 08:18

    do Funduszu Spójności to chyba występują wodociągi a nie burmistrz?

  106. normalka

    29/10/2009 o 08:50

    tak, ale zobacz jak te szkoły (w sąsiednich miejscowosciach i w Krakowie ) reprezentuja poziom. do tego poziomu kształcenia nie jest im potrzebna termomodernizacja. To tylko estetykai korzyści dla budżetu.

  107. komu

    29/10/2009 o 09:34

    w naszej Gminie zalezy na poziomie
    Bartlowi on tylko bezmyslnie w piłke kopie

  108. A

    29/10/2009 o 12:18

    Niestety Ben masz rację, ale wiekszość ludzi właśnie w ten sposób postrzega zasługi Bartla i jego trójcy i boję się, że jeżeli nie będzie mocnego kontrkandydata, to ta ekipa załapie się na następną kadencję.
    Nikt z potencjalnych mieszkańców , nie wnika w gospodarkę ekonomiczną gminy.
    Gdyby burmistrz był tak wyjątkowo operatywny, to byliby wyróżnieni w rankingach samorządowców za inwestycje, za usługi na rzecz mieszkańców. To co robią to ich zwykłe obowiązki, za które otrzymują miesięcznie dziesiątki tysięcy złotych.
    Niejednokrotnie pisałem o zaciągniętych kredytach, bo właśnie z nich wszystko jest finansowane. Gdzie zatem kryzys? Gdzie szukanie oszczędności? Z czego w tym roku zrezygnowali? Czy wprowadzili jakieś oszczędne rozwiązania? Czy ograniczyli liczbę służbowych telefonów komórkowych, wyjazdów służbowych,w tym za granicę, ilość sesji, ilość
    etatów?
    Nic z tego. Podnieśli tylko opłaty podatnikowi, który musi zacisnąć pasa a niejednokrotnie zęby i usta, żeby ich nie zbesztać.
    A na dodatek zaczęli wydawać kolejnego samorządowego knota, który więcej kosztuje, niż dwutygodniowy Magazyn Krzeszowicki.

  109. Teofil

    29/10/2009 o 14:07

    drogi A
    po twojej wypowiedzi pozostaje mi tylko dodac
    Amen

  110. był może

    29/10/2009 o 19:04

    poruszany temat Kuriera na dzisiejszej sesji rady?

  111. eeee

    29/10/2009 o 21:06

    a kto miał poruszac ? za to dali kase dla LGD czyli panu Burmistrzowi i baranowskiemu niech mają chłopaki .

  112. do "śmiesznych"

    30/10/2009 o 06:44

    Czyli według was modernizacja szkól to bezsensowne działanie , wydudowanie muru oporowego na który mieszkańcy czekali od 10 lat to też bzdura?
    Mam wrażenie że co by w tej gminie nie zrobiono to zawsze ta sama „mała paczka” na czele z Adasiem (podobno kandydatem na burmistrza hahaha) będzie nadawać i umniejszać wartość każdej jednej inwestycji.
    Poczytajcie te wasze wpisy są kiepskie i brak w nich argumentów natopmiast jad leje się strumieniem.

  113. Ben

    30/10/2009 o 09:03

    Ja uważam, że wybudowanie muru oporowego to bzdura. No chyba, że jest to mur „okazały” – wtedy tak. Zasługuje na najwyższą pochwałę.

    A teraz poważniej. Dalej uważam, że aktualna ekipa zarządza gminą zdecydowanie lepiej niż za „Jagiellonów”. Jednak nie tak, jak obiecywała w deklaracjach przedwyborczych. I nie tak, jak by to widziała spora część mieszkańców.
    W przyszłorocznych wyborach będziemy tak głosować, jakich będziemy mieć kandydatów. Jeśli by się zdarzyło, że wybór będzie pomiędzy Panem Jagiełło i Panem Bartlem, to – choć nie bez wątpliwości – wiem na kogo oddam swój głos. Powrót do sposobu zarządzania gminą reprezentowany przed laty przez ekipę Pana Jagiełły z mojego punktu widzenia całkowitą
    porażką.

  114. ktoś

    30/10/2009 o 09:41

    Kurier Krzeszowicki na tym papierze nadaje się tylko do zwiększenia niskiej emisji,a pocięty mógł być w miejskim szalecie.To efekt decyzji bur-mistrza.

  115. gość

    30/10/2009 o 12:15

    Ben, Twoje przypuszczenia w sprawie wyborów przypominają groźbę ponownego zlodowacenia:-)

  116. haha Ben mistzem propagandy

    30/10/2009 o 12:44

    Wychodzi na to ze nie jest dobrze Bartl jest kiepski ale uwaga grozi nam powrót Jagiełły wiec lepiej poprzyjmy bartla. A ja mysle ze nie będziemy zmuszeni do wyboru pomiędzy cholerą a tyfusem…:)

  117. Mieszkańcy

    30/10/2009 o 12:58

    miasta i gminy!
    Nie będziecie musieli głosować na tego co był albo tego co jest.
    Na pewno zagłosujecie na tego trzeciego . On już jest!!!!

  118. Ktoś2

    30/10/2009 o 13:07

    a kto to taki podaj szczegóły !!!!

  119. Ben

    30/10/2009 o 13:14

    Jeśli mam wybór pomiędzy Panem Bartlem i marzeniami, to wybieram marzenia.

    Jeśli mam wybrać pomiędzy Panami Jagiełłą i Bartlem, to wybieram Bartla.

  120. Ktoś2

    30/10/2009 o 13:19

    A ja chcę tego trzeciego czy mogę sie dowiedziec kto to jest

  121. ja wiem, ja wiem

    30/10/2009 o 17:21

    to… Genowefa PIGWA

  122. ktoś1

    30/10/2009 o 18:35

    Zagłosuję na Genowefę, będzie przynajmniej śmiesznie 🙂 :0 ;)…

  123. eee

    30/10/2009 o 19:44

    to teraz jest smiesznie smieszno i straszno

  124. poseł z kapelusza

    31/10/2009 o 08:29

    Kandydatem na burmistrza bedzie poseł z kapelusza, przeciez w 2011 roku posłem juz nie bedzie, to lepiej przyjsc na konczone inwestcyje i spijac smietanke w gminie

  125. Ktoś

    31/10/2009 o 10:16

    mówił, że kandydatką na burmistrza będzie pani Siata Katarzyna.
    No nie powiem, operatywna kobitka!

  126. do "posła z.."

    31/10/2009 o 14:42

    obawiam się, że śmietanka pozostawiona przez obecną ekipę będzie baaardzo ciężkostrawna. dlaczego? każdy, kto ma rozum, wie.

  127. a dla mnie siata

    31/10/2009 o 15:51

    to operatywna w grabieniu pod siebie

  128. a dla mnie siata

    31/10/2009 o 15:51

    to operatywna w grabieniu pod siebie taki czesiek w spodnicy

  129. w takim razie

    31/10/2009 o 17:42

    kogo proponujesz? bo dla mnie Siata jest ok.
    widać efekty jej zarządzania,
    a jakie efekty RZĄDZENIA Czesława.

  130. Pora

    31/10/2009 o 18:04

    aby w koncu ktos napisał całą prawde ws balneologi.Cały remont i te wielkie inwestycje to w 90 procent zasługa Pana Jana Berezy ktory zabiegał o te inwestycje dla Krzeszowic jeszcze jako wicemarszłek. To on popierał panią Siate i wszystko co robiła robiłą wg jego rad. Ale potem kbieta postanowiła się uwłaszczyc na naszym wspolnym majątku a wy ja
    jeszcze popieracie.

  131. Boże,

    31/10/2009 o 19:36

    dziękujemy ziemi proszowickiej, że nie doceniła swego syna, który przeflancował się na ziemię krzeszowicką i spotkał tu wartych siebie „samorządowców”

  132. to

    31/10/2009 o 23:18

    w takim razie może Pan Jan Bereza zechce kandydować na to zaszczytne stanowisko. I pewnie wygrałby w cuglach. I z pewnością pogonił bande nierobów i karierowiczów. Nieprawdasz?

  133. przecież

    01/11/2009 o 09:36

    już raz kandydował.(z marnym skutkiem), no ale nie był wtedy tak znany. teraz to hoho!

  134. wtedy

    01/11/2009 o 15:55

    był w LPR potem w Pis a teraz pewnie z sld?

  135. wtedy

    01/11/2009 o 15:55

    był w LPR potem w Pis a teraz pewnie z sld?

  136. jak to bywa z partiami

    01/11/2009 o 17:40

    Drogi kariery:
    PC – RDR – AWS – PIS
    UW – AWS – SKL – PO
    PZPR – SdRP – SLD -Socjaldemokracja

  137. Ben

    02/11/2009 o 09:26

    „Pora”, rozwiń proszę myśl „Ale potem kobieta [Pani Siata] postanowiła się uwłaszczyć na naszym wspólnym majątku”, bo nie znam sprawy, a wydaje się być interesująca.

  138. A

    02/11/2009 o 13:23

    ja zagłosuję na Bena, jeżeli oczywiście wykaże chęć walki, a w dugiej kolejności na panią Siatę, która perfekcyjnie zarządza balneologią a w urzędzie pozamiata po panu Bartlu.

  139. Ben

    02/11/2009 o 13:26

    Sorry „A”, ale nie będziesz miał(a) okazji na mnie zagłosować. Zostaje Ci więc tylko Pani Siata …
    🙂

  140. A

    02/11/2009 o 14:13

    szkoda Ben! Może byłoby w Krzeszowicach normalnie, bez ubliżań, poniżeń a przede wszystkim profesjonalnie i z posznowaniem prawa a w nim zwykłego człowieka.

  141. Ben

    02/11/2009 o 14:20

    „A”, zarumieniłem się …
    😉

  142. A

    02/11/2009 o 15:17

    🙁

  143. Mam swój typ

    03/11/2009 o 06:21

    W wyborach zagłosowałby na p.Annę Konopkę. Kulturalna, inteligentna, wykształcona, kompetentna – dla mnie same plusy. To będzie ‚czarny koń’ tych wyborów, zobaczycie!

  144. Ben

    03/11/2009 o 08:21

    Ne znam Pani Anny na tyle, aby móc się wypowiadać na temat jej ewentualnej kandydatury. Może to i dobry pomysł. Pożyjemy, zobaczymy.

  145. Pani Ania ok

    03/11/2009 o 08:51

    ale lepszy byłby Maciej Liburski? zna tu wszystkich i wszyscy go znają

  146. Pan

    03/11/2009 o 11:28

    Maciej Liburski owszem jest znany, zna też wszystkich, ale to nie wystarczyło mu do wygrania konkursu na dyrektora, został zatem zdegradowany do zastępcy pana Piechoty.
    Już jednego znanego, mieszkańcy na burmistrza wybrali, nawet miał być profesjonalny.

  147. AK OK.

    04/11/2009 o 05:20

    Pani Anna pokazała już nie raz co potrafi. To najlepszy kandydat. SŁyszałam że wystartuje z komitetu PIS więc to by było super.

  148. obserwator

    04/11/2009 o 06:20

    ale z tą panią Anną to oczywiście żartujecie – na pewno żartujecie bo nikt przy zdrowych zmysłach nie poda jej kandydatury

  149. Ben

    04/11/2009 o 08:44

    Wracając do sedna sprawy – najnowszy numer Przełou donosi, że (przynajmniej niektórzy) radni z Krzeszowic nieprzychylnie odnieśli się do naszego nowego lokalnego pisemka.
    http://www.przelom.pl/przelom-online.php?t=W-srode-nowy-numer-Przelomu&p=4242

  150. aga

    04/11/2009 o 08:57

    Nigdy nie zagłosuję na nikogo z tej chorej partii, a pani Ania niech startuje pasuje do nich jak ulał. Oni także dbają przede wszystkim o swoje interesy

  151. Ben

    04/11/2009 o 09:31

    Aga, ja uważam, że każdego kandydata na burmistrza „wystawionego” przez jakąkolwiek partię polityczną należy omijać szerokim łukiem. Dlaczego? Moje zdanie jest takie, że taki potencjalny burmistrz z ramienia partii za poparcie będzie się musiał „odwzajemnić” w taki czy inny sposób. Dochodzi wtedy do konfliktu interesów: kogo ma słuchać burmistrz –
    przełożonych w partii czy mieszkańców. Dlatego ja dziękuje za burmistrza z taką „kuratelą”.

  152. A

    04/11/2009 o 10:45

    wracając do KURIERA. Całe szczęście, że w tej krzeszowickiej Radzie jeszcze ktoś ma rozum i odważy się powiedzieć co myśli. Widocznie nie do końca uzależniony do Bartla i trójcy.

  153. do Bena

    04/11/2009 o 13:16

    Upraszczas sprawe > od razu powiem ze nie jestem partyjny ale powiem tak czy mowiac bezpartyjny masz na mysli niezalezny?
    Bo mozna byc bezpartyjnym ale uazaleznionym od laokalnej sitwy albo zwiazanym z taką sitwa i wtedy coz juz nikomu nie zalezy na czystosci . A w przypadku partyjnego to moze gdyby przesadzał z korupcja itp to ci z wierchuszki partii mogliby się wystraszyc. DlATEGO ZADAM TERAZ PYTANIE CZY NP bARTL JEST BEZPARTYJNY? Jest z Nowych Krzeszowic i działa
    w tej sitwie pod wodzą Zbików

  154. Ben

    04/11/2009 o 15:53

    Do „do Bena”:

    1. Dla mnie przynależność i poparcie partii jest równoznaczna z tym, że o niezależności możemy raczej zapomnieć.

    2. Bezpartyjność nie jest dla mnie równoznaczna z niezależnością.

    Ot, takie mam prywatne zdanie na ten temat.

  155. zatem

    04/11/2009 o 20:34

    Bartl jest niezależny czy nie\\\\\\\\\?

  156. gość

    05/11/2009 o 09:23

    Tak. Od myślenia.

  157. Ben

    05/11/2009 o 14:59

    Jak czytamy na stronie „Przełomu” druk na papierze kredowym „Samorządowego Kuriera Krzeszowickiego” w ilości 3.000 egzemplarzy to koszt 1.250 zł + VAT.
    http://www.przelom.pl/artykul.php?t=To-jest-wielki-skandal-&p=4420

  158. Milla

    06/11/2009 o 06:49

    Ok ale dzięki temu Kurirowi zobaczyłam wreszcie jak pięknie w naszej gminie odremontowano szkoły, wyczytałam kilka informacji prawnych i w ogóle dużo ciekawsza ta lektura od „Magazynu”.
    Mam nadzieje że konkurencja spowoduje że Magazyn Krzeszowicki zmieni formułe i stanie się ciekawszą gazetą od obecnej.

  159. taaaak?

    06/11/2009 o 07:32

    oswiec mnie mila jakie to informacje prawne wyczytałas w kurierze?

  160. Milla!

    06/11/2009 o 08:29

    to wszystko trwa już od trzech lat!
    Aż dziwne, że wcześniej nie byłaś zainteresowa żadnymi sprawami w mieście i gminie.
    Tą wypowiedzią udowodniłaś z jakimi cieniasami ma doczynienia nasz burmistrz.
    Dobrze zatem się stało, KURIER trafił pod strzechy.

  161. Milla

    06/11/2009 o 15:47

    Ciekawe ilu z was jeździ po gminie i sprawdza co się zmieniło?
    Ja nie jeźdźe i nie miałam pojęcia ile się zmieniło chociażby te wszystkie piękne szkoły a nie rudery które ja pamiętam.
    Mam nadzieje że w następnym numerze zobacze kolejne zmiany które zaszły w innych dziedzinach życia np. nowe drogi , tą schetynówkę o której słyszałam ale niestety nie widziałam.
    A wy cienkie bolki widzieliście?

  162. do Milli

    06/11/2009 o 16:15

    co do szkół to wejdź do środka szkoda że tam nic się nie zmienia, natomiast schetynówkę owszem widziałem jadąc z Nowej Góry przez Czerną trzeba skęcić w lewo w stronę leśniczówki około 0,5 km jedzie się wśód domów potem 0,5 km wśód pól do leśniczówki a potem z kilometr przez las elegancką wyaswaltowaną drogą z barierkami. Szkoda że tym ostatnim
    odcinkiem to przejeżdża może kilka samochodów dziennie. I tak zastnawiam się jaka z tego korzyść dla ludzi i jaka dla urzędu?

  163. 07/11/2009 o 10:22

    korzyści obustronne, nawet trójstronne:
    – dla ludzi bo mają krótszy dojazd od strony Tenczynka i Woli Filipowskiej do pól golfowych
    – dla urzędu /nota bene też ludzi/ bo łatwiej dojechać na imprę do gospodarstwa agroturystycznego pana Janika
    – dla saren, dzików i innej zwierzyny, bo mają bezprzeszkodowy wybieg -:)

  164. te ostatnie wpisy

    08/11/2009 o 09:44

    to nic tylko wydrukowac i do odpowiednich słuzb pewnie by sie zainteresowali

  165. Ale

    09/11/2009 o 14:18

    najpierw do Teleekspresu, tam Orłoś ma bardzo trafne komentarze.

  166. do pół golfowych

    09/11/2009 o 20:45

    do pół golfowych to drogę budowało starostwo, krętą i niebezpieczną w zimie. Niestety – coś nie wyszło z realizacją, ale golfiarze mają skrót, to prawda

  167. zorientowany

    20/11/2009 o 00:11

    nie starostwo tylko jeden fumfel drugiemu fumflowi odp… droge za państwowe, a jakis minister dorzucił pinionchy bo starosta fajny jest. szkoda ze fumfle nie pamietaja ze maja tez drogi w Zalasiu, sance i frywaldzie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę