Gospodarka

Kanalizacja: Będą pieniądze na wykonanie podłączy?

kanalizacja_filipowice01

Krzeszowicka spółka Wodociągi i Kanalizacja chce starać się o pieniądze z Narodowego Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na wykonania podłączy do sieci kanalizacyjnej. Kwota dofinansowania może wynieść nawet 45%.

Warunkiem otrzymania dopłaty na wykonanie podłącza jest podpisanie umowy ze spółką, wpłata wkładu własnego (55% wartości budowy podłącza), wpłata zaliczki w wysokości 10% wartości kosztów budowy podłącza określonych na podstawie szacunkowej wyceny po podpisaniu umowy wstępnej oraz zamieszkiwanie budynku wyposażonego w wewnętrzną instalację kanalizacyjną.

Pomysł programu realizacji przyłączy zrodził się po licznych pytaniach jakie padały m.in. na spotkaniach z mieszkańcami.  Spółce zależy na czasie. Osoby zainteresowane dofinansowaniem mogą pobrać wniosek ze strony internetowej WiK. Wypełniony druk powinien trafić do siedziby spółki w przeciągu kilku najbliższych tygodni.

Ważna jest także liczba zgłoszeń, ponieważ uzyskanie dotacji uwarunkowane jest liczbą wstępnie podpisanych umów z właścicielami nieruchomości – informuje na swojej stronie spółka. W niektórych miejscowościach już zebrano wymagane minimum 50 zgłoszeń.

Jak zapewniają władze spółki, nie ma obowiązku przyłączenia się do programu, mieszkańcy powinni sami zdecydować, co będzie dla nich bardziej opłacalne. Jeśli właściciel posesji zdecyduje się na wykonanie przyłącza we własnym zakresie, prace może rozpocząć po otrzymaniu pisemnego zawiadomienia ze strony WiK o możliwości podłączenia się do sieci (budowę przyłącza, przed jego rozpoczęciem, należy zgłosić do spółki). Właściciel nieruchomości, ma 6 miesięcy od daty otrzymania pisemnej zgody, na wykonanie podłącza. Odbiór będzie się odbywał prawdopodobnie na zasypanym wykopie.

Niestety, jak się okazuje, w gminie są tacy mieszkańcy, którzy ścieki do kanalizacji zaczęli spuszczać już teraz, mimo, że WiK nie uzyskała jeszcze zgody na jej użytkowanie. Konsekwencje za spuszczanie ścieków do kanału „na dziko” to mandat w wysokości do 10 tys. złotych – przypominają władze spółki. Do sieci nie można odprowadzać też wód opadowych czy przyłączać drenów.

Wniosek do pobrania oraz informacje na temat dofinansowania przyłączy znajdują się na stronie internetowej spółki.

3 komentarze

3 Komentarzy

  1. Przejezdny

    04/10/2013 o 00:00

    „Do sieci nie można odprowadzać też wód opadowych…” – dobre! zapraszam do Tenczynka na ulicę Jana III Sobieskiego na odcinku rondo-Zwierzyniecka przed jednym z domów jest podjazd (parking) na którym znajduję się kratka ściekowa opadowa podłączona do kanalizacji 😛

    • Anonim

      04/10/2013 o 09:38

      chodzi o „Twoją” wodę opadową 😉 Czyli nie możesz podłączyć sobie rynny, czy drenów do studzienki kanalizacyjnej, kratka ściekowa to coś zupełnie innego

  2. Anonim

    04/10/2013 o 17:21

    W Tenczynku 50% nowowybudowanych domów ma deszczówkę wpietą do kanalizacji !!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę