Gospodarka

Drugie podejście do przetargu. Prawdziwa rewolucja od stycznia

krzeszowice_rewolucja_smieciowa

Fot. Patrick, źródło: Wikimedia

Ruszył kolejny przetarg na odbiór odpadów z terenu gminy Krzeszowice. Pod koniec października będzie wiadomo, które firmy zdecydowały się wziąć w nim udział. Władze zakładają, że nowy system w pierwotnym kształcie, wejdzie w życie od 1 stycznia.

Poprzedni przetarg trzeba było unieważnić, bo oferowane kwoty przewyższały znacznie budżet gminy zaplanowany na ten cel. By obniżyć koszty funkcjonowania nowego systemu radni zdecydowali, że od 1 stycznia zostaną wyłączeni z niego przedsiębiorcy. Po nowym roku firma, które wygra przetarg nie będzie też musiała osobno odbierać odpadów biodegradowalnych – wylądują one w koszu razem z odpadami zmieszanymi. Zmienić ma się również częstotliwość odbioru odpadów zielonych – gmina planuje zbierać je od mieszkańców dwa razy do roku.

Część z radnych miała wątpliwości czy zmiany w uchwałach nie rozszczelnią systemu. Obawy dotyczyły przede wszystkim wyłączenia z niego przedsiębiorców. Po wprowadzeniu okresu przejściowego to właśnie oni mieli największy problem z odróżnieniem śmieci komunalnych od gospodarczych.

W tej chwili do gminy spłynęło 97% deklaracji, 80% mieszkańców zdecydowało, że śmieci będzie segregować. Mimo, że gmina znajduje się w okresie przejściowym przedsiębiorcy mają obowiązek odebrania wszystkich odpadów z posesji. Już wiadomo, że śmieci produkowanych przez mieszkańców jest znacznie więcej niż przewidywali urzędnicy. W trakcie przyjmowania deklaracji okazało się również, że niektórzy mieszkańcy przed wprowadzeniem zmian w ogóle nie mieli podpisanych umów z firmami odbierającymi odpady.

12 komentarzy

12 Komentarzy

  1. Hamer

    25/09/2013 o 07:02

    Z odpadami zielonymi to przegięli. To przez pół roku mam kisić (w przypadku trawy to dosłownie) odpady na własnej posesji!? I co potem tą kiszonkę mam im wystawić przed bramę albo w ogóle składować przy drodze żeby mnie potem straż miejska spisała za zasmradzanie okolicy?

  2. joamad

    25/09/2013 o 08:23

    A odbiór śmieci segregowanych co kwartał z posesji – to jest jakaś porażka :/ Gdzie to przetrzymywać przez 3 miesiące? W piwnicy? A jak ktoś nie ma to ma właśnie wystawić przed bramę?!

    • REGON

      25/09/2013 o 09:34

      Znowu są jaja z przetargiem 🙂

    • newbie

      26/09/2013 o 09:39

      dokładnie, odbiór plastików etc. co kwartał to zdecydowanie za rzadko. Jak mam wszystkie odpady zmieścić do worków, które notorycznie „życzliwy” sąsiad mi podprowadza?!

      • joamad

        26/09/2013 o 11:13

        Oczywiście worki do segregacji trzeba zakupić we własnym zakresie, nie mieszczą się jak do tej pory w kosztach wywozu.Płacę drożej za gorsze usługi ech…
        I to ma zachęcić ludzi do segregacji odpadów?!

  3. Nu

    25/09/2013 o 10:28

    Dlaczego zniknęły ogólnodostępne pojemniki do segregacji (konkretnie chodzi o Miękinię, przystanek Olkówki)? Przecież w pełni spełniały swoje zadanie.

  4. Free

    25/09/2013 o 20:57

    „Za blisko 700 mln złotych, południowokoreański koncern, wybuduje w Krakowie super ekologiczną spalarnię śmieci” – pisownia oryginalna, właśnie zobaczyłem, więc cytuję, nie babrając się w drobiazgach,

    Tak się złożyło, że byłem w podkrakowskiej spalarni odpadów: to magnesy pamiętające Gierka i bezład logistyczny.
    Pierdel, serdel, burdel. Powiedział Piłsudski.
    I tak to wygląda.

    Dopóki nie powstanie porządna spalania odpadów, segregowanie śmieci w ogóle nie ma żadnego sensu. Oprócz wysysania pieniędzy z portfela człowieka. Przez
    funkcjonariuszy. I prania ludziom mózgów, że jeśli
    nie segregują, są zacofani. Zapłacą więc za zacofanie:
    władzy.

    Spalarni nie ma, niemniej powstały przepisy.
    Oczywiście a priori. Nakazał unijny talmud.

    To nie jest kwestia zbierania śmieci, ale utylizacji
    odpadów: chętnych do zbierania śmieci jest mnóstwo.
    Prezydent Majchrowski wybierał – także – między organizacją Euro a utylizacją odpadów. Wybrał Euro. Nie wyszło. Odpady zostały.

    Dlatego serdecznie namawiam każdego, kto posiada piec centralnego ogrzewania, do spalania wszelkich odpadów, zwłaszcza nocą.

    „Część z radnych miała wątpliwości czy zmiany w uchwałach nie rozszczelnią systemu” – przepraszam, czy chodzi o system picia gorzały w plastikowych kubkach? Osobiście
    mam wątpliwości, czy kilku radnych nie dałoby się
    powiesić na parkowych drzewach. O ile nie osłabią
    drzewostanu.

  5. unfree

    26/09/2013 o 21:27

    Free chyba nawąchałeś się spalin z odpadów, do spalania których zachęcasz. Piszesz takie bzdury, że trudno to nawet skomentować.

  6. krzeszowice

    27/09/2013 o 22:09

    Dzień z życia Polaka : Wstaje rano, włącza japońskie radyjko, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo. Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku i zleca przelewy za internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy. Po uzupełnieniu żarcia w hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino wraca do domu. Gotuje obiad na rosyjskim gazie . Na koniec siada na włoskiej kanapie pijąc kolumbijską kawe słodzoną ukraińskim cukem i… szuka pracy w niemieckiej gazecie – znowu nie ma! Zastanawia się, dlaczego w Polsce nie ma pracy i a jak jest to za 1200??? Gdyby Irlandczyk, Grek czy Niemiec zarabiał 1500 Euro i 5.50 Euro wydawał na litr paliwa, 20 Euro na kino i 250 Euro na średniej klasy buty, 5 tys. Euro za metr kw. mieszkania i 60 tys. Euro za średniej klasy nowy samochód, to na ulicach panowałaby regularna, krwawa wojna! Polska płaca minimalna 334 Euro, minimalna płaca w Irlandii 1462 przy zbliżonych kosztach życia. Polacy to najgłupszy naród na świecie , od zawsze okradany i poniżany, i nawet nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki wyborów). A teraz jeszcze będziemy się dokładać do wymienionych wyżej państw. Bo nas stać a oni mają mityczny kryzys. To co jest w Polsce to nawet nie można nazwać kryzysem, to jest od zawsze dno i dwa metry mułu!!! Polak jest tanim wyrobnikiem UE, a Polska rynkiem zbytu dla towarów drugiej i trzeciej kategorii po cenach wyższych niż w UE !! LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY Gdybym był okupantem i chciał zniszczyć naród to wyganiałbym młodych ,mądrych ludzi zagranicę za chlebem na emigrację, podnosiłbym podatki i wprowadzałbym nowe, dawał podwyżki i kolejne przywileje resortom siłowym, stawiałbym 500 nowych radarów, wzmacniałbym inwigilację obywateli, likwidowałbym państwowe szkolnictwo i służbę zdrowia oraz ograniczałbym do nich dostęp, oddałbym banki, media i handel obcym i wrogom Polski, wyśmiewałbym ich wartości i religię, skłócałbym młodych ze starszymi ,aby przez odwróconą hipotekę przejąć za bezcen ich mieszkania i domy, zachęcałbym ich kobiety do feminizmu ,prostytucji i aborcji ,aby nie nadawały się na dobre matki i żony, zadłużałbym ich bezpośrednio oraz pośrednio przez państwo i gminy, aby nie mogli się temu sprzeciwiać, likwidowałbym ich przemysł ,a w zamian budowałbym ogromne stadiony na kredyt, aby przynosiły straty, dopuszczałbym do sejmu złodziei i degeneratów, itd. Obejrzyj się wokoło!!!!!! niech każdy prawdziwy Polak wklei to raz pod jakimś artykułem

  7. mieszkaniec

    27/09/2013 o 22:11

    moze temat nie na ta strone-ale ciekaw jestem czy 2 ogromne dziury znajdujace sie na glownym skrzyzowaniu w miescie/pod „bunkrem” / zostana naprawione przed nadejsciem zimy ?????……juz teraz mozna kolo urwac- ale jakos oprocz kierowcow NIKOMU TO NIE PRZESZKADZA !

  8. Adam

    28/09/2013 o 09:39

    Powiat na drogi nie ma pieniędzy i dlatego są dziury, trzeba przejąć drogi w mieście od powiatu .; patrz Ogrodowa itp. I nie tylko na dziury.

  9. Piotr

    17/10/2013 o 19:13

    Jeżeli chodzi o ochronę środowiska to co o tym myślicie? http://www.youtube.com/watch?v=asFppQ3e5xg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę