Wydarzenia

Rada pomoże nowemu burmistrzowi spełnić jedną z obietnic wyborczych?

W poniedziałek, 8 grudnia, Wacława Gregorczyk zostanie zaprzysiężony na burmistrza Gminy Krzeszowice. Po ślubowaniu dowiemy się również jaka kwota co miesiąc będzie spływało na jego konto.

nowa_rada_krzeszowice_2014

Wacław Gregorczyk złoży ślubowanie podczas drugiej sesji Rady Miejskiej, która odbędzie się już w najbliższy poniedziałek o godzinie 17:00 w Sali Herbowej krzeszowickiego magistratu. Termin zaprzysiężenia związany jest z uprawomocnieniem się wyborów samorządowych z 30 listopada. W drugiej turze kandydat Wspólnej Gminy Krzeszowice pokonał ustępującego burmistrza zdobywając 5 790 głosów.

Na poniedziałkowej sesji radni wybiorą nowych przewodniczących i członków dziewięciu komisji – rewizyjnej; budżetu, mienia i finansów publicznych; rozwoju i infrastruktury; kultury, sportu, turystyki i promocji; zdrowia i polityki społecznej; rolnictwa, leśnictwa i ochrony środowiska; bezpieczeństwa publicznego i statutów; edukacji. W nowej kadencji pojawia się także komisja inwentaryzacyjna.

W dalszej części sesji podejmą też uchwałę w sprawie wynagrodzenia nowego burmistrza. Czy będzie ono niższe od dotychczasowego? Taką obietnicę w swoim programie wyborczym złożył Wacław Gregorczyk. W najbliższy poniedziałek, dzięki głosom radnych może ona przybrać realny kształt uchwały. Czy tak się stanie? Dowiemy się już 8 grudnia.

79 komentarzy

79 Komentarzy

  1. Anonim

    06/12/2014 o 22:23

    nie pensja jest ważna, tylko oczyszczenie urzędu ze starej kliki. To jedyna szansa, że nie zobaczymy już poklepujących się po plecach Ż. B. K, C i paru innych.
    Nowy Burmistrzu pokaż, że to potrafisz

  2. Ritter

    06/12/2014 o 23:03

    Wyczyści ze starej, przyjmie nową, swoją klikę.
    I wszystko będzie jak dawniej.
    By żyło się lepiej. Wybranym.

    • IZA (prawdziwa)

      07/12/2014 o 00:03

      A może nie? ….

      • Piotr

        07/12/2014 o 00:13

        Wierzysz w cuda. To jest polityka.

      • lZA

        07/12/2014 o 00:30

        Oczywiście że nie, to se ne vrati

      • krzysio333

        07/12/2014 o 08:49

        Burmistrz będzie zarabiał 7 tys. zł. netto. Radni diety -10%.

        • Anonim

          07/12/2014 o 09:24

          no chwileczkę, ale stary burmistrz też zarabiał 7 tys. zł netto, więc bedzie po staremu?

          • Ivan

            07/12/2014 o 09:41

            Nie to żart. 7 tys. brutto uchwalą – zgodnie z tym co zapowiadał Wacław w kampanii. Obniżka miała być, a nie kosmetyka.

  3. Jaber

    07/12/2014 o 00:43

    Pytanie także na najbliższą przyszłość (może jeszcze nie drugą sesję), jaka kwota spływała będzie na konta radnych. Wszak punkt programu wyborczego p. Wacława Gregorczyka brzmiał:

    – obniżenie wynagrodzenia burmistrza i wysokości diet radnych

    🙂

    Czytając porządek obrad drugiej sesji zastanawiam się także, skąd znane są nazwy poszczególnych komisji oraz ich ilość (wymienione w kolejnych punktach od pkt 7, poza Komisją Rewizyjną, czyli komisją statutową), skoro uchwała o powołaniu konkretnych komisji zostanie podjęta w punkcie 5!? Pomijam przy tym garnitur komisji, z którym pracowała Rada w poprzedniej kadencji, poza powołaniem Komisji Rewizyjnej (statutowo obligatoryjnej). Nadgorliwość?

    • Aaa

      07/12/2014 o 08:51

      W statucie naszej gminy jest mowa o komisjach stałych i doraźnych oraz o komisji rewizyjnej. faktem jest, że komisja rewizyjna jest obligatoryjna, w każdej gminie taka musi być; jednak jest cały szereg komisji „stałych”, które zajmują się takimi sprawami jak np. edukacja, rolnictwo; komisje o takich profilach odnajdziemy w większości gmin w naszym kraju, to po prostu taki standard i odpowiedź na to jakie zadania przypadają samorządowi lokalnemu.
      uznanie więc tego za nadgorliwość lub doszukiwanie się czegoś złego w tym jest bzdurą kompletną. jest to tylko świadectwo, tego że osoba, która pisała plan wie, co i kiedy należy zrobić. nie oznacza to,że nie można w razie potrzeby z tworzenia takiej komisji zrezygnować, lub powołać doraźną o innym profilu. praktyka polityczna nie jest klepaniem statutu słowo w słowo, tylko działaniem, często opartym o pewne konwenanse.

      • Jaber

        07/12/2014 o 09:20

        O powoływaniu stałych i doraźnych komisji, to i ustawa mówi i Statut. O Rewizyjnej także.

        Stałość komisji nie oznacza, iż musi ona funkcjonować we wszystkich kadencjach i w identycznym zakresie problemowym.

        W ustawie o s.g. ani w Statucie nie wyszczególnia się poszczególnych komisji, toteż każdorazowo należy uchwalić powstanie takiej komisji.

        Poruszamy się w ramach jasnych zasad demokratycznego prawa. To sprawa istotna dla przejrzystości działania organów władzy. Nie uznaje się za dokonane/istniejące czegoś, co ma dopiero zostać w przyszłości wprowadzone w życie
        prawomocnym aktem! W innych sprawach bowiem, to nie musi być takie oczywiste. Zatem należy bezwzględnie trzymać się zasad stanowienia prawa.

        • Aaa

          14/12/2014 o 08:58

          chyba na siłę próbujesz błysnąć, bo odpowiadając powtórzyłeś innymi słowami dokładnie wszystko co napisałam, więc było to najzupełniej zbędne.

      • zmniejszenie ilości komisji

        07/12/2014 o 13:12

        powinni niektóre komisje połączyć i zmniejszyć ich ilość do 5, max. 6.

        • Jaber

          08/12/2014 o 09:33

          No właśnie – nie wygląda to na chęć zoptymalizowania prac Rady w dziedzinie komisji. Lecz może chwilowo i wysiłki takie zostaną podjęte.
          Poza tym, pojawia się Komisja Inwentaryzacyjna (spoza garnituru dotychczasowych komisji), czyli jakieś przymiarki są. Niemniej, konstrukcja porządku sesji (stanowiąca w tym przypadku o poprawności proceduralnej – od ogona strony!).

          Można także zauważyć w tekście porządku obrad, iż Rada zamierza powielić procedurę wyboru przewodniczących komisji z początku poprzedniej kadencji, gdy podawano kandydatury przewodniczących poszczególnych komisji, po czym głosowano uchwałę ich „powołującą”.
          Tymczasem, przewodniczący komisji pochodzą z wyboru, o czym stanowi Statut Krzeszowic:

          Przewodniczących Komisji stałych i doraźnych wybiera się odrębnie [pogrub. moje] zwykłą większością głosów w głosowaniu jawnym.

          Oznacza to, iż wadliwa byłaby procedura, w której przewodniczących „powołuje się” się en bloc, głosując uchwałę! Jeżeli już w ogóle należy to czynić na posiedzeniu ogólnym.

          W pewnych wypadkach, zastosowanie błędnej procedury w tej sprawie, może prowadzić do problemów sądowoadministracyjnych oraz kwestionowania kompetencji Rady, działania poprzez komisję o niepoprawnie wyłonionym składzie.

          Dobrze jest zastanowić się nad takimi kwestiami już na początku kadencji, gdyż mamy już złe doświadczenia z błędnie przeprowadzanymi procedurami prawnymi w poprzedniej kadencji (np. dotyczących procedowania MPZP).

          • Anonim

            08/12/2014 o 19:26

            Jaber, tobie wydaje się, że coś wiesz, a…mało wiesz i powierzchownie, chcesz na forum brylować i wymądrzać się, ale są tu mądrzejsi od Ciebie

          • Jaber

            08/12/2014 o 19:43

            Pomijam Twoje infantylne wycieczki pod moim adresem i proszę o konkrety!!!
            [poprzednio także pojawiały się takie pustosłowia, po czym słyszeliśmy np. burmistrza Cz. Bartla, który „teraz już wiedział” jak procedowac uchwały o planach miejscowych]

          • obserwator z boku

            08/12/2014 o 20:45

            w jakim celu pojawia się ta Komisja Inwentaryzacyjna Rady?

          • Jaber

            08/12/2014 o 21:24

            Komisje takie powołuje się zazwyczaj w celu sporządzania spisów inwentaryzacyjnych komunalizowanego mienia.

  4. Anonim

    07/12/2014 o 09:56

    No wszyscy jesteśmy bardzo ciekawi kwoty jaką dostanie nowy burmistrz ale nie zapominajmy o radnych, ich obietnice wyborcze tez dotyczyły. Juz widzę te ogromne łzy płynące im z oczu podczas podejmowania uchwały o obniżeniu diet. Jakoś wierzyć mi sie nie chce.

    • Piotr

      07/12/2014 o 12:26

      Burmistrza trzyma ustawa, ktora określa dolna granice zarobków.moze się okazać, ze nowy burmistrz chciał ale nie moze.czyli jak zwykle to tylko obiecanki…

      • Anonim

        07/12/2014 o 15:43

        Górną granicę trzyma ustawa kominowa. Dolna wartość może być nawet 6 tys. zł brutto., Ale to i tak za dużo, bo w gminie się nie znosi na jakiś szał działań.

  5. y

    07/12/2014 o 11:31

    Co za bzdurna dyskusja. Czy burmistrz zarabia trochę więcej lub trochę mniej nie powinno mieć żadnego znaczenia. Podobnie radni. Obiecał to pewnie jakiś gest będzie. Natomiast najważniejsze jest czy uaktywniona samodzielność wyborcza dzięki której odsunięto Bartla to początek ważnych zmian w Gminie Krzeszowice, połączeniu sił odnowy, wykorzystanie pomysłów prezentowanych w kampanii wyborczej.
    Bo gdyby miała to być tylko kosmetyka połączona z przesuwaniem na inne stanowiska skompromitowanych osób a nie odsuwanie ich z urzędu to mamy problem.

  6. aaa

    07/12/2014 o 12:30

    oczywiście, że dyskusja jest bzdurna. Pamiętajcie – jaka płaca, taka praca 🙂 Ja tam wolę nie żałować kasy i wymagać porządnej pracy.

    • lZA

      07/12/2014 o 13:07

      To płać ze swojej kieszeni

      • aaa

        07/12/2014 o 13:11

        oczywiście, że płacę. Ja i wszyscy podatnicy z naszej gminy. Jeśli choć trochę kojarzysz rzeczywistość zapewne wiesz, ile bałaganu narobił przepis o wyborze najtańszej oferty 😉 Ja wolę zapłacić i wymagać jakości 🙂 obniżka pensji dla budżetu nie ma znaczenia. Może jedynie być populistycznym posunięciem oczekiwanym przez …. 😉

        • Jest jak jest

          07/12/2014 o 15:41

          Ale pierd….
          Pokaż mi kogoś kto w Polsce nie płaci na samorząd. Płacisz tak samo jak na NFZ, chory rząd, itd….

          Tamci nie obiecują że sobą obniżą uposażenie. A Wacław to gorąco obiecywał i wprowadził jako punkt do swojego programu wyborczego. I tu jest cała różnica 🙂

        • Anonim

          07/12/2014 o 18:52

          Żałuję, że takich populistycznych posunięć nie ma w powiecie, tam byłoby spore pole do popisu. Tymczasem stary-nowy starosta podniósł uposażenie swoim urzędnikom (źródło – Dziennik Polski). Kwoty wypłacane co miesiąc radnym w powiecie krakowskiej sięgają już szczytu komina. Ich pracę widzicie na co dzień korzystając z dróg powiatowych.
          Tradycją krzeszowickich radnych było coroczne podnoszenie pensji burmistrza. W BIP można jeszcze odnaleźć uchwały z czasów rządów pana Jagiełły – 2004, 2005 czy w roku wyborczym – 2006. Później ta tradycja była kontynuowana w trakcie panowania pana Bartla – 2007, przerwa 2-letnia i 2010. Ustępujący burmistrz zarabiał 11 600 zł brutto. Do tego dochodziły nagrody jubileuszowe i dodatkowe wynagrodzenie roczne – tak mówi uchwała z 30.12.2010.
          Jeśli w poniedziałek radni uchwalą wynagrodzenie burmistrza na poziomie 7 tys. brutto, zgadzam się, dla budżetu to i tak nie będzie miało wielkiego znaczenia. Ale jest to też sygnał, zapowiadałem oszczędności, zaczynam od siebie. Rocznie to 55 tys. złotych. Za taką kasę można zrobić porządną stronę internetową dla gminy, dorzucić więcej pieniędzy na granty dla organizacji pozarządowych, czy dać więcej sołtysom i przewodniczącym osiedli.

          • szczery

            07/12/2014 o 21:29

            Myślę, że jak obniży poniżej 10 tys to już będzie dobrze. Obniżka powinna wynosić 2000 zł

          • FR

            08/12/2014 o 10:26

            Anonimie poruszyłeś bardzo ważny wątek, bo porównując uposażenie radnych powiatowych do radnych miejskich to jest ono horrendalnie wysokie. Na ogół radni powiatowi mają zdecydowanie mniej pracy i dodatkowo nikt nie wie czym się zajmują, gdyż są gdzieś daleko w Krakowie. A skuteczność ich działań w minionej kadencji była co najmniej wątpliwa. Uważam, że można by spokojnie zaoszczędzić w ciągu roku 200-300 tys. złotych na samych dietach radnych. Myślę, że nic by się złego nie stało gdyby „szeregowy” radny powiatowy otrzymywał na miesiąc ok. 1500 zł, co było by uczciwe wobec nas mieszkańców. Dzięki tym oszczędnością byłby dodatkowy co najmniej 1 mln za który można by np. podremontować ul. Krakowską a może zacząć budowę sali gimnastycznej dla LO (jedyna szkoła średnia w powiecie bez zaplecza do WF).
            Ciekawe czy znajdzie się chociaż jeden uczciwy radny powiatowy, który zaproponuje korektę diet. Co na to nasi radni: panie Janina Lasoń i Stanisława Grzęda oraz panowie: Jerzy Wnęk i Wojciech Pałka? Mam nadzieję, że się nie zawiedziemy na Nich.

          • obserwator z boku

            08/12/2014 o 12:52

            W mojej opinii diety radnych powiatowych powinny być wyrównane do poziomu diet radnych gminnych i ani złotówki więcej! Ich „działalność publiczna” kończy się najczęściej na obietnicach składanych w kampanii podczas różnorakich umizgów do swoich wyborców. Wyegzekwowanie w kadencji konkretnych działań na rzecz społeczności graniczy z abstrakcją!
            Bycie radnym, to nie ma być ciepła posadka, lecz misja publiczna. Zarabianie na życie powinno się odbywać zupełnie gdzie indziej.

      • y

        07/12/2014 o 13:24

        Widać IZA(IZ)nieprawdziwa płaciła dotychczas z własnej kieszeni i wolałaby tak dalej. Jak się zmienił układ to nie może sobie znależć miejsca i truje, bo tylko to potrafi.

        • lZA

          07/12/2014 o 13:55

          To się zmienił układ? Myślałam, że układu już nie ma.

          • Anonim

            07/12/2014 o 14:10

            Dobre 10/10

        • taka jedna

          08/12/2014 o 01:49

          Trzeba teraz rozpocząć pracę nad rozbiciem nowego układu! Skoro jest układem…

          • lZA

            08/12/2014 o 06:02

            Gdzie się nasz y podziewa? Czyżby wyszło szydło z worka?

    • logitech

      07/12/2014 o 15:43

      Chyba Ci się coś pomyliło! Mnie uczyli (zapamiętaj) – jaka praca, taka płaca!

      • Eryk

        07/12/2014 o 15:54

        A mnie uczą – jaka płaca taka praca. Kto ma rację?

        • Anonim

          07/12/2014 o 15:58

          Kto Cię tak uczy? Lepiej zmień nauczycieli!

        • logitech

          07/12/2014 o 16:04

          W mojej firmie w życiu nie dostałbyś podwyżki. Zero ambicji zawodowych!!!Czy się stoi ,czy się leży ……..

      • IZA (prawdziwa)

        07/12/2014 o 18:11

        Ja także zapamiętałam jeszcze z czasów mojej edukacji taką właśnie zależność: jaka praca taka płaca!
        Homo sovieticus lub jak kto woli, „człowiek peerelu”, wymyślił wygodną dla siebie doktrynę, przekorną i cyniczną: jaka płaca, taka praca. I tak się koło bylejakości potoczyło i rozpleniło dosłownie wszędzie. I dlatego teraz tak ciężko odwrócić ten typ myślenia.

        • krzysio333

          07/12/2014 o 19:55

          Czy Iza i IZA (prawdziwa) nie mogą się jakoś dogadac w sprawie swojego nicka na forum?. Już mi się te ich wypowiedzi powoli mylą i pieprzą.

          • IZA (prawdziwa)

            07/12/2014 o 21:41

            do „krzysio333”: Nie dziwię się, ale chyba nie tylko Tobie ciężko się połapać! Problem w tym, ża mój nick istnieje na forum już nie pierwszy rok w niezmienionej formie, a lza farbowana (podobno przez małe „L” na początku ?) doskoczyła w czasie kampanii, by najwyraźniej zasiać ferment i poróżnić ludzi. Jak widać, dogadywanie się z nią/nim nie ma sensu, bo robi to z premedytacją człowieka upartego i nastawionego na konfliktowanie! Gdyby to był przypadek, zapewne dawno zmieniłaby pisownię np. z małych liter i byłoby po problemie. Ale to nie ona! Niektóre osobniki tak mają i na to nic nie poradzisz. Swoją drogą Redakcja krzeszowiceone.pl moim zdaniem mogłaby takie ewidentne podszywanie się pod cudzego nicka jakoś ograniczyć, zwrócić uwagę, chociażby dla zaprowadzenia porządku na forum. Nie wiem, może się mylę…..

          • krzeszowiceone.pl

            09/12/2014 o 17:38

            IZA, jest sposób, by was pogodzić. Jeśli zarejestrujesz się na stronie, będziesz użytkownikiem zalogowanym, którzy może używać avatara. Jaber już skorzystał z tej możliwości. Minus, to logowanie za każdym razem przed napisaniem komentarza, plus – nikt Cię już nie pomyli z inną IZĄ

          • IZA (prawdziwa)

            10/12/2014 o 09:00

            Jeżeli to było do mnie – właśnie to logowanie za każdym razem mnie odrzuca. Nie wiem, czy zapamiętam;)
            Gdyby nie ten jeden minus……
            Może są jeszcze jakieś inne sposoby? 😉

          • lZA

            10/12/2014 o 09:11

            IZO czego na litość boską nie zapamiętasz?

            Sama się zastanawiam teraz nad wprowadzeniem jakiegoś awatara – to może być ciekawe.

          • krzeszowiceone.pl

            10/12/2014 o 09:23

            Jeśli Izie, która pojawiła się później ten minus nie przeszkadza to problem by wam się rozwiązał. Jedna będzie miała avatara druga nie i łatwo będzie rozpoznać która jest która 😉

          • Jaber

            10/12/2014 o 09:30

            A takie pytanie do właściciela bloga. Może pomogło by, gdyby zmienić czcionkę loginu z obecnej Calibri (?), w której różnice graficzne pomiędzy niektórymi znakami są prawie niezauważalne, na np. Verdanę, ładnie oddającą graficzne różnice pomiędzy nimi!?

          • lZA

            10/12/2014 o 09:42

            Jaber – w którym miejscu ustawia się avatara?

          • Jaber

            10/12/2014 o 09:53

            Można założyć konto w wordpress.com, które będzie obsługiwało konta na blogach w tym systemie.

          • lZA

            10/12/2014 o 09:58

            Założyłam konto – ale w ustawieniach profilu nie widzę gdzie się wkleja avatara.

            http://krzeszowiceone.pl/wp-admin/profile.php

          • IZA (prawdziwa)

            10/12/2014 o 23:45

            Ale się nakombinujecie! Znalazłam banalnie prosty sposób.

          • lZA

            10/12/2014 o 23:57

            Prawdziwa nie bądź żyła! Podziel się swym znaleziskiem.

          • IZA (prawdziwa)

            11/12/2014 o 08:58

            Wszystko w swoim czasie. Chwilowo musisz wziąć na wstrzymanie! Myślę, że będziesz sobie pluła po brodzie, że pierwsza na to nie wpadłaś. Miłej zabawy!

          • lZA

            11/12/2014 o 09:02

            Mniejsza z tym, avatar nie jest najważniejszy. W końcu nie liczy się wygląd a to co we wnętrzu człowieka, nieprawdaż droga IZO? Pozdrawiam.

    • IZA (prawdziwa)

      07/12/2014 o 18:23

      Wolałabym jednak to samo, tylko w odwrotnej kolejności: najpierw wymagać porządnej pracy, a następnie godziwie za nią zapłacić. W nadpsutym społeczeństwie ustalanie wysokich stawek wynagrodzenia bez możliwości wyegzekwowania rzetelnej pracy wydaje mi się ryzykowne. Pełno dyletantów i czarodziejów kręci się wokoło, którzy tylko polują na kasę, zwłaszcza publiczną. Zobaczmy najpierw, co naprawdę potrafią, a potem mówmy o wysokich pieniądzach.

  7. aaa

    07/12/2014 o 15:08

    zawsze jest jakiś „układ” 😉 z tym, że nie każdy ma charakter sycylijski 😀 i broń Boże – bez skojarzeń 😉

    • lZA

      07/12/2014 o 17:34

      Ale my nie chcemy żadnych układów u władzy.

    • tom

      07/12/2014 o 20:49

      Na układy nie ma rady.

  8. ktoś

    08/12/2014 o 09:51

    od dziś idą na POPas kompetencji FJN na plac handlu końca targowicy.

  9. Ben

    08/12/2014 o 10:21

    Można się spierać, czy pieniądze zaoszczędzone w wyniku obniżenia pensji burmistrza to dla gminy dużo, czy mało. Można dyskutować, czy jest to chwyt PR-owy, czy rzeczywiste przekonanie, że w naszej gminie borykającej się z tyloma problemami dotychczasowa pensja burmistrza jest zbyt wysoka. Ja jestem pewien jednego. Że obniżenie pensji burmistrza to gest łamiący dotychczasowe schematy i złe przyzwyczajenia. Dopowiem jeszcze to (albo powtórzę, bo ta kwestia już padła), że rzesza mieszkańców czekać będzie na kolejne „niestandardowe” działania burmistrza. Zapewne dla niektórych osób bardzo bolesne, ale konieczne dla zdrowego funkcjonowania gminy. Tutaj nie ma alternatywy. Każdy dzień zwłoki w tym działaniu będzie powodował w gminie nieodwracalne zmiany.

    Jeszcze mała dygresja. Po Krzeszowicach krąży plotka, że nowy burmistrz da Bartlowi jakąś „ciepłą” posadkę w jednej z gminnych instytucji. Jeśli ta plotka się potwierdzi, to dla mnie będzie to jednoznaczny sygnał: nowy burmistrz wchodzi w stary „układ”.

  10. Anonim

    08/12/2014 o 10:33

    nie tylko Bartlowi, ale zostawia też wice i prawniczkę. To się źle skończy dla finansów miasta.

    • obserwator z boku

      08/12/2014 o 11:32

      Myślę, że nie tylko dla finasów miasta. Konsekwencje mogą być dużo poważniejsze, tak dla jednych, jak i dla drugich.

    • krzysio333

      08/12/2014 o 13:07

      A ja myślałem, że dla finansów gminy najważniejszy jest skarbnik.

      • Anonim

        08/12/2014 o 13:35

        niestety mylisz się. Ważni są Ci, którzy wymuszają na Radzie konkretne wydatki z puli miejskiej.
        Np, 2mln na parki, 20tys – na ekspertyzę, ileś tam na projekt basenu, 800tyś na mpzp, do którego miasto nie przygotowane itd, itp
        A stara ekipa sie w tym wyspecjalizowała

    • Anonim

      08/12/2014 o 19:28

      Prawniczka J. nic nie warta, chyba że wymieni

      • Anonim

        11/12/2014 o 22:48

        Już nam pokazała ta prawniczka, co jest naprawdę warta. Zobaczymy, czy nowy burmistrz da się przekonać, że najtańsza dla gminy byłaby obsługa prawna ulokowana poza urzędem, a najlepiej gdy się ją ulokuje w młodej kancelarii radców prawnych przy Legionów Polskich, rok założenia 2014. Wieści rynkowe donoszą, że głównie chodzi o polowanie na zlecenia z naszej gminy!

        • Jaber

          11/12/2014 o 23:43

          To życzę owocnego polowania, lecz nie na fundusze samorządowe! Powalczcie trochę, popracujcie, zaróbcie na renomę, zamiast wkładać już na starcie ryjki do koryta, które wszyscy napełniamy.

          • lZA

            11/12/2014 o 23:47

            Za cztery lata znów będą utyskiwac.

          • Jaber

            11/12/2014 o 23:55

            Kto ‚oni’? A utyskiwaniem nazywasz pokazywanie przez mieszkańców np. podejrzanych koligacji urzędników z biznesem prywatnym, czy protestowanie przeciwko wszechstronnemu knoceniu planów miejscowych przez urzędników i radę, czy pokazywaniu picu, bylejakości, zaniechań w działaniach organów samorządowych w Krzeszowicach – czy wszystko naraz?

        • IZOLDA

          12/12/2014 o 03:17

          Jeżeli przetarg na obsługę prawną zostanie przeprowadzony zgodnie z prawem i wygra oferta najkorzystniejszą cenowo – bo takie jest kryterium, jeżeli wykonywane usługi nie stoją w sprzeczności z art. 30 o urzednikach samorzadowych i jeżeli burmistrz uzna ze obsługa zewnętrzna jest najbardziej efektywnym i korzystnym finansowo dla gminy rozwiązaniem – nie widzę przeciwwskazań. Przeprowadzanie personalnych wytyków konkretnych osób czy też kancelarii jest poprostu nie na miejscu i jeżeli powyższe przesłanki zostaną spełnione, nie ma najmniejszego znaczenia ani nazwa ani lokalizacja kancelarii. Przyjmijmy za kryterium merytoryczność i zgodność z prawem.

          • Jaber

            12/12/2014 o 09:41

            Jeżeli kancelaria ta została założona w 2014r., to nie spełni, na przykład, podstawowego warunku udziału w takim przetargu (warunku, bez którego trudno myśleć o jego ewentualnej rzetelności), a mianowicie udokumentowanego wykonywania obsługi prawnej jednostki samorządowej wraz z potwierdzeniem należytego wykonania tej usługi. Nie spełni jako kancelaria, gdyż zbyt krótko istnieje.

            Jeżeli organy w Krzeszowicach taki plan by miały, to dobrze, aby nie kombinowały z art. 5 ustawy p.z.p. i nie próbowały uruchomić trybu z „wolnej ręki”, jak to czynią niektóre samorządy (omijając kombinacjami tryb postępowania przetargowego).

            Burmistrz czy Rada w ogóle muszą mieć taki plan (zatrudnienia podmiotu zewnętrznego) do tych czynności, żeby w ogóle zajmować się na poważnie planami jakichś łakomych na samorządowy torcik firm.

            Jest jeszcze kilka ‚ale’ do podniesienia, gdy sprawa stała by się aktualna.

      • IZOLDA

        12/12/2014 o 03:48

        Oj nie ładnie przeprowadzać takie personalne wytyki, nie poparte merytoryczną argumentacją. Jeżeli masz jakieś uwagi, napisz konkretnie i podpisz się z imienia i nazwiska, a nie chowaj za zasłoną „Anonima”. Wiesz co się robi z anonimami? Wrzuca do kosza. Szkalowanie innych bez konkretnie zdefiniowanych zarzutow to cecha malomiasteczkowa i świadcząca raczej o komentujacym, niż omawianym.

    • Anonim

      11/12/2014 o 09:05

      zdaje się, że to Trzebinia dostanie kukułcze jako

  11. Jaber

    08/12/2014 o 12:47

    Nieco poza tematem wpisu:

    Świetny pomysł Pałacu Młodzieży i Klubu Seniora z Tarnowa: „Wybierz ekologię – daj nam baner”.
    Zwrócono się do komitetów wyborczych o przekazanie banerów wyborczych z zakończonej kampanii dzieciom i seniorom (na zajęcia rękodzieła i plastyczne). Powstają z nich ozdoby świąteczne, torby, inne przedmioty dekoracyjne oraz użytku codziennego.
    Znakomity pomysł, godny naśladowania!!!
    Polecam instruktorom z CKiS – warto skopiować, może tutejsze komitety gromadzą jeszcze banery przed wyrzuceniem!

  12. Ja

    08/12/2014 o 20:37

    Emm, no dobrze, ale obawiam się,że to jest nie wykonalne, aby radni sami sobie obniżyli diety… Osobiście myślę,że polityka to ciężka sprawa, bo jest się odpowiedzialnym za spory teren i trzeba jednak troch.ę włożyć w to serca i pieniędzy ( na paliwo) więc, może wy sobie również obniżcie pensję w pracy, lub oddajcie 10 % biednym ?

  13. I ......

    08/12/2014 o 21:34

    Jaką ustalili pensje burmistrzowi?

  14. I ......

    08/12/2014 o 21:49

    spox

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę