Melba znów zaskoczyła jury Małopolskiego Festiwalu Smaku

Trwa 11 Małopolski Festiwal Smaku. Przed nami jeszcze dwa półfinały – 19 lipca w Tarnowie i 26 lipca w Nowym Sączu. Mimo, że do wielkiego finału na krakowskim Placu Wolnica został jeszcze ponad miesiąc Krzeszowice już mają powody do zadowolenia.

lody_melba

Wielicki półfinał Małopolskiego Festiwalu Smaku zakończył się przyznaniem wyróżnienia dla krzeszowickiej Cukierni Melba, za tradycyjne lody śmietankowe z mleka krowiego i owczego. Wyróżniony smak powstał dzięki współpracy cukierni z Wydziałem Technologii Żywności krakowskiego Uniwersytetu Rolniczego. Lody stworzono wykorzystując mleko od krów rasy polskiej czerwonej i od owcy. Teraz właściciel cukierni spróbuje stworzyć lodowe przysmaki z serwatek. Chce też nadal współpracować z naukowcami z UR.

To już nie pierwszy oryginalny smak krzeszowickich lodów. Niedawno, z okazji otwarcia browaru w Tenczynku cukiernia Melba stworzyła sorbet lodowy o smaku piwnym.

Fot. Infomastern / Foter / CC BY-SA

Czytaj również:

21 komentarzy

  1. jarek napisał(a):

    Natomiast lodów malinowych nawet moje dzieci nie chciały tknąć. Wstyd.

  2. aaa napisał(a):

    A ja muszę przyznać, że nie lubię tych lodów, żadnego smaku. Nie przekonam się do nich, wolę 100 razy bardziej grycana, nawet z pudełka. Natomiast ciasta mają dobre.

  3. Anonim napisał(a):

    Są chyba przereklamowane! Mój gust smakowy jest bliżej Agi 😉

  4. aaa prawdziwy napisał(a):

    A pudełka – Grycan, na gałki – Wentzl. Ale i z Melby jogurtowymi nie pogardzę. 🙂 Natomiast owcze mleko jakoś mnie odrzuca. Podobnie jak sorbet piwny 🙁

  5. Monika napisał(a):

    A ja kilka razy się nacięłam na stare ciasta i nie kupuję tam już. Lody też wolę w Adze. Natomiast kawę mają najlepszą w Krzeszowicach.

  6. Magda napisał(a):

    To dziwne Monia co piszesz, przy takim przemiale ludzi na stare ciasto chyba raczej trudno tam trafić.
    Pamiętam stanie w kolejkach przy lodziarni Aga, wtedy Melba zajmowała małą, wąską kiszeczkę w kamienicy, w której mieszczą się do dziś. Melba poszła do przodu, otwiera lodziarnie w Krakowie, Olkuszu, a Aga zatrzymała się na Krzeszowicach. Dziś w mojej rodzinie niedziela bez przystanku na lodach w Melbie to nie niedziela 😉 Powinni nawiązać współpracę z Domem Karmelitańskim w Czernej, w weekendy odwiedza ich sporo ludzi, a do wyboru mają tam tylko te produktu lodopodobne.

  7. jw napisał(a):

    Kawa Late rewelacyjna, ale lody nie i dziwię się, że tak są te lody chwalone, mnie nie smakują żadne. Z owcy to oscypki lubię (tylko z bacówek), a piwo to z sokiem imbirowym 😉 Zdecydowanie wolę jak wyżej grycana i te z Agi jak nie są przesłodzone. Ich lody znają nawet w dalszej okolicy, dlatego takie tłumy często tam stoją i chyba nawet nie potrzebna im żadna reklama, bo i odwiedzający rehabilitację, jak i klasztor często tam właśnie wstępują, a w niedzielę to m.in. z Chrzanowa i z Krakowa przyjeżdżają.

    • sowa napisał(a):

      Myślę, że mylą ich z Melbą. Ja kocham lody z Melby. Szczególnie czekoladowe, miętowe i mascarpone. Lubię też rano ten leniwy klimacik lodziarni – ludzie siedzą, czytają gazety, popijają kawę, rozmawiają do tego piękna sceneria sali, gustowne obrazy na ścianach. Bardzo lubię to miejsce. Jedyny mankament to mała ilość miejsc do siedzenia.

  8. A napisał(a):

    ja ich podziwiam i bardzo gratuluję Melbie, czyli zespołowi młodych ludzi, gratuluję innowacyjności, wszechstronności w rozwijaniu się, wdrażaniu nowych ulepszeń, otwierania się i wejścia na inne rynki – po prostu ROZWIJAJĄ SIĘ!!!
    Oprócz tego cały czas udzielają się charytatywnie.

    A Konkurencja, też smakowita, ale czas dla nich jakby się zatrzymał.

    • ja napisał(a):

      rzecz gustu a raczej smaku,Dla mnie osobiscie lody w Melbie rewelacja ,w Adze juz nie bo po prostu przeslodzone.Kawa w Melbie wysmienita !

      • Mati napisał(a):

        Zgadzam sie z tobą. Lody w adze zalatują sztucznością. Raz trafiłem tez na dzień ze były niejadalne, byłem z rodziną, kupiliśmy rożne smaki i wszystkie wylądowały w koszu. Od tego czasu omijam z daleka. Ale to może był jednorazowy incydent

  9. Anonim napisał(a):

    Wszystkie lody są sztucznie preparowane więc mogą zalatywać sztucznością. Nawet te na owczym mleku 😉

  10. BAŚKA Z TENCZYNKA napisał(a):

    myślę ,że żadna rewelacja te lody!!! Wolałam dawne włoskie!!
    Prowincja przyjeżdża dla szpanu, by postać w kolejkach z nudów!!Ja tam kupuje za 4zł. 0,5 kilo lodów bakaliowych w
    Biedronce i smakują dzieciom!!Sprawdzone, anie jakieś wynalazki??Może o smaku schabowego albo barszczu też kiedyś wymyślą??BZDURA!!

    • lodybambinoinoino napisał(a):

      Za 4zł lody pudełkowe to nie moja bajka, jak mam zjeść, to wolę zapłacić, ale czuć smak. Dzieci lubią cukier, to wszystko zjedzą 😉 z nami już trochę trudniej.
      A tak na marginesie, to mogli by wyszkolić albo zmienić obsługę, jak widzę te wisielcze miny, to nie wiem czy przepraszać na dzień dobry, czy od razu wyjść. Co wy dziewczyny takie nadąsane jesteście, nie da wam się nic powiedzieć, bo miny strzelacie!! Co by o kawiarni Aga nie powiedzieć, to obsługę mają na poziomie, przynajmniej tam nie zdarzyło mi się żeby ktoś mnie z fochem obsługiwał. Krzeszowice to zaścianek, ale to nie znaczy, że nie mamy równać perfekcją do europy 😉 Dlatego do Melby już rzadko chodzę, idę tam gdzie jest miła atmosfera, bo w końcu ja płacę.

Pozostaw komentarz