W Tenczynku ktoś znęca się na zwierzętami? W pustostanie znaleziono zwłoki czworonogów

Zwłoki dwóch kotów i psa z odciętymi kończynami znalazła w pustostanie nieopodal swojej posesji mieszkanka Tenczynka. Niespełna dwa miesiące temu na komisariat w Krzeszowicach zgłaszała sprawę otrutych kotów. O życie jednego z nich wciąż walczy.

tenczynek_kot

O tym, co było przyczyną zgonu zwierząt, raczej się nie dowiemy. Z relacji mieszkanki wynika, że przybyli na miejsce policjanci po oględzinach będą szukać kontaktu z właścicielem posesji by ten zutylizował zwłoki, ewentualnie, na koszt podatnika zrobi to gmina. Nie będzie postępowania ani badań, mimo, że to już nie pierwsze tego typu zdarzenie w Tenczynku.

Dwa miesiące temu, ta sama mieszkanka zgłosiła na policję sprawę otrucie kotów. Zwłoki jednego z nich skierowano na sekcję. Badania nie wykazały jednak otrucia. W rozmowie z tygodnikiem Przełom Tenczynianka przyznała, że zwierzęta miały wszelkie objawy zatrucia, a sekcja mogła nie wykazać szkodliwych substancji bo została przeprowadzona zbyt późno. O życie jednego z kotów walczy do dziś.

Sprawę przypadków zgonów zwierzaków opisała na swoim facebookowym profilu. Tematem chce zainteresować telewizyjny program interwencyjny. Przestrzega też innych właścicieli czworonogów.

Fot. scanis via Foter.com / CC BY-ND

Czytaj również:

19 komentarzy

  1. 666TheNumberOfTheBeast napisał(a):

    Może to sataniści albo inni okultyści? 🙂

    • Anonim napisał(a):

      Albo zwyczajni i na pozór ” normalni” obywatele którzy mają nierówno pod sufitem.Opcji może być wiele.A zwierząt bardzo szkoda.Nie mają łatwego życia na tej planecie.

    • realny napisał(a):

      Okrucieństwo i zadawanie cierpienia jakiejkolwiek żywej istocie nie ma usprawiedliwienia!!! Nawet szkodniki powinno się likwidować w sposób cywilizowany (jeśli oczywiście jest taka konieczność), czyli do minimum ograniczać cierpienie. No cóż… Ludzie czasem są gorsi, niż zwierzęta. 🙁

    • milosniczka zwierzat napisał(a):

      takim ! tez lapy poucinac ! poprostu zwyrodnialcy !

  2. db napisał(a):

    Niespełna dwa miesiące temu na komisariat w Krzeszowicach zgłaszała sprawę otrutych kotów.

    Czyli co!!!!.”.anonimiy wszelkie”i Ty”realny”….jak Was znam

    zostawicie sprawę byleby coś się działo…a nic niezdziałacie!!!!!

    • realny napisał(a):

      Masz jakiś pomysł, by działać db? Chętnie wysłuchamy i podyskutujemy na początku tu. Może się jakieś realne działanie wykluje z tych dyskusji? Mamy założyć społeczny komitet do walki z trucicielami zwierząt i co dzień w grupach patrolować całą gminę? To też wymaga środków. Np. kupić radiowóz, bo gmina duża i na butach można nie zdążyć z jednego końca na drugi, zanim ktoś tam znów nie otruje jakiegoś zwierzaka. Co zatem proponujesz, poza krzykiem?

    • Anonim napisał(a):

      i db zamilkł. Jak zwykle.

  3. Adam napisał(a):

    Zgłosiła że ktoś truje koty a nikt nie truł a może ta pani jest nadgorliwa z oskarżeniami.

    • Paweł napisał(a):

      Pani miłośnik zajmij się psami które sarenki zagrazają
      Na oczach dzieci pod szkołą w Rudnie kilka dni temu. Moja córka teraz psów się boi bo wszystko widziała jak
      Sarenke rozszarpaly i rzeka krwi pod szkołą została. GDZIE PANI WTEDY BYŁA po pusto stanach pani chodzi a niech pani na straż miejska pójdzie co oni z tym zrobili bo ponoć to nie pierwszy przypadek a oni o wszystkim wiedzą bo ponoć mieli zgłoszenie. A swoją drogą chyba to tylko kwestia czasu kiedy zdziczale bezpanskie psy dziecko zaatakuja skoro potrafią sarne pod szkołą rozszarpać. PS oby nigdy nie doszło do tej tragedii.

  4. Paweł napisał(a):

    Pani miłośnik zajmij się psami które sarenki zagrazają
    Na oczach dzieci pod szkołą w Rudnie kilka dni temu. Moja córka teraz psów się boi bo wszystko widziała jak
    Sarenke rozszarpaly i rzeka krwi pod szkołą została. GDZIE PANI WTEDY BYŁA po pusto stanach pani chodzi a niech pani na straż miejska pójdzie co oni z tym zrobili bo ponoć to nie pierwszy przypadek a oni o wszystkim wiedzą bo ponoć mieli zgłoszenie. A swoją drogą chyba to tylko kwestia czasu kiedy zdziczale bezpanskie psy dziecko zaatakuja skoro potrafią sarne pod szkołą rozszarpać. PS oby nigdy nie doszło do tej tragedii.

Pozostaw komentarz