Mistrzowie opowiedzą jak wygląda olimpiada od kuchni

Pod koniec tygodnia krzeszowickie Centrum Kultury i Sportu ponownie zaprasza do swojego laboratorium.  Już w piątek polscy olimpijczycy opowiedzą jak wyglądała ich droga do kariery i zdradzą tajniki sportowego życia.

ckis_krzeszowice_laboratorium_kultury

Lekkoatleta Marcin Nowak, gimnastyczka sportowa Barbara Ślizowska – Konopka oraz szablistka Aleksandra Socha będą gośćmi kolejnego spotkania z cyklu Laboratorium Kultury odbywającego się w galerii Pałacu Vauxhall. Olimpijczycy opowiedzą o swoich sportowych sukcesach i drodze jaką musieli przebyć by stanąć na podium. Podczas spotkania CKiS wręczy też nagrody laureatom konkursu „Zdrowo na Sportowo”, zorganizowanego w ramach trwającej wystawy „Polski Plakat Sportowy i Olimpijski” ze zbiorów Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie. Co jeszcze czeka Was w weekend?

Piątek, 25 listopad
19:00 – Galeria Pałacu Vauxhall, Laboratorium Kultury, „Olimpiada od kuchni”, spotkania z polskimi olimpijczykami

Sobota, 26 listopad
08:00 – 19:00 – III Międzynarodowy Mikołajkowy Turniej halowej piłki nożnej dziewcząt i kobiet, hala sportowa przy gimnazjum w Krzeszowicach
11:00 – biblioteka w Krzeszowicach, E-podróże małe i duże – poznaj świat z biblioteką

Niedziela, 27 listopad
08:00 – 19:00 – III Międzynarodowy Mikołajkowy Turniej halowej piłki nożnej dziewcząt i kobiet, hala sportowa przy gimnazjum w Krzeszowicach
16:00 – szkoła muzyczna w Krzeszowicach, Koncert jesienny, Tańce w epoce Baroku, bilet:10 zł do kupienia w sekretariacie szkoły lub przed koncertem

Czytaj również:

41 komentarzy

  1. Anonim napisał(a):

    Jedna z medalistek olimpijskich – Agnieszka Czopek – urodziła się w Krzeszowicach.

  2. kierowca@@ napisał(a):

    A ja mam super temacik odnośnie naszego Urzędu Komunikacji i tego, jak sobie ludziska życie utrudnili!!Dawniej ,aby wymienić dow. rejestracyjny szło się do U.KOM.i pani Krysia wsadzała nowy blankiet do maszyny do pisania i przepisała dane ze starego dow.Po czym wyjęła wypisany, postawiła pieczątkę, 5 zł za blankiet i koniec ,FILMA” W 10 min. był petent załatwiony!!!A obecnie-trwa to miesiąc , trzeba napisać podanie,dać przegląd,ubezp.OC. oni wypisują dow. tymczasowy,oplata 75 zł i posyłają wszystko do Warszawy!!Po miesiącu można się zgłosić!!Czyli trzeba 2 lub 3 razy się tam zjawić i 3 razy stać w kolejce ,czasami ok. 2 godz. Tak nam ułatwili życie w Państwie Prawa!!W dobie elektroniki nie potrafią wydrukować blankietu na miejscu!! Oby nie posyłali kiedyś do BRUKSELI!A jak system się im zawiesił to nie załatwi w tym dniu!!Czyli kolejna wizyta!!A mówią,że czas to p…

    • Anonim napisał(a):

      Święta racja, biurokracja urosła niebotycznie, podobnie jest z dowodem osobistym, w pokoju siedzą dwie nudzące się panie, przecież łatwo obliczyć ich wydajność w pracy bo petentów jest nie wielu, dowody drukuje Warszawa a … pensja leci.

    • Anonim napisał(a):

      Bo nie szanują ani ludzi, ani ich czasu!Działają mozolnie ,aby etatów im nie zmniejszyli chyba.Stwarzają wrażenie ogromu pracy poprzez ogrom ludzi na korytarzu!Zgadzam się z tym ,co opisałeś.Faktycznie,ile zajmuje przepisanie dow. rej. na nowy blankiet?? 8 wyrazów?? adres, numer,kolor,pojemność,waga.Kiedyś trwało to chwilkę,teraz miesiąc, Dziękuję!

    • maruda napisał(a):

      Zdecydujcie się: albo trzeba czekać 2 godziny za załatwienie, albo „siedzą dwie nudzące się panie”? Jeśli trzeba czekać, tzn. że ludzi do obsłużenia dużo, jeśli się nudzą to nikogo nie ma. Proste. Wczoraj byłem wyrejestrować jedno i zarejestrować drugie auto, spędziłem w urzędzie ok. 5 minut.

  3. Anonim napisał(a):

    biurokracja urosła! pytanie-po co?tylko,żeby bezrobocie zmniejszyć??

  4. Anonim napisał(a):

    ARMIA BIUROKRATÓW! Niech jak najprędzej uruchomią ruch wahadłowy na Marsa, będzie kim zasiedlać… 😉

  5. Anonim napisał(a):

    Faktczynie, dobraliście sobie temat dyskusji o biurokracji ze sportem… Kojarzenie macie jak Jaś Fasola o poranku.

  6. Anonim napisał(a):

    A co to, czyżby już sport przestał być zbiurokratyzowany? 😉

  7. Anonim napisał(a):

    To może najpierw sam spróbuj pociągnąć o sporcie, niekoniecznie w stylu Jasia Fasoli o poranku, a wtedy inni się przyłączą… 😉 Próbowałeś?

    • Anonim napisał(a):

      Widzisz, rzecz w tym, żeby nie wypowiadać się na tematy o których wie się tyle ile pospolity i przeciętny Polak, bo jeżeli wiesz tyle ile większość to nic nowego nie wniesiesz do dyskusji. Tym bardziej nie ma o czym dyskutować, jeżeli w wątku o sporcie kilku „znawców każdego tematu” zaczyna dyskusję o urzędnikach.
      Czasem lepiej nie pisać i nie mówić nic.
      Ale jak rozumiem zasada „uderz w stół…” się tutaj sprawdza, bo nie minęła doba a już ktoś zaczyna mi zarzucać, że niesłuszne są pretensje o temacie urzędników w temacie o sporcie.
      No tak. Róbmy śmietnik wszędzie. I wszędzie rozmawiajmy o wszystkim. I wykazujmy jacy to jesteśmy mądrzy we wszystkim i jakie to rady mamy – najlepsze oczywiście – dla wszystkich rządzących a tym bardziej dla wszystkich urzędników. To jest recepta na sukces, niewątpliwie.

      Tymczasem ja nadal pomilczę o sporcie – o nim wolę słuchać, jak opowiadają ludzie, którzy się na tym znają trochę więcej niż „jeżdżę w niedzielę na rowerze to równa się uprawiam sport i się na sporcie znam”.

  8. Anonim napisał(a):

    Typowe bajanie pomieszane z pouczaniem… najlepiej zjeść ciastko i wciąż mieć ciastko… 🙂

    • Anonim napisał(a):

      Wystarczy przestać p..lić nie na temat, i tam gdzie jest o sporcie to rozmawiać o sporcie, albo jak pisał jeden z anonimów – nie pisać nic.

  9. Anonim napisał(a):

    A czy ktoś tu zabrania komuś pisać o sporcie? Jak tylko masz coś do powiedzenia na ten temat, nie oglądaj się na innych tylko rozpoczynaj dyskusję 😉 A jeżeli nie masz o czym – może faktycznie lepiej nie pisać nic! Włącznie z pouczaniem innych…

    • Anonim napisał(a):

      Ale tu nie chodzi o rozpoczęcie dyskusji o sporcie, bo na to przyjdzie czas, tylko o bezsensowne pisanie o urzędnikach i armii biurokratów w urzędach, które nie mają ze sportem za wiele wspólnego…
      Nikt nie zabrania pisać o sporcie, ale wypadałoby się zastanowić o czym się pisze, a nie pisać o urzędasach. Na to jest mnóstwo innych tematów na tej stronie, znacznie bardziej adekwatnych.

  10. GUTEK napisał(a):

    A dlaczego nie pisać o urzędasach,jak męczą petentów!! Za komuny tak nie męczyli!!! A sport to sport!!Uprawiać trzeba nie przy klawiaturze!! Więc brać łyżwy i na lodowisko!!Może otworzą urzędasy w końcu szkołę do przebierania się i toalet??A nie w toy-toyach na mrozie,jak to na Syberii bywało!!!

    • Jaworski napisał(a):

      Ty od Syberii to się łaskawie odstosunkuj, bo w d… byłeś i g… widziałeś skoro nasze realia porównujesz do Syberii. Jak palce by pogniły od odmrożeń, to wtedy może byś zrozumiał co za brednie porównujące z Syberią piszesz. Porównania masz takie, jak Macierewicz zalety. Za komuny to Ty chyba nie byłeś w żadnym urzędzie, i stąd masz może mylne przeświadczenie, że wtedy to nie męczyli.
      A dlaczego nie pisać o urzędasach ? Bo tutaj jest zupełnie inny temat. Na 10 tematów jest 8 lepszych, w których możesz pisać o urzędasach i znacznie będzie to lepiej widoczne tam.

  11. GUTEK napisał(a):

    Jaworski to baran!! nie sikał nigdy na mrozie w wolnej Polsce!to niech idzie na lodowisko!!!Przeczytaj sobie ,co kierowca napisał na początku- ile trwało wyrobienie nowego dow. rej! Ale tobie to nie potrzebne,bo na hulajnogi nie jest wymagane!! trzymaj się!

    • :) napisał(a):

      sikaj w domu. na zapas. 😀

    • Jaworski napisał(a):

      Mnie to nie jest potrzebne, bo za mnie takie sprawy załatwia właśnie kierowca 🙂
      Baranami to sobie nazywaj swoich znajomych. Jakoś szybciutko o Syberii ucichło z Twojej strony.
      Poziom Twoich wypowiedzi Gutku świadczy tylko o tym, że dalsza dyskusja z Tobą nie ma żadnego sensu – Ty wiesz i tak lepiej jak to jest sikać na prawdziwym mrozie. Ty wiesz lepiej jak pracują urzędnicy, wiesz lepiej dlaczego nic nie robią. No i wiesz lepiej ode mnie, kim jestem i co robię.
      Brawo Ty. Z takimi obywatelami warto w tym kraju żyć…

      …. i patrzeć jak nie zostanie tu zaraz kamień na kamieniu.

  12. Anonim napisał(a):

    albo noś pampersa!! nie?? bo szkołę nie ma kto otworzyć dla dzieci!! za komuny mury szkoły służyły dzieciom,też w weekendy! a teraz chyba szkołom wieczorowym!!!KOMERCJA!!

    • :) napisał(a):

      jasne, że służyły również w łikendy, bo ich, tych łikendów nie było 😀 w sobotę chodziło się do szkoły. Na lekcje. A otworzyć kibelki w szkole dla wszystkich? Wyobrażasz sobie, że zgodzi się na to sanepid? Kto zapłaci sprzątaczkom? Kiedy przyjdą sprzątać? W niedzielę o północy? Czasem warto pomyśleć, zanim wyskoczy się z tak genialnymi pomysłami. 😉

  13. Anonim napisał(a):

    PRZECIEŻ BILETY SPRZEDAJĄ!!Coś za coś!a obsługa lodowiska??ZOBACZYMY,CZY KIEDYŚ poślesz swoje dziecko do toy toya przy – 10 st.C Powodzenia!!

    • Anonim napisał(a):

      OK, tylko licz się z tym, że taki kibel wewnątrz równa się podwyżka biletów – i jak rozumiem wtedy narzekać zaczniesz, że bilety za drogie ?

    • Anonim napisał(a):

      Człowieku, przestać „krzyczeć”, bo takich krzykaczy to nikt nie słucha.
      No właśnie coś za coś. Ceny biletów śmiesznie niskie, to czego oczekujesz – że jeszcze bidecik pod szanowną dupeczkę podjedzie celem wymycia ?
      Komercja ? Oczywiście, że komercja. I na to nie poradzisz nic. Byle jak najwięcej zarobić jak najmniejszym kosztem.
      Takie jest życie. I nie naprawisz go pisząc CAPS LOCKiem na klawiaturce w ogrzewanym domku.

  14. Anonim napisał(a):

    A o sporcie jak nie było, tak nie ma… 😉 I po co były te nerwy?

    • Anonim napisał(a):

      No bo jak się nie wie co napisać w danym temacie to lepiej napisać byle co. Bo to takie popularne ostatnio – gadać, pisać nie ważne czy dobrze, nie ważne czy poprawnie, nie ważne czy na temat – byle gadać. To taka nasza narodowa dyscyplina. Gdyby stworzyć system rozgrywek pucharowych to myślę że „Wszechwiedzący” Krzeszowice byli by na pewno w ekstraklasie. Może nie na miejscach premiowanych występami międzynarodowymi, ale w środku tabeli na pewno, bez obawy przed spadkiem do niższej ligi 😉

  15. Emanuel napisał(a):

    Święta racja!! kiedyś w rzędzie komunikacji spędziłem prawie 3 godziny= szok!! dla porównania u mechanika tylko 2 godziny i naprawił mi wszystko!!

  16. Anonim napisał(a):

    Taki rozwój mamy.Kiedyś Jan Pietrzak mówił ,że rolka papieru toaletowego cały czas się rozwija a i tak do d…y.

Pozostaw komentarz