Gmina finalizuje umowę na zakup pyłomierzy

Jeszcze w lutym gmina Krzeszowice zakupi sześć pyłomierzy dzięki którym mieszkańcy będą mogli na bieżąco sprawdzać poziom zanieczyszczenia powietrza pyłem PM10 i PM2.5.

Prawdopodobnie dwa z zakupionych sensorów będą mierzyły poziom zanieczyszczenia powietrza w mieście, reszta zostanie zlokalizowana w pozostałych częściach gminy. O tym gdzie dokładnie zawisną zdecyduje Referat Ochrony Środowiska. Wiadomo jednak, że pyłomierze będą umieszczone na budynkach należących do gminy. Wymogiem producenta jest dostęp do zasilania i sieci Wi-Fi, bo dane z pyłomierzy mają być przekazywane na stronę internetową.

Burmistrz szacuje, że koszt zakupu sensorów wraz z instalacją i rocznym abonamentem może wynieść około 12 tysięcy złotych. Nie wyklucza też w przyszłości zakupu kolejnych. Podobne urządzenia działają już w Zielonkach i Skale. Ich pomysłodawcą jest powstały przy Akademii Górniczo-Hutniczej, krakowski start-up Airly.

Fot. airly.eu

Czytaj również:

39 komentarzy

  1. Newbie napisał(a):

    No wreszcie doczekaliśmy się

    • Monia napisał(a):

      Brawo, nareszcie 🙂

    • Anonim napisał(a):

      Ale tak na chłodno przeanalizujmy, za co brawo, i czego tak się doczekaliśmy ? Pyłomierzy ? I co w związku z tym ? To, że powietrze u nas jest w fatalnym stanie wiadomo i bez nich, a żaden pomiar tego nie zmieni.
      Co z tego, że mieszkaniec sobie on-line sprawdzi jakość powietrza, skoro poza sprawdzeniem, że jest syf nic się nie stanie ? Albo stanie się – wyda kasę na maseczkę. A te potrafią kosztować setki złotych…

  2. Robsoon napisał(a):

    Teraz można oddychać pełną piersią. Jestem dumny z nasze gminy! Kilka tysięcy wyrzucone w błoto po to by propaganda się rozwijała.

  3. lza napisał(a):

    Brawo, brawo, brawo – bardzo ładnie. Ja nadal uważam, że zakup pyłomierzy jakości powietrza nie poprawi. Ważne by za pomiarami poszły działania w kierunku ograniczenia emisji.

    Instrumenty które są obecnie dostępne są niewykorzystywane – bo jak nazwać tylko 6 pouczeń w 2017r. Czy był sprawdzany efekt tych pouczeń?

    • lza napisał(a):

      Brak mi w tej ankiecie informacji na temat przewidywanego czasu użytkowania obiektu.
      Ktoś planuje, albo już buduje nowy dom i nowy kocioł z dofinansowaniem będzie jak znalazł. Ale może w umowie będzie zastrzeżenie, że kocioł będzie przypisany do nieruchomości.

  4. ktoś napisał(a):

    a założą do końca sezonu grzewczego.

    • Robsoon napisał(a):

      W pierwszej kolejności pracownicy gminy, potem rodzina, znajomi, lobby biznesowe, zwolennicy władzy, a na końcu może może w następnym rozdaniu środków przed końcem sezony ludzie pracujący.

  5. Robsoon napisał(a):

    Jak się jednak okazuje strona filtruje informacje i pewne rzeczy się moderuje. Po co po to żeby manipulować mieszkańcami!

    • lza napisał(a):

      Co masz na myśli Robsonie? Coś zginęło? Napisz jeszcze raz, najwyżej wykropkuj.

      • Robsoon napisał(a):

        Nie ma co się kopać z koniem na kopyta! Widać jednak kto po której stronie stoi. Czasem myślę, że lepiej by było głosować na PiS co by w gminie zrobili porządek. Ale nasza administracja zrobi wszystko żebyśmy byli zakuci w dyby i nie mieli swojego zdania a kolesiostwo i kumoterstwo trwało na dobre. Następne ani żadne inne wybory nic tu nie zmienią. Bo po co ruszać g… skoro nie śmierdzi.

  6. Tu i Teraz. napisał(a):

    Jakoś nie dziwi, że teraz fakty będą przemilczane i ukrywane ! Bo nie jeden dostał zezwolenie na budowę za popychacza. Te pozwolenia z ostatnich lat powinny być jeszcze raz rozpatrzone. Bo skoro na jednej podzielonej działce Pani x dostaje pozwolenie, a za płotem Panu mówi się że nie ma planu zagospodarowania to hellow ja się pytam dlaczego?

  7. mirror napisał(a):

    jakby były plany, to by nie było interesu na wz-tkach

    • Anonim napisał(a):

      mieszanie w planach było elementem „systemu”, a jednocześnie plany były skutecznie blokowane i dlatego przez tyle lat interes na wuzetkach nie był zagrożony

  8. Dyżurny satyryk napisał(a):

    Pyłomierze w lokalnej wierze…
    …na bank posłużą – budżetu atmosferze…
    …BOŚ Ty, jako Polak mały…
    …w bankomacie – jesteś doskonały…

  9. Anon napisał(a):

    W gminie Zabierzów właśnie założyli pierwszą partię czujników i już działają rewelacyjnie. Przynajmniej można zobaczyć kiedy z dzieckiem na spacer wyjść a kiedy zostać w domu.

  10. Dyżurny satyryk napisał(a):

    Chyba taniej dla budżetu gminy będzie zakupić maski przeciwpyłowe dla każdego mieszkańca.
    Wtedy już nie będzie kar za każdego psa wyprowadzanego bez kagańca.

  11. Gie napisał(a):

    Czy już wiadomo gdzie zostaną umieszczone te pyłomierze i kiedy?
    Patrzę sobie na mapkę i w Rudawie ostro kopcą 🙂
    https://map.airly.eu/#latitude=50.12289&longitude=19.70776

    • Gie napisał(a):

      Filipowice, Czerna – na szkołach.
      Krzeszowice – Urząd miast, gimnazjum.
      Tenczynek – przedszkole.

      Tak to wynika mniej więcej z mapki.

  12. Marek napisał(a):

    Mam nadzieje, że pyłomierz zostanie zamontowany również w Woli Filipowskiej. Dzięki temu zobaczymy, że cała gmina tonie w gryzącym dymie z kominów. Teraz proponuje aby gmina rozpoczęła już kampanie edukacyjną przed następnym sezonem grzewczym, należy wydrukować ulotki i edukować mieszkańców jak należy palić ekonomicznie i ekologicznie, podobna kampania została zorganizowana w Tarnowie. Niestety większość ludzi nie jest świadoma szkodliwości zanieczyszczeń wydobywających się z ich kominów, nie wspomnę już o ignorantach, którzy robiąc porządek swoim domu palą wszystkim co zawadza w domu, segregując śmieci na te które można palić w dzień lub w nocy…. Gmino to działa!

    • lza napisał(a):

      Panie Marku edukacja jest dobrym kierunkiem, ale moim zdaniem nie w formie ulotek, które w większości i tak spłoną nieprzeczytane.

      • Marek napisał(a):

        Pani Izo, ulotki, foldery to jedna z propozycji. Może szkolenia ale komu będzie chciało się chodzić na takie spotkania? Może gmina powinna wyszkolić odpowiednie jednostki aby rozpowszechniały informacje jak należy palić? Oczywiście jeśli w pełni wyedukowany osobnik nadal pozostanie ignorantem w tym temacie, popieram – należą się kary. Zmiana metody palenia jest najszybszym możliwym rozwiązaniem aby zmniejszyć szkodliwą emisję pyłów. Równocześnie powinna być prowadzona wymiana kotłów.

    • Anonim napisał(a):

      Szkoda papieru na drukowanie czegoś takiego. Dodatkowo jeszcze wzrośnie toksyczność spalin, bo te ulotki, drukowane farbami syntetycznymi na kredowym papierze, i tak pójdą w piec!! Edukacja TAK, ale w innych formach.
      I jeżeli proste uświadamianie nie da efektu – KARANIE, i to surowe. Innej drogi nie ma!!

      • pero napisał(a):

        Proste uświadamianie czyli jakie? Na wsiach prawie każdy dom co wieczór wybiera papieża. Ludzie nie muszą palić śmieci żeby były kompty na całą wieś. Wystarczy, że palą w niewłaściwy sposób i od tego trzeba zacząć i to trzeba zmienić. Większość społeczeństwa nie zdaje sobie z tego sprawy, że źle postępuje, inni to niestety ignoranci.

    • Gie napisał(a):

      Dawno temu pisałem tutaj by w centrum Krzeszowic wystawić jakąś tablicę z aktualną jakością powietrza. Ludzie przechodząc obok niej i widząc normy przekroczone kilkukrotnie, zrozumieliby że boli ich głowa nie przez pogodę a przez zanieczyszczenie powietrza. Wtedy córka, wnuczka wracając do domu mogłaby zwrócić uwagę ojcu, dziadkowi by nie palił dziadostwem w piecu. Swego czasu taka tablica wisiała chyba na Rynku w Krakowie ale chyba ją zdjęto by nie odstraszać turystów. 🙂

  13. Anonim napisał(a):

    I jeszcze jedno: to jasne, że od ilości pyłomierzy w gminie nie zmniejszy się ilość pyłów i dymów w okolicy. Ważne, co z tym zrobią potem władze samorządowe. Czy tylko skończy się na kosztownym monitoringu? Co z tego wynika, że w każdym samochodzie jest zainstalowany prędkościomierz? Sam fakt, że takie urządzenie istnieje w każdym aucie, nie jest w stanie zahamować nadużywania prędkości przez część kierowców-ignorantów. Znacznie skuteczniejsza jest mądrze prowadzona edukacja i solidne mandaty.

Pozostaw komentarz