Nowi radni złożyli ślubowanie. Seniorzy chcą współpracować z młodzieżą

Od wtorku w gminie zaczęły działać dwie nowe rady. O 16:00 zaświadczenia odebrało dwunastu seniorów. Dwie godziny później ślubowanie złożyła młodzież.

Pierwsze sesje nowych rad za nami. W trakcie wybrano przewodniczących, a młodzież dodatkowo zastępców przewodniczącego i sekretarza. W trakcie wyboru przewodniczącego Rady Seniorów nie było zaskoczenia. Jedyną zgłoszoną kandydatkę – Martę Sobczyk – poparła większość zgromadzonych na sali. Podczas sesji nie udało się wybrać jej zastępców. Ich wybór, razem z propozycjami utworzenia komisji problemowych, ma nastąpić na początku czerwca.

Inaczej sprawa wyboru przewodniczącego wyglądała na sesji Młodzieżowej Rady Miejskiej. Tu kandydatów na przewodniczącego było aż pięciu. Po głosowaniu okazało się, że największą liczbę głosów uzyskał Dawid Wróbel z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych. W trakcie wybrano także jego zastępców. Pierwszym wiceprzewodniczącym został Kacper Stachańczyk z Liceum Ogólnokształcącego, drugą wiceprzewodniczącą – Anna Bajor z gimnazjum w Zalasiu. Młodzieżowa rada ma też sekretarza, została nim Magdalena Piwowarczyk z gimnazjum w Tenczynku.

Podczas sesji młodzi radni dostali zaproszenie do udziału w czwartkowej komisji bezpieczeństwa publicznego i statutów, na której radni mają m.in. dyskutować o bezpieczeństwie w trakcie wakacji.

Nowe rady mają być przede wszystkim ciałem doradczym. Żadna z nich nie ma swojego budżetu, a nowi radni za swoją pracę nie będą pobierać diet.

W skład piętnastoosobowej rady Seniora weszli: była przewodnicząca krzeszowickiej Rady Miejskiej – Marta Sobczyk, sołtysi Żar – Kazimierz Przybylski i Dubia – Zbigniew Wąsik, ale także przedsiębiorcy i działacze społeczni – Andrzej Bulicz, Jadwiga Adam, Krystyna Banach, Teofilia Godyń, Maria Ochmańska, Jacek Ostachowski, Stanisława Pyrdek, Daniel Łagan, Alicja Ślusarczyk, Wojciech Ślusarczyk, Janina Walczowska-Rudel, Krystyna Żak.

W skład osiemnastoosobowej Młodzieżową Radę Miejską wejdą: Tomasz Zieliński, Jakub Kurdziel i Wiktoria Bogacka z gimnazjum w Krzeszowicach; Tomasz Łagan i Dawid Mazur z gimnazjum w Nowej Górze; Bartłomiej Brzózka i Kacper Pałka z gimnazjum w Woli Filipowskiej; Anna Bajor i Oliwia Piekło z gimnazjum w Zalasiu; Magdalena Piwowarczyk i Jakub Suślik z gimnazjum w Tenczynku; Dawid Wróbel, Aleksandra Król, Damian Kuciński i Anna Figa z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Krzeszowicach; Paweł Chuderski i Kacper Stachańczyk z Liceum Ogólnokształcącego; Dawid Kozub będzie reprezentował młodzież uczącą się poza terenem gminy.

Poznaj nowych radnych Młodzieżowej Rady Miejskiej i Rady Seniorów >>

Czytaj również:

29 komentarzy

  1. ktoś napisał(a):

    z lewej liceum z prawej muzeum a w środku pustka.

  2. Anonim napisał(a):

    Nowi do polityki się garną. Kolejna armia w produkcji.

    • sowa napisał(a):

      Dobrze, że są młodzi ludzie którzy chcą robić dodatkowo coś bezinteresownie. Może powiew świeżości wniesie coś w skostniałe działania i postawy właściwej rady miejskiej. Tym bardziej, że obserwując niektórych radnych pracujących kolejną kadencję widać jakby robili to na zasadzie „niechcem, ale muszem”.

      • Anonim napisał(a):

        Dodatkowo – super. Bezinteresownie – kwestia dyskusyjna. Może po oceny lepsze, może po coś innego. Może na przyszłość. Tego nie wiemy.

      • Gie napisał(a):

        Tak, tak, bezinteresownie. Misiewicz zaczynał bezinteresownie działać w polityce bodajże w wieku 17 lat. Po latach odbił sobie tę bezinteresowność z nawiązką. 🙂 I mam wrażenie że większość takich „młodych” polityków widzi się na takiej ścieżce kariery. 🙂

        • Anonim napisał(a):

          Szczęśliwie Twoje wrażenia to nie wyrocznia. Wielu ludzi ma po prostu potrzebę działania. Może wymyślą coś ciekawego i co po niektórzy zajdą daleko jak Nasz minister.

          • Anonim napisał(a):

            Potrzebę działania mają. Bo wiedzą, że na końcu może czekać bardzo intratna nagroda. Stąd bierze się ta potrzeba.

          • lza napisał(a):

            To nie lepiej piłkę kopać? Lewy więcej od Bartka na miesiąc wyciągał. Do tego kampanie reklamowe, polityk na tym polu nie ma wiele do zarobienia.
            Kto wie, gdyby nie Twoja babka to pisałbyś teraz do nas z Madrytu albo Barcelony.

          • Anonim napisał(a):

            A co złego w pisaniu z Krzeszowic ?
            Na prawdę kasa to jest jedyny argument sukcesu ? jeżeli tak, to gratuluję wychowania, i „wspaniałego” systemu wartości.

            P.S. przestarzałe i niemodne z tymi wartościami ? A to na szczęście się weryfikuje nie na przestrzeni jednej a kilku dekad.

          • lza napisał(a):

            Ten wpis adresowany był do Gie, za błąd przepraszam.

          • Anonim napisał(a):

            Ale to bez znaczenia do kogo jest ten wpis. Wydźwięk jest prosty: kasa, kasa, kasa. A potem dłuuugo nic.

            Koszmar.

    • lza napisał(a):

      Drugie zdjęcie pierwsza klasa! Gratulacje i pozdrowienia dla autora. Ja bym tylko lekko je wykadrowała, z prawej strony tuz za tą panią z laptopem z drugiej strony tak bu nie było widać rogu stołu.

      • M napisał(a):

        Izo, czy ty może jesteś na którymś ze zdjęć?

        • Iza napisał(a):

          Nie, Iza po prostu musi się przyczepić do wszystkiego. Na każdy temat się potrafi wypowiedzieć, o wszystkim wie wszystko. Nie pierwszy raz zresztą jej coś nie pasuje.
          Taki typ człowieka 😉

          • lza napisał(a):

            Przecież mi podoba się to zdjęcie. Bardzo ciekawie uchwycone, ze statycznej sceny uzyskano dynamiczną przez przechylenie kadru.

          • Anonim napisał(a):

            Podobalo się, ale… no właśnie, zawsze jakieś „ale”. Jakby się raz nie dało bez tego „ale”.

          • lza napisał(a):

            O 16.26 nie ma „ale”, dało się raz bez „ale”? Dało! Więc nie zawsze jest jakieś „ale”.

          • Anonim napisał(a):

            Ale, Izo, to jest tłumaczenie Twoje, w zasadzie dodanie kolejnego zdania do tego, co powiedziałaś o 14:25. Tam było „ale”. Ta wypowiedź odnosiła się do tego samego tematu, na który to temat było „ale”.
            Więc jest „ale”.

          • lza napisał(a):

            Gdzie Ty tam widzisz „ale”?

          • Anonim napisał(a):

            A ja się czepiam pochyłego stołu. Czyż ten pochyły stół w gminie nie jest aby przyczyną wszystkich złych decyzji? 😉 Wszystko się z niego roluje w jedną stronę; brak stabilności przedmiotów na takim pochyłym blacie (szklanka, laptop, długopis, telefon) nadmiernie rozprasza uwagę łapaniem i wówczas nic nie wychodzi i atmosfera robi się nerwowa… 😉 Mój wniosek racjonalizatorski: po jednym pustaku pod dwie nogi, wiadomo: te z lewej.

          • Ragnarr Loðbrók napisał(a):

            Jeszcze rano tam było „ale”.

          • Anonim napisał(a):

            Ragnarr Loðbrók’u… Tyś nie jest przecież frajer…
            …i jako frajer nie czytasz tego z boku.

            😉

        • lza napisał(a):

          Nie, nie ma mnie tam.

  3. Anonim napisał(a):

    Szanowni Państwo czy ktoś dysponuje jakąś informacją na temat ambicji Pana Przewodniczącego Adama do fotela burmistrza?

    • Anonim napisał(a):

      A to nie możesz po prostu zapytać go osobiście ? Będziesz miał najbardziej rzeczową odpowiedź. Każda inna to albo plotka, albo wyssane z palca nieprawdziwe informacje, albo też pomówienia.
      Więc nie pytaj tu, zapytaj u źródła.

    • Anonim napisał(a):

      Sądząc po zachowaniu na różnych imprezach to Pan Przewodniczący już dawno przysłonił burmistrza jego wystąpienia są dwukrotnie dłuższe niż burmistrza i dużo więcej się pokazuje

      • Anonim napisał(a):

        O, kolejny z wiedzących.
        Mądrość mieszkańców nie zna granic… niestety zawsze ta mądrość kończy się przy wyborach.
        A potem tylko narzekanie.

Pozostaw komentarz