Wydarzenia

Od przyszłej kadencji łatwiej rozliczysz radnego z obietnic wyborczych

W połowie stycznia prezydent podpisał ustawę dzięki której już od przyszłej kadencji samorządu łatwiej będzie kontrolować i rozliczać radnych ze złożonych przez nich obietnic wyborczych. 

Choć nowelizacja o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych, weszła w życie z 31  stycznia, samorządy mają czas do końca kadencji by się do niej dostosować. Zmiany jakie niesie ze sobą nowelizacja w niektórych samorządach już są standardem, krzeszowicki będzie się musiał do nich dopiero dostosować. 

Co zmieni się od przyszłej kadencji? Samorząd będzie miał obowiązek transmisji i utrwalania  sesji rad i sejmików. Nagranie będzie udostępniane na stronach internetowych. Tym samym każdy mieszkaniec o każdej porze będzie mógł zapoznać się z przebiegiem obrad i rozmowami jakie tyczyły się na sesjach. W tej chwili sesje krzeszowickiej Rady Miejskiej są protokołowane, ale dokument trafia do Biuletynu Informacji Publicznej z dużym opóźnieniem. Transmisje obrad Sejmiku już w tej chwili prowadzi za to Urząd Marszałkowski. 

Kolejną ważną zmianą jest obowiązek rejestrowania i utrwalania wykazów głosowań. Od przyszłej kadencji radni mają oddawać głos przy pomocy urządzeń umożliwiających sporządzenie i utrwalenie imiennego wykazu głosowań. Dzięki temu każdy mieszkaniec, w łatwy sposób będzie mógł sprawdzić jak w ważnej dla niego sprawie głosował radny wybrany w jego okręgu wyborczym. Dziś uzyskanie takiej informacji gwarantuje tylko obecność na sesji.

Inne zmiany to m.in obowiązkowe utworzenie budżetu obywatelskiego w miastach na prawach powiatu czy wprowadzenie, istniejącej już w gminie Krzeszowice, inicjatywy uchwałodawczej. Ustawa podwyższy liczbę mieszkańców które mogą wyjść z inicjatywą do 300 w przypadku gmin powyżej 20 tysięcy mieszkańców. Uchwała RM w Krzeszowicach przewidywała liczbę 250 mieszkańców.

19 komentarzy

1 Komentarz

  1. minimax

    09/02/2018 o 09:39

    Zamówcie od razu dla radnego Chochoła terminal do głosowania z dodatkowym przyciskiem ”wyszedłem ze względu na ważną sprawę rodzinną” i dla radnego Baranowskiego terminal do oddawania głosów zdalnie.

  2. Ben

    09/02/2018 o 09:39

    Podoba mi się ta ustawa, krok w dobrym kierunku. Chociaż pozostawia spory niedosyt z powodu braku wprowadzenia możliwości referendalnego odwołania radnego w czasie trwania kadencji, jeśli ten nie wypełnia oczekiwań wyborców.

    • D60

      11/02/2018 o 14:47

      Czyli jak życie pokazuje zmiany w prawie wprowadzane przez obecnych rządzących jednak czasem są sensowne. Coż jednak z faktu zwiększenia kontroli radnych skoro nadal nie stawiamy na wysoki poziom merytoryczny naszych przedstawicieli, tylko fakt żę kogoś znamy mniej lub bardziej. Kuriozum jest zwłaszcza fakt jakt wybiera się kogoś na n-tą kadencję (i tu aż zal że i dadnym kodeks wyborczy tego nie ogranicza). Dlaczego podczas kampanii wyborczej tak często skupiamy się wokół debat wyborczych kandydatów na burmistrza, a tymczasem, zwłaszcza w sołectwach jaśnie Panowie kandydaci rzadko wystepują z inicjatywą debaty lokalnej, prezentacji programu wyborczego mieszkańcom czy choćby tradycyjnego obcowania z wyborcą metodą door to door. Aż mi się w tym miejscu zawsze z usiechem przypomina przykład mojego grajdołu (wsi klasztornej karmelitańskiej), gdzie sołtysa widze tylko z podatkiem w łapce, a z radego najwyżej na Facebooku lub w lansującego się w mediach na wiadomej wszystkim sprawie sprzed lat kilku.

  3. Anonim

    09/02/2018 o 13:05

    I bardzo dobrze ! Pewien pan radny skupi się na robocie, a nie na korzystaniu cały czas na sesjach z komórki !

    • albo rybka albo pipka

      10/02/2018 o 00:03

      Chłopie mow konkretnie z nazwiska i imienia a nie niedomowienia.

  4. hesus ramirez

    09/02/2018 o 13:20

    Przede wszystkim by bycie radnym powinno byc pro publico bono. Zadnych pieniedzy. No any money.

    • Anonim

      09/02/2018 o 14:39

      Bez sensu ! Praca bez wynagrodzenia- ciekawe !

      • Buhacz

        10/02/2018 o 06:25

        „A pracuje sie, pracuje Panie kierowniku”

  5. prawda

    09/02/2018 o 14:51

    Ustawa w całości to wydmuszka z zostawieniem prerogatyw wyborczych dla rządu. Pewne zapisy są dobre ale samorządy powinni je same dawno wprowadzić, ten Krzeszowicki jest akurat świetnym przykładem.

  6. REX

    09/02/2018 o 17:05

    Proszę zwrócić pieniądze obywatelom na ul,Grunwaldzkiej ponieważ nie zabieracie śmieci . Ani nie ma zasp ani błota a wy nie zabieracie. Urzędniczki odpowiadają.. , że „jutro wezmą” , takich głupków z nas robią. Czyli obiecanki wyborcze a tak naprawdę nieudolność organizacyjna w gminie i lekceważenie obywateli.

    • santi

      11/02/2018 o 03:46

      święta prawda! tragedia jakaś z tą firmą, o wiele lepiej było kiedy to komunalka się tym zajmowała.
      dawno nigdzie nie widziałem takiego syfu jak teraz się dzieje po zachodniej stronie Krzeszówki. Przy każdym gospodarstwie kilka worków, kto to widział dawniej żeby taki bajzel został przed domem na niedzielę. Za komuny nie do pomyślenia.
      Także i to, że zimą tylko raz w miesiącu odbierają odpady. Przecież powinni własnie częściej, ze względu na to że to sezon grzewczy. Potem się dziwicie że PM10 przekroczony o 100% … co się nie zmieści do kontenera leci w piec albo do lasu….

      • Anonim

        11/02/2018 o 15:30

        Paradoksalnie to komunalka odbiera śmierci ponieważ jest podwykonawcom.

        • REX

          12/02/2018 o 07:51

          Śmieci odbiera MPGO Kraków czyli komunalka z Krakowa Anonimie.

  7. podatnik krzeszowicki

    10/02/2018 o 00:02

    Kazdy radny powinien zrobic bilans pod koniec kadencji ze wszystkich swoich działan.

  8. Alles

    11/02/2018 o 11:54

    Przedewszystkim Radny Slota mistrz planu zagospodarowania przestrzennego 🙂

    • pelson

      11/02/2018 o 20:55

      święta prawda. radni Słota i Pogan muszą czuć spore przywiązanie do burmistrza, by dla jego (wątpliwego z resztą) sukcesu wyborczego poświęcić swoje mandaty 🙂

    • Anonim

      12/02/2018 o 23:51

      Przestańcie! Ten pan przecież jest głęboko przekonany o swojej misji dziejowej. W końcu przecież to on uratował plan miasta swoją dzielną postawą, godzinami spędzonymi nad sprawdzaniem każdej (podobno) uwagi, dzielnym odpieraniem jakichkolwiek negatywnych ocen tego gniota, nawet tych fachowo i z uzasadnieniem wypowiadanych. Po prostu strzał w dziesiątkę! Sama słyszałam takie powiedzenie w środowisku zbliżonym do miejscowego samorządu. A czy do tego jest potrzebna odpowiednia wiedza? doświadczenie? orientacja przestrzenna? wyobraźnia? Z tego, co nastąpiło w listopadzie jasno wynika, że nie! Że to wszystko były zbędne i wyimaginowane wymysły planistów, urbanistów, architektów, specjalistów od ochrony środowiska, fachowców od zieleni etc. Byle tak dalej, szanowna Gmino Krzeszowice. Nie byłabym zaskoczona, gdyby temu panu przyszło do głowy kandydować w przyszłości na powiatowego urbanistę.

  9. yes

    12/02/2018 o 10:21

    Grunwaldzką śmieci zbiera Kraków.

  10. podatnika krzeszowicka

    12/02/2018 o 16:19

    Sobota i niedziela radni powinni pracowac 8 godzin bitych kazdego tygodnia światek piàtek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

W górę