Na weekend

IV Bieg przez Paryż. Organizatorzy wprowadzili duathlon

FOT. FACEBOOK, II BIEG PRZEZ PARYŻ

6 kilometrów biegiem i 18 kilometrów na rowerze – tak ma wyglądać pierwszy duathlon organizowany w gminie. Charytatywna impreza, z której dochód będzie przeznaczony na leczenie chorego mieszkańca gminy, startuje już w najbliższą niedzielę.

Już ponad 200 osób zapisało się do udziału w IV biegu przez Paryż. Impreza organizowana jest w kilku kategoriach. Uczestnicy mogą wybrać 12-kilometrowy lub 6-kilometrowy dystans. Jak co roku jest też możliwość wzięcia udziału w 6-kilometrowym marszu nordic walking. Nowością w niedzielnym biegu ma być duathlon, w których uczestnicy nie tylko będą biegać, ale też jeździć na rowerze.

Dochód z imprezy zostanie przeznaczony na leczenie mieszkańca Nowej Góry – Tomasza Warzechy. Po imprezie organizatorzy zapraszają na wspólny piknik na zakończenie lata. W trakcie biegu, niektóre drogi zostaną zamknięte.

Informacje dotyczące startu biegów, oraz formularz do zapisów znajdziecie na stronie: b4sportonline.pl/bieg_przez_paryz

5 komentarzy

5 Komentarzy

  1. Wladza i pieniadze podatnikow

    04/09/2021 o 01:30

    Czy lokalne grubasy rowniez zaszczyca swoja obecnoscia ow bieg?

  2. ktoś

    05/09/2021 o 14:05

    Cel szczytny. Niestety, Organizator pierwszy raz nie stanął na wysokości zadania tj. z informacją dla kierowców przemieszczających się w kierunkach przejazdu rajdu rowerowego zarówno od strony Olkusz jak i Krzeszowic. Jeśli wyłączają Państwo drogi z użytkowania to na ten czas powinna być stosowna informacja przy drogach o objeździe dla kierowców jadących w kierunku rajdu. Informacji przy drogach o koniecznym objeździe nie było, 15 km. tam i z powrotem jeździłem, do tego spotkanie rodzinne, które nie doszło do skutku, bo nie było, jak wjechać do wyłączonej przez kilka godzin miejscowości. Tylko pochwalić organizatora za taką organizację- mam nadzieję, że kiedyś przetestuje to sam na swojej skórze i zobaczy jak to fajnie być nie poinformowanym i jeździć w kółko bez celu.

  3. ktoś

    05/09/2021 o 14:41

    Do poprzedniego wpisu dodam jeszcze, że za mną był sznur samochodów w podobnej sytuacji, co chwile ktoś podjeżdżał i zawracał, bo nie miał informacji o wyłączeniu drogi i nie mógł przejechać. Tłumaczenie służb zabezpieczających, że jest zgoda na rajd z Powiatu Dróg nie jest argumentem, zgoda mogła być, nikt tego nie neguje, natomiast powinien być odpowiednio wcześniej wytyczony objazd. W przepisach ruchu drogowego jest zapis, że jeśli organizujesz rajd rowerowy to masz poinformować o: „sposobie informowania o ograniczeniach w ruchu drogowym wynikających z przebiegu imprezy – przed imprezą i w trakcie jej trwania” – w mojej ocenie warunek ten nie został rzetelnie spełniony, jeśli była jakaś informacja to nieskuteczna. W mojej ocenie, jeśli droga w ten sposób jest wyłączona (i to na kilka godzin) to organizator powinien prawidłowo odpowiednio wcześniej wskazać objazd, by kierowcy nie jeździli w kółko. Informacja od Policjanta dopiero w miejscu blokady o wyłączeniu drogi była dla nas kierowców totalnie spóźniona i niepraktyczna, ponieważ niczego to nie wnosiło poza koniecznością zawrotki i nerwów. Fatalna wpadka organizatorów jakże pozytywnego przedsięwzięcia.

  4. Obserwator

    07/09/2021 o 15:56

    Na ilość samochodów które dojechały do zamkniętego odcinka drogi, w większości nikt nie protestował zbytnio. Zrozumieli temat i opis jak objechać odcinek wyłączony z ruchu. Trafiły się ewenementy inteligentne inaczej, no ale cóż,tacy też się zdążają i z nimi był kłopot, choćby łopatą tłumaczył, nie zrozumieją. Niestety przebieg dróg jest taki, że objazd wynosił ok.15 km.

    • Ktoś inny

      10/10/2021 o 09:09

      Nie zgadzam się z Tobą. Facet miał problem a nie był inteligentny inaczej. Ten problem dla jednych jest bardziej palący dla innych mniej. Empatia i zrozumienie to podstawy komunikacji a nie pitolenie o deficytach innych ludzi. Sam zetknąłem się z podobną sytuacją gdy na styk miałem kogoś przerzucić z punktu A do punktu B nie mogłem bo brak informacji o objeździe. Nie mieszkałem w miejscu blokady więc info, że mam jechać przez s…k niewiele mi powiedziało. A znalezienie tegoż w nawigacji to strata kolejnych minut. Zresztą znowu wsypałem się w blokadę bo do lokalnej miejscowości można było dojechać kilkoma drogami. Poza tym facet was nie ochrzania tylko daje dobre rady, więc przeproś i wyciągnij wnioski.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

W górę