O barierach i pieniądzach, nie tylko dla raczkującego biznesu

Zamiast Forum Przedsiębiorczości konferencja, zamiast polityków, w centrum problemy z jakimi na co dzień borykają się lokalni przedsiębiorcy. Czy zainteresowani odpowiedzą na zaproszenie? Dowiemy się już w najbliższy piątek.

biznes_krzeszowice_konferencja

Burmistrz Krzeszowic chce z lokalnymi przedsiębiorcami rozmawiać o barierach rozwoju biznesu w gminie. Razem z Regionalną Izbą Gospodarczą Ziemi Krakowskiej zaprasza do dyskusji i wymiany poglądów. Spotkanie odbędzie się 24 kwietnia (najbliższy piątek) o godzinie 17:00 w Sali Herbowej urzędu przy ulicy Grunwaldzkiej. W programie zaplanowano także punkt dotyczący funduszy unijnych dla przedsiębiorców na lata 2014-2020.

Jakie problemy na konferencji poruszą zainteresowani? Z ankiety przeprowadzonej na początku 2014 roku wynika, że największą barierą pozostaje polityka podatkowa gminy. Na wysokie stawki podatku od środków transportu tuż przed ich uchwalaniem zwracała uwagę współwłaścicielka firmy transportowej z Czernej, Dorota Marek, dziś doradca burmistrza ds. rozwoju przedsiębiorczości. W ankiecie, lokalni przedsiębiorcy najczęściej podkreślali duży wpływ pracy samych urzędników na rozwój gminy. Przyjazna obsługa w magistracie to według nich podstawa.

Fot. the UMF / Foter / CC BY

Czytaj również:

22 komentarze

  1. Eryk napisał(a):

    Bardzo interesujący program spotkania 🙂

  2. db napisał(a):

    fajne zdjęcie ;}

  3. anrek napisał(a):

    Spotkanie żenada. Szkoda mojego czasu. Nigdy więcej. Porażka!

  4. anrek napisał(a):

    A co było szczególnego na końcu? Przecież koniec trwał cały czas 🙂

    • Anonim napisał(a):

      Dobre określenie i właściwy czas.Na szczęście nadeszły wybory i nieuchronny koniec przedsiębiorczości w naszej gminie został przerwany.

  5. :) napisał(a):

    widzę że stary garnitur próbuje kąsać, ale zęby już nie te 😉

    • Anonim napisał(a):

      Cóż innego pozostało,smęcić narzekać i krytykować bo w naszej gminie najbardziej bolą czyjeś dobre pomysły,sukcesy.

      • please napisał(a):

        Wymień jeden sukces…?:)!

        • Anonim napisał(a):

          Sukcesem jest to że nowy burmistrz nie musiał wypełniać sali uczniami z budowlanki i swoimi pracownikami tylko pojawili się przedsiębiorcy.Poprzednia władza uciekała się do takich rozwiązań żeby nie rozmawiać z samym sobą,

  6. Anonim napisał(a):

    Sukcesem było, ze ktokolwiek jeszcze na te spędy chodzi hehe

  7. ech... napisał(a):

    malkontenci 🙂 ciekawe ilu wśród was przedsiębiorców 😉 ja jestem, na takie spotkania nie chodzę, bo nie czuję takiej potrzeby. Ale jeśli ktoś czuje, ma do tego prawo. I przestańcie już skamleć, bo to zaczyna być żenujące. Przypomina pewien filmik z końca kampanii 😉

  8. nikt napisał(a):

    No właśnie, może ktoś by opisał nieco więcej , co się działo, ile trwało, ile osób było, jakie wrażenia – prooszę 😉

  9. Bartosz napisał(a):

    Ktoś mówił, że to było tylko bicie piany i kasa dla prelegentów, że burmistrz w piątek myślał już o niedzieli czy uda się wyjazdowe spotkanie pożegnalne starych sołtysów.

    • cóż... napisał(a):

      ktoś mówił… jakie to nasze.

      • dobre napisał(a):

        Prelegenci to burmistrz, zastępca, prezes izby i baba od funduszy. Czuć zawiść poprzedniej ekipy. Co z tego wyjdzie, pokaże przyszłość. Chęci są dobre.

        • Anonim napisał(a):

          Miało być tak cudnie, a wyszło jak zawsze 🙂
          Izba gospodarcza – 3 lata rejestracji…. bez pytań

  10. ageage napisał(a):

    Dokładnie całe to po tylko stołki chce zawlaszczac.

Pozostaw komentarz