Będą zmiany w krzeszowickiej strefie płatnego parkowania?

W środę pod obrady krzeszowickiej Rady Miejskiej trafi uchwała zmieniająca obowiązującą do tej pory uchwałą w sprawie strefy płatnego parkowania w mieście. Czy zaproponowane przez burmistrza rozwiązanie wejdzie w życie w nowego roku?

parkometr_strefa_krzeszowice

Co roku, z tytułu funkcjonowania płatnego parkingu w mieście, do budżetu spływa ponad 330 tysięcy złotych. Tylko w pierwszym półroczu swojego funkcjonowania strefa zarobiła prawie 150 tysięcy, do tego trzeba doliczyć pieniądze z ponad 530 mandatów wystawionych od lipca do grudnia 2012 roku. Prawie połowę rocznej kwoty trafiającej z tytułu opłaty parkingowej pochłania utrzymanie pracowników zajmujących się obsługą strefy. Reszta jest przeznaczana m.in. na utrzymanie zieleni i czystości, serwisowanie parkometrów czy fontannę w centrum.

Choć przyjęcie uchwały w sprawie ustanowienia płatnego parkingu poprzedziła burzliwa dyskusja, dziś już mało kto wyobraża sobie parkowania w centrum bez bilecika pozostawionego na przedniej szybie samochodu. Zwłaszcza w poniedziałki, kiedy liczba zmotoryzowanych mieszkańców gminy, pozostawiających swoje samochody w centrum, gwałtownie wzrasta.

Być może już w styczniu funkcjonowanie strefy ulegnie zmianie. Jednym z punktów środowej sesji jest bowiem podjęcie uchwały zmieniającej obowiązującą od lipca 2012 roku uchwałę o strefie płatnego parkowania. Jeśli radni przychylą się do pomysłu burmistrza, mieszkańcy, robiąc sobotnie zakupy w centrum miasta, nie będą musieli uiszczać opłaty parkingowej. W tej chwili, w soboty od godziny 9:00 do 13:00 obowiązuje taka sama opłata jak w tygodniu – 1 złoty za godzinę postoju.

Czytaj również:

37 komentarzy

  1. Anonim napisał(a):

    O Łaskawco!
    Rynek płatny czy darmowy i tak brzydki, gdzie nie spojrzysz, wkoło same samochody.

  2. Anonim napisał(a):

    Połowę kwoty 150 tys.zł pochłania 2 pracowników??
    czyli 75 tys.!!! a mówią ,że słabe zarobki w GMINIE!!

    • Anonim napisał(a):

      4 pracowników, podziel sobie 150 na 4 i jeszcze przez 12

      • Anonim napisał(a):

        Przeliczyłem i wychodzi 3125,00 zł na osobę, a do tego 13-tki, nagroda, premia i in.znacznie więcej niż w Biedronce, no ale to przecie „elyta”.

        • ala napisał(a):

          A teraz odlicz sobie jeszcze ZUS (także ten, który płaci pracodawca) i podatek i wyjdzie znacznie poniżej 2000 zł. I wtedy może się okazać, ze w Biedronce lepiej płacą 😉

          • Anonim napisał(a):

            Ale wlepiając mandaty na parkingu – oprócz znajomości alfabetu – nie trzeba nic umieć.

  3. Stan napisał(a):

    Dobry pomysł..

  4. ktoś napisał(a):

    Zdjąć parkometry otworzyć salon pod gladiatorem

  5. Anonim napisał(a):

    O TO CHODZI LUDZISKA,ŻE JAKI SENS POBIERANIA OPŁAT NA MIEŚCIE OD MATEK ROBIĄCYCH ZAKUPY,LUDZI STARSZYCH,W OGÓLE
    MIESZKAŃCOW, SKORO TO POKRYWA KOSZTY WŁASNE TEGO ,,INTERESU”TO JEST PRACOWNIKOW I KOSZTY SERWISU AUTOMATÓW!!!Co innego, jakby z tego utrzymywali 3 przedszkola,dodatki dla szkół i opieki społecznej itp.
    a tak wychodzi ,że zdzierają z setek ludzi ,aby utrzymać kilka etatów!!! SYZYFOWA PRACA, nic nie dająca miastu!wszystko w tym mieście jest debilne???

  6. Jerzy napisał(a):

    Mnie również zaskoczył zerowy zysk finansowy gminy z instalacji parkomatów. Władze miasta raczej powinny liczyć na dodatkowe wpływy do budżetu, po odliczeniu kosztów utrzymania płatnej strefy parkingowej. Takie zyski odnotowują prawie wszystkie miasta.
    Pan Burmistrz twierdzi, że serwisowany jest z tych pieniędzy sprzęt, a przecież z reguły firmy instalujące parkomaty zapewniają kompleksowy serwis przez okres 10 lat, twierdzi też, że utrzymywana jest z tych pieniędzy zieleń, tutaj też jest nieścisłość, gdyż firma rewitalizująca rynek miała w swoim zakresie utrzymanie zieleni i fontanny. Należałoby te sprawy wyjaśnić.
    Mieszkańcy nie mogą odetchnąć od naporu samochodów, a gmina nie wykazuje zysku, coś chyba jest nie tak z gospodarnością władz.
    Ciekawi mnie czy zrobiono analizę wśród przedsiębiorców, którzy obawiali, że ich utargi zmniejszą się po wprowadzeniu innowacyjności parkingowej, a może warto przemyśleć i rozszerzyć strefę płatnego parkowania.

  7. Jaber napisał(a):

    Czy redakcja dysponuje jakimś szybkim niusem z dzisiejszego posiedzenia Szanownej Rady Miejskiej, m.in. w sprawie nowego ciała do spraw zagospodarowania przestrzennego gminy, które miało zostać powołane? Czy Szanowni radni przeszli już zapowiadane szkolenie, które miało im pomóc w procedowaniu MPZP dla Krzeszowic? Procedowanie poprzednich MPZP takiego szkolenia nie wymagało!? 🙂

  8. Pati napisał(a):

    Ciekawe to, rezygnacja z płatnego parkowania żeby znajomi kogoś w sobotę jak przyjadą na zakupy nie płacili , a podobno w szkołach obcięli po godzinie dla dzieciaków zajęć wyrównawczych…… Dla mnie żenada …… Proponuje aby każdy radny zawiesił swoje diety i przekazał je na jakiś konkretny cel, przecież taka funkcja radnego powinna być funkcją społeczną, ciekawe ile osób by wtedy wystartowało z obecnie zasiadających……

  9. Kwadrat napisał(a):

    No a miało być taniej lepiej itd. A jak jest?.
    Dziś ostatni dzień 2015r i jakoś nie widzę Planów Zagospodarowania Przestrzennego dla całej gminy. Tańsza Rada ,ale od sesji dodatkowa płatna komisja czyli wyjdzie drożej. Kampania swoje a życie swoje. czy nauczymy sie rozliczać naszych polityków za słowa?. Czy tylko jak barany jesteśmy potrzebni przy następnych wyborach samorządowych?.
    Poczytajcie bo idzie się pośmiać
    http://www.waclawgregorczyk.pl/program.htm

  10. ELF napisał(a):

    Proponuję udać się na RADĘ!!co słyszymy??Gmina stara się o wszechstronny rozwój miasta,stworzenie miejsc pracy,przyciągnięcie inwestorów oraz wzmożenie ruchu turystycznego,poprawę infrastruktury drogowej,turyst itd.
    A konkretnie to może co??odpowiedzi; to się nie da bo powiatowa, to nie bo – wojewódzka, to nie bo Potockich,tamto nie bo NATURA 2000,TAM NIE ,bo prywatne,a tamto nie ,bo bezradni się nie zgodzą!!DZIĘKUJMY,NO TO DO NASTĘPNEGO SPOTKANIA NA TEMAT NA TEMAT ROZWOJU!!!!

  11. MIESZKANIEC Z CHŁOPICIEGO napisał(a):

    Zgadzam się!!BYŁO prawie ROK TEMU SPOTKANIE OS. PARKOWA!!
    Cóż za wspaniała atmosfera i zrozumienie władz i sołtyski!!
    2 proste postulaty,jak ruski kombajn;1. tablica ogłoszeń kolo kościoła 2.ławka na ul. Chłopickiego dla starszych ludzi w drodze na cmentarz.Wszyscy są za,zapisali,zaplanowali a po spotkaniu wyrzucili do kosza!!tablica i ławeczka nie do przeskoczenia????
    Ani jedno ,ani drugie nie wykonane!!!Więc co z nimi gadać o jakiś obwodnicach za 20 lat może???Pani sołtys męczyła wszystkich wyliczeniami i głosowaniami na temat asfaltu na dróżce od cmentarza do ul.Parkowej!!!!A tu o dziwo ,dalej nic!! Kolejne ZADUSZKI po dziurach!! chwała,że było sucho!!Widzę 1 rozwiązanie;PLANOWAĆ 1 RZECZ I WYKONAĆ DO PÓŁ ROKU,a nie planować 10 i nie wykonać nic!!
    AHA!! Jeszcze prostują zakręt na MIĘKIŃSKIEJ już 3 lata!!!

  12. ktoś napisał(a):

    na najbliższej radzie ustalą zmiany na rok jak ich zmienimy,a to zaraz

  13. Anonim napisał(a):

    A kto nam będzie pomniczki stawiał???takich radnych możemy już nigdy nie mieć!!! wykorzystajmy to!!!
    Ja proponuję Piłsudskiego i BUZDYGANA ,tak na rozkręcenie inwestycji w NOWYM ROKU!! I TO POWINNO STARCZYĆ!!A JAK MAŁO TO JESZCZE POMIDORA LUB BYKA,ku rocznicy poległej WITAMINKI.

    • jasiek napisał(a):

      to ja proponuje pomnik Mc kaczora, będzie na czasie

      • Anonim napisał(a):

        jako kolejny pomniczek sugeruję bryłę wapienia czatkowickiego na cokole z opon od tira gdzieś koło bunkra, żeby upamiętnić tych, co zrobili sobie przez centrum miasta tranzyt ciężkim transportem i od lat są nie do ruszenia!

        • obserwator napisał(a):

          i to jest wazny poruszony temat!!! tak,dzieci ida do szkoly podstawowej i do gimnazjum a na tej samej trasie jedzie ciezki transport !! tak od lat nic sie z tym nie robi….no,chyba,ze ostatnio poprawiono komfort jazdy tirom …to jest niedopuszczalne takie niebezpieczenstwo w cywilizowanej Europie

          • aaa napisał(a):

            gdzie byliście wszyscy od kilkunastu lat? Tiry nie jeżdżą od wczoraj. Na debacie ws dębnika (czyli de facto ws jeszcze większego ruchu) nie było ani jednego mieszkańca bloków przy 3 -maja, ani tym bardziej rodziców dzieci chodzących tamtędy do szkoły. Internet to takie fajne miejsce dla odważnych inaczej 🙁

          • Anonim napisał(a):

            Trudno winić mieszkańców i liczyć na to, że ich sprzeciw coś zmieni, skoro samorząd gminny nie wykazał dotąd żadnego zainteresowania ograniczeniem ruchu ciężkiego transportu przez miasto! można odnieść wrażenie, że KWC od lat jest pod kloszem i gmina nie ma nic do gadania!, a za chwilę przyłączy się do tego towarzystwa eksploatator Dębnika i dopiero będzie jazda! Podczas debaty publicznej nie było specjalnie trudno się zorientować, że niektórym urzędnikom bardziej „leży na sercu” powodzenie tej kontrowersyjnej inwestycji, niż zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców gminy.

          • Anonim napisał(a):

            A może uruchomić istniejącą bocznicę kolejową?

          • WTK napisał(a):

            Przystępując przed laty do opracowania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a następnie do sporządzenia planu miejscowego dla Krzeszowic, należało zacząć od przemyślanej i klarownej koncepcji układu komunikacyjnego. Prawidłowo rozwiązany szkielet komunikacyjny z zachowaniem przejrzystej hierarchii ważności dróg jest podstawą dobrego planu! Sporządzając plan miejscowy Krzeszowic zupełnie o tym zapomniano. Zignorowanie tej prawidłowości prędzej czy później musi się zemścić. Nie ma się co oszukiwać, taką właśnie sytuację mamy u progu 2016 roku. Nie wchodzę w to, czy świadomie, czy też nieświadomie! Od 7 lat nikt się naprawdę nie wysilił, aby rozwiązać – przynajmniej planistycznie – problem obwodnicy miasta. Jest to inwestycja konieczna i nieunikniona. Propozycje, jakie się dotąd pojawiały w projekcie planu – to jakieś rachityczne namiastki czegoś, czym usiłuje się zastąpić obwodnicę o przemyślanym przebiegu i parametrach adekwatnych dla arterii realnie odbarczającej centrum miasta. Do tego jednak jest potrzebna wyobraźnia i kilka odważnych decyzji planistycznych, a w konsekwencji również inwestycyjnych. Konieczna jest również pilna rezerwa przestrzeni połączona z wykupieniem odpowiednich terenów, zanim nastąpią kolejne nieodwracalne przesądzenia planistyczne, przekreślające szansę na stworzenie obwodnicy z prawdziwego zdarzenia.
            Nie można wciąż udawać, że nie ma problemu. Pomysły ratowania sytuacji poprzez wytyczanie jej przebiegu pomiędzy wejściem do nowego kościoła, a zabudowaniami mieszkalnymi niemal „na styk” jest jakimś nieporozumieniem. Należało o tym pomyśleć przed ustalaniem lokalizacji świątyni.
            Braku przemyślanej polityki przestrzennej obliczonej co najmniej na 15-20 lat do przodu nie da się zastąpić kosmetycznymi zabiegami i powierzchownym przypudrowaniem planu tylko po to, aby mieć dobre samopoczucie spełnionego ustawowego obowiązku.
            Niech to będą życzenia noworoczne, aby w 2016 roku można było się nareszcie doczekać dobrego, „uszytego” na miarę potrzeb i oczekiwań mieszkańców miasta
            planu zagospodarowania przestrzennego.

          • Jaber napisał(a):

            Każdy wątek, co do jednego, z wspomnianych przez WTK, a dotyczący sporządzania MPZP w gminie Krzeszowice, pojawiał się już na tym blogu i był komentowany. Wskazywano na brak rozsądnej polityki przestrzennej (także związanej z wytyczaniem ‚krwioobiegu’ drogowego) będącej wszechstronną i przemyślaną bazą dla decyzji planistycznych.
            Wałkowano i krytykowano manierę, z jaką „planiści” i nieudolni (?) gminni urzędnicy oraz RM podchodzili do konstruowania i procedowania MPZP. O jakości przedstawianych kolejnych projektów świadczą nie tylko uwagi (i ich ilość) do nich składane, lecz także kolejne opinie o tym procederze (pochodzące także z komisji RM, choć poniewczasie).
            Całość zaś odbywała się w zatęchłej panierce urzędniczych zachowań, szantażyków i ostrzeżeń kierowanych do mieszkańców, swobodnego, niemoralnego i szkodliwego, dysponowania informacjami dla nich istotnymi.

            Argument ostateczności decyzji planistycznych także padał – ostatecznie jednak padł, jak można było zauważyć.

            Oczywiście, nie chodzi o przeprowadzanie obwodnicowego ruchu pod bramą świątni i na styku z zabudowaniami mieszkańców. Jakże dobrze pamiętamy, jednak, taki proceder zafundowany mieszkańcom w urzędowym projekcie oraz aroganckie tyrady do nich z „ratusza” wygłaszane. Pozostaje mieć nadzieję, iż obecny urząd będzie słuchał opinii mieszkańców podobnie uważnie, jak opinii władz kościelnych.

            Czy zatem ktoś udawał, iż nie ma problemu? Zapewne tak, lecz kto to taki ❓

            Obecnie procedowana jest w zaparte namiastka dojrzałego projektu MPZP, miast podjęcia prac nad jego nową, przemyślaną wersją. Czy jest to problem niedostrzegany i któż to taki udaje, że nie istnieje?

          • WTK napisał(a):

            Nie przeczę, że przywołane tutaj wątki w kontekście planu pojawiały się już na forum, i to chyba nie jeden raz. Mam nadzieję, że (jeszcze) nie ma zakazu do nich powracać, chociażby dla przywracania od czasu do czasu pamięci tym, którzy udają, że cierpią na amnezję lub utrzymują, że wszystko idzie w dobrym kierunku zgodnie z „jedynie słuszną linią”. A może idzie?

          • Jaber napisał(a):

            Było także pisane, jak idzie, a także Pan to napisał i ja swoją opinię o tym ‚idzie’ także. Pełna zgoda – bardzo często przypominamy tutaj urzędnikom z magistratu oraz innym fachowcom z urzędem związanym, jaka jest opinia mieszkańców o tym gminnym iściu. Nowa ekipka, a paskudzenie planów nadal w tym samym tonie.

  14. ELF napisał(a):

    bez paniki!! TIRY będą jeździły nowa obwodnicą do CZATKOWIC
    JUŻ W 2045 roku!!!nie od razu KRAKÓW ZBUDOWALI!!
    NA RAZIE JEST PARCIE NA POMNIKI!!!

  15. Anonim napisał(a):

    … no chyba estakadą nad miastem, bo do 2045 ludziska już wszystkie tereny szczelnie zabudują w oparciu o ten nowy wspaniały plan! 🙂

  16. ELF napisał(a):

    COŚ TY???Wyemigrują,a nie wybudują!!!CORAZ WIĘCEJ DOMÓW I MIESZKAŃ STOI PUSTYCH!!!NIE WIADOMO CZY CZATKOWICE BĘDĄ WTEDY
    JESZCZE KOPALNIĄ!! Ale pielgrzymki się ucieszą z lepszego dojazdu do CZERNEJ!!

  17. Anonim napisał(a):

    każda opcja jest pyszna!!

  18. Anonim napisał(a):

    A czy ktoś wie jakie kwoty np. podatek od nieruchomości, od środków transportu, wpłaca do gminy KW Czatkowice, czy dewastacja terenów leśnych jest opłacalna.

Pozostaw komentarz